Zobacz pełną wersję : Portret, zdjęcia portertowe w plenerze, skąd inspiracje...
Ostatnio sobie wymyśliłem, by spróbować swoich sił w szeeeroko rozumianym portrecie, w plenerze.
Kiedyś jakoś nie interesowała mnie ta działka, ale ostatnio coraz częściej przeglądam sobie strony z foto mody czy typu "glamour"... czy nasz dział "glamour".
Pytanie brzmi - skąd czerpiecie pomysły na sesje plenerowe z modelką czy modelem? Chodzi o pozy, układy, pomysły na lokalizacje...
Czy podpatrujecie innych (a jeśli tak to kogo), czy sami główkujecie i wymyślacie...?
Ja generalnie mam problem tego typu, że nawet jeśli w domu wbiję sobie do głowy ciekawe pomysły, które później chciałbym wykorzystać, to w momencie rozpoczęcia fotografowania mi ulatują z głowy i jest pustka :(
Zdaję sobie sprawę, że np. zawodowa modelka czy model po części sami odwalają kawał roboty odpowiednio się zachowując i pozując... niestety dostępu do zawodowych modelek nie mam, więc jeśli takowe zdjęcia będę popełniał to osoby po drugiej stronie aparatu będą czekały raczej na moje wskazówki.
Z góry dzięki za wszelkie sugestie.
na poczatek wypróbuj pozy klasyczne, podpatrzone u innych fotografów chociazby z naszych działów portretowo/modowych. Z czasem swobodniej Ci bedzie prowadzic modelkę, wskazywac w jakiej pozie wygląda korzystniej a w jakiej mniej. Takie kopiowanie pomysłów to nic zdrożnego jak na poczatek. A łatwiej zacząć od klasyki niz samemy wymyślac jakies wygimnastykowane pozy, które moga się, że tak powiem "nie przyjąć". Niby sa w necie jakies pdf-y z rysuneczkami różnych ustaweń modelek/modeli - zawsze mozna skorzystać, a nawet wydruk wrzucic do torby foto ;) W trakcie przerwy w zdjeciach można wspólnie z modelka poogladac, cos powybierać i wspólnie trenować, trenować, trenować ;)
--------
No ale ja leszcz w temacie jestem i może niech lepiej się wypowiedza doświadczeni portreciści ;)
Niby sa w necie jakies pdf-y z rysuneczkami różnych ustaweń modelek/modeli - zawsze mozna skorzystać, a nawet wydruk wrzucic do torby foto ;) W trakcie przerwy w zdjeciach można wspólnie z modelka poogladac, cos powybierać i wspólnie trenować, trenować, trenować ;)
Ostatnio nawet ściągnąłem tego pdf-a :)
tez go mam - w chwilach zwatpienia się przydaje. Bo korzystając z tych przykładów jest czas w głowie na obmyślanie kolejnych ustawień ;)
tez go mam - w chwilach zwatpienia się przydaje. Bo korzystając z tych przykładów jest czas w głowie na obmyślanie kolejnych ustawień ;)
A możecie go zapodać ?? :) Może komuś się i przyda ...
A możecie go zapodać ?? :) Może komuś się i przyda ...
Wieczorem mogę Ci wysłać, teraz nie mam dostępu do kompa, na ktorym mam tego pdfa.
http://www.forfoto.pl/showthread.php?tid=5435&pid=69436#pid69436
a w google to nie łaska poszukac :P :D
Ostatnio sobie wymyśliłem, by spróbować swoich sił w szeeeroko rozumianym portrecie, w plenerze.
Kiedyś jakoś nie interesowała mnie ta działka, ale ostatnio coraz częściej przeglądam sobie strony z foto mody czy typu "glamour"... czy nasz dział "glamour".
Pytanie brzmi - skąd czerpiecie pomysły na sesje plenerowe z modelką czy modelem? Chodzi o pozy, układy, pomysły na lokalizacje...
Czy podpatrujecie innych (a jeśli tak to kogo), czy sami główkujecie i wymyślacie...?
Ja generalnie mam problem tego typu, że nawet jeśli w domu wbiję sobie do głowy ciekawe pomysły, które później chciałbym wykorzystać, to w momencie rozpoczęcia fotografowania mi ulatują z głowy i jest pustka :(
Zdaję sobie sprawę, że np. zawodowa modelka czy model po części sami odwalają kawał roboty odpowiednio się zachowując i pozując... niestety dostępu do zawodowych modelek nie mam, więc jeśli takowe zdjęcia będę popełniał to osoby po drugiej stronie aparatu będą czekały raczej na moje wskazówki.
Z góry dzięki za wszelkie sugestie.
dlugi wolny wieczor ... dostep do sieci ... dobry trunek ... notatnik ... i skarbnica gotowcow stoi otworem: http://www.modelmayhem.com
prz3mo, jeśli pomysły Ci ulatują to naucz się nosić zawsze ze sobą notes i w nim je zapisywać, rysować (tu wystarczy przecież znajomość proporcji ciała i perspektywy) albo kup sobie w sklepie dla plastyków takiego drewnianego ludka, jego poustawiaj, sfotografuj - po prostu traktuj go jako szkicownik.
prz3mo, jeśli pomysły Ci ulatują to naucz się nosić zawsze ze sobą notes i w nim je zapisywać, rysować (tu wystarczy przecież znajomość proporcji ciała i perspektywy)
No właśnie chyba tak zacznę robić :) Co prawda mało "profi" to wygląda, ale co tam :)
Najważniejsze, żebyś umiał odczytać swoje szkice. A fotograf ze szkicownikiem wygląda bardzo profi, niezależnie od tego, co się w jego szkicowniku znajduje ;)
w czasach kiedy cyfra była mrzonką niezrównoważonego naukowca szkicownik był podstawowym narzędziem w trakcie przygotowywania sesji. tworzyło się plan oświetlenia, szkicowało się pozy itd. twierdzenie ze szkicowanie jest mało PRO jest wielkim błędem ;)
cheyenne
16-07-2009, 10:26
Co prawda mało "profi" to wygląda, ale co tam :)
zmień podejście
co cię obchodzi że wygląda to nieprofesjonalnie skoro uzyskujesz poprzez to lepsze efekty
zmień podejście
co cię obchodzi że wygląda to nieprofesjonalnie skoro uzyskujesz poprzez to lepsze efekty
Wiem, wiem... to żart był :)
No właśnie chyba tak zacznę robić :) Co prawda mało "profi" to wygląda, ale co tam :)
Ja zawsze na kartkach rysuję m/w pozy i dodatkowo opisuję koncepcję - często jest tak, że jakiś pomysł przychodzi mi do głowy, a na realizację musi czekać jeszcze miesiąc, dwa, pół roku - a to rozwiązanie pozwala mi nie zapominać.
Tak jak wyżej na początek pozy klasyczne, możesz poprosić modelkę ( czy to koleżankę, babcie, ciocie, kuzynkę siostrę) aby oddawała różne stany nastroju. Pamiętaj też o padającym świetle(w zależności od padania światła możesz wyszczuplić modelkę, pokazać zarys twarzy(światło boczne), unikaj ostrego światła przedniego
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.