PDA

Zobacz pełną wersję : najmniejszy otwór przysłony??



Mzumi
25-09-2006, 21:45
Słuchajcie - jak to jest? - wiadomo, że aby głębia ostrości była większa, to się przymyka przysłonę....ale właśnie - gdzieś na tym forum zadałem pytanie w innym wątku o przysłonę 36, czyli max w jednym z obiektywów i dostałem odpowiedz, że najprawdopodobniej na 36 to bedzie pewnie marna jakośc zdjęcia....

pytanie: Jak robię zdjęcie na którym chcę mieć możliwie największą głębie (no krajobrazowe np.) to czy mam użyć najwyższego numeru przysłony, czy nie bo zniszczę jakość??

PADI
25-09-2006, 22:01
Głębia ostrości zależy nie tylko od przysłony, ale od np. ogniskowej też. Krajobrazy sie raczej trzaska szerokim kątem, więc nie trzeba całkiem przymykać szkła, żeby była wystarczająca GO. Popróbuj, potestuj - tak najlepiej ;)

michalv
25-09-2006, 22:32
Proponuję zapznać się też z odleglością hiperfokalną.

http://akson.sgh.waw.pl/~smalaz/ksiazka/r04.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Odleg%C5%82o%C5%9B%C4%87_hiperfokalna

PS. I jeszcze link do tabel odleglości hiperfokalnych:

http://www.pbase.com/eos5d/hyperfocal

JK
25-09-2006, 22:32
PADI, tu nie chodzi o "trzaskanie szerokim kątem" :mrgreen: tylko o dyfrakcję. Jeśli przysłona będzie zbyt duża, to ze względu na dyfrakcję (to takie zjawisko fizyczne :wink:) zmniejszy się rozdzielczość obrazu na matrycy.

Mzumi, zanim zaczniesz kombinować z tą ostrością, może poczytaj te wątki:

http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=24005
http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=24266
http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=27952

co nieco powinno Ci się wyjaśnić.

Władca Pixeli
26-09-2006, 03:00
gdzieś na tym forum zadałem pytanie w innym wątku o przysłonę 36, czyli max w jednym z obiektywów
Czy to nie był przypadkiem obiektyw w trybie makro?

Jacek_Z
26-09-2006, 09:52
za JK - przy tak zamkniętej przysłonie obiektyw nie zachowuje się najlepiej (pogorszenie ostrości) ze względu na dyfrakcje. Pole powierzchni otworu przez który wpada nie ugięte światło jest już bardzo małe w stosunku do obwodu otworu przysłony, na którym następuje ugięcie światła.
Czym mniejsza przysłona tym ten stosunek jest bardziej niekorzystny.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyfrakcja

PADI
26-09-2006, 20:17
PADI, tu nie chodzi o "trzaskanie szerokim kątem" :mrgreen: tylko o dyfrakcję. Jeśli przysłona będzie zbyt duża, to ze względu na dyfrakcję (to takie zjawisko fizyczne :wink:) zmniejszy się rozdzielczość obrazu na matrycy.

Zjawisko dyfrakcji obce mi nie jest, chociaż z pogorszeniem jakości go nie skojarzyłem, wybaczcie (w stopce uprzedzam, ze jestem początkujący) :mrgreen: - czegoś się dzisiaj nauczyłem więc - dzień nie należy do straconych :cool:

baku127
27-09-2006, 15:18
Gdzies słyszałem ze najlepsza głebie uzyskamy otwierając przysłonę o dwa stopnie od wartosći najwiekszej. Czy to prawda nie mam pojęcia.

JK
27-09-2006, 16:03
Gdzies słyszałem ze najlepsza głebie uzyskamy otwierając przysłonę o dwa stopnie od wartosći najwiekszej. Czy to prawda nie mam pojęcia.

To może napisz jeszcze co to znaczy: "najlepsza głębia". :shock:

baku127
27-09-2006, 16:20
hm.....dobre. to był cytat z jakiejś ksiązki

JK
27-09-2006, 16:30
baku127, taką książkę możesz śmiało wyrzucić na śmietnik. :grin:

Mzumi
29-09-2006, 15:25
Eeeee... no poczytałem o hiperfokalnej ( jarzę , ale z tabelkami nie będę chodził, czasem można zerknąć na obiektyw może..) no i o tych dyfrakcjach (tylko, że co z tego w praktyce robienia zdjęcia wynika: przecież nie będę dawał większch otworów przysłony jeśli będę chciał mieć bardziej ostre zdjęcie i z większą głębią.. Morał chyba tylko taki mozna wyciągnąć, że nie powinno się przesadzać z przymykaniem przysłony: czyli tak f8, f11 powinno wystarczyć..)


A jeszcze jeśli chodzi o głębię ostrości to wyczytałem w którymś numerze foto-video taką ogólną wskazówkę do fotografii przyrodniczej w sytuacjach gdy chcemy mieć jak największą głębię, żeby obejmowała wszystkie plany: ustawiamy ostrość na 2/3 odległości całego obszaru który jest w kadrze i ma być ostry.. ( 2/3 od nas licząc)

Robicie podobnie? ( szukam jakichś ogólniejszych wskazówek, bo jak miałbym chodzić z tabelkami to, dla mnie przynajmniej, to wszysko straciło by sens i klimat..)

B.K.
29-09-2006, 15:59
bo jak miałbym chodzić z tabelkami to, dla mnie przynajmniej, to wszysko straciło by sens i klimat..)
Zdaje mi się, że jakiś czas temu ktoś na forum wrzucił link do aplikacji chyba w Javie na telefon komórkowy, która służyła do kalkulowania głębi ostrości... Możesz więc nie używać tabelek, ale komórę....

JK
29-09-2006, 22:06
To może jeszcze poczytajcie to: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=6418
Z tą hiperfokalną w cyfrówkach nie jest tak różowo, jak się wydaje.

Fibro
30-09-2006, 07:59
Ta aplikacja na komórki leży tu http://www.curved-light.net/software/download.htm, i muszę przyznać że się przydaje :)

Mzumi
30-09-2006, 14:07
Ta aplikacja na komórki leży tu http://www.curved-light.net/software/download.htm, i muszę przyznać że się przydaje :)

To super... przyda się dla tych co posiadają komórki hehehe..

Eee tam tabelki, liczby.. Ale tak w praktyce rzeczywiście w ogóle korzystacie z tego??

Crevius
04-10-2006, 06:25
Myślę że galeria tego pana rozwikła wszystkie wątpliwości , na wszystich zdjęciach przymyka na maksa f22

http://www.pbase.com/hwatt/image/65604278

Jacek_Z
05-10-2006, 01:23
a patrzyłeś jakim aparatem robił?
format 6X7. tam jest wszystko większe. o ile wpływ dyfrakcji daje sie zauważyc w małym obrazku gdzieś pewnie od f16 to w średnim formacie o 2 przysłony wyżej. czyli gdzieś od 32.
w 6x7 głębia ostrości jest mniejsza, dlatego przymyka się obiektywy bardziej

Mzumi
05-10-2006, 22:50
No to może w ten sposób sprawa się rozwikła: (do tych, którzy mają więcej doświadczenia w fotografii przyrodniczej i robią zdjęcia małoobrazkowymi lustrzankami cyfrowymi; idealnie, jeśli ktoś jest zawodowcą w tej dziedzinie):

W sytuacjach gdy fotografujecie widoczki np. i chcecie uzyskać największą głębię ostrości: używacie najmniejszej możliwej przysłony, czy też np. f11 - f16 ( z powodu dyfrakcji)??

pebees
06-10-2006, 07:19
Bakul - jeśli od największej przysłony rozumiane było jako 'od największego otworu', to pewnie chodziło nie o głębię, a o ostrość czy inne parametry obiektywu. Jeśli od największej wartości, to ... za chińskiego boga się nie domyślę, co autor pił :)