Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Mój F80 zachorował na dziwną przypadłość.



trud
15-07-2009, 22:35
Mój F80 zachorował na dziwną przypadłość.
Po wciśnięciu przycisku podglądu GO podgląd ten uaktywnia się, ale po odpuszczeniu na wyświetlaczu pojawia się migające Err i dzieją się różne dziwne rzeczy. Jedyne, co można zrobić to wcisnąć spust migawki i zrobić zdjęcie bez możliwości zmiany ustawień. Wyciąganie baterii czy reset nie pomaga. Czasami jest tak, że po podglądzie GO lustro zostaje w pozycji zamkniętej. Innym razem po wciśnięciu spustu migawki aparat wykonuje dwa zdjęcia. Próbowałem z różnymi obiektywami, ale zmieniają się tylko objawy. Normalnie zwariował.

W instrukcji napisali bym skontaktował się z serwisem :) :) :) Heh! Żartownisie.

Teraz nie wiem, co z nim zrobić. Pierdoła to jakaś czy już czas by wylądował w kuble. Podgląd jest mi do niczego nie potrzebny i jak do tej pory nie przypominam sobie bym go kiedykolwiek używał. Tyle, że ten przycisk jest felernie umiejscowiony i często zdarza się przypadkowe wciśnięcie. No a wtedy pozamiatane.
Czy miał ktoś podobne objawy?

Sokolik Wędrowny
16-07-2009, 10:40
Miałem, tyle że nie w F80 a w jego cyfrowym młodszym braciszku - D70s. Uaktywnienie PGO działało normalnie, ale potem następowała totalna zwiecha. Na którą pomagało wciśnięcie spustu migawki do końca i zrobienie "ślepego zdjęcia". Co w przypadku dslr nie jest niczym strasznym, tak zrobione "zdjęcie" nie zapisuje się nawet na karcie. W F80 byłbym zaś stratny jedną klatkę :)
Problem występuje raz na kilkaset wciśnięć PGO, nie próbowałem go rozwiązać...
Z PGO korzystam często, umiejscowienie przycisku w F80 bardzo mi pasuje (w przeciwieństwie do d70s), nie zdarzyło mi się przypadkowe wciśnięcie :)

Anion
16-07-2009, 12:04
moja f80-ka działa od początku bez zarzutu - tzn chyba działa bo odkąd mam syfraka ta zaległa na dnie torby i nie chce stamtąd się ruszyć.

PRR
16-07-2009, 12:11
Czasem mam z tym problem w F80 choć nie zawsze. Z kolei w F90 wszystko działa bez zarzutu. Ale jeśli chcesz z takiego powodu wyrzucać go do kosza to daj znać - opłacę przesyłkę i z chęcią się nim zaopiekuję :D