Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Jakie szklo do slubow



anialodz
23-07-2009, 10:06
no wlasnie, moze juz gdzies bylo ale gubie sie na forum,

jakim szklem focicie ceremonie w kosciele; mam dwie jasne stalki 20 i 50 ale zastanawiam sie nad zoomem, bo chyba bardziej sie przydaje w reporterce. czy jednak zdaza wam sie uzywac tylko stalki? rozmyslam jeszcze nad 85mm...

problemem jest brak kasy, zastanawiam sie czy jeszcze nie poczekac i uzbierac na nikona 70-200 zeby potem nie musiec i tak wymieniac sprzetu. poczytalam troche o tamronach i sigmach..poradzcie.

wilk325
23-07-2009, 10:44
Lektura do poczytania: http://www.google.com/custom?domains=forum.nikon.org.pl&q=szk%B3o+na+slub&sitesearch=forum.nikon.org.pl&sa=Szukaj+Google&client=pub-000000000&forid=1&ie=ISO-8859-2&oe=ISO-8859-2&cof=GALT%3A%23CC9908%3BGL%3A1%3BDIV%3A%23999999%3B VLC%3A8A949E%3BAH%3Acenter%3BBGC%3A000000%3BLBGC%3 ACCE5F9%3BALC%3AFFFF66%3BLC%3AFFCC00%3BT%3AFFFFFF% 3BGFNT%3ACC9908%3BGIMP%3A223472%3BFORID%3A1%3B&hl=pl&s=&securitytoken=1248338643-57cc2f4971beb09e707e343f571fb951bb2457b9&do=dosearch&quicksearch=1&title=

Luźna gumka
23-07-2009, 10:57
Wg mnie teoria jest taka, że NAJJAŚNIEJSZE.

Czyli wychodziłoby, że stałki :-P Jako, że nie napisałeś czy będziesz używać z pełną klatką czy DX, to ja zaproponuję swoją wersję:

Sigma 20/1.8
Nikkor 35/1.8
Nikkor 50/1.4
Nikkor 85/1.4
Nikkor 135/2

Do tego minimum dwa body i można śmigać :)

Generalnie zoomy rozleniwają, ale zgodzę się z jednym swoim znajomym, że nawet podstawowego zooma (kita?) na ślubie trzeba mieć. A resztę można obkręcić stałkami. Ale cokolwiek tu powiedzą to i tak będzie Twój wybór i Ty ostatecznie będziesz musiał go podjąć.

Ja ostatnio ślub obskoczyłem kitem (18-70) i stałką 50/1.4, jeżeli chodzi o mnie.

messer
23-07-2009, 12:09
Ja natomiast jakiś czas temu miałem okazję wykonać zdjęcia ze ślubu dwoma obiektywami:
N 35 1.8
N 85 1.8

Z czego 85% zdjęć to 35 1.8

Wyszły sensownie.

karolt
23-07-2009, 12:43
A inni z kolei Ci powiedzą, że bez zooma typu 24(lub 35 lub 28)-70/2.8 do ślubu nie podchodź.
Stałki w plenerze za to jak najbardziej.
No i nie zapomnij, że i tak najważniejsze jest oświetlenie, a jak jest złe, to żadne szkło Ci nie pomoże tak jak dobra i umiejętnie używana lampa / gadżety oświetleniowe.
Ja zazwyczaj idę na ślub z zestawem dwóch-trzech jasnych stałek (1.4 - 2) i zoomem ze stałym 2.8 - i używam w razie potrzeb i wygody. Zazwyczaj zoom idzie w ruch, ale np. trzy śluby temu nie użyłem go ani razu... A w plenerze to i ciemny zoom typu 18-70/3.5-4.5 daje radę bez problemu. Zwłaszcza jak masz D700 :-)

Tamrony i Sigmy? Ewentualnie wspomniana Sigma 20/1.8, bo Nikon nie ma nic takiego (no dobra, ma 28/1.4, ale to nie to samo).
Ewentualnie Tokina 11-16/2.8 (w granicach 15-16 pokrywa nawet pełną klatkę).

stock
23-07-2009, 12:47
a ja oblatuję śluby zestawem: 10.5/2.8; 35/1.8; 50/1.4 :)
Nrakuje mi tylko do szczęscia 85/1.4 lub 105.2 :D

stig
23-07-2009, 20:03
A ja ostatnio praktycznie w ogole nie zmienialem szkiel, i lecialem na 14-24 i 24-70. 70-200 przypialem moze na 10 zdjec. Jak tak teraz patrze, to 90% zdjec mam z 14-24. ;)

robsonzbydzi
23-07-2009, 20:57
sensowna jest propozycja messera, szkiełka 35 i 85 spokojnie obskakują cały ślub, nie tylko kościół ale również plener i wesele, zoom się jednak przydaje nie namawiam na N17-55 /2,8 bo to prawie 4600 zł ale tamron 17-50 powinien wystarczyć, co da CI zoom? zaoszczędzony czas, ideałem są dwa body na jednym zapięty zoom na drugim np. 85 do zbliżeń

Siupes
23-07-2009, 21:15
bo ty stig to leniuszek jestes i tyle.
trzymam was za slowo z tym 14-24 ze taki dobry :)

conik
23-07-2009, 21:24
17-35+50(80%)+85

4est
23-07-2009, 21:48
ostatnio sporo oglądam Jerrego Ghonisa - 90% 70-200 2.8; 8% 17-40; inne ( w tym wielebny 85f1.2) 2%
więc co kraj to obyczaj;)

stig
23-07-2009, 21:56
ostatnio sporo oglądam Jerrego Ghonisa - 90% 70-200 2.8; 8% 17-40; inne ( w tym wielebny 85f1.2) 2%
więc co kraj to obyczaj;)No wlasnie... Co kraj to inne mozliwosci... Biedny Jerry spocilby sie jak mysz, gdyby mial fotografowac typowy polski slub tym 70-200. Plenerki to sobie mozna strzelac takim szklem, albo zblizenia w jakims duzym kosciele... Niestety to wszystko, a glowne czesci polskich imprez, to przede wszystkim potupaje w salkach 100-200 m2... Co on by tam zrobil? 100 portretow? :D

skubi
23-07-2009, 23:13
ja tez trzymam za słowo ze 14-24 jest taki dobry i uzyteczny przy tego typu okolicznosciach ;) jeszcze kilka stoweczek i sie przekonam...zeby tylko znowu ceny nie poszly w gore...

lynxlynx
24-07-2009, 07:36
Ja w sobotę będę robił pierwszy ślub!!

.....na szczęście tylko jako gość ;)

na użytek własny ew. MP jeśli im coś się spodoba kitem 18-105 VR oraz 50 1.8 a aparat to D80

anialodz
24-07-2009, 08:57
dziekuje za ogrom odpowiedzi.

mam 20mm 1.8 i 50 1.8 no i 2 kitowe zoomy, brakuje mi jednak czegos jasnego do zblizen, i nie tylko slubow, myslalam o 70-200 ale na nikkora mnie nie stac jeszcze, wiec moze jakies 85 lub 135.

elanek
24-07-2009, 09:26
A ja ostatnio praktycznie w ogole nie zmienialem szkiel, i lecialem na 14-24 i 24-70. 70-200 przypialem moze na 10 zdjec. Jak tak teraz patrze, to 90% zdjec mam z 14-24. ;)

Szeroko :)
ale jak się strzela detrójkami to zapas ISO/czasu do przysłon od 2,8 jeszcze jest :)
70-200 to by się chyba używało dobrze drugiemu fotografowi

mój kolega z forum był jako gość na ślubie, który fociłem,
zapiął moje 85 do D300 i tyle fajnych kadrów nałapał kiedy ja się męczyłem będąc w środku akcji z czymś szerszym i odwracając uwagę ludzi :)

lynxlynx
24-07-2009, 19:01
Jak już wcześniej napisałem jutro wybieram się jako gość na ślub do znajomego.

na ślubie oczywiście nie mam zamiaru się gdzieś wtryniać niepotrzebnie i robić zamieszanie, zmieniać kita na stalkę czy odwrotnie......ot kilka fotek w Kościele, kilka po ceremonii i tyle.

aby nie zmieniać obiektywu lepiej założyć stalkę 50 1.8 czy kita ??

Później na sali już nie widzę żadnego problemu ze zmianą szkieł.

Siupes
24-07-2009, 23:26
czasami sie zastanawiam czym motywuja sie ludzie targajacy dslr na sluby.

stig
25-07-2009, 08:11
czasami sie zastanawiam czym motywuja sie ludzie targajacy dslr na sluby.IMHO mozna podzielic ich na 3 kategorie:
1. Ambitni, ktorzy wykorzystuja kazda nadarzajaca sie okazje do pocwiczenia (niech to beda nawet ambicje przyszlego fotografa slubnego),
2. Nieswiadomi, ktorzy zabieraja DSLRa jako po prostu swoj amatorski sprzet, ktorego wykorzystuja do domowo-hobbystycznych celow. Nie patrza kategoriami gabarytow -- dla nich aparat to aparat i sie tym nie przejmuja.
3. Szpanerzy, ktorzy kupili DSLRa, bo chca wygladac profesjonalnie, a nie jak zombie kadrujac na LCDku, a slub (wesele) traktuja jako swietna okazje do pochwalenia sie swoim nabytkiem przed reszta rodziny. :)

Chyba w zeszlym roku mialem taki przypadek. Wyskakuje z limuzyny, ktora podjechalismy pod dom weselny. Podbiegam do wejscia, ustawiam parametry, zeby uwiecznic MP wysiadajaca z auta i podchodzaca do wejscia a za mna male zbiorowisko gosci. W tym samym momencie jeden z nich przysuwa sie do mnie i pyta "czy mam ladowarke do Nikona, bo on tez ma taki aparat, ale zapomnial naladowac akumulatorow". ;) Odpowiedzialem oczywiscie, ze nie (bo nie zabieram ladowarki na sluby), a pozniej widzialem tylko jak juz podczas nalewania rosolu wyciagal z torby swojego D80 i pokazywal go z widoczna duma, najblizej siedzacym gosciom. :)

koziak
25-07-2009, 09:15
Mój zestaw ślubny to 24, 50, 85 na FF. 75% zdjęć robione 24.

lynxlynx
25-07-2009, 09:35
czasami sie zastanawiam czym motywuja sie ludzie targajacy dslr na sluby.

no tak bez pełnej klatki nie ma się co pokazywać

a ja zastanawiam się po co TY zadałeś to pytanie tu?? ....i? ..... po 5 sek. .....prawdę powiedziawszy już mnie to nie interesuje ;)

stig
25-07-2009, 09:50
no tak bez pełnej klatki nie ma się co pokazywaćWiesz co to w ogole znaczy dslr?

DHA
25-07-2009, 10:57
no wlasnie, moze juz gdzies bylo ale gubie sie na forum,

jakim szklem focicie ceremonie w kosciele; mam dwie jasne stalki 20 i 50 ale zastanawiam sie nad zoomem, bo chyba bardziej sie przydaje w reporterce. czy jednak zdaza wam sie uzywac tylko stalki? rozmyslam jeszcze nad 85mm...

problemem jest brak kasy, zastanawiam sie czy jeszcze nie poczekac i uzbierac na nikona 70-200 zeby potem nie musiec i tak wymieniac sprzetu. poczytalam troche o tamronach i sigmach..poradzcie.

Mi na to chwile (dop. zaczynam) starcza wersja ekonomiczna :) Czyli 17-50/2.8 + 100/2.8 + 50/1.8
Pozdr

egoiste
25-07-2009, 11:07
w wersji ekonomiczej dokup 85 ke .... ( jako obiektyw portretowy )
i zooma dajmy na to 17-55 2,8 jako uniwersalne szklo , przyda Ci sie jego szybkosc na weselach

FajaR
25-07-2009, 11:26
czasami sie zastanawiam czym motywuja sie ludzie targajacy dslr na sluby.Hehehe... Pełniej niż Stig to się chyba nie scharakteryzuje, ale w nawiązaniu mam inne pytanie - czego oprócz wkur... fotografa i kamerzysty oczekują ludzie pchający się do Młodej Pary i robiący zdjęcia np komórkami (czy to w kościele, czy na zaciemnionej sali)?

Ostatnio u znajomych (jako gość) dałem radę zrobić sporo sensownych zdjęć D40X+Tamron 17-50/2.8+SB800 ale zarobkowo - MZ mocno ryzykowne, sporo odrzutów...

Siupes
25-07-2009, 15:26
no tak bez pełnej klatki nie ma się co pokazywać

a ja zastanawiam się po co TY zadałeś to pytanie tu?? ....i? ..... po 5 sek. .....prawdę powiedziawszy już mnie to nie interesuje ;)

bo sobie posty nabijam i sprawdzam co napiszesz co 5 sekund ;)

bardziej rozwinieta odpowiedz:
bo ostatnio mialem goscia siedzacego w tylniej lawce z jakims dlugasnym ciemnym obiektywem i walacym zdjecia mlodych od czasu do czasu i tak sie zastanawiam co tak naprawde moze miec interesujacego na karcie.

moze ja inny jestem i mnie nie jara dzwiganie i uwazanie na sprzet zamiast zabawy i odpoczynku.

FajaR
25-07-2009, 16:55
moze ja inny jestem i mnie nie jara dzwiganie i uwazanie na sprzet zamiast zabawy i odpoczynku.Jeśli siedzisz przy stoliku z dobrymi znajomymi to aparat chowa się pod stół i możesz iść się bawić. A jeśli do tego robisz za szofera to ryzyko straty czy uszkodzeń jest mniejsze niż na spacerze w parku... :)

EDIT
No fakt, popatrzyłem u Ciebie w stopkę, różnica w ewentualnej wycenie straty pozwala mi się bawić lepiej niż Tobie. Iiiiha, a jednak D40 może być lepsze niż D700... ;)

Siupes
25-07-2009, 17:14
EDIT
No fakt, popatrzyłem u Ciebie w stopkę, różnica w ewentualnej wycenie straty pozwala mi się bawić lepiej niż Tobie. Iiiiha, a jednak D40 może być lepsze niż D700... ;)

albo jestem fotografem i mam aparat, albo jestem gosciem i sie bawie.

FajaR
25-07-2009, 17:32
albo jestem fotografem i mam aparat, albo jestem gosciem i sie bawie.
Też można. Ja fotografem nie jestem, nie bywam i nie zamierzam być, może dlatego zrobienie kilkunastu/kilkudziesięciu zdjęć Młodej Parze, żonie i znajomym (chociażby w przerwach na odsapnięcie) MZ zabawy nie przekreśla :)

trrr
26-07-2009, 13:01
róbcie śluby nie mając o nich pojęcia...

krokodyl-lodz
26-07-2009, 22:34
każde jedno... ważne czy fotograf na jakieś chociażby blade pojęcie :)

Jeremmy
27-07-2009, 12:17
Stig chyba odpowiednio "pogrupował" tych, co tachaja puchy na śluby :) Sam jestem amatorem, ale w przyszłości chciałbym moją pasję zmienić na zawód. Ostatnio byłem na ślubie koleżanki. Aparat w domu, bo gościem jestem i bawić sie poszedłem ;) Jeden z gości przytachał ohhhh takieeeeeee body i tak wchodził w paradę wynajętemu fotografowi, że ciężko było tego nie zauważyć. Grunt żeby nie zachowywać się jak słoń w składzie porcelany i myśleć co się robi.A poza tym przydałoby sie spojrzeć na światło, a nie jakie to body zabrać ;)

Strus
27-07-2009, 20:32
Ja jeszcze sil nie probowalem w weselach ale zamierzam. Zastanawia mnie jedna rzecz - czy Ci ktorzy polecja stalki do takiej pracy dzialaja na 2 body? Na jednym szeroko na drugim wasko? Czy moze do jakims magicznym sposobem wyczuwacie kazdy moment w ktorym wypadaloby zmienic szklo i opanowaliscie owa zonlglerke do perfekcji? Pytam bez cienia zlosliwosci. Naprawde mnie to intryguje.
Bo o ile moge zrozumiec i zaakceptowac idee stalek w plenerze o tyle ciezko mi to przyjac za dobra monete w kosciele czy na przyjeciu.

Ja pod te okazje nabylem N24-70 a razie jak bedzie sie chcialo zaszalec z szerokoscia to S10-20 + sabina.

I dodatkowe pytanie - czy myslicie ze poza plenerem cos powyzej 70mm jest bardzo przydatne czy mozna odpuscic targanie kolejnego kilograma (Tokina 50-135)

tomitom
27-07-2009, 20:57
2(3) body to podstawa.
2 body to nie tylko reguła do stałoogniskowych obiektywów.
Do kościoła starczą 2(3) obiektywy.
Nie ma co się bać aparatów z cropem. Cropa traktuję na równi z pełnoklatkowym body a nawet wyżej (85mm na cropie robi się super ciasna a zostaje ciągle jaśniutka).
Do kościoła ubieram 35 i 85.
Kościół to nie zawody formuły 1 ani plan filmowy pornola - tu akcja Cię nie zaskoczy, są stałe punkty i ich trzeba się trzymać i podstawa trzeba te momenty wkuć na blachę. Trzeba wiedzieć kiedy przysięga młoda, kiedy młody, kiedy można sobie "pozwiedzać" kościół z aparatem przy oku, a kiedy usiąść na dupsku by nie przeszkadzać w mszy (idealny moment na zmianę aku zgranie kart na databank, przekręcenie obiektywów).
Nie ma też stałych reguł i zasad - co parafia to inne obyczaje, to samo z obecnością kamerunów - jak ich nie ma to do przysięgi ubierzesz dłuższy obiektyw, a gdy są to nie podejdziesz z innym niż z ciut szerszym aby Ci "pan z brzuszkiem" nie wszedł w kadr - a jak ich jest 2! (co się zdarza) to o ten kadry trzeba i zawalczyć nawet szerzej(bliżej/ciaśniej) niż zwykle.

Powtórzę to jeszcze raz 2 body to podstawa - jak Ci się coś spartoli to oprócz tego że Cię wieszają za jaja wiedz też jedno : WYLATUJESZ Z GRY.

Strus
27-07-2009, 21:17
Ok ale ja zalozylem sytuacje z jednym body. Znaczy w ogole byly 2 ale jedno upadlo i sie przy tej okazji kompletnie rozszczelnilo :mrgreen:, wiec zostalilismy z jednym i samymi stalkami. O to mi glownie chodzi

tomitom
27-07-2009, 21:34
Kiedyś miałem sytuację, że młodzi sobie zażyczyli zdjęcia robione analogiem - że nie posiadam małego obrazka obleciałem wszystko średnim a na nim jeden obiektyw Sekor 80mm - bo tylko ten posiadam...dałem radę ale drugi raz mamijki targać nie zamierzam - wszystko się udało - od znajomych z ASP dodatkowe kasety na filmy popożyczane a i tak przez cały czas towarzyszyło mi jedno - strach.

1 lustrzanką spokojnie da radę - ale i tak 2gie body trzeba by było mieć aby służyło głównie za holder na drugie szkło - przepięcie szkła z jednego body na drugie to kilka sekund i jest to znacznie wygodniejszy sposób niż trzymanie szkła w etui na pasku - "pyk - pyk" i jest, a po drugie nawet głupie d40, stare d70 lepsze niż brak fot w razie jak się rozszczelni kolejne body.
Ja miałem już raz przypadek z c40d kiedy to podczas wychodzenia z kościoła wyskoczył słynny Err99 - spokojnie wtedy przyłożyłem do oka 5d. W domu okazało się to czego się za cholerę bym nie spodziewał - urwane lustro blokujące lamelki.
P.S
właśnie to po zmianie systemu(sposób mocowanie obiektywu) z Canona najbardziej mi przeszkadzało bo już miałem wytrenowany odruch przepinania szkieł ;)

Anvil
28-07-2009, 09:14
Powiem że ostatnio robiłem tylko 35/1.8 i na drugim body 17-50 jak chciałem coś szerzej. Dopiero na plenerze zapiąłem 50-150 na pare fotek.

fulpo
28-07-2009, 12:47
przymierzam sie do tamrona 17-50 f2,8 , zobaczę jak się będzie sprawował

conik
30-07-2009, 00:10
a ja zrobilem ostatnio maly eksperyment
namowilem mlodych zeby kupili 20 jednorazowych kompaktow i rozdali gosciom
po imprezie zebralismy te plasticzaki i .... jest masa fajnych spontanicznych zdjec ktore goscie robili sobie nawzajem kiedy ja moglem spokojnie zajac sie swoja robota;) w koncu nie mozna byc w 10 miejscach na raz;)
polecam;)

fulpo
30-07-2009, 13:35
a ja zrobilem ostatnio maly eksperyment
namowilem mlodych zeby kupili 20 jednorazowych kompaktow i rozdali gosciom
po imprezie zebralismy te plasticzaki i .... jest masa fajnych spontanicznych zdjec ktore goscie robili sobie nawzajem kiedy ja moglem spokojnie zajac sie swoja robota;) w koncu nie mozna byc w 10 miejscach na raz;)
polecam;)


ciekawy pomysł - przy "kasiastych" klientach spróbuje wykorzystać

NEO1_11
02-08-2009, 14:38
Witam. Ja posiadam D-40 z kitowym 18-70.W plenerze tak jak pisali koledzy spokojnie wystarcza.Teraz zastanawiam się nad szkłem do kościoła i tutaj mam prośbę o radę.Wybór padł na dwa szkła : Sigma 17-70mm f/2.8-4.5 lub NIKON 50mm 1.4F AF-S.Panowie piszcie na co byście postawili Zoom czy stałka z rewelacyjnym światłem?

Strus
02-08-2009, 14:57
50tka Cię bardzo ograniczy. Na DXie to taka nijaka ogniskowa. Ni to do zbliżenia ni to szeroko. Jak stałki to musiałbyś mieć 2 - 35 i 85.
Sigma to też słąby wybór bo to jej 2.8 to takie raczej na papierze jest. Kończy się zaraz po tym jak się zaczyna

Lesiu83
02-08-2009, 14:58
Do kościoła przyda się na pewno lepsze światło , więc stawiałbym na stałkę ...

Agraf
05-08-2009, 10:38
stałka ale 35/1.8

bartzakrzewski
05-08-2009, 10:56
zaczynają mnie śmieszyć już te pytania typu "jakie szkło do tego, jakie do tego"
jeśli ktoś kto ma aparat w ręku i chociażby kita i na podstawie zabawy kitem nie ma pojęcia jakie szkło mu jest potrzebne to chyba nie bardzo jest świadom co czyni i co ma czynić aparatem
tak naprawdę wszystko i tak rozchodzi się o umiejętność łapania kadrów - mądrych przyciągających i podobających się kadrów,
czy to będzie zoom 17-55, 24-70, 28-75, czy stałka 50, 85, itp nic nie uratuje fotografa jeśli nie ma pomysłu jak wykorzysztać szkło

kościół jest bardzo przewidywalny, schemat prawie zawsze taki sam, zresztą krótki wywiad z PM przed mszą rysuje bardzo dobrze schemat działania, można zapytać jak chodzą świadkowie, czy kapłan przychodzi po PM czy sami idą, i takie tam
w kościele głównie użwyam 50tki i 85tki, zoom t28-75 zakładam tylko po to by zrobić kilka szerszych ujęć i używam głównie tylko 28mm,
a zabawa weselna i plener to już jest inna bajka i tu już wszystko jest uzależnione od stylu fotografa, sam musi wiedzieć czy stałka go ogranicza czy woli kręcić zoomem

btw niestety ale sam używam na razie 1body i zmiana szkieł to tylko kwestia wyczucia momentu (luźniejszego w którym mniej się dzieje), jeśli ktoś sobie z tym nie radzi to imho nawet 2 body z 24-70+70-200 mogą nie pomóc

pozdrawiam Bart

mpwt
05-08-2009, 12:01
Zastanawia mnie jedna rzecz - czy Ci ktorzy polecja stalki do takiej pracy dzialaja na 2 body? Na jednym szeroko na drugim wasko?

Ja nie chcę wypowiadać się jako ekspert, ale parę ślubów robiłem. Moim zdaniem w przypadku ślubu kościelnego schemat jest znany a i jest dużo czasu. Spokojnie można dokonać analizy kiedy co będzie potrzebne. W kościele wystarczy w 75% jakaś stałka 35mm, na resztę 50/85mm i parę ujęć na szerokim kącie. I spokojnie na jednym body. Drugie warto mieć ale jako zapas. Troszkę inaczej wygląda to w przypadku cywilnego, kiedy mniej czasu jest na wszystko.


50tka Cię bardzo ograniczy. Na DXie to taka nijaka ogniskowa.

Ojej, ojej, ojej. Jak ja nie lubię powtarzania tego sloganu. Równie dobrze 35, 85 i inne ogniskowe mogą być nijakie i ograniczać. Nie ma reguły. Wszystko zależy od sytuacji, miejsca. Miałem ślub co większość na 50 zrobiłem i było git. Miałem ślub co większość na 35. Jeszcze raz powiem, nie ma reguły. I to niezależnie czy DX czy FX.

kh29228
09-08-2009, 00:40
Ojej, ojej, ojej. Jak ja nie lubię powtarzania tego sloganu. Równie dobrze 35, 85 i inne ogniskowe mogą być nijakie i ograniczać. Nie ma reguły. Wszystko zależy od sytuacji, miejsca. Miałem ślub co większość na 50 zrobiłem i było git. Miałem ślub co większość na 35. Jeszcze raz powiem, nie ma reguły. I to niezależnie czy DX czy FX.

dokładnie tak. ja na przykład robiłem taki ślub, że gdyby nie szeroka sigma byłbym w czarnej d*pie

popi
09-08-2009, 19:40
Koledzy, a czy nie lepiej spytać wcześniej Młodych na jakich zdjęciach bardziej im zależy i do ich wymagań dopasować ogniskową?

Gorzej jak Młodzi nie mają żadnego pomysłu i stwierdzają: "Pan już będzie wiedział co i jak" - wtedy co mniej wprawiony (świeżo upieczony) fotograf może mieć małego pietra :)

Art Erie
09-08-2009, 19:46
Koledzy, a czy nie lepiej spytać wcześniej Młodych na jakich zdjęciach bardziej im zależy i do ich wymagań dopasować ogniskową?

Gorzej jak Młodzi nie mają żadnego pomysłu i stwierdzają: "Pan już będzie wiedział co i jak" - wtedy co mniej wprawiony (świeżo upieczony) fotograf może mieć małego pietra :)

Jeśli Młodzi będą mieli bardzo dokładnie sprecyzowane wymagania i pomysły, to "świeżo upieczony" fotograf dopiero wtedy będzie miał pietra :)

stig
09-08-2009, 19:49
Koledzy, a czy nie lepiej spytać wcześniej Młodych na jakich zdjęciach bardziej im zależy i do ich wymagań dopasować ogniskową?Jesli mlodzi zwracaja sie do mnie (Ciebie), to chyba wiedza jakich zdjec sie spodziewac. Raczej zadna para nie wybiera fotografa nie znajac jego dorobku.

Siupes
09-08-2009, 20:01
stig - niestety sa tez wybierajacy na podstawie cennika ;)

stig
09-08-2009, 20:14
stig - niestety sa tez wybierajacy na podstawie cennika ;)Dobra -- cena jest istotna, ale nigdy nie slyszalem o mlodych, ktorzy wybrali fotografa tylko na podstawie ceny i nie interesowaly ich zdjecia, jakie za te cene moga dostac.

Siupes
09-08-2009, 20:22
w sumie masz racje, oczywiscie chca co najmniej 1500 zdjec wszystkie obrobione z wszystkimi prawami, moja wina, zapomnialem :mrgreen:

stig
09-08-2009, 20:26
w sumie masz racje, oczywiscie chca co najmniej 1500 zdjec wszystkie obrobione z wszystkimi prawami, moja wina, zapomnialem :mrgreen:Ale o co Ci teraz chodzi? Chyba nie skumalem, bo nijak nie moge tego przypiac do tego o czym rozmawiamy...

Siupes
09-08-2009, 20:43
chyba odreagowuje na post z innego forum gdzie gosc pyta jaki aparat kupic bo mial juz pare slubow umowionych.
faktycznie, lepiej sie zapytam ile uzywasz pc do zdjec ludzi (w mojej okolicy ostatnio jest na to duza moda)

stig
09-08-2009, 20:47
faktycznie, lepiej sie zapytam ile uzywasz pc do zdjec ludzi (w mojej okolicy ostatnio jest na to duza moda)Pytasz o uzycie obiektywu PC do fotografowania ludzi? :) Nigdy bym nawet na to nie wpadl, bo niby w jakim celu?

popi
09-08-2009, 20:51
Dobra -- cena jest istotna, ale nigdy nie slyszalem o mlodych, ktorzy wybrali fotografa tylko na podstawie ceny i nie interesowaly ich zdjecia, jakie za te cene moga dostac.

Oj, zdziwiłbyś się wg jakich kryteriów klienci potrafią wybierać; czasem (pomijając cenę) nie zapytają nawet o zdjęcia tylko "czy ma pan profesjonalny sprzęt"... :shock:!!!

stig
09-08-2009, 20:53
Oj, zdziwiłbyś się wg jakich kryteriów klienci potrafią wybierać; czasem (pomijając cenę) nie zapytają nawet o zdjęcia tylko "czy ma pan profesjonalny sprzęt"... :shock:!!!Wszedzie trafiaja sie wyjatki.

popi
09-08-2009, 21:03
Dobra -- cena jest istotna, ale nigdy nie slyszalem o mlodych, ktorzy wybrali fotografa tylko na podstawie ceny i nie interesowaly ich zdjecia, jakie za te cene moga dostac.

A piszesz, że wszędzie zdarzają się wyjątki ;)

Wracając do tematu: na dzień dzisiejszy brałbym 17-35 + 85 (pod FX-a); w tym momencie dwa body też nie byłyby od rzeczy.

stig
09-08-2009, 21:07
A piszesz, że wszędzie zdarzają się wyjątki ;)To, ze ja nie slyszalem o takich mlodych, nie znaczy, ze wyjatki sie nie zdarzaja. Teraz jest jasniej? ;)