PDA

Zobacz pełną wersję : D700 - autofocus się zatrzymuje



Nazar
15-07-2009, 19:39
Witam!

Przede wszystkim chciałbym się serdecznie przywitać z szanownymi forowiczami,
bo to mój pierwszy post na tym zacnym forum. Nie wypowiadałem się wcześniej,
choć nie raz zdarzało mi się czytać różne tematy.

Niestety zacznę od problemu, z którym nie potrafię sobie poradzić...

Pacjent to D700 + Tamron 70-200. Problem to przypadłość polegająca na
częstym "zawieszaniu się" autofocusa, czyli na braku reakcji na spust / AF-ON.
Najczęściej to się dzieje po próbie ustawienia ostrości na obiekt znajdujący
się niedaleko od poprzedniego ustawienia ostrości co powoduje tylko kilkukrotne
"tyk, tyk, tyk" wystarczające do przeostrzenia. Po takim ustawieniu (choć czasem
nawet nie będzie potwierdzenia ostrości) aparat nie reaguje na próbę ustawienia
ostrości na cokolwiek innego. W priorytecie ostrości oznacza to brak możliwości
zrobienia zdjęcia. Przy próbach polegających na przeostrzeniu "z bliży do dali"
efekt praktycznie nie występuje, choć bywa, że jak włączę aparat i chcę ustawić
ostrość na nieskończoność (lub 100m), to mam od razu "zwis" AF...

Próbowałem chyba wszystkich możliwych ustawień (trybów P/A/S/M, AF-C, AF-S,
ilości punktów AF, blokad śledzenia, przejścia na manual w obiektywie i powrotu itd.),
a i tak nie znalazłem żadnej logicznej zależności. Styki gripa (bez gripa to samo)
i obiektywu są czyściutkie.

Ze stanu uśpienia AF można wyjść na 3 sposoby: wyłączyć aparat (ale na np. 4 sekundy,
bo krócej potrafi nie zadziałać), odkręcić i przykręcić obiektyw lub co najciekawsze -
poczekać aż wyłączy się światłomierz (miałem 8s, teraz dałem z w/w powodów na 4s),
co na 80% pozwala znów załączyć autofocus.

Z innym obiektywem (Tamron 28-75) ani razu nie spotkałem tego problemu.

Jeżeli ktoś z Was ma jakieś podpowiedzi / pytania to bardzo proszę o wpis.

I jeszcze przy okazji zapytam - czy można ustawić tak aparat, by podczas
poruszania się po menu lub przeglądania zdjęć nie pracował ciągle światłomierz
po każdym naciśnięciu ?

pozdrawiam!

Nikuś
16-07-2009, 14:53
Dołącze się do ostatniego pytania.. choć wydaje mi się, że trzeba się z tym pogodzić i żyć dalej :)

.

qooba
16-07-2009, 15:14
Z innym obiektywem (Tamron 28-75) ani razu nie spotkałem tego problemu.

Sam sobie odpowiedziałeś? Kilka razy podpinałem T70-200 i niestety jest to wg mnie obiektyw całkowicie nieużywalny ze względu na pracę jego silniczka AF. Tamrony znam od lat, mam/miałem/używałem ich wiele (17-35, 17-50, 28-75, 70-300, 90) i żaden nie działał w ten sposób. Zmień szkło i problem zniknie... Szkoda, bo optyka T70-200 jest na niezłym poziomie :(

kruszyna
17-07-2009, 22:39
Sam sobie odpowiedziałeś? Kilka razy podpinałem T70-200 i niestety jest to wg mnie obiektyw całkowicie nieużywalny ze względu na pracę jego silniczka AF. Tamrony znam od lat, mam/miałem/używałem ich wiele (17-35, 17-50, 28-75, 70-300, 90) i żaden nie działał w ten sposób. Zmień szkło i problem zniknie... Szkoda, bo optyka T70-200 jest na niezłym poziomie :(

Zależy kto co foci - to tak jeśli chodzi o AF. Mi z S5 też tak czasem się dzieje z tym szkłem ale bardzo sporadycznie (bardzo, bardzo) Z niektórymi innymi szkłami czasem potrafi coś podobnego wystąpić. (ale o wiele rzadziej). Testowałem z D700 to szkło ale widocznie za krótko bo było wszystko ok a nawet lepiej niż z S5. Nie ma konkretnej odpowiedzi. Metoda podstawiania szkieł, innych body D700 da ci pełny obraz problemu. Chyba że ktoś się wysypie z takim zestawem problemowym jeszcze.

Nazar
18-07-2009, 12:57
Po paru godzinach różnorakich testów udało mi się dojść do sedna sprawy.

AF tego obiektywu jest na pewno wolny w ciemnościach, ale co najważniejsze
jest bardzo celny. "Potyka" sobie parę razy, ale jest 100% trafienie.
W dzień nawet nie zwróciłbym uwagi na jego ospałość, bo działa dużo sprawniej
i do mało dynamicznych scen wg. mnie spokojnie wystarczy.
Do Nikkora mu tak daleko z AF, jak Nikkorowi do Tamrona z ceną :)

Teraz do rzeczy - AF się zatrzymywał i nie pozwalał dalej ustawiać ostrości.
Okazało się, że przeszkadzała "Blokada śledzenia ostrości", którą już wcześniej
przećwiczyłem, lecz prawdopodobnie wtedy źle zaakceptowałem jej wyłączenie
i niesłusznie stwierdziłem, że to nic nie pomogło (bo zostało na "Krótka".
Teraz mam ją wyłączoną i aparat nie przerywa już swojej pracy.

Moje wytłumaczenie tego faktu jest takie, że D700 odczytywał wolne łapanie ostrości
jako przesłonienie śledzonego obiektu i zaprzestawał ostrzenia dalej (tak ma działać
ta blokada jeżeli dobrze to rozumiem). Czemu blokował się na tak długo to już nie bardzo
wiem, ale grunt, że udało się ustalić przyczynę.

Dziękuję za odpowiedzi i przepraszam za fałszywy alarm, ale zwyczajnie nie wiem jak mogłem
źle zaakceptować tą opcję przy jej wyłączaniu... Chylę czoła i pozdrawiam!

kichu
18-07-2009, 13:11
Moje wytłumaczenie tego faktu jest takie, że D700 odczytywał wolne łapanie ostrości
jako przesłonienie śledzonego obiektu i zaprzestawał ostrzenia dalej (tak ma działać
ta blokada jeżeli dobrze to rozumiem). Czemu blokował się na tak długo to już nie bardzo
wiem, ale grunt, że udało się ustalić przyczynę.

Wiesz wynika to z tego, ze watpliwe jest zeby producenci niezalezni mieli bezposredni dostep do informacji/kodu
zwiazanego z dzialaniem AF w korpusach, wiec cala swoje wiedze opieraja na rozpracowywaniu komunikacji
pomiedzy body a obiektywani Nikona. No i jednym udaje sie to lepiej, a innym gorzej...

A im bardziej skomplikowany jest caly mechanizm, tym wieksze prawdopodbienstwo jakichstam niezgodnosci...
czy tez bledow w komunikacji na linii body-szkielko.