Zobacz pełną wersję : Router Linksysa WRT160N lub WAG160N
Obecnie posiadam WAG200G i niestety ale gubię zasięg, dlatego też potrzebuję coś lepszego. Zmieniałem już na routery firmy Edimax, do tego jakieś większe anteny itp ale nadal to samo, nic nie zdaje egzaminu, a wydawałoby się, że odległości nie są duże. Mam połączone dwa domy po obu stronach ulicy, co w linii prostej jest jakieś 40-50m. W pierwszym pomieszczeniu od okna łapie sygnał na dwie kreski, ale kilka kroków dalej ginie wszystko. Potrzebuję sygnału w pokoju po drugiej stronie domu (2-3 ścianki działowe) i się zastanawiam czy tytułowy router da radę w takich warunkach. Niby piszą, że sygnał przenoszony jest na odległość 4 razy większą od G ale jak jest w praktyce?
a nie myslales zeby zamiast wymieniac routery zalozyc mocniejsza antene (anteny) po prostu?
Zacytuje siebie ;)
...Zmieniałem już na routery firmy Edimax, do tego jakieś większe anteny itp ale nadal to samo...
niestety anteny nic nie dały, zmieniałem zarówno po stronie routera jak i karty sieciowej. Żeby było śmiesznie, po tej zmianie miałem 1 kreskę, niekiedy 2 tam gdzie linksys miał bez tych anten 3 :)
Myślałem już nawet nad jakaś anteną typu Yagi, ale czy to pomoże?
DMQuadro
24-07-2009, 23:36
Chyba właśnie Linksys ma w ofercie przedłużacz wifi na gniazdko. Czyli wpinasz dodatkowy odbiornik wifi do gniazdka przy routerze, nadajnik w innym pokoju, gdzie brak zasięgu - oni przez gniazdko się komunikują.
Black Box podobnie, ma wyjście na zewnętrzną antenę. Natomiast czy próbowałeś tak ustawić router aby antena była w zasięgu "wzroku", np. na parapecie na przeciwko domu w którym ma być zasięg? zazwyczaj pomaga i obniża koszty.
Black Box podobnie, ma wyjście na zewnętrzną antenę. Natomiast czy próbowałeś tak ustawić router aby antena była w zasięgu "wzroku", np. na parapecie na przeciwko domu w którym ma być zasięg? zazwyczaj pomaga i obniża koszty.
Tak próbowałem, w zasadzie jak anteny się widziały było lepiej, sygnał wzmacniał się do 3 czasami 4 kresek, ale w pierwszym pomieszczeniu od drogi. Natomiast w tym co mi zależy żeby internet był niestety nie łapał.
Zakupiłem tego WRT160N no i niestety jest to samo :( Mieszkam chyba w jakimś zaczarowanym miejscu ;) Dziś oddałem routerek.
Rzekomo to była ostatnia deska ratunku jeśli chodzi o rutery. Mam teraz dwa wyjścia, albo zakupić dwie anteny zewnętrzne typu Yagi albo zrobić przecisk pod drogą (niestety powiatową ;) ). Jak to zrobię to po kabelku musi śmigać ;)
Ja bym się zastanowił, czy nie zrobić po prostu mostu p2p z domu do domu na Nanostation5. W domu rozprowadzić sobie po kabelku, albo zwykłymi AP'kami
Nanostation5 (lub 2) są o tyle fajne że nie potrzebujesz osobno anteny i AP bo są to urządzenia zintegrowane, do których dochodzi TYLKO Lan (zasilanie poprzez POE)
Całość jest szczelna i odporna na warunki atm. (wraz z zabezpieczeniem przepięciowym)
Zacytuje siebie ;)
niestety anteny nic nie dały, zmieniałem zarówno po stronie routera jak i karty sieciowej. Żeby było śmiesznie, po tej zmianie miałem 1 kreskę, niekiedy 2 tam gdzie linksys miał bez tych anten 3 :)
Myślałem już nawet nad jakaś anteną typu Yagi, ale czy to pomoże?
Mowiac wprost: wymiana jednej anteny dookolnej na druga jest strata kasy. Antena dookolna bedzie miala EIRP na poziomie 2-3 dBi, wieksze wartosci podawane na aukcjach to pic na wode.
Zeby miec lepszy zasieg, trzeba niestety zainwestowac w antene bardziej kierunkowa: sektorowa (szersze pole widzenia, ale mniejszy zysk kierunkowy) lub kierunkowa (maksymalizacja zysku kierunkowego kosztem szerokosci wiazki glownej) - zaleznie od tego, jak szeroko ma byc widac.
Innym rozwiazaniem jest dodatkowy Access Point w trybie Repeatera w tym dalszym domu, bioracy sygnal z routera i rozprowadzajacy go dalej po mieszkaniu. Mozna to tez polaczyc z lepsza antena i wtedy sygnal jest taki, ze mucha nie siada ;)
No to chłopaki daliście mi do myślenia :d
Muszę o tym poczytać, jak coś będę Was męczył na PW :):);)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.