Zobacz pełną wersję : czy niewidomy może byc fotografem?
Już dawno miałem napisać taki post i nadeszła ta chwila. Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy osoba niewidoma może być fotografem. Fotografia to obraz, a obraz odbieramy zmysłem wzroku. Jedno z drugim jest ściśle powiązane, ale na pewno znane są nam takie przypadki, że osoba która wydawałoby się nie poradzi sobie z czymś gdyż po prostu stan zdrowia to uniemożliwia ma tak silną wolę, że wykonuje to. A jak to jest z fotografią?
Valdek_Tychy
23-07-2009, 18:43
Ty tak na poważnie ? w taki upał ?
Ostatnio coś takiego leciało w telewizji, ale to był film. W realu sobie tego nie wyobrażam, ale może mam słabą wyobraźnię - faktycznie upał:)
czy osoba niewidoma może być fotografem.?
może
link (http://www.pcworld.pl/news/162832/Touch.Sight.aparat.kompaktowy.dla.niewidomych.html )
Cóż, Beethoven będąc głuchym komponował.
można sobie wyobrazic że czyta palcami z ekranu, podobno jest to możłiwe choc trudno wyobrażalne
wiesz myślę że fotografem ślubnym byc nie może, fotoreporterem raczej też nie, ale "fotografem artystą" jasne że tak... co do Beethovena to nie zawsze był głychy po pierwsze, no i utwór muzyczny to troche inaczej powstajęce dzieło niz fotografia :)
może
link (http://www.pcworld.pl/news/162832/Touch.Sight.aparat.kompaktowy.dla.niewidomych.html )
Ten aparat póki co nie wszedł jeszcze do produkcji, ale koncepcja oryginalna.
Jeśli niewidomy jest kaleki od urodzenia, to z całym szacunkiem należnym osobie niepełnosprawnej ciężko sobie wyobrazić by mógł być fotografem.
Natomiast jeśli stracił wzrok w wyniku jakiegoś zdarzenia mając w pamięci obrazy, lub co ciekawsze, przedtem był fotografem, to strata wzroku nie musi go dyskwalifikować. Zawsze przecież można użyć kogoś widzącego w charakterze 'spustowego' do wykonania fotografii powstałej w jego wyobraźni.
Trudno mi zaserwować link, ale sytuacja gdzie fotograf pełni rolę reżysera swego kadru i posługuje się 'spustowym' obiła mi się o uszy.
Podobnie może wyglądać sprawa nie tylko z ociemniałymi; są też ludzie chorujący na SM czy bez rąk, sprawni wzrokowo ale fizycznie niezdolni do obsługi urządzeń.
Kim jest fotograf? Spustowym czy autorem koncepcji na kadr?
Fotografia jest przecież zaliczana do dóbr podlegających prawu o własności intelektualnej.
tak na serio. Czasami przychodzą do głowy mi takie hmm myślę że dość ciekawe pytania chyba warto czasami podyskutować na takie
Leatherface
23-07-2009, 20:44
Nie chce mi się wierzyć, że z połączenia aparat + niewidomy powstałoby coś więcej niż pstryk.
marszull
23-07-2009, 21:06
moim zdaniem raczej nie
może być fotografem, ale zależy co rozumiemy , mówiąc "fotograf"
niewidomy sam nie jest w stanie ustawic ani czasu naświetlania ani przysłony ani innych parametrów, także wizję jako taką moze mieć gozej z przeniesieniem tej wizji na kadr a pozniej zdjęcie...
wszystko już było (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=15219) ;)
Władca Pixeli
25-07-2009, 21:15
niewidomy sam nie jest w stanie ustawic ani czasu naświetlania ani przysłony ani innych parametrów, także wizję jako taką moze mieć gozej z przeniesieniem tej wizji na kadr a pozniej zdjęcie...
Popatrz na forum i zobaczysz, że większość forumowiczów ma takie same problemy. :mrgreen:
niewidomy sam nie jest w stanie ustawic ani czasu naświetlania ani przysłony ani innych parametrów, także wizję jako taką moze mieć gozej z przeniesieniem tej wizji na kadr a pozniej zdjęcie...
Jest jeszcze program AUTO, ale najważniejsza jest pasja przeczytajcie zresztą sami:
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,6858817,Niedowidzacy_artysta_marzy_o_wydan iu_albumu.html
Ostatnio coś takiego leciało w telewizji, ale to był film. W realu sobie tego nie wyobrażam, ale może mam słabą wyobraźnię - faktycznie upał:)
W CSI chyba to było ;) Też to oglądałam.
Dla mnie to nierealne.
Tak jakby człowiek bez nóg chciał zostać biegaczem.
Znam człowieka, który obecnie bardzo słabo widzi. Całe życie fotografował (to jego zawód), nie wyobraża sobie chyba robić cokolwiek innego i nadal fotografuje - "na czuja" (dosłownie).
Hmm. Sam na 1 oko nie widzę prawie nic, na drugie trochę. Jaskra + oczy bez soczewek. Ale się staram ;-)
http://plfoto.com/172653/autor.html
rainbowwarrior
31-07-2009, 10:14
Tak jakby człowiek bez nóg chciał zostać biegaczem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Oscar_Pistorius
Chcieć, to móc?
Gdy się pojawiły nawigatory samochodowe, to mówiło się, że z takim czymś to nawet Stevie Wonder może prowadzić auto. :)
Nie wdając się w definicję słowa fotograf. Pewnie może, tylko po co? tak sobie myślę, że pożytek z tego będzie taki, jak z tego wątku.
Nie wdając się w definicję słowa fotograf. Pewnie może, tylko po co? tak sobie myślę, że pożytek z tego będzie taki, jak z tego wątku.
Na pewno może - znam nawet takiego człowieka. Fotografuje martwą naturę, ale z automatyką, wpływa jednak na światło, a kompozycję kontroluje dotykiem. Zdjęcia drukuje potem na laserze, albo stałoatramentówkach Xeroxa - dzięki reliefowi jest w stanie "obejrzeć" swoje dzieła. Co do braku pożytku się nie zgodzę - jak kiedyś namówimy pewnie naszego znajomego, aby uruchomił swoją galerię online, a póki co jest wielu niewidomych malarzy, ot chociażby ten: Eşref Armağan (http://www.esrefarmagan.com/index-tr.html) - polecam poczytanie o jego umiejętnościach - są zaskakujące. Od wielu lat mam sporo do czynienia z artystami niepełnosprawnymi. Im dłużej ich poznaję, tym większe mam wątpliwości co do tego, kto tu jest bardziej niepełnosprawnym.
Im dłużej ich poznaję, tym większe mam wątpliwości co do tego, kto tu jest bardziej niepełnosprawnym.
Myślę, że bardziej właściwe jest określenie - "sprawni inaczej".
Myślę, że bardziej właściwe jest określenie - "sprawni inaczej".
Wiesz, znam wielu niepełnosprawnych i w gruncie rzeczy nie obrażają się za takie określenie. Poznałem też prawdziwy sens słowa "integracja" - wystarczy traktować ich normalnie i już (bo przecież są normalni, rzekłbym nawet normalniejsi). No i uwielbiam poczucie humoru u niektórych kolegów czy koleżanek i teksty w stylu "może jestem ślepa, ale nie głupia" czy odpowiedź na jakieś pytanie: "nie widzę przeszkód" :D
Piotrze, ale ja wcale nie złośliwie...
Doskonale wiem, że w przypadku niedomagania np. któregoś ze zmysłów ludzie przenoszą aktywność na inne obszary kontaktu ze światem i z nawiązką potrafią nadrobić swoją "ułomność".
W określeniu "sprawni inaczej" widzę bardziej to "inaczej" - znaczy bardziej i lepiej.
ciężko sobie to wyobrazić, jednak zmieniając ciut temat, czy gdybym teraz stracił wzrok, czy nadal robiłbym zdjęcia? U mnie odpowiedź brzmi: tak!
Nie wdając się w definicję słowa fotograf. Pewnie może, tylko po co? tak sobie myślę, że pożytek z tego będzie taki, jak z tego wątku.
Na szczęście jak widać jesteś w mniejszości z swoimi poglądami :)
:)
Oglądnijcie - przetrwajcie do końca :)
KTO WIE ŻE NIE DA RADY NIECH POD ŻADNYM POZOREM NIE KLIKA (+21lat! only) (http://www.youtube.com/watch?v=M5XyBnpgQX4)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.