PDA

Zobacz pełną wersję : Rozbierał ktoś D200?



ajt
12-07-2009, 10:30
W moim D200 tylne kółko chodzi coraz ciężej. Żeby przekręcić po dłuższym (doba i więcej) nieużywaniu, muszę zaczepiać paznokciem o ząbki, które już się od tego nieco sfatygowały. Po rozruszaniu robi się nieco lepiej, ale i tak kręcenie jest dość upiedliwe :)
No i myślę sobie, żeby w końcu spróbować dobrać się do tego kółka samemu. Rozbierał ktoś D200, albo dysponuje jakimś repair manualem, ewentualnie adresem strony, gdzie jest to opisane?

timi
12-07-2009, 11:03
Zobacz czy guma się nie odkleiła i nie zachodzi -wchodzi w szczelinę miedzy obudowa a pokrętłem .

emgieb
12-07-2009, 11:28
Mam tak samo. tylna guma jest daaaleko od kolka, wiec nie ma opcji zeby wchodzila. Zna ktos rozwiazanie tego problemu?

dzejms
12-07-2009, 12:45
Latwe to to nie bedzie. Bez lutownicy sie nie obedzie.

emgieb
12-07-2009, 12:46
Lutownicy? To co sie tam moglo spsuc?

dzejms
12-07-2009, 12:48
Lutownica potrzebna, zeby sie w "ludzki" sposob dobrac do kolka. Dosc mocno trzeba rozebrac body.

ajt
12-07-2009, 12:50
Lutownica potrzebna, zeby sie w "ludzki" sposob dobrac do kolka. Dosc mocno trzeba rozebrac body.

No właśnie, tego się boję, chociaż lutowanie mi nie obce :)
Możesz napisać coś więcej?

sprocket
12-07-2009, 15:10
Zamiast rozbebeszac psiknij WD40, nawet jak nie pomoze to sie i tak nic nie stanie.

dzejms
12-07-2009, 15:17
Zamiast rozbebeszac psiknij WD40, nawet jak nie pomoze to sie i tak nic nie stanie.

Ew. izopropanol.

Andrzej Olender
12-07-2009, 15:36
izopropanol to alkohol, nie wiem jaki sens jego użycia w tym przypadku. Przeważnie używa się go do odtłuszczania powierzchni.

Tomeqp
12-07-2009, 16:00
Zamiast rozbebeszac psiknij WD40, nawet jak nie pomoze to sie i tak nic nie stanie.
Tutaj bym zalecał daleko posuniętą ostrożność. Nie byłbym taki pewien, czy od WD40 nic się nie stanie. Słyszałem o przypadku zrobienia zwarcia w podgrzewaczu do wody po stosowaniu WD40. Chyba, że to była jakas inna podróba tego środku, ale mimo tego lepiej na zimne dmuchać.

sprocket
12-07-2009, 16:21
WD jest swietnym rozpuszczalnikiem, rozpusci brud na kolku i powinno byc OK, sam stosuje go do czyszczenia tlustych plam, srodek ten nie jest zracy i swietnie pozniej smaruje nie lapiac brudu ponownie.

wrocek
12-07-2009, 17:03
WD-40 jest silnym środkiem penetrującym. Jeśli jego opary osiądą na matrycy, to możesz mieć duże problemy z jej wyczyszczeniem. Lepiej już próbować z izpropanolem i to nie rozpylać, tylko wstrzyknąć w szczelinę za pomocą strzykawki. Aparat najlepiej trzymać tak, żeby matryca było powyżej czyszczonego miejsca.

dzejms
12-07-2009, 17:32
izopropanol to alkohol, nie wiem jaki sens jego użycia w tym przypadku. Przeważnie używa się go do odtłuszczania powierzchni.

Przeważnie robi dużą różnicę. Pod kółkiem nazbierało się pełno brudu. Izopropanol + miękki pędzelek. Wciskać go do środka (pędzelek) kręcąc kółkiem.

ekonet
12-07-2009, 19:25
Smarowanie wydaje się być dobrym pomysłem. Ale ja zrobiłbym to selektywnie - naniósłbym igłą lub wykałaczką parę małych kropel środka smarującego w szczeliny przy kółku. Może niekoniecznie WD-40, bardziej coś w typie oleju do mechanizmów precyzyjnych (np. do maszyn do szycia).

MYSZ
15-07-2009, 11:07
WD 40 nie odparuje "po zabiegu" i z pewnością będzie wypływał przez kółko na zewnatrz. Kółko będzie tłuste i utrudni obracanie go. Pod spodem masz kondensator do lampy razem z zasilaczem WN ! Command dial jest elementem nienaprawialnym, zawiera kołnierz który uniemożliwia bezpośrednie dostanie się środka czyszczącego. Przede wszystkim wyłącz zasilanie przed zabiegiem! A jeśli już czymś psikać, to może środek do czyszczenia głowic magnetowidowych, popularny "audio-video" w sprayu, ten z pewnością natychmiast odparuje nie zostawiąjąc śladów.

osiek
23-07-2009, 22:40
Może na początek to,
http://www.flickr.com/photos/kevincollins123/3117175893/in/set-72157610641050791/
Mam też trochę innych fotek tego typu.
Sam rozebrałem aby zdjąć low-pass filter. Jak narazie działa.
A z tym wd-40 to bym się wstrzymał.

krokodyl-lodz
26-07-2009, 22:23
W ostateczności serwis nikona... bo to ryzykowna operacja na otwartym sercu prawie :)