PDA

Zobacz pełną wersję : [ Glamour/Beauty ] ***



Czarodziej
16-07-2009, 13:05
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/07/28clmxy-1.jpg
źródło (http://i32.tinypic.com/28clmxy.jpg)...Anastassia i Klaudia...

sevenoo
17-07-2009, 09:23
klimat fajny, ale modelki jakos sztywno wyszły.

Karioka
17-07-2009, 16:13
jakoś tak nieczarodziejsko

no i faktycznie Panie zesztywniałe mocno ;)

manwojt
20-07-2009, 21:24
a ja bym najpierw zapytal czy te panie maja byc takie sztywne.
mi sie od razu skojarzylo z lalkami sprzed dobrych parunastu lat.

calosc pozytywna, chociaz nie przepadam za tak ostra obrobka.

mOSAd
21-07-2009, 03:08
Szczerze mówiąc przyczepię się do jednej rzeczy, do której mam duży dystans i zwykle nie poruszam, Mianowicie do sylwetki modelki u góry. Stosunek wielkości głowy (z fryzurą) do tak ułożonego tułowia zrobił na mnie bardzo nieprzyjemne wrażenie. Gdyby nie to, to może bym sie powoli przekonywał do zdjęcia i konwencji, w jakiej zostało ono podane. Może jeszcze troszkę ostre cienie od głowy mniej mi leżą. Sztywność - czemu nie, ale dziwi mnie tak skierowany wzrok dolnej modelki w stosunku do położenia jej rąk.
Ogólnie - mniej mi podeszło niż większość Twoich prac, ze względu na powyższe drobiazgi.

max_mara
21-07-2009, 10:56
mi sie podoba stylizacja, naprawdę nie bylo innych lepszych zdjeć?

drMarco
23-07-2009, 13:37
Pomysł na tak miny modelek na nie IMO.

krokodyl-lodz
26-07-2009, 22:55
mieszane uczucia.. może w jakiś innych pozach było by lepiej...

para_wodna
27-07-2009, 19:48
swietna fotografia!
wyroznia sie sposrod tych wszystkich, ktore do tej pory tutaj widzialam.

wszystko moim zdaniem jest tak, jak byc powinno.
i kolory, i pozy modelek, i ta ich plastikowosc i lalkowatosc, i stylizacja (swietna!), i pomieszczenie, i kadr.

nie mam sie czego przyczepic ;)

wrzuc cos jeszcze. sprawdzimy czy nie wyszla Ci ta fota przez przypadek :D

zdibu
28-07-2009, 01:20
Szczerze mówiąc przyczepię się do jednej rzeczy, do której mam duży dystans i zwykle nie poruszam, Mianowicie do sylwetki modelki u góry. Stosunek wielkości głowy (z fryzurą) do tak ułożonego tułowia zrobił na mnie bardzo nieprzyjemne wrażenie. Gdyby nie to, to może bym sie powoli przekonywał do zdjęcia i konwencji, w jakiej zostało ono podane. Może jeszcze troszkę ostre cienie od głowy mniej mi leżą. Sztywność - czemu nie, ale dziwi mnie tak skierowany wzrok dolnej modelki w stosunku do położenia jej rąk.
Ogólnie - mniej mi podeszło niż większość Twoich prac, ze względu na powyższe drobiazgi.

No i jeszcze stosunek kciuka do powiek, i jeszcze te deformacje na wysłaniu kanapy... ehhh...

Dobra robota!

mOSAd
28-07-2009, 02:26
No i jeszcze stosunek kciuka do powiek, i jeszcze te deformacje na wysłaniu kanapy... ehhh...
No popatrz, to mi się akurat nie rzuciło w oczy! Niesamowite, jak ja mogłem się nie dopatrzyć!

A na poważnie, to jeśli coś Ciebie nie razi w zdjeciu, na przykład tym, to dobrze masz. Ja niestety tak nie umiem i na 95% zdjeć coś tam mi nie pasuje. Nie dlatego, że szukam, do czego by się tu przyczepić. Ale dlatego, że po iluś tam tysiącach obejrzanych zdjęć, oko samo wychwytuje wszelkie nieprawidłowości, odstępstwa od normy, rzeczy nieprzystające, niedopasowane, dziwne. Wbrew pozorom z moich ust padają czasem słowa pochwał i zachwytu, ale dlaczego mam to robić, jeśli tego nie czuję? Jeśli piszę "dobra robota", to chciałbym by autor wiedział, co za tym się kryje. Nie, że przymykam oko na 10 rzeczy, które mnie rażą i o których wolę pomilczeć, bo komuś tam się nie spodoba ich wytykanie. Nie to, że jak większość nie widzę w zdjęciu błędów. Ale to, że dla mnie zdjęcie rzeczywiście jest udane i mnie nie razi. Opinii typu "dobra robota" można poczytać setki na blogu, czy na flickr i tego typu portalach. Jeśli ktoś pokazuje tutaj zdjęcia, to w mojej ocenie, jest świadom możliwości krytyki. Zawsze można ją zignorować, albo wykpić jak to zrobiłeś Ty. Ale zastanów się, co wniosło dla autora więcej, kolejne stwierdzenie "dobra robota" (chociaż w tym wątku chyba pierwsze o dziwo), czy zwrócenie uwagi na coś, o czym nikt dotąd nie wspomniał? O czymś, co można zignorować, uznać dla nas za nieistotne. Albo się zastanowić, przemyśleć i być może czegoś uniknąć w przyszłości. Niektórzy myślą, że uwagi krytyczne są po to, by można było przywalić autorowi. Z zawiści, zazdrości, czy niechęci. Ja uważam inaczej i tyle. Takie uczucia są mi obce. Natomiast chęć pomocy, tak obca w naszym społeczeństwie czasem, jest mi znana wbrew pozorom. Tylko głaskanie po główce nie pomaga za bardzo i niektórym to ciężko zrozumieć. Jak również to, że inni mogą zauważać więcej rzeczy i być bardziej wyczuleni na niektóre aspekty.

Trochę więcej dystansu i tolerancji proponuję.

zdibu
28-07-2009, 12:09
A ja odbieram fotografię jako rodzaj artystycznego wyrazu, w którym treść czasem ma większe znaczenie nad formą. Jak na owej fotografii mam historię, która powinna na niej być. "Lalkowatość", nieproporcjonalność podchodząca pod karykaturę. Znudzenie i pustka na twarzach modelek - bo takie być w tym ujęciu. Za duża głowa modelki z taką fryzurą względem tułowia - to przecież tak ma być - to właśnie ta stylizacja, przecież to nie klimat XXI wieku i lotów kosmicznych. Na tym ujęciu jest historia uczucia (a raczej jego braku), to właśnie dłonie które dotykają drugiej osoby, chociaż wzrok już za nimi nie podąża.

To tak pokrótce.

Czarodziej
28-07-2009, 12:17
polecam Marie Antonine - Sofii Copolii i bedzie jasne czemu taka stylizacja wlosy proporcje i cala reszta :)

mOSAd
28-07-2009, 14:17
Oglądając filmy kostiumowe (w tym i powyższy), nigdy nie odniosłem wrażenia, że modelkom nagle urosły głowy ;) Duże fryzury - tak, duże głowy - nie. Mała różnica, ale jednak dla mnie istnieje. No ale może mój wzrok błądził gdzie indziej i coś mi umknęło. Tak bywa.
Poza tym wydaje mi się, że rozumiem stylizację, konwencję i to co chciałeś pokazać. Ale chyba mogę być zdania, że się to nie udało do końca?

ubik
29-07-2009, 08:23
Świetne zdjęcie, tylko ciekawe czy cel był taki jaki efekt ? Dla mnie najciekawsze są miny których wyrazu nie potrafię określić. Deformacje, fryzury powodują że zdjęcie jest zabawne, groteskowe tylko nie wiem czy o to chodziło? Jedyna ą naprawdę denerwującą rzeczą jest stopa przy dolnej krawędzi. Klimat jest a klimat jest o lata świetlne przed techniką przynajmniej jeśli chodzi o odbiór zdjęć. Tyle że właśnie zobaczyłem w jakim jesteśmy dziale i tu chyba wymienione przeze mnie plusy to nie są plusy ale co tam :)