wuel
17-07-2009, 09:42
Przymierzam się do zakupu Tamrona 90 i widzę, że funkcjonują na rynku dwie wersje:
- bez silnika AF, z pierścieniem przysłon,
- z silnikiem AF ale bez pierścienia przysłon.
Czy ktoś miał obie wersje w ręku i może powiedzieć czy wbudowany w obiektyw silnik powoduje lepszą pracę autofocusa w stosunku do wersji śrubokrętowej?
Wolałbym mieć pierścień przysłon na obiektywie coby ew. dodać pierścienie pośrednie, no ale gdyby AF miał być wyraźnie skuteczniejszy w obiektywie bez tego pierścienia, to może wybrałbym tę wersję (z myślą o ew. wykorzystaniu jako portretówki).
- bez silnika AF, z pierścieniem przysłon,
- z silnikiem AF ale bez pierścienia przysłon.
Czy ktoś miał obie wersje w ręku i może powiedzieć czy wbudowany w obiektyw silnik powoduje lepszą pracę autofocusa w stosunku do wersji śrubokrętowej?
Wolałbym mieć pierścień przysłon na obiektywie coby ew. dodać pierścienie pośrednie, no ale gdyby AF miał być wyraźnie skuteczniejszy w obiektywie bez tego pierścienia, to może wybrałbym tę wersję (z myślą o ew. wykorzystaniu jako portretówki).