Zobacz pełną wersję : mokre plamy na matrycy D300
arekk1970
09-07-2009, 20:20
Drodzy forumowicze mam od jakiegoś czasu problem z pojawianiem się mokrych plam na matrycy (widoczne koła jakby cieczy z obwódką). Przy pierwszym razie wyczyściłem matrycę szpatułkami Green Clean co pomogło zmyć tę plamę jednak i tak zanieczyściło mi trwale matrycę innymi paprochami. Zdecydowałem się więc zawieźć aparat do serwisu Nikona na ul. Postępu w Warszawie. Właśnie przed chwilą wróciłem ze stolicy, gdzie po czyszczeniu zrobiłem jakieś 15 zdjęć nie ściągając i nie wymieniając w ogóle obiektywu Nikkor 18-200. Przyjechałem do domciu robię jeszcze raz zdjęcie testowe i co już na f8 widać byczą plamę znowu w postaci kropli. Poza tym matryca czysta jak łza. No to jakaś załamka. Jeśli macie podobny problem to dajcie mi znać. Pewnie serwis odstrzeli mnie w kosmos bo powie, że zmieniałem obiektyw albo dmuchałem na matrycę itp. Nie wiem co jest grane jeszcze w serwisie prosiłem aby zwrócili uwagę czy nie ma jakiś problemów ze smarowaniem części mechanicznych i wydostawaniem się smaru na matrycę ale powiedziano mi, że technik niczego nie zauważył. Ręce opadają 80 zł plus karkołomne z dojazdem i taki numer. Wiem z doświadczenia, że ta plama nie zejdzie na skutek czyszczenia matrycy ultradźwiękami.
Jakiś czas temu też odkryłem taką plamkę na matrycy. Podobno to zbyt obfita ilość „smarowidła” przy mechanizmie podnoszenia lustra może skapnąć na matrycę. Przedmuchałem wnętrzności gruchą a potem wyczyściłem matrycę szpatułką i płynikiem ROTIN i wszystko jest OK. Więcej plamek się nie pojawiło ...
tak to wyglądało ....
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/04/93009833411643-1.gif
źródło (http://www.imagebam.com/image/93009833411643)
Mam podobnie w swoim D300.Identyczne plamy z obwódką widziane na wysokiej liczbie przesłony.Usunąłem chuchając wacikiem i prawdopodobnie pojawią się następne skoro inni mają taki sam problem.
Było.
Najprawdopodobniej smar z lamelek migawki
arekk1970
10-07-2009, 16:45
Dzięki za odzew. Widzę że nie jestem jedyny. Każdy sprzęt ma swoje wady ale ta podłamuje mnie bardzo bo plama, którą mam teraz jest w nieciekawym miejscu matrycy i do tego jest widoczna nawet przy f5,6!!!!
Wygląda to niechybnie na chlapanie smarem. Czy aparat jest jeszcze na gwarancji? Jeśli tak, to serwis czyszczenie powinien wykonać nieodpłatnie. Wszak "...gwarantuje prawidłowe działanie sprzętu..."
arekk1970
12-07-2009, 20:48
Wygląda to niechybnie na chlapanie smarem. Czy aparat jest jeszcze na gwarancji? Jeśli tak, to serwis czyszczenie powinien wykonać nieodpłatnie. Wszak "...gwarantuje prawidłowe działanie sprzętu..."
Został drugi rok gwarancji ale sklepu, w którym był kupiony czyli "Fotojoker"
grudzinsky
13-07-2009, 01:21
zamiast stresowac sie takim czyms proponuje zaprzyjaznienie sie z programem np photoshop i latka ;) 3s i po plamce ;)
zamiast stresowac sie takim czyms proponuje zaprzyjaznienie sie z programem np photoshop i latka ;) 3s i po plamce ;)
Przerzucanie setek zdjęć w PS i stempelkowanie tego samego miejsca jest zajęciem bardzo uspokajającym:mrgreen:W RMF jest taka audycja o radach Nelli,także ma świetne pomysły.Dzisiaj było jak przerobić rosół na żurek przez dodanie mąki,a później żurek na rosół przez filtrowanie.
gdzies na forum mozna znależc jak koledzy to czyścili, jak nie samemu to jakis serwis, jak sie wychlapie , to przestanie...
arekk1970
11-08-2009, 22:21
Aktualizacja!!!! Plamy są już cztery a załamanie właściciela z definicji "świetnej lustrzanki d300"????? proporcjonalne do ilości plam.
no to lepiej wyczyscic, smar chyba nie zareaguje z powierzchnia filtra, ale po co maja sie utrwalic
mozesz to sprobowac sam to zrobic lenspenem, i moze jakim specjalnym płynem
jak nie masz smiałości, zlec to komus
poszukaj watku o tym na forum
pomaga zwykle czyszczenie matrycy na mokro i po plamie
na sucho raczej nie, bo tylko rozniesiemy
a co proponujesz jako nośnik "mokrości" ?
velaskez
12-08-2009, 00:15
Sensor Swab? Są takie szpatułki na mokro.
no wlasnie 'sensor swab' i tym podobne... szpatulki + odpowiedni plyn do czyszczenia
moze was zgorsze, ale mi wystarcza lenspen i chuh,
ale do smaru to moze byc mało
Można też użyć chuchu alkocholowego,gdy zwykły nie wystarcza ;)
ja sie lenspenow boje bo ten ktorego kupilem brudzil...
grudzinsky
12-08-2009, 12:11
szpatulka do czyszczenia uszu i po sprawie :D bez zbednych plynow ;) schodzi po kilku ruchach i w cale nie rozmazuje sie...testowalem to kiedys jak mi sie plamy olejowe pokazaly. najlepiej miec zalozone rekawiczki chrurgiczne zanim zlapiemy szpatulke. paluchi sa tluste nawet po myciu.
Najlepiej w sklepie z odczynnikami chemicznymi (nie z chemią gospodarczą) kupić bibułę nie pylącą i samemu zrobić swaby . Szpatułki choć dobre , to potrafią włukna odpadać .
szpatulka do czyszczenia uszu i po sprawie :D bez zbednych plynow ;) schodzi po kilku ruchach i w cale nie rozmazuje sie...testowalem to kiedys jak mi sie plamy olejowe pokazaly. najlepiej miec zalozone rekawiczki chrurgiczne zanim zlapiemy szpatulke. paluchi sa tluste nawet po myciu.
Potwierdzam,zrobiłem tak samo+chuchnięcie.Po plamach nie ma śladu.
ja sie lenspenow boje bo ten ktorego kupilem brudzil...
ale sprawdzales na czym? bo jak na czym innym niz szklo czy gladki plastik to brudzi. moj tez tak brudzi ale matryce czysci idealnie.
tomasonline
12-08-2009, 23:44
No pewnie, że brudzi zastosowany na porowatych powierzchniach. Przecież koncówka zawiera węgiel - podobny jak w wkładach grafitowych. Ja bym tego nie stosował do matrycy. Jak sam nazwa handlowa wskazuje to LENSpen nie SENSORpen. W efekcie mikroskopijne drobinki pozostałe przy ścieraniu zostają w puszcze lenspen świetnie się sprawdza do suchego czyszczenia szkieł ale majstrowanie tym przy filtrze na matrycy to już ryzykowny pomysł.
ja uzywam od czasow d70 i niec mi sie nigdy nie przytrafilo, powierzchnie filtra i soczewki sa przeciez bardzo podobne, rownie twrade i gładkie, ale kazdy robi po swojemu:)
tomasonline
13-08-2009, 00:46
Nie twierdze że porysujesz filtr, tylko że drobiny starte podczas czyszczenia zostają w puszce, zobacz ile zostaje niekiedy przy czyszczeniu szkła.
Nie straszcie mnie plamami na matrycy -> Ja tam za każdym razem jako karę traktuję nawet czyszczenie obiektywu. Zawsze chciałem mieć pedantycznie czysty, ale ostatnio ta pedanteria przerodziła się w syzyfową pracę -kupiłem nowy filtr UV -miał trochę pyłków, więc szmateczka w dłoń i do dzieła -ale jak to bywa -ręce się spociły, jakiś inny pyłek spadł itp. i zaczęły robić się smugi -co wytarłem -powstała inna i tak w kółko. Po godzinie pracy z mikrofibrą i okazjonalnym chuchem dałem sobie spokój i nakręciłem filtr z małymi niedoskonałościami w postaci małych paproszków. Mówi się trudno -mam nadzieję, że na fotkach nie będzie widać...
arekk1970
15-08-2009, 00:27
Dzięki wszystkim za rady. Skłaniam sie do tego aby aparat wysłać do serwisu, bo w końcu mam jeszcze rok gwarancji sklepowe,j a nie jest rzeczą normalną ciągłe wydostawanie się jakiegoś smaru i zabrudzanie matrycy. Sprostujcie mnie jeśli nei mam racji.
piotrzuraw
15-08-2009, 22:23
Dzięki wszystkim za rady. Skłaniam sie do tego aby aparat wysłać do serwisu, bo w końcu mam jeszcze rok gwarancji sklepowe,j a nie jest rzeczą normalną ciągłe wydostawanie się jakiegoś smaru i zabrudzanie matrycy. Sprostujcie mnie jeśli nei mam racji.
Czytam tak i czytam bo u siebie tez zauwazylem w gornym prawym rogu taka tlusta plame (tak to wygladalo na zdjeciu), i podnioslem lustro wczoraj patrze i widze cos malego na matrycy. Polknalem sline i delikatnie dmuchnalem ... zniknelo. dzisiaj robilem zdjecia i nic nie ma ... wiec nie do konca moze to byc tluszcz. :) Tylko nie napluj sobie wrazie czego na matryce jak ktos juz kiedys to zrobil :)
arekk1970
17-08-2009, 18:35
Czytam tak i czytam bo u siebie tez zauwazylem w gornym prawym rogu taka tlusta plame (tak to wygladalo na zdjeciu), i podnioslem lustro wczoraj patrze i widze cos malego na matrycy. Polknalem sline i delikatnie dmuchnalem ... zniknelo. dzisiaj robilem zdjecia i nic nie ma ... wiec nie do konca moze to byc tluszcz. :) Tylko nie napluj sobie wrazie czego na matryce jak ktos juz kiedys to zrobil :)
U mnie niestety to nie takie proste. Aparat był w serwisie i jak facet dmuchnął bo chciał mi udowodnić, że to tylko paproch to ciecz się pazurkami rozlała po matrycy i wyczyścił mi całą za darmo. Co z tego to tylko historia teraz mam cztery bycze -plamy i jestem po ciekawej rozmowie z serwisem Nikona. Rozmówca z ich strony stwierdził oto, iż gwarancja nie obejmuje czyszczenia matrycy. Na to ja powiedziałem mu, iż chodzi o to, że przy nie zmienianiu obiektywu pojawiają się mokre plamy, stąd też domniemane źródło problemów to jakaś ciecz z body i to właśnie chcę reklamować w ramach gwarancji sprzedawcy. Powiedział mi na koniec, że i tak gwarancja tego nie obejmuje i śpiewka o matrycy od początku. Nic tylko ręce załamać. Ciekaw jestem czy na zachodzie Europy serwisy Nikona tak samo arogancko załatwiają klientów.
fotomarek_k
17-08-2009, 21:40
Nie zastanawiaj się, tylko zgłaszaj niezgodność towaru z umową, tzn. jak pisałeś, w ramach gwarancji sprzedawcy. Serwis traktuje klientów w Pl, jak przedszkolaków-chlapanie olejem czy innymi smarami, to może norma Fiata 126p , a nie półprofesjonalnego aparatu foto.
ps. Podobno część D3 też tak miała-nie znaczy to jednak, że tak być powinno...
...Powiedział mi na koniec, że i tak gwarancja tego nie obejmuje i śpiewka o matrycy od początku. Nic tylko ręce załamać. Ciekaw jestem czy na zachodzie Europy serwisy Nikona tak samo arogancko załatwiają klientów.
O ile pamiętam nie ma takiego ograniczenia w karcie gwarancyjnej. Jest natomiast zapis iż Nikon "...gwarantuje poprawne działanie sprzętu..."
Niestety o nasze prawa musimy z serwisem Nikona twardo walczyć.
fader_audio
20-08-2009, 11:53
Tak czytam wątek, czy aparat nie był gdzieś w otoczeniu wyzszych temperatur tj ok 40st C. Wtedy smar zrobiłby się wodnity i wczasie pracy migawki mogło chlapać to co był w nadmiarze. Jeżeli byś czyścił zobacz w miare możliwości czy w okolicach migawki nie ma gdzieś wychodzącego samru jak będzie to go usuń, oczywiście nie cały. Pozdrawiam i mam nadzieje że choć troszkę pomogłem, życze powodzenia.
Celna uwaga Fader_audio. Ponieważ i u mnie na D300 w ostatnim miesiącu pojawił się podobny "kwiatek" skojarzyłem fakt z moją wielogodzinną podróżą samochodową i przebywaniu w gorącym klimacie. Tak się złożyło, że zapięty miałem doń 17-55 i nie odpinałem bo nie było pod ręką żadnego innego szkła. Po zrzuceniu fot oczom moim ukazał się identyczny babol jak na fotce załączonej wcześniej przez któregoś z Kolegów.
Myślę, że sprawa temperatury użytkowania ma w tym wypadku znaczenie kluczowe.
arekk1970
23-08-2009, 18:46
Tak czytam wątek, czy aparat nie był gdzieś w otoczeniu wyzszych temperatur tj ok 40st C. Wtedy smar zrobiłby się wodnity i wczasie pracy migawki mogło chlapać to co był w nadmiarze. Jeżeli byś czyścił zobacz w miare możliwości czy w okolicach migawki nie ma gdzieś wychodzącego samru jak będzie to go usuń, oczywiście nie cały. Pozdrawiam i mam nadzieje że choć troszkę pomogłem, życze powodzenia.
Możesz mieć rację ostatnio używałem go trochę na słońcu ale trudno używać, było nie było reporterski wręcz D300, tylko w warunkach około 23C :). Pierwsze plamy pojawiały się w I kwartale tego roku (używałem zazwyczaj na dworze), co zmniejsza prawdobieństwo korelacji zabrudzania z wysokimi temperaturami. Pozdrawiam Cię także i dziękuję za radę:)
Ptaszyna
17-09-2009, 17:06
Koledzy szanowni, czy zauważyliście może, że te tłuste/mokre plamki pojawiają sie w korpusach np. z początku okresu produkcji a od jakiegoś czasu - nr seryjnego nie występują?
arekk1970
19-09-2009, 23:07
Ja doczyściłem ostatnio matrycę płynem Rotin i i szpatułkami z tej firmy, ale niestety dzisiaj znowu zauważyłem kolejna plamę (ręce opadają).
I wszystko się zgadza. Ten aparacik może pracować tylko w temperaturach od 0 do +40 stopni.
Żadnych wypadów na narty i safari.
Powinni napisać od +10 do +20 i serwis miałby połowę roboty mniej i zarobiłby więcej.
Jestem ciekawy czy sprzedają ten korpusik np. w Arabii Saudyjskiej.
A jeszcze jest jeden warunek poprawnego działania tej puszeczki. Wilgotność, bez skraplania.
Czyli zero przypadkowego deszczyku.
A słyszałem, że to cudo ma uszczelnioną obudowę ( a może to tylko reklama) i kropelki deszczu mu nie zaszkodzą
jerryjola
16-04-2011, 06:27
Dawno nie było nie na Forum.
Mam d300-tkę, z początkowego okresu produkcji. Jest to moja druga (w sumie) d300-tka. Robiłem zdjęcia przy -10 stopni Celsjusza, robiłem podczas deszczu. Podczas upału dochodzącego do prawie 40 stopni Celsjusza i żadnych plam....
Przy mrozie należy pamiętać o stopniowym ocieplaniu sprzętu, aby nie doszło do zjawiska kondensacji pary. Co do wycieku smaru, to nie przywara aparatu. ale usterka.
milczek77
16-04-2011, 07:43
To nie jest problem d300 ale generalnie Nikon. Ja takowe plamki mam 2 na d700. No ale nie czyszczę przyzwyczaiłem, sie , ze w PS muszę wystemplować :-) BODY ma 6 m-cy... plamka pojawiła się po ok miesiącu. Ja zostawiam tą plamkę w spokoju, nie ma co się przejmować takimi błahostkami w końcu aparat to narzędzie jak sie używa to prędzej czy później się pojawi jakiś syf, wówczas ja sobie przypominam jak to było na alogu tam to dopiero było, oddawało się film do labu i na odbitkach zawsze się pojawiły paprochy itp... a nieraz i nawet grawerka na filmie. A teraz jest PS i tak zawsze robię w RAW i można takie rzeczy usunąć ;-) Takie moje zdanie...
mi chlapało w d3s mam plamę na matrycy i co? mam się pociąć ? kiedyś byłem onanista sprzętowym a teraz robię zdjęcia ;-) nie przejmuje się syfami, plamami itp pierdołami.
Dokładnie. Ja mam też pełno plam ale nie robię na f22 i przy takich zdjęciach jak ja robię są niewidoczne. A jeżeli już przy f5.6 są widoczne to zrobić sobie jedną akcję w PS, jedno kliknięcie i po 1s wszystko załatwione.
Witam. Doszedłem do tego samego wniosku, olać małe plamy, syfy na matówce i robic fotki. Jak się pokaże na f8, no to można by coś tam wyczyścić. Upierdliwe próby wyczyszczenia wszystkiego prowadzą do zanieczyszczenia (sam to przerabiałem).
milczek77
16-04-2011, 10:55
Dokładnie
Analog to analog.
Co fotka to nowa czysta matryca:grin:
Koledzy szanowni, czy zauważyliście może, że te tłuste/mokre plamki pojawiają sie w korpusach np. z początku okresu produkcji a od jakiegoś czasu - nr seryjnego nie występują?
Odgrzewając stary temat, wypowiem się w nawiązce do "korpusów z początku produkcji". Z 3 tyg. temu kupiłem nówkę D300s w FJ, żaden to "początek produkcji". Po 233 klapnięciach mam smar na matrycy w klasycznym kształcie:(. Na szczęście czyszczę matryce sam, już po kłopocie. Ale... setki postów o "oleju (czy smarach)" na matrycach w D3, D300, D300s, D600, D7000 i tp.... do jasnej *****ry, co się dzieję z Nikonem?! Nie chcę mi się używać mocnych słów bo lubię te markę i jestem "z nią" od 25 lat, ale... wyraz "schodzi na psy" tu zaczyna bardzo pasować....
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.