PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] bitwa w warszawie



noise13
21-07-2009, 19:02
wrzućcie chociaż kilka zdjęć z dzisiejszego starcia kupców z policją.

zazula
21-07-2009, 19:41
Nic nie mam wartego pokazania :rozpacz:
Byłam jak ruszyły armatki wodne. Nie wiedziałam, że umiem tak szybko uciekać

Piotrek Charchuła
21-07-2009, 19:56
Bardzo ciekawie zdjęcia zrobił Paweł Kula z PAP
Link (http://wiadomosci.onet.pl/129289,21,0,pokaz.html)

noise13
21-07-2009, 20:06
żałuję że nie mogłem tam być. szef nie zwolnił mnie z pracy, usłyszał w radio, że jakiś fotoreporter został ranny. ehh...

mkl
21-07-2009, 20:08
Bardzo ciekawie zdjęcia zrobił Paweł Kula z PAP
Link (http://wiadomosci.onet.pl/129289,21,0,pokaz.html)

NR 12 jest świetna

noise13
21-07-2009, 20:13
nr 20 i 22 też dobre

shaolin
21-07-2009, 20:16
Bylem przez pare h na miejscu, ale bez aparatu (bo wracalem z Leroy Merlin i akurat trafilem w centrum akcji ;))... dzialo sie! moze to nawet lepiej, ze nie mialem aparatu bo przynajmniej nie ucierpial, a ja nie jestem reporterski ;) ale tryb bieg podczas gazowania i armatki wodnej vs kamyki = bezcenne.

R0bert
21-07-2009, 20:30
Czemu na 4 wyglada to tak, jakby panowie Policjancji w ludzi z aparatami strzelali woda? : O

shaolin
21-07-2009, 20:34
Oni strzelali w tego goscia w dresie w srodku kadru - zlapal za lufe i ci policjanci po lewej chcieli go odciagnac ale dziadek dostal strzala z armatki i odpadl od razu od sprzetu. Ci z aparatami dostali przez przypadek...

Byl gdzies filmik na tvn24 chyba z cala sytuacja.

Swoja droga - fotografow roznej masci bylo wiecej niz policji i kdtowcow... do tego pomysly wielu ludzi mnie rozbrajaly - rodzice z dziecmi, albo same matki/ojcowie z mlodzieza wyciagaly aparaty (najrozniejszej masci - telefony, kompakty, lustra) i atakowaly w sam srodek bitwy. Trzeba byc maslakiem umyslowym, zeby wlazic do takiego hartkoru (kamyki wielkosci piesci drwala to byl standard) i jeszcze ciagnac ze soba malego, tylko po to zeby miec zdjecie, ktore i tak sie nie uda.

Piotrek Charchuła
21-07-2009, 20:41
albo same matki/ojcowie z mlodzieza wyciagaly aparaty (najrozniejszej masci - telefony, kompakty, lustra) i atakowaly w sam srodek bitwy. Trzeba byc maslakiem umyslowym, zeby wlazic do takiego hartkoru (kamyki wielkosci piesci drwala to byl standard) i jeszcze ciagnac ze soba malego, tylko po to zeby miec zdjecie, ktore i tak sie nie uda.

Czego się nie zrobi żeby mieć fajne zdjęcie do galerii na nk :-D

shaolin
21-07-2009, 21:22
Czego się nie zrobi żeby mieć fajne zdjęcie do galerii na nk :-D

No tak - NK... to calkiem racjonalne wytlumaczenie ;) ;) ;) jakbym mial dziecko to moze sam bym tak zrobil... :mrgreen:

A z miliona Nikonow i Canonow smigajacych przed moim nosem to nikogo znajomego nie wylapalem ;) chociaz dzialo sie tyle, ze moglem przeoczyc polowe rzeczy wiec jest szansa, ze ktos z naszych byl i zdjecia robil.

Lucky_Luck
21-07-2009, 22:41
Późno w nocy coś wrzucę, dochodzę do siebie po gazowaniu.

R.i.P.
21-07-2009, 22:53
W pierwszej chwili oglądania w Faktach reportażu pomyślałem "szkoda że mnie tam nie ma...". Lecz po kilkunastu sekundach widząc fotoreporterów miałem wrażenie, że są na jakiejś misji w Afganistanie i przyszła mi myśl "szkoda by było sprzętu" i zdrowia...
Zdjęcia pierwsza klasa reporterska!

arturpop
21-07-2009, 22:55
Niemożliwe, patrząc na relację w TV miałem wrażenie, że na każdego handlarza przypada dziesięciu gości z aparatem fotograficznym. Na pewno będzie wysyp zdjęć.

shaolin
21-07-2009, 22:58
Późno w nocy coś wrzucę, dochodzę do siebie po gazowaniu.

To gdzies Ty sie szwedal, ze Cie nie widzialem?;) i nic Ci nie bedzie, to tylko gaz pieprzowy. Chyba, ze przyssales sie do butli myslac, ze to hel :mrgreen:


Niemożliwe, patrząc na relację w TV miałem wrażenie, że na każdego handlarza przypada dziesięciu gości z aparatem fotograficznym. Na pewno będzie wysyp zdjęć.

Wysyp zdjec bedzie (juz jest w sumie), ale niekoniecznie u nas ;)

loopez
21-07-2009, 23:00
ogladajac relacje zastanawialem sie kiedy ktorys reporter oberwie - albo od policji albo handlarza. widac to szczegolnie w scenie kiedy opecja wdarla sie do srodka wrecz alejka utworzona przez reporterow starajacych sie trafic do "world press photo" - niemniej ciekawi mnie jakie szkody byly w sprzecie

Lucky_Luck
21-07-2009, 23:15
To gdzies Ty sie szwedal, ze Cie nie widzialem?;) i nic Ci nie bedzie, to tylko gaz pieprzowy. Chyba, ze przyssales sie do butli myslac, ze to hel :mrgreen:



Cwaniaczek Malinowy :) powoli obrabiam fotki ;)

Najlepszy był ten typek z TVN 24/Warszawa, "to są tarcze, którymi ochrona odpiera ataki" no i te jego zagrania jak korespondent z Wietnamu.