Zobacz pełną wersję : d90 zaliczył glebe:(
spadł mi d90 narazie działa wszystko, ale czy mam się spodziewać jakiś niespodzianek???
Wyjdzie w praniu :-)
Obu nie bo gwarancja tego nie załatwi.
Z doświadczenia wiem, że jeśli cokolwiek miałoby się zapsuć, to zepsułoby się w momencie upadku, więc raczej jak wszystko działa, to żadnych niespodzianek nie będzie. Chyba, że nie wszystko sprawdziłeś.
Obu nie bo gwarancja tego nie załatwi.
Jak się umie, to załatwi :mrgreen:
sprawdziłem to co co mi wpadło do głowy, precyzyjniej mówiąc to spadł mi na obiektyw(bo cięższy) i pożniej na grip az baterie wyskoczyły..... grip nie działa:) raz pokazuje dwie baterie a raz tylko jedna. Dla pewności podpiołem inny i nie było tego problemu. A może ktoś podpowie co konkretnie jeszcze sprawdzić??
sprawdziłem to co co mi wpadło do głowy, precyzyjniej mówiąc to spadł mi na obiektyw(bo cięższy) i pożniej na grip az baterie wyskoczyły..... grip nie działa:) raz pokazuje dwie baterie a raz tylko jedna. Dla pewności podpiołem inny i nie było tego problemu. A może ktoś podpowie co konkretnie jeszcze sprawdzić??
Sprawdź na różnych przysłonach obiektyw i AF (w sumie to pod przeróżnymi ustawieniami zrób zdjęcia). Mój obiektyw, który upadł miał strzaskane listki przysłony.
dzięki za odpowiedzi trochę mnie uspokoiliście:) Ogólnie robię fotki na weselach i bylem już na kilku (reportaże , plenery, studia) i narazie wszystko jest ok. Straty po upadku to filtr uv no i grip ,ale to nic w porównaniu do puszki.......
---------------------------------
d90/d50 S17-55 , T55-200 , N50 , SB 600/900
Poruszaj aparatem i przysłuchaj się dokładnie czy nic nie lata ;)
i po to własnie mamy uv-ki;p
szkoda gripa jednak..
i po to własnie mamy uv-ki;p
Mówisz o tej UVce, która zarysowała mi przednią soczewkę w jednym ze szkieł? :D
Szkoda gripa fakt ale z dwojga złego to cieszyć się, ze pucha cała.
Leatherface
21-07-2009, 21:29
Jak już chcecie znowu pogadać o tym, jak to dobre są UVki, to w razie upadku lepiej szkło ochroni tulipan.
Mówisz o tej UVce, która zarysowała mi przednią soczewkę w jednym ze szkieł? :D
Mi z kolei uratowała drogie szkło przy upadku na beton ;)
Hehe mi D90 zaliczył glebę z kitem. Spadł centralnie na obiektyw tulipan zatrzymał się pod korpusem przy okazji zdzierając gumę. Wyglądało tragicznie ale tylko tulipan był do wymiany a gumę dało się nałożyć.
Moje d50 tez zaliczylo glebe, z wysokosci stolu, kumpel chwycil jedna reka, a pasek zaczepil o blat i aparat wyslizgnal mu sie z reki.
Na moje szczescie obiektyw byl wysuniety, a aparat spadl wlasnie na niego, obiektyw sie schowal co troche zamortyzowalo upadek.
Puszka dziala bez problemow do dzis (od upadku minely juz ponad 2 lata), kit sie niestety zepsul, ale lepszy kit niz pucha;)
Mi z kolei uratowała drogie szkło przy upadku na beton ;)
Mi co najwyżej obudowę szkła, bo soczewkę to na pewno nie. Więc nie ma reguły i nie ma co tak wychwalać UV jako ochrony. To w czym są dobre to to, że mi maluch nie porysuje, pobrudzi łapami szkła albo w razie potrzeby bez stresu przeczyszczę kawałkiem koszuli.
Moje d50 tez zaliczylo glebe, z wysokosci stolu, kumpel chwycil jedna reka, a pasek zaczepil o blat i aparat wyslizgnal mu sie z reki.
Na moje szczescie obiektyw byl wysuniety, a aparat spadl wlasnie na niego, obiektyw sie schowal co troche zamortyzowalo upadek.
Puszka dziala bez problemow do dzis (od upadku minely juz ponad 2 lata), kit sie niestety zepsul, ale lepszy kit niz pucha;)
U mnie właśnie było identycznie...
Mam również D90 i jakies 2 miesiące temu jak jechałam na zdjęcia również mi upadł na podłogę, przy upadku odczepił się jedynie dekielek od obiektywu. Do tej pory jak narazie wszystko działa tak jak powinno :)
Annihitek
25-07-2009, 08:51
Wypadek na asfalt z rowerem - d90+t 17-50, uszkodzeń: brak
Nasze 90-tki są pancerne :D i dobrze nikon się postarał :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.