Zobacz pełną wersję : Czy NIKON D60 jest wystarczający do zdjęć ślubnych ?
EmpeSTUDIO
11-07-2009, 21:03
Pytanie jak w temacie. Chciałbym zająć się fotografią ślubną i planuję zakupić Nikona D60. Na lepszy model mnie jak na razie nie stać. Czy jest on wystarczającym sprzętem do tego typu focenia ?
tomek20stencel5
11-07-2009, 21:13
Moim zdaniem jeżeli masz umiejętności oraz dobre szkła to może styknąć na początek. Z drugiej strony radziłbym Ci dołożyć trochę kasy do używanego D80, albo jeszcze lepiej kupić S5 PRO, albo używane S3 PRO (sam się na takiego czaję).
EmpeSTUDIO
11-07-2009, 21:18
W tej chwili w grę wchodzi kwota do 2000 zł. Myślę, że może być zbyt mało na D80, a tym bardziej na S3/S5 PRO... :|
tomek20stencel5
11-07-2009, 21:19
No na S3 to spokojnie wystarczy jeżeli dobrze poszukasz.
[edit]Można je dostać nawet po ok. 1200zł.
hallucinogen
11-07-2009, 21:22
Pytanie jak w temacie. Chciałbym zająć się fotografią ślubną i planuję zakupić Nikona D60. Na lepszy model mnie jak na razie nie stać. Czy jest on wystarczającym sprzętem do tego typu focenia ?
zaraz cie tu zjedza na zimno...
EmpeSTUDIO
11-07-2009, 21:26
zaraz cie tu zjedza na zimno...
trudno...kto pyta, nie błądzi ;]
avallardi
11-07-2009, 21:42
Pytanie jak w temacie. Chciałbym zająć się fotografią ślubną i planuję zakupić Nikona D60. Na lepszy model mnie jak na razie nie stać. Czy jest on wystarczającym sprzętem do tego typu focenia ?
Ja zrobiłem jeden ślub + przygotowania + wesele zestawem: D60 + 18-55mm VR + SB-600. Ale był to ślub w rodzinie, forografowałem za darmo. Zdjęcia wyszły przyzwoicie, rodzina zadowolona, ale nie wiem czy bym się porwał z tym sprzętem na zlecenie płatne. No może w akcie jakiejś desperacji... Z drugiej jednak strony nawet tu na forum ktoś pisał, że padła mu puszka D300 i zrobił taką imprezę właśnie D60-tką. Nie pamiętam jednak co podpiął.
Hmmm... Koniec końców mając D60, AF-S 35mm f1.8, AF-S 50mm f1.4, 18-55mm VR albo 18-70mm można popróbować. No i warto mieć lampę, przynajmniej SB-600. Drugi korpus też byłby bardzo na miejscu. Bałbym się iść na taką robotę z jedną puszką. To jest tylko sprzęt i zawsze w najmniej oczekiwanym momencie może zdechnąć.
EmpeSTUDIO
11-07-2009, 21:51
Na sam początek mam nadzieję, że wystarczy. Jak już pisałem na droższy sprzęt na razie mnie nie stać. Na drugą puszkę tym bardziej. Ale powoli myślę, że dorobię się jakichś porządnych puszek. Jednak wszystko w swoim czasie. Jeśli miałbym już kupić tego D60, to jakie obiektywy byłyby wówczas niezbędne?
Mam jeszcze jedno pytanie, trochę nie bardzo związane z tematem. Czy mógłby ktoś wysłać mi linka do jakiejś publikacji, w jaki sposób, kiedy, w jakich warunkach, etc. ustawiać ekspozycję, przesłonę, ogniskową, itd. Będę bardzo wdzięczny.
...Drugi korpus też byłby bardzo na miejscu. Bałbym się iść na taką robotę z jedną puszką. To jest tylko sprzęt i zawsze w najmniej oczekiwanym momencie może zdechnąć.
Zapasowy aparat trzeba mieć zawsze, lecz także drugą lampę i podstawowy obiektyw.
Na sam początek mam nadzieję, że wystarczy. Jak już pisałem na droższy sprzęt na razie mnie nie stać. Na drugą puszkę tym bardziej. Ale powoli myślę, że dorobię się jakichś porządnych puszek. Jednak wszystko w swoim czasie. Jeśli miałbym już kupić tego D60, to jakie obiektywy byłyby wówczas niezbędne?
Mam jeszcze jedno pytanie, trochę nie bardzo związane z tematem. Czy mógłby ktoś wysłać mi linka do jakiejś publikacji, w jaki sposób, kiedy, w jakich warunkach, etc. ustawiać ekspozycję, przesłonę, ogniskową, itd. Będę bardzo wdzięczny.
Se jajca robisz, nie?
Piotr
Mam jeszcze jedno pytanie, trochę nie bardzo związane z tematem. Czy mógłby ktoś wysłać mi linka do jakiejś publikacji, w jaki sposób, kiedy, w jakich warunkach, etc. ustawiać ekspozycję, przesłonę, ogniskową, itd. Będę bardzo wdzięczny.
hehe, to taki żart, tak? Dobre :mrgreen:
...Mam jeszcze jedno pytanie, trochę nie bardzo związane z tematem. Czy mógłby ktoś wysłać mi linka do jakiejś publikacji, w jaki sposób, kiedy, w jakich warunkach, etc. ustawiać ekspozycję, przesłonę, ogniskową, itd. Będę bardzo wdzięczny.
:mrgreen: To może by zacząć od instrukcji obsługi aparatu? Tam ciekawe rzeczy piszą o tym...:)
Nocturnal-Amnesia
11-07-2009, 22:09
Ja bym się podjął nawet komercyjnych zleceń na d60. Niestety nie jest to takie oczywiste odrazu. Jeśli liczysz na tryby auto to se daruj. Podstawa to rawy, jakaś stałka 50mm ze światłem 1.8/2.8 (Np taniocha na m42 typu pancolar) oraz krzywa koloru zwiększająca kontrast bieli. Z tego na prawdę się da kozackie foty zrobić. A i jeszcze jedno nie kupuj kitowego obiektywu lepiej nikkora 50/1.8. Jeśli masz wątpliwości zobacz wątek o szkłach na m42, tam gdzieś ktoś z forum pochwalił się swoimi zdjęciami robionymi na d40.
Pozdrawiam.
irek6311
11-07-2009, 22:11
Od siebie polecam poradnik http://szerokikadr.pl/poradnik ,
Nikon D60 + Nikkor 18-70mm + SB-600 w dobrych rękach wystarczy do fotek na weselu ;)
Ja bym się podjął nawet komercyjnych zleceń na d60. Niestety nie jest to takie oczywiste odrazu. Jeśli liczysz na tryby auto to se daruj. Podstawa to rawy, jakaś stałka 50mm ze światłem 1.8/2.8 (Np taniocha na m42 typu pancolar) oraz krzywa koloru zwiększająca kontrast bieli. Z tego na prawdę się da kozackie foty zrobić. A i jeszcze jedno nie kupuj kitowego obiektywu lepiej nikkora 50/1.8. Jeśli masz wątpliwości zobacz wątek o szkłach na m42, tam gdzieś ktoś z forum pochwalił się swoimi zdjęciami robionymi na d40.
Pozdrawiam.
Samą 50-tką? Albo manualem na dodatek? :) W doświadczonych rękach, to może jakaś kozacka fota wyjść (czasem), ale sorry, TO NIE JEST rozwiązanie dla kogoś, kto zadaje pytania o parametrykę :)
Se jajca robisz, nie?
Piotr
Tak, zartuje....to nie moze byc prawda......
Nie widzialem jeszcze takiego tematu!
Sam bym sie bal podjac slubow za kase bo nie czuje sie na silach.......a tu taki osesek!
Wiesz moze kup puszke D60 porob zdjecia ze 2 lata potrenuj a potem dawaj na foty!!!!
Znajomi ostatnio wystawiaja zdjecia na "Nasza Kupa" ze swojego slubu i takiej papki wczesniej nie widzialem.......chyba taki "fotograf" im robil jak ty.......bez obrazy ale nie mozna kaleczyc pary mlodej....oni nie mysla w tym momencie a potem to juz tylko zalamka....i jeszcze placic za to! Wiem "ludzie sie nie znaja" ale ty z tego co piszesz chyba tez!
W zdjecia slubne trzeba wlozyc troche serca i umiejetnosci.....niestety jest tez wielu takich jak ty "che zaczac robic i kupuje lustro" a potem mamy kilka par okaleczonych i wtedy brak zlecen i rezygnacja....
Najpierw zacznij robic zdjecia! Potem zacznij je obrabiac.......a na koncu bierz zlecenia za pieniadze....
Znajomy zrobil wiele slubow za koszt albumow i wywolania zdjec tylko po to zeby sie nauczyc i zdobyc zaufanie.........a zaczynal juz z niezlymi umiejetnosciami!!!!!
DZISUS!
Moim zdaniem na sluby min. to D70+sabinka SB600+50/1.8+S17-70/2.8 albo T17-50/2.8.....
The easiest way to make a total shit :D
Piotrek Charchuła
11-07-2009, 22:16
Jasne że D60 wystarczy, 1600 isso, wbudowana lampa i jedziesz z koksem (tzn z JPGiem :-D)
Oczywiście zdjęcia powinieneś zgrać tuż po oczepinach i cena nie powinna przekraczać 400 zl ;-)
tomek20stencel5
11-07-2009, 22:18
No tak, bo ktoś kto się pyta jak ustawić aparat chce brać się za śluby od razu to musi być żart. Szkoda że nie ma działu "Żart roku". Autor wygrałby na pewno. Myślałem że ten ktoś ma już umiejętności, ale widać że 100% amator zaczyna brać się za poważne roboty. Ludzie nadchodzi chyba jakiś armagedon. :D
Mam jeszcze jedno pytanie, trochę nie bardzo związane z tematem. Czy mógłby ktoś wysłać mi linka do jakiejś publikacji, w jaki sposób, kiedy, w jakich warunkach, etc. ustawiać ekspozycję, przesłonę, ogniskową, itd. Będę bardzo wdzięczny.
Jeżeli pytasz poważnie to tu są klik (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=16831) i zacznij od SZKOŁA FOTOGRAFII
EmpeSTUDIO
11-07-2009, 22:32
z drugą częścią wątku sobie żartowałem ;) Byłem ciekaw, jak zareagujecie ;P
Ale co do pytania o D60, to całkiem poważnie...
Niestety w pierwszej czesci pada pytanie o obiektywy, co rowniez swiadczy o tym, ze prawdopodobnie nie masz pojecia o temacie. Rozumiem jescze, ze mozna miec watpliwosci co do mozliwosci puszki, zwlaszcza, jesli sie wczesniej robilo analogiem (na przyklad), ale jesli sie nie ma idei jakich szkiel uzyc, to naparwde nie powinno sie brac za komercyjne robienie slubow... I jakos nie chce mi sie wierzyc w twoje "zartowalem"... strach sie bac.
z drugą częścią wątku sobie żartowałem ;) Byłem ciekaw, jak zareagujecie ;P
Taaa, taaa, a świstak siedzi.... :mrgreen:
irek6311
11-07-2009, 23:00
Ja zrobiłem 2 wesela w rodzinie za darmo ... nigdy więcej ,
ciemne kościoły vs D80 + SB-600 + Nikkor 18-135mm bo taki miałem wtedy zestaw ... katastrofa :|
teraz może i bym miał łatwiej ale szkoda nerwów i sprzętu (goście weselni i dzieciaki tak przeszkadzają że krew zalewa człowieka) ,
więc jeśli startujesz z budżetem 2tyś zł na sprzęt foto > to lekko nie będzie i chyba nie myślisz za to 1tyś brać ...
deejay3x
11-07-2009, 23:25
......... i chyba nie myślisz za to 1tyś brać ...
nie no kolega chcial aby mu sie po pierwszym weselu odrazu te 2k zl zwrocilo :D
Moj tesc (zawodowy slubniak i nie kotleciarz typowy, bo naprawde z glowa robi fotki) robil jeszcze rok temu sluby kompletem D70 + 18-70 + SB-800. Dodatkowo mial tez 80-200/2.8, ale to kupil po chyba 3 latach cykania D70-ka, w zelszym roku zas dopiero przesiadl sie na D300, za to z niezbyt wybitnym szklem 18-135. Wiec przypuszczam, ze D60 w podobnej obstawie tez sie da.
irek6311
11-07-2009, 23:33
nie no kolega chcial aby mu sie po pierwszym weselu odrazu te 2k zl zwrocilo :DTaa i żeby jeszcze zarobić :shock:
Super wątek:)
dawno się tak nie uśmiałem...;)
irek6311
12-07-2009, 00:14
Cuda się zdarzają rooner (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=11114) i kto wie może EmpeSTUDIO (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=30598) ma ukryty talent > zabłyśnie w fotografii weselnej ...
jedni zarabiają kasę na weselach a inni tracą na leczenie urazów gdy fotki są koszmarne i wtedy to już nie zarobek/zabawa a koszmar .
Cuda się zdarzają rooner (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=11114) i kto wie może EmpeSTUDIO (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=30598) ma ukryty talent > zabłyśnie w fotografii weselnej ...
jedni zarabiają kasę na weselach a inni tracą na leczenie urazów gdy fotki są koszmarne i wtedy to już nie zarobek/zabawa a koszmar .
Nie jestem weselny i mam pytanie: Zdarza się, że klient za krawat fotografa chwyta, jak niezadowolony? Często?
irek6311
12-07-2009, 00:47
Słyszałem o takich zdarzeniach Mellan (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=30301) ,
sam byłem kilka razy jako drugi fotograf ale to tylko tak by zasmakować tego chleba ,
wolę jednak bez stresu fotografować i raczej weselne fotografie nie dla mnie .
Nie jestem weselny i mam pytanie: Zdarza się, że klient za krawat fotografa chwyta, jak niezadowolony? Często?
To juz chyba wszystko zalezy od kultury "Weselnych", tak na serio to widac dopiero po jakis 2 tygodniach...jak ogladaja probki.....
eee ten temat od poczatku budzi we mnie smiech i zalamke!
Nocturnal-Amnesia
12-07-2009, 12:45
Samą 50-tką? Albo manualem na dodatek? :) W doświadczonych rękach, to może jakaś kozacka fota wyjść (czasem), ale sorry, TO NIE JEST rozwiązanie dla kogoś, kto zadaje pytania o parametrykę :)
Fakt, tyle że na forach zazwyczaj daje się odpowiedzi na pytania. Nie zaś na problemy danej osoby ;).
Minimalny zestaw to powiedziałbym D60 + 18-70 + Nissin Di622. Taniej się nie da. Choć to i tak nie mieści się w 2000
a może autor tematu aby zejść z kosztów strzelił by wesele jakimś kompakcikiem ? Było by jeszcze taniej :D
wróć , nokia n65 też ładne zdjęcia robi :D:D
a może autor tematu aby zejść z kosztów strzelił by wesele jakimś kompakcikiem ? Było by jeszcze taniej :D
wróć , nokia n65 też ładne zdjęcia robi :D:D
Z kieszonkowych pstrykaczy polecam K850 ze względu na xenonowego flasha :) Ewentualnie jak ma być bardzo budżetowo to K800 też jest fajny ;)
Z kieszonkowych pstrykaczy polecam K850 ze względu na xenonowego flasha
... a przy okazji można nakręcić niezły filmik...
Jeśli to był przemyślny pomysł to podziwiam empestudio za "odwagę"... ale raczej nie był.
za 2000 zł? to możesz sobie obiektyw kupić i to tamrona typu 17-50 (gorąco polecam tarmona, od kilku sezonów ślubych to moje ulubione szkiełka kiedyś 17-50 obecnie 28-75) z dobrym filtrem...
Ja zrobiłem 2 wesela w rodzinie za darmo ... nigdy więcej ,
ciemne kościoły vs D80 + SB-600 + Nikkor 18-135mm bo taki miałem wtedy zestaw ... katastrofa :|
teraz może i bym miał łatwiej ale szkoda nerwów i sprzętu (goście weselni i dzieciaki tak przeszkadzają że krew zalewa człowieka) ,
więc jeśli startujesz z budżetem 2tyś zł na sprzęt foto > to lekko nie będzie i chyba nie myślisz za to 1tyś brać ...
taaa...
co prawda super-zoomy typu 18-135 są raczej ciemne, a i D80 do "niskoszumnych" nie należy (więc np. o ISO 1600 można zapomnieć), to jednak łezka się w oku kręci - nie tak dawno robiło się śluby na kliszy 27 DIN, i też były ładne, i nikt nie narzekał że kościół ciemny...
Jeśli mowa o pracy zarobkowej to wiadomo, wymagania klientów są wysokie itp., ale jeśli chodzi o zdjęcia ze ślubu/wesela tak dla siebie, to warto pamiętać, że zdecydowana większośc ludzi robi zdjęcia z takich uroczystości kompaktami i są zadowoleni, nikt nie narzeka, więc dlaczego nawet najtańsza lustrzanka miała by się do tego nie nadawać? Wiem, że Ameryki nie odkryłem, może to nie dotyczy bezpośrednio tematu, ale widziałem takich ludzi, którzy twierdzą, że np. D60 nie nadaje się w ogóle do kościoła, albo na wesela nawet dla rodziny. Skoro kompaktem można zrobić pamiątkowe zdjęcie, to amatorską lustrzanką tymbardziej. Choć jak już wspomniałem: przy pracy zarobkowej to całkiem inna historia.
Też się uśmiałem czytając ten wątek.. nie żebym był jakimś znawcą. Ale takim zestawem to nawet nie brał bym sie za darmowe rodzinne zlecenie. Bo ślub często jest jeden w życiu.
Jak już tak kombinujesz to zakładaj firme lub DG i pożyczka z urzedu pracy, bodajże 14tys (jeżeli firma utrzyma(chodzi o płacenie zus'u) sie 12 miesiecy to jest bezzwrotna) lub fundusze unijne (do 40tys).
Nikt ci tutaj nie mówi o D300 ani D700, ale D90 lub D5000 to minimum - dosyć wysokie używalne iso o ile pamiętam.
Obiektyw.. nikt nie każe ci kupować odrazu N24-70 albo N17-55... ale wg. mnie minimum to jakiś Tamron lub Sigma ze stałym światłem. + stałka w stylu przynajmniej N50/1.8 lub N50/1.4
Obowiązkowo lampa min. SB600 lub Metz 48Af-1
w sumie potrzebujesz ok. 6 tys + kilka ślubów jako drugi fotograf (za free) aby nabrać doświadczenia
===
nie wiem czy to jest jakaś prowokacja znudzonego forumowicza, jeżeli tak to gratuluje udało się, jeżeli nie to.. jest to smutne ale ,,Bądź realistą człowieku i puknij sie w głowe"
laciaty problemem z autorem wątku nie jest to, o jaki sprzęt zapytał w pierwszym ale to, że w kolejnym zadał pytanie dotyczące podstaw fotografii.
Chodzi o to, aby osoba zabierająca się zarobkowe wykonywanie fotografii z tak wyjątkowej uroczystości jak ślub, nie zepsuła swoją nieudolnością pamiątkowych fotografii dla nowożeńców, rodziny i gości.
astratow
12-07-2009, 17:44
A ja zostałem zesłany na ślub z moją nieszczęsną de-czterdziestką. Za radą szanownych forumowiczów dokupiłem lampę metz-48 af1, ale jeszcze się nią nie nauczyłem porządnie machać, a ślub za dwa tygodnie ;) A to wszystko w kościele, gdzie jeszcze nie byłem... Cóż, będzie ciekawie. Odwalamy z kolegą amatorkę, ale co tam. Nikt nam za to nie płaci, to przynajmniej tyle frajdy. Jak wrócę, to dam znać, jak było;)
PS. Myślałem kupić jeszcze 50mm f/1.4G, ale ponoć szeroki kąt też jest potrzebny, więc z kitem VR będę latał;) Hasta la vista!
Chodzi o to, aby osoba zabierająca się zarobkowe wykonywanie fotografii z tak wyjątkowej uroczystości jak ślub, nie zepsuła swoją nieudolnością pamiątkowych fotografii dla nowożeńców, rodziny i gości.
no co ty? co wy się takimi obrońcami niewinnych par młodych zrobiliście? ;) to oni oczu i rozumu nie mają?
kolega założciel wątku nie ma portfolio,nie ma właściwie nic i jesli ktos wybiera takiego wykonawce to co nam do tego?
moim zdaniem wszyscy odradzającyci fotografowanie ślubów tak naprawde boją się konkurencji: boją się że EmpeSTUDIO ze swoimi zdolnościami i błyskotliwym podejsciem do tematu zabierze im chleb...
taka jest prawda!
;) :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Zbyszek66
12-07-2009, 19:06
Na sam początek mam nadzieję, że wystarczy. Jak już pisałem na droższy sprzęt na razie mnie nie stać. Na drugą puszkę tym bardziej. Ale powoli myślę, że dorobię się jakichś porządnych puszek. Jednak wszystko w swoim czasie. Jeśli miałbym już kupić tego D60, to jakie obiektywy byłyby wówczas niezbędne?
Mam jeszcze jedno pytanie, trochę nie bardzo związane z tematem. Czy mógłby ktoś wysłać mi linka do jakiejś publikacji, w jaki sposób, kiedy, w jakich warunkach, etc. ustawiać ekspozycję, przesłonę, ogniskową, itd. Będę bardzo wdzięczny.
Jeżeli chodzi o mnie,to jeżeli na moim weselu miałby pstrykać w/w fachman to wolałbym wstąpić do zakonu(delikatnie mówiąc)-masakra:???:
Zadziwiajaco duzo ludzi dokonuje wyboru na podstawie sprzetu fotografa, nie zas jego portfolio. Poza tym zauwazylem, ze para mloda przy okazji pierwszego ogladania zdjec jest glownie szczesliwa, ze siebie widzi, nawet jak fotki sa nie teges... dopiero pozniej jest problem.
Nie jestem weselny i mam pytanie: Zdarza się, że klient za krawat fotografa chwyta, jak niezadowolony? Często?
Nie za krawat, tylko za pasek z pięknym, żółtym napisem NIKON... :-)
Na pewno zrobi to wtedy, gdy w ogóle nie zobaczy zdjęć. Bo przy takim "bieda zestawie" to wystarczy, że strzeli karta pamięci.
Piotr
moja wypowiedź będzie krótka acz treściwa - jeśli ktoś nie jest pewny czy jego sprzęt się nada, to znaczy, że jeszcze za wcześnie na zarabianie pieniędzy w ten sposób
sokrates
13-07-2009, 10:29
Wiele złośliwości powędrowało w stronę pytającego - niepotrzebnie - ale cóż taka kultura na forum (sic!!!). Ja odpowiem krótko, i na temat - niestety nie da rady, odpuść sobie. Takim zestawem zrobisz naprawdę kiepskie zdjęcia - a chyba nie o to Ci chodzi aby robić kiepskie zdjęcia.
Ja odpowiem krótko, i na temat - niestety nie da rady, odpuść sobie. Takim zestawem zrobisz naprawdę kiepskie zdjęcia - a chyba nie o to Ci chodzi aby robić kiepskie zdjęcia.
kiepskie zdjęcia robi kiepski fotograf a nie aparat - dobry zrobi nawet pudełkiem po butach (to metafora ;))
jeśli ma poukładane w głowie, to da radę d40 i 50tką 1.8 a jak nie to nawet d3xem zrobi kichę
dlatego napisałam, że jeśli sam nie jest pewien czy da radę, to jeszcze nie pora na zarabianie
Niop, to te "d3xem" trzeba by jeszcze w tryb zielony wyposażyć .... ;-)
cheyenne
13-07-2009, 11:24
Niop, to te "d3xem" trzeba by jeszcze w tryb zielony wyposażyć .... ;-)
i napisać koniecznie AUTO, oraz nie pozwolić na natychmiastowe wciskanie spustu migawki tak by aparat miał choć chwilkę na wyostrzenie :)
i dodać opcję "auto kadr", żeby fotograf nie musiał i o tym myśleć ;)
Nie jestem weselny i mam pytanie: Zdarza się, że klient za krawat fotografa chwyta, jak niezadowolony? Często?
to fotografowanie ślubni chodzą w krawatach w trakcie roboty i gdy oddaja zdjecia równiez ? fiufiu... pełna kultura :)
zawsze jak sie zaczyna robic nudno pojawia się taki wesoły wątek w którym pada tyle złośliwości ...sprzet tanieje a i w gazecie czasem ktoś napisze że to fajny i łatwy interes to robienie slubniaków to nie dziwota że się ludzie o to pytają...
nie wierzą że ogólnie fotografowanie czegokolwiek nie jest proste, że PSucie też niewiele zdziała cudów jeśli sie nie ma podstaw, a PM niestety tez nie lepsi :( sam osobiście znam PM która na wystrój sali wydała 1500zł a na fotografa pożałowała 1000zł i ma kaszankę od "wujka Staszka"
to fotografowanie ślubni chodzą w krawatach w trakcie roboty i gdy oddaja zdjecia równiez ? fiufiu... pełna kultura :)
Zdecydowanie - tak.
Napisał Mellan
Nie jestem weselny i mam pytanie: Zdarza się, że klient za krawat fotografa chwyta, jak niezadowolony? Często?
Tutaj poszło o foty ślubne ;)
http://www.youtube.com/watch?v=bdKmKXbqZ3Y
Pytanie jak w temacie. Chciałbym zająć się fotografią ślubną i planuję zakupić Nikona D60. Na lepszy model mnie jak na razie nie stać. Czy jest on wystarczającym sprzętem do tego typu focenia ?
kolego odpowiadam ci teraz zupełnie poważnie:
Jak go dobrze wykorzystasz to napewno bedzie dobry!
Ważniejszy jest fotograf niż jakikolwiek zestaw !
Dobry fotograf zrobi dobre zdjęcia kiepskim aparatem...Czy jesteś dobrym fotografem? Na jakim poziomie jestes świadomości i umiejętności fotograficznych żeby za swoje dzieła brac pieniadze? Czy będziesz się dobrze czuł robiąc komuś zlecenia ze swoimi umiejętnościami? Jeśli uważasz że jestes dobry to działaj! Wiele osób zaczynało gorszymi puszkami!
Fajnie jest miec dobry sprzet bo on ułatwia pracę i czyni ją przyjemniejszą jeśli sie nie musisz męczyc z ograniczeniami, ale pewnie już sie o tym dowiedziałes...
A zamknijciez juz ten watek. Autor dostal po uszach wystarczajaco mocno. Zadna merytoryczna dyskusja juz z tego nie wyniknie.
D60 wystarczy do zrobienia fotoreportażu ślubnego.
Jak dobrego? Kwestia wymagań pary młodych.
Szału się tym zrobić nie da, ale ciekawe kadry da się znaleźć niezależnie od aparatu.
Inną sprawą jest optyka. Jasna stałka jest czymś znacznie ułatwiającym pracę i dającym efekty nie uzyskiwane z kompakcików małpek.
Autorze - foć, ćwicz i baw się dobrze :)
badabuzz
15-07-2009, 09:11
Myślę, że za pomocą D60 da się zrobić fantastyczny reportaż ślubny.
Koledzy się nie pogniewają, ale mam bardzo wysokie mniemanie o matrycy D60, pomimo, że nalezy do 'pierwszej generacji' (nomenklatura rockwella) nikonów. Mój zarzut to jedynie ergonomia.
Natomiast właściwości matrycy, zapis w RAW zapewnia to co potrzeba.
Banał nad banały, ale teraz wszystko rozbija się o szklarnię. Jasna stałka, jasny zoom oraz jasny szeroki kąt (chyba, że połączysz jedno z drugim i jakiś kit z 2.8 sobie sprawisz).
Jasne zoom+ stałka i zrobisz świetne zdjęcia (jesli masz chociaż trochę pojęcia o tym co robisz).
Uważam, ze na kitowym 18-55 z ciemnym światłem też zrobisz świetny ślub. Zrobisz, jeśli masz swoją wizję, wiesz czego chcesz, zaangażujesz się w tę pracę i (jeszcze raz!) masz swoją wizję czy fotograficzny światopogląd (bo nie o to chodzi, że 'masz już w głowie jakieś kadry').
Nie obraź się, ale kąśliwie dodam, iz jeśli pytasz się czy d60 da radę, itd- to raczej nie gryziesz tematu jak napisałem powyżej. Jeśli byłoby inaczej to nawet nieświadom, że d60 może nie dać rady- rzuciłbyś się w wir tego ślubu i to z wielkim strachem 'muszę dać z siebie wszystko, to ciężkie zadanie' etc.
Wiadoma sprawa- załatw sobie drugie body, choćby analoga (ja w podobnej sytuacji tak właśnie podszedłem do sprawy) z filmem- bo jak ci body pójdzie to w pewnym sensie 'popsujesz' te wesele. A na pewno wspomnienia
D60 wystarczy do zrobienia fotoreportażu ślubnego.
Jak dobrego? Kwestia wymagań pary młodych.
Wystarczy do wszystkiego. Jak dobrego? Kwestia umiejętności fotografującego dużo bardziej, niż wymagań pary młodej (trochę też optyki).
Szału się tym zrobić nie da, ale ciekawe kadry da się znaleźć niezależnie od aparatu.
Da się zrobić szał... Sam ciekawy kadr może zrobić szał.
edit:
badabuzz prawie wyczerpał temat
redredomega
16-07-2009, 11:06
a ja mam głupie pytanie amatora: ;)
tylko bez porywów proszę... pytam ot tak z ciekawości
czy wszystkie (średnio 500-2000) zdjęć na ślubach robicie w rawach ?
a może raw + jpg ?
jak to wygląda u pro ? :)
pozdro
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.