Zobacz pełną wersję : Ładowarka Nikona do En-el3e
Było na tym forum już wiele n/t ładowania i wytrzymałości baterii En-el3e. Wielu podawało ilość zdjęć w przedziale 600-800 w D80. Mnie jak do tej pory wychodziło 260-290 zdjęć na 1 naładowaniu. Ładowałem akumulatory 2 różnymi ładowarkami nikona i efekt ten sam. Sądziłem iż mój D80 jest bardzo prądożerny. Ostatnio zmuszony byłem zakupić ładowarkę zasilaną napięciem 12 V.
Padło na allegro na jedną z popularnych ładowarek. I tu moje pozytywne zaskoczenie 1-sze aku ponad 650 zdjęć z podglądem i lampą, na 2-gim przekroczę 700 zdjęć. Wnioskuję z tego iż oryginalne ładowarki Nikona NIE DOŁADOWUJĄ w pełni akumulatorów. Czy Wasze ładowarki Nikona też tak się zachowują nie doładowując akumulatorów.
Pozdrawiam WIST
Widzę iż nikt nie miał problemów z oryginalnymi ładowarkami Nikona??
Maniek B
19-07-2009, 14:20
Witaj. Ja zawsze staram się wyładować do końca akumulator chociaż zdarza się ze doładowuje przy jednej kresce, nowoczesnym akumulatorom podobno to nie przeszkadza
Ładuje cały czas ta sama ładowarka co dostałem w komplecie nigdy nie używałem innej. Zdjęć robię około 550 (lampa,bez lampy, podgląd) Ale skoro ty robisz 700 to już można się zastanowić
Witaj. Akumulatory były rozładowywane do końca, podczas ładowania pozostawały w ładowarce dłużej ok. 1 godz. Mam 2 aku 1. odyginał Nikona, 2-gi jakiś no-name z foto-tipa. Oba zachowywały się podobnie. Ładowne 2 ma różnymi ładowarkami Nikona. Po zmianie ładowarki na obu efekt podwojenia pojemności. Podejżewam iż Nikon ustawia swoje ładowarki na max bezpieczeństwa ( żywotności) akumulatora pzez co akumulatory są niedoładowywane.
A jak długo ładowałeś en-el3e na oryginalnej ładowarce w porównaniu z tą drugą?
Z zasady ładuję 1 godzinę dłużej od momentu zmiany koloru diody z czerwonej na zieloną w ładowarce. Ładowanie kilkugodzinne po zmianie stanu świecenia diody w ładowarce nie przynosiło większego efektu.
Bo po skonczeniu ladowania ladowrka automatycznie przechodzi w tryb podtrzymywania ladunku - nie laduje, tylko puszcza maly prad, zeby ogniwo sie nie rozladowywalo.
koziołek_matołek
20-07-2009, 18:37
Korzystając z oryginalnej ładowarki nikonowskiej, ładuję baterie normalnie, dopóki zielona dioda się nie zapali. Czasem ciut dłużej, jednak nie przesadzam nigdy, bo to i tak nic nie daje. Zdjęcia robię w podanym przez Ciebie przedziale ;) Zazwyczaj też jestem ciągle z trybie ON. Mam 2 zamienniki z foto tipa i oryginał. Wszystkie aku. działają mniej więcej tak samo. Więc jeśli o mnie chodzi, to problemów z ładowarką Nikona nie mam..
Witaj Koziołek_matołek.
Piszesz iż po naładowaniu na oryginalnej ładowarce nikona wykonujesz w "podanym przeze mnie przedziale (260-290)". Nie ma problemu, jeśli są to imieniny u Cioci czy mały wypad za miasto. 2 aku załatwiają sprawę. Problem jeśli jest dalszy wyjazd czy większa impreza i nie masz możliwości doładowania aku. Dziwił mnie fakt iż niektórzy forumowicze podawali ilość zdjęć wykonanych na 1 aku w przedziale 600-900. Wnioskuję iż część z Nich ma inne ładowarki niż nikonowskie ( po moich ostatnich testach). Zresztą sam Nikon w instrukcji podaje iż na jego akumulatorach można wykonać ponad 600 zdjęć. Więc coś jest tu nie tak pomiędzy teorią a praktyką u Nikośia.
Ale pojemnosc akumulatora nie zalezy od ladowarki...
Ilosc zrobionych fotek jest odwrotnie proporcjonalna do czestotliwosci i intensywnosci korzystania z glownego wyswietlacza, zgrywania zdjec bezposrednio z aparatu, korzystania z wbudowanej lampy itd. Raczej tu bym upatrywal powodu, a nie w ladowarce.
Zgadzam się z Tobą costi co do sposobu używania aparatu i jego elementów tak jak piszesz i ilości zdjęć zrobionych aparatem. Jednakże jak określisz naładowanie akumulatora, jeśli przy tym samym sposobie pracy z aparatem - zmiana typu ładowarki daje 2 x większą ilość wykonanych fotek na tym samym akumulatorze, bez względu na to czy jest to aku Nikona czy innej firmy??!
Ze czas sie zastanowic nad wyslaniem ladowarki do serwisu? ;)
Bajdełej, sa jakies nie-nikonowskie ladowarki do EN-EL3e?
Gripy alpha z LCD maja możliwość ustawienia interwalu. Może warto zrobić test? Ustawić czas na co 4 min i dać się wypstrykac aparatowi do sucha. Powinno być w miarę przejrzyste "ile z czego" się da. Nie mam takiego zaawansowanego gripa. Ale może ktoś ma i się by podjął testu. Od siebie dodam ze używam ladowarki hahnell i na oryginalnej baterii oraz aku chyba hama robiłem ok 1100 zdjęć. Z gripem wychodzi mniej. (ok 950) warunki najczesciej klasycznie imprezowe - start ok 15 pózniej przejście na sb900 jak się sciemniac zaczyna.
robsonzbydzi
24-07-2009, 08:49
czy chodzi może o tą ładowarkę:
http://www.allegro.pl/item678739216_ladowarka_high_speed_nikon_en_el3e_d 90_d300_d700.html
Padło na allegro na jedną z popularnych ładowarek. I tu moje pozytywne zaskoczenie 1-sze aku ponad 650 zdjęć z podglądem i lampą, na 2-gim przekroczę 700 zdjęć. Wnioskuję z tego iż oryginalne ładowarki Nikona NIE DOŁADOWUJĄ w pełni akumulatorów. Czy Wasze ładowarki Nikona też tak się zachowują nie doładowując akumulatorów.
Pozdrawiam WIST
Możesz mieć wadliwą ładowarkę. Ja na oryginalnym zasilaniu robię 500 zdjęć lekką ręką. Nawet jeżeli ładowarki Nikona nie doładowują baterii pod sam gwizdek, z pewnością nie w takim stopniu że bateria starcza na 200-300 zdjęć...
Ja bym był ostrożny ze stosowaniem magicznych ładowarek firmy NONAME. EN-EL3E jest baterią litową. Przeładowanie jej powyżej 4.2V na ogniwo jest wręcz zabójcze (nawet z fajerwerkami w przypadku ogniw litowo-polimerowych). Jeżeli używa się nieprecyzyjnej ładowarki, która ładuje baterię pod sam gwizdek jest duża szansa, że taka bateria może zostać uszkodzona lub sukcesywnie będzie tracić swoje właściwości. Tak samo nie można wierzyć w super szybkie ładowarki... Czas ładowania baterii nie jest wzięty od tak sobie...
Precyzyjne ładowarki do ogniw litowych są bardzo drogie, wiem, bo zawodowo zajmuję się urządzeniami do ładowania i nadzoru pakietów litowych.
Ja proponuję zakupić oryginalną ładowarkę Nikona. Oryginalny EN-EL3E jest bardzo dobrą baterią, szkoda ją zajeżdżać chińską ładowarką za 20 PLN...
Gripy alpha z LCD maja możliwość ustawienia interwalu. Może warto zrobić test? Ustawić czas na co 4 min i dać się wypstrykac aparatowi do sucha. Powinno być w miarę przejrzyste "ile z czego" się da. Nie mam takiego zaawansowanego gripa. Ale może ktoś ma i się by podjął testu.
A nie szkoda migawki w aparacie na takie bezcelowe i bezproduktywne pstrykanie?
Witaj MKL
Zgadzam się z Tobą iż najlepiej stosować firmowe urządzenia, lecz jak wytłumaczyć iż z 2 posiadanych ładowarek obie ładują aku identycznie (Obie wadliwe??).
Kupiłem ładowarkę
http://www.allegro.pl/item693043514_lad_nik01_do_nikon_en_el1_en_el3e_d8 0_d300_wawa.html ,
wykonanie nie najgorsze, choć daleko do nikonowskiego.
Napięcia ładowania - naładowane aku - identyczne Nikon 8,37 V, NN - 8,365 V ( ten sam aku naładowany).
Jak więc wytłumaczysz, iż ładując ładowarką NN można zrobić aparatem 2- 2,5 x więcej zdjęć??
Witaj MKL
Zgadzam się z Tobą iż najlepiej stosować firmowe urządzenia, lecz jak wytłumaczyć iż z 2 posiadanych ładowarek obie ładują aku identycznie (Obie wadliwe??).
Napięcia ładowania - naładowane aku - identyczne Nikon 8,37 V, NN - 8,365 V ( ten sam aku naładowany).
Jak więc wytłumaczysz, iż ładując ładowarką NN można zrobić aparatem 2- 2,5 x więcej zdjęć??
Proponuję wykonać następujący test. Po naładowaniu daj baterii odpocząć przez powiedzmy kilka godzin. Jeżeli Nikonowska ładowarka wpakowuje mniej, to po tym czasie napięcie powinno spaść do niższego poziomu niż po naładowaniu ładowarką NN. Dziwi mnie jednak to, gdyż zarówno jedna jak i druga naładowały praktycznie do tego samego napięcia... Moja ładowarka i bateria są OK. W pracy mamy D70, D90 oraz D200 i też jest OK. W sumie 4 różne ładowarki... Zagadka...
A moze to problem akumulatora? Pomiar napiecia nie mowi wszystkiego o stanie naladowania ogniwa. Moze dla posiadanego przez wista akumulatora prad ladowania firmowej ladowarki jest za maly?
A moze to problem akumulatora? Pomiar napiecia nie mowi wszystkiego o stanie naladowania ogniwa. Moze dla posiadanego przez wista akumulatora prad ladowania firmowej ladowarki jest za maly?
Akumulator zawiera elektronikę zabezpieczającą. Może ona w jakiś sposób szwankuje, co powoduje złą współpracę z ładowarką Nikona. Dziwi mnie jednak, że zarówno jedna jak i druga ładowarka naładowała aku do tego samego napięcia...
Prąd ładowania nie ma tu znaczenia... Mniejszy prąd = dłuższe ładowanie. Ładowarka przerywa ładowanie w momencie osiągnięcia 4.2V/ogniwo, czyli w wypadku baterii Nikon, będzie to 8.4V. Najpierw ładowarka ładuje ze stałym, a w momencie osiągnięcia napięcia granicznego zaczyna prąd zmniejszać lub zmniejsza prąd im bliżej napięcia granicznego. Różne są sposoby i wariacje :D. Ewentualnie ładowarka może mieć dodatkowe zabezpieczenie czasowe, czyli co by się nie działo wyłącza ładowanie po 2h...
Dziwną sprawą przy obu ładowarkach jest to iż aku Nikona czy NN (Gold) zachowują się podobnie, po naładowaniu ładowarką NN (GOLD- jak odczytałem na pudle ładowarki) pojemność obu aku jest 2 x większa.
Proponuję znaleźć znajomego z baterią EN-EL3E i poprosić aby przetestował swoją baterię na jego ładowarce, albo twoją baterię na jego ładowarce.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.