Zobacz pełną wersję : w którym kierunku pójść ?
Witam, niedawno zakładałem watek dotyczący lampy sb600 lub sb900 padło na sb900 którą niebawem kupię bądź nie ... mam cały czas dylemat co mam zrobić ... mam w tej chwili do wydania około 2000 zł posiadam nikona d60 z 18-55 Vr , którego w ogóle nie używam po zakupie stałki N35G . Fotografia jaką się zajmuję to krajobraz i portrety od całej postaci do samej twarzy oraz normalnie pstryki w pomieszczeniach czyt. (mieszkania) . Niedługo urodzi mi się dziecko które będzie głównym motywem moich fotografi. I teraz nie wiem co mam kupić czy ów wspomnianą lampę przydała by się do pomieszczeń , czy dozbierać i kupić sigmę 50-150 hsm która przyda się do potretu bo niestety przy d60 jestem pozbawiony szkieł portetowych typu N85 mm i wiele innych, czy sprzedać d60 z 18-55VR i kupić do stałki d90 ? Co byście zrobili na moim miejscu ? Sprzedając d60 pozostanę tylko z jednym stałoogniskowym obiektywem , kupując sigmę zyskam dodatkowy obiektyw który myślę ze się sprawdzi przy potretach "plener" czy zakupić do zestawu tego co posiadam lampę która da mi możliwość fotografowania w pomieszczeniach np.światło odbite, tu przyda się lampa również do pociechy ??? Kompletnie zgłupiałem co mam zrobić i co mi da lepsze rezultaty... Jestem amatorem który jest na początku drogi i ma za duży mętlik w głowie .. Może jakieś sugestie bardziej doświadczonych mi pomogą w podjęciu decyzji ... Pozdrawiam
Nie wiedziałem gdzie ten wątek umieścić , to założyłem go tutaj z racji tego ze najwięcej osób go przegląda ...
eldritch
26-07-2009, 21:33
kupić D70s + 18-70 + sb600
a jak ci kasy zostanie kupić Toinę 100 ATX lub N 85 - a jak Ci na nią nie wystarczy kupić 50 1.8
Kup lampę na początek , z pewnością bardzo się przyda w domowej fotografii dziecka. To podstawa. N35 też doskonale się tu sprawdzi. A jak kasy starczy to oczywiście S50-150 2.8 do portretu i w plenerek. Na koniec dopiero zainwestowałbym w szeroki kąt - do krajobrazu , np. S10-20.
z dzieckiem przed obiektywem mam pewne doświadczenie ;)
popieram dziulasa, podstawa to lampa i bardzo jasne szkło do mieszkanie ( szczególnie niewielkiego, gdzie jest duży bałagan w tle). Ja do tego używałem Sigmy 30/1.4 i 90% zdjęć mam właśnie z niej.
Teraz dylemat szeroko czy portretowo- IMHO cholera wie:)
Jeśli chcesz ładne obrazki, aby pochwalić się rodzinie,znajomym i powiesić na ścianę to S50-150/2.8. Jednak ja więcej zdjęć robiłem S10-20 niż N80-200/2.8.
Masz jeszcze 18-55, czyli jakoś tam szeroko masz, więc szerzej na razie bym odpuścił.
Ze szkieł poszedłbym w kierunku S50-150, a z lampy raczej odpuściłbym Sb900 na rzecz Sb600- jej moc powinna wystarczyć na błyskanie od ścian, a jeszcze kawał grosza Ci zostanie.
edit: pisząc swój post miałem w głowie ceny sprzętu sprzed podwyżek. Teraz widzę, że nawet przy Sb600 ciężko będzie Ci wyrobić jeszcze na S50-150, jednak jest ratunek... becikowe:D
coś mi się zdaje, że jeśli urodzi Ci się dziecko to przez długi czas będzie to główny temat Twoich kadrów :) I tutaj lampę mieć musisz (czy 900-kę przy ograniczonych środkach to kwestia priorytetów). I teraz z 2000 pozostaje Ci ok 500 (sb900), z którą niewiele zdziałasz lub 900 (sb 600) za którą ... portretówki też nie kupisz. Pozostała jednak jedno ale... 50-150 hsm kosztuje prawie 3000 więc może jednak masz wyższą kwotę do wydania. Wtedy można dokupić choćby T90 macro (ale to raczej nie wewnątrz)
kupić D70s + 18-70 + sb600
a jak ci kasy zostanie kupić Toinę 100 ATX lub N 85 - a jak Ci na nią nie wystarczy kupić 50 1.8
nie jestem zbyt doświadczonym fotografem jednak zgadzam się z eldritchem. także proponowałbym zamianę aparatu na cos z śrubokrętem + jakis w miarę dobry zoom + lampka + jakieś stałe jasne szkło.
martin123
26-07-2009, 22:26
Ja byłem (jestem) w podobnej sytuacji,z ta różnicą że już nam się urodziło dziecko.Po tygodniu synek "z prezentował" dla taty SB900(do tej pory oświetlałem SB28 w A i M,ale wytłumaczyłem żonie ,że jak ja będę błyskał w oczy dla małego na manualnych ustawieniach,a jak przepalę).Proponuję Tobie zakup podobny,bo lampa przyda się od razu(no jest rewelka),a S50-150mm nie bedziesz potrzebował (do zdjęć dziecka) przez co najmniej pół roku(bądź dłużej).U mnie i tak teraz wszystkie zdjęcia podobne-dziecko leży,dziecko na rękach a takie to śmiało wystarczy ta 35-ka i 18-55.
nie jestem zbyt doświadczonym fotografem jednak zgadzam się z eldritchem. także proponowałbym zamianę aparatu na cos z śrubokrętem + jakis w miarę dobry zoom + lampka + jakieś stałe jasne szkło.
Nie preferuję sprzętu używanego więc ta opcja odpada.
Jeśli teraz kupię lampę czy zamienię body na d90 to na wydatkach się nie zakończy , będę musiał troszkę poczekać myślę ,że do przyszłego roku jak zrobię następny krok.
Chyba zostanę przy opcji jaką miałem wcześniej i jak radzi mi emet_b i dziulas kupię na początek lampę(sb900) bo do mieszkania niezastąpiona a później coś do pleneru...
krokodyl-lodz
26-07-2009, 22:32
SB 600 też bez problemu dało by radę.... ale to kwestia zasobności portwela
SB 600 też bez problemu dało by radę.... ale to kwestia zasobności portwela
Teraz wiem ze lepiej wydać więcej i nie żałować tak jak to ma miejsce z d60 .. a Kwota nie jest strasznie wieksza raptem 350 zł . Dziś pewnie nie wykorzystam 50% tej lampy ale nie wiadomo co będzie jutro :]
rok temu kupiłem sb600 i w zupełności mi do tej pory wystarcza (zastosowania amatorskie). Zastanów się jeszcze. 3 i pół stówki to jednak też kasa...
dziulas dokupując dyfuzor stofena to już 250 zł :] coś się już uparłem na tą sb900 sam nie wiem dlaczego ..
To moze kup samą lampe i poradz sobie jakos z tym co masz. :)
ja posiadam SB-800 i nie narzekam, 900tka pewnie jest jeszce lepsza.
D60 posiada możliwość zdalnego błyskania lampkami za pomocą swojej wbudowanej?
resztę odkładaj na D90s bądź inne nie istniejące jeszcze dzieło :P
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.