Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Pierwsze zdjęcie NIKONEM D60
Proszę o konstruktywne opinie. Wiem, że jeszcze muszę sporo się uczyć, dlatego proszę o rady.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img156.imageshack.us/img156/4341/dsc0024444.jpg)
Gdybyś stanął od strony głowy koni to miałbyś światło w plecy i zdjęcie by wyglądało zupełnie inaczej moim zdaniem za duża saturacja partie nieba są przepalone, ale wszystkiego można się nauczyć ja też się uczę :)
Zdjęcie celowo wykonane nie od strony głowy. Mimo wszystko wszelkie uwagi będę brał do siebie. Czekam na dalsze słowa krytyki, bo jest ona niezbędna, żeby się czegokolwiek nauczyć.
Przeczytaj Bryana Petersona "Ekspozycja bez tajemnic" i "Kreatywna fotografia bez tajemnic", z tych książek powinieneś dowiedzieć się, jak unikać przepałów (niebo) i jak kadrować, a moje spostrzeżenia i wskazówki są takie:
- koń piękny, aczkolwiek poniekąd pokazany "od d..y strony", ponadto zasłania drugiego. Ciekawie podszedłeś z niską perspektywą, szkoda że majestatyczność którą mogłeś tym uzyskać poniekąd się pogubiła przez nieciekawe umieszczenie w kadrze,
- w większości przypadków sprawdza się taki układ, w którym przed pyskiem, dziobem itd jest jakaś wolna przestrzeń - w tym wypadku łeb jest blisko krawędzi, brak tam "powietrza" - jest zbyt centralnie, wzrok krąży po kadrze, i koncentruje się na ogonie, który jest w mocnym punkcie zdjęcia (aczkolwiek wygląda super),
- ogólnie dużo przeszkadzajek - ten drugi koń zaburza wygląd pierwszego, który wygląda jakby miał kilka nóg za dużo :), poza tym tło jest niezbyt ciekawe, a w zasadzie nieciekawie ukazane (tory i infrastruktura, mimo że nietypowe i intrygujące na tym zdjęciu, w tym wypadku trochę się "walą" (kwestia perspektywy), a ponadto słup "wyrasta" koniowi z głowy).
- kolory chyba trochę przesaturowane (trawa), ale ze względu na kiepski monitor nie jestem pewien...
Sorry że taka litania, i raczej piszę o sztywnych zasadach (zwłaszcza że też nie mam jakiegoś dorobku, którym mógłbym poprzeć mentorski ton), wychodzę z założenia że aby twórczo łamać zasady, trzeba je znać. Najpierw rzemieślnictwo, potem sztuka :) , chyba że ktoś sie urodził geniuszem...
Aby Ciebie nie zdołować, to ogólnie i tak się podoba, a główne plusy to:
- jak już pisałem, koń piękny, i ogon piękny,
- niebo w miejscach nieprzepalonych jest ciekawe,
- pomysł z niską perspektywą dobry, kreatywny.
Jakbyś zrobił zdjęcie stojąc 5 metrów dalej w prawo, byłoby super.
[PS widzę, że już odpowiedziałeś na na kwestię fotografowania od strony głowy, ale zostawię swój wywód niezmieniony, bo zgadzam się ze Stami]
[PS2. Zamiast "pierwsze zdjęcie D60", który to tytuł gwarantuje Ci że nie wejdzie tu prawie nikt z "mistrzów" tego forum, mogłeś wymyślić coś innego :wink: ]
www_cyfrowe_pl
21-07-2009, 15:42
Koń wygląda trochę jakby unosił się w powietrzu. Swoją drogą zastanawia mnie co chciałeś powiedzieć przez kadr od tyłu.
Aktualnie planuję zakup w/w książek. Wszakże jestem, że tak powiem "lustrzankowym laikiem", to wydaje mi się, że jak na pierwsze zdjęcie i tak wyszło nie najgorzej. Twoje rady creep wziąłem sobie do serca...dzięki wielkie.
A co sądzicie o tym zdjęciu...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img124.imageshack.us/img124/3500/dsc0027o.jpg)
Czy stadnina w Baborowie ??
xMPx: widać, że nad PSem panuejsz, ale warto więcej spędzać czasu nad przygotowaniem się do zrobienia zdjęcia niż w PS-ie, efekty będą dużo lepsze. Naprawdę.
#2
Widać, że intuicyjnie wyczuwasz, że tło i kolory odciągają uwagę od tematu jednak zrobienie tła na szaro dalej wygląda nienajlepiej. I znowu wracamy do pierwszej, ogólnej uwagi. Tu akurat zawiodło odseparowanie tematu od tła. Do tego kiepskie (południowe) światło - albo dodatkowo doświetlić albo strzelać o innej porze dnia. Ogólnie i tak lepiej niż #1.
Polecam przeczytać jakąś książkę o fotografii, np tą którą polecają koledzy wyżej.
Karbulot
21-07-2009, 19:05
Kadr jak kadr. Ja sie przyczepilbym do samej obrobki. Fotka jest przesaturowana, az zaczely wychodzic brzydkie swiecoce zielone przejaskrawienia. Poza tym barwy przypominaja mi te z ruskich Rubinow (starsi forumowicze zapewne pamietaja ten cud radzieckiej techniki). Ostrosc tez jakas taka... To zdjecie wyszlo nieostre i bylo troche wyostrzane z nieostrego. Druga fotka lepsza, chociaz widac jak sie horyzont wali w lewo.
2Cresky nie, to nie żadna stadnina. To łąka niedaleko mojego domu :) Pozdrawiam i dziękuje wszystkim za wypowiedzi...bardzo mi się przydały.
Ostatnie zdjęcie dla mnie osobiście dużo ciekawsze, choć mocno pojechane w Ps.
Do rad, które zostały napisane przez innych userów dodam tylko, że podchodzenie do konia od strony zadu może skończyć się niezbyt miło ;)
Wiem, że to mogło się źle skończyć ;) mimo wszystko zaryzykowałem...myślę, że najgorzej nie wyszło ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.