Zobacz pełną wersję : najmniejszy otwór przysłony??
Słuchajcie - jak to jest? - wiadomo, że aby głębia ostrości była większa, to się przymyka przysłonę....ale właśnie - gdzieś na tym forum zadałem pytanie w innym wątku o przysłonę 36, czyli max w jednym z obiektywów i dostałem odpowiedz, że najprawdopodobniej na 36 to bedzie pewnie marna jakośc zdjęcia....
pytanie: Jak robię zdjęcie na którym chcę mieć możliwie największą głębie (no krajobrazowe np.) to czy mam użyć najwyższego numeru przysłony, czy nie bo zniszczę jakość??
Głębia ostrości zależy nie tylko od przysłony, ale od np. ogniskowej też. Krajobrazy sie raczej trzaska szerokim kątem, więc nie trzeba całkiem przymykać szkła, żeby była wystarczająca GO. Popróbuj, potestuj - tak najlepiej ;)
Proponuję zapznać się też z odleglością hiperfokalną.
http://akson.sgh.waw.pl/~smalaz/ksiazka/r04.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Odleg%C5%82o%C5%9B%C4%87_hiperfokalna
PS. I jeszcze link do tabel odleglości hiperfokalnych:
http://www.pbase.com/eos5d/hyperfocal
PADI, tu nie chodzi o "trzaskanie szerokim kątem" :mrgreen: tylko o dyfrakcję. Jeśli przysłona będzie zbyt duża, to ze względu na dyfrakcję (to takie zjawisko fizyczne :wink:) zmniejszy się rozdzielczość obrazu na matrycy.
Mzumi, zanim zaczniesz kombinować z tą ostrością, może poczytaj te wątki:
http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=24005
http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=24266
http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=27952
co nieco powinno Ci się wyjaśnić.
Władca Pixeli
26-09-2006, 03:00
gdzieś na tym forum zadałem pytanie w innym wątku o przysłonę 36, czyli max w jednym z obiektywów
Czy to nie był przypadkiem obiektyw w trybie makro?
za JK - przy tak zamkniętej przysłonie obiektyw nie zachowuje się najlepiej (pogorszenie ostrości) ze względu na dyfrakcje. Pole powierzchni otworu przez który wpada nie ugięte światło jest już bardzo małe w stosunku do obwodu otworu przysłony, na którym następuje ugięcie światła.
Czym mniejsza przysłona tym ten stosunek jest bardziej niekorzystny.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyfrakcja
PADI, tu nie chodzi o "trzaskanie szerokim kątem" :mrgreen: tylko o dyfrakcję. Jeśli przysłona będzie zbyt duża, to ze względu na dyfrakcję (to takie zjawisko fizyczne :wink:) zmniejszy się rozdzielczość obrazu na matrycy.
Zjawisko dyfrakcji obce mi nie jest, chociaż z pogorszeniem jakości go nie skojarzyłem, wybaczcie (w stopce uprzedzam, ze jestem początkujący) :mrgreen: - czegoś się dzisiaj nauczyłem więc - dzień nie należy do straconych :cool:
Gdzies słyszałem ze najlepsza głebie uzyskamy otwierając przysłonę o dwa stopnie od wartosći najwiekszej. Czy to prawda nie mam pojęcia.
Gdzies słyszałem ze najlepsza głebie uzyskamy otwierając przysłonę o dwa stopnie od wartosći najwiekszej. Czy to prawda nie mam pojęcia.
To może napisz jeszcze co to znaczy: "najlepsza głębia". :shock:
hm.....dobre. to był cytat z jakiejś ksiązki
baku127, taką książkę możesz śmiało wyrzucić na śmietnik. :grin:
Eeeee... no poczytałem o hiperfokalnej ( jarzę , ale z tabelkami nie będę chodził, czasem można zerknąć na obiektyw może..) no i o tych dyfrakcjach (tylko, że co z tego w praktyce robienia zdjęcia wynika: przecież nie będę dawał większch otworów przysłony jeśli będę chciał mieć bardziej ostre zdjęcie i z większą głębią.. Morał chyba tylko taki mozna wyciągnąć, że nie powinno się przesadzać z przymykaniem przysłony: czyli tak f8, f11 powinno wystarczyć..)
A jeszcze jeśli chodzi o głębię ostrości to wyczytałem w którymś numerze foto-video taką ogólną wskazówkę do fotografii przyrodniczej w sytuacjach gdy chcemy mieć jak największą głębię, żeby obejmowała wszystkie plany: ustawiamy ostrość na 2/3 odległości całego obszaru który jest w kadrze i ma być ostry.. ( 2/3 od nas licząc)
Robicie podobnie? ( szukam jakichś ogólniejszych wskazówek, bo jak miałbym chodzić z tabelkami to, dla mnie przynajmniej, to wszysko straciło by sens i klimat..)
bo jak miałbym chodzić z tabelkami to, dla mnie przynajmniej, to wszysko straciło by sens i klimat..)
Zdaje mi się, że jakiś czas temu ktoś na forum wrzucił link do aplikacji chyba w Javie na telefon komórkowy, która służyła do kalkulowania głębi ostrości... Możesz więc nie używać tabelek, ale komórę....
To może jeszcze poczytajcie to: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=6418
Z tą hiperfokalną w cyfrówkach nie jest tak różowo, jak się wydaje.
Ta aplikacja na komórki leży tu http://www.curved-light.net/software/download.htm, i muszę przyznać że się przydaje :)
Ta aplikacja na komórki leży tu http://www.curved-light.net/software/download.htm, i muszę przyznać że się przydaje :)
To super... przyda się dla tych co posiadają komórki hehehe..
Eee tam tabelki, liczby.. Ale tak w praktyce rzeczywiście w ogóle korzystacie z tego??
Myślę że galeria tego pana rozwikła wszystkie wątpliwości , na wszystich zdjęciach przymyka na maksa f22
http://www.pbase.com/hwatt/image/65604278
a patrzyłeś jakim aparatem robił?
format 6X7. tam jest wszystko większe. o ile wpływ dyfrakcji daje sie zauważyc w małym obrazku gdzieś pewnie od f16 to w średnim formacie o 2 przysłony wyżej. czyli gdzieś od 32.
w 6x7 głębia ostrości jest mniejsza, dlatego przymyka się obiektywy bardziej
No to może w ten sposób sprawa się rozwikła: (do tych, którzy mają więcej doświadczenia w fotografii przyrodniczej i robią zdjęcia małoobrazkowymi lustrzankami cyfrowymi; idealnie, jeśli ktoś jest zawodowcą w tej dziedzinie):
W sytuacjach gdy fotografujecie widoczki np. i chcecie uzyskać największą głębię ostrości: używacie najmniejszej możliwej przysłony, czy też np. f11 - f16 ( z powodu dyfrakcji)??
Bakul - jeśli od największej przysłony rozumiane było jako 'od największego otworu', to pewnie chodziło nie o głębię, a o ostrość czy inne parametry obiektywu. Jeśli od największej wartości, to ... za chińskiego boga się nie domyślę, co autor pił :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.