Zobacz pełną wersję : Rozbierał ktoś D200?
W moim D200 tylne kółko chodzi coraz ciężej. Żeby przekręcić po dłuższym (doba i więcej) nieużywaniu, muszę zaczepiać paznokciem o ząbki, które już się od tego nieco sfatygowały. Po rozruszaniu robi się nieco lepiej, ale i tak kręcenie jest dość upiedliwe :)
No i myślę sobie, żeby w końcu spróbować dobrać się do tego kółka samemu. Rozbierał ktoś D200, albo dysponuje jakimś repair manualem, ewentualnie adresem strony, gdzie jest to opisane?
Zobacz czy guma się nie odkleiła i nie zachodzi -wchodzi w szczelinę miedzy obudowa a pokrętłem .
Mam tak samo. tylna guma jest daaaleko od kolka, wiec nie ma opcji zeby wchodzila. Zna ktos rozwiazanie tego problemu?
Latwe to to nie bedzie. Bez lutownicy sie nie obedzie.
Lutownicy? To co sie tam moglo spsuc?
Lutownica potrzebna, zeby sie w "ludzki" sposob dobrac do kolka. Dosc mocno trzeba rozebrac body.
Lutownica potrzebna, zeby sie w "ludzki" sposob dobrac do kolka. Dosc mocno trzeba rozebrac body.
No właśnie, tego się boję, chociaż lutowanie mi nie obce :)
Możesz napisać coś więcej?
sprocket
12-07-2009, 15:10
Zamiast rozbebeszac psiknij WD40, nawet jak nie pomoze to sie i tak nic nie stanie.
Zamiast rozbebeszac psiknij WD40, nawet jak nie pomoze to sie i tak nic nie stanie.
Ew. izopropanol.
Andrzej Olender
12-07-2009, 15:36
izopropanol to alkohol, nie wiem jaki sens jego użycia w tym przypadku. Przeważnie używa się go do odtłuszczania powierzchni.
Zamiast rozbebeszac psiknij WD40, nawet jak nie pomoze to sie i tak nic nie stanie.
Tutaj bym zalecał daleko posuniętą ostrożność. Nie byłbym taki pewien, czy od WD40 nic się nie stanie. Słyszałem o przypadku zrobienia zwarcia w podgrzewaczu do wody po stosowaniu WD40. Chyba, że to była jakas inna podróba tego środku, ale mimo tego lepiej na zimne dmuchać.
sprocket
12-07-2009, 16:21
WD jest swietnym rozpuszczalnikiem, rozpusci brud na kolku i powinno byc OK, sam stosuje go do czyszczenia tlustych plam, srodek ten nie jest zracy i swietnie pozniej smaruje nie lapiac brudu ponownie.
WD-40 jest silnym środkiem penetrującym. Jeśli jego opary osiądą na matrycy, to możesz mieć duże problemy z jej wyczyszczeniem. Lepiej już próbować z izpropanolem i to nie rozpylać, tylko wstrzyknąć w szczelinę za pomocą strzykawki. Aparat najlepiej trzymać tak, żeby matryca było powyżej czyszczonego miejsca.
izopropanol to alkohol, nie wiem jaki sens jego użycia w tym przypadku. Przeważnie używa się go do odtłuszczania powierzchni.
Przeważnie robi dużą różnicę. Pod kółkiem nazbierało się pełno brudu. Izopropanol + miękki pędzelek. Wciskać go do środka (pędzelek) kręcąc kółkiem.
Smarowanie wydaje się być dobrym pomysłem. Ale ja zrobiłbym to selektywnie - naniósłbym igłą lub wykałaczką parę małych kropel środka smarującego w szczeliny przy kółku. Może niekoniecznie WD-40, bardziej coś w typie oleju do mechanizmów precyzyjnych (np. do maszyn do szycia).
WD 40 nie odparuje "po zabiegu" i z pewnością będzie wypływał przez kółko na zewnatrz. Kółko będzie tłuste i utrudni obracanie go. Pod spodem masz kondensator do lampy razem z zasilaczem WN ! Command dial jest elementem nienaprawialnym, zawiera kołnierz który uniemożliwia bezpośrednie dostanie się środka czyszczącego. Przede wszystkim wyłącz zasilanie przed zabiegiem! A jeśli już czymś psikać, to może środek do czyszczenia głowic magnetowidowych, popularny "audio-video" w sprayu, ten z pewnością natychmiast odparuje nie zostawiąjąc śladów.
Może na początek to,
http://www.flickr.com/photos/kevincollins123/3117175893/in/set-72157610641050791/
Mam też trochę innych fotek tego typu.
Sam rozebrałem aby zdjąć low-pass filter. Jak narazie działa.
A z tym wd-40 to bym się wstrzymał.
krokodyl-lodz
26-07-2009, 22:23
W ostateczności serwis nikona... bo to ryzykowna operacja na otwartym sercu prawie :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.