PDA

Zobacz pełną wersję : Przesiadka z D70 na D80 warto??



g888
25-09-2006, 09:46
Witam
Dawno mnie tu nie bylo, strasznie malo czasu na wszystko, nawet nie wiedzialem ze wyszlo takie codo jak D80 i tu moje pytanie, troche wczoraj poczytalem ale nie znalazlem konkrtenej odpowiedzi.... czy warto sie przesiasc z D70 na D80, jestem zwyklym amatorem pstykaczem d70 mi wystarcza, ale wiecie jak to jest.... czas na zmiany... tylko czy na d80 czy dolozyc do d200 czy dac sobie siana i zostac z d70...

w sumie tak jak dla mnie to zaleta bedzie: wiekszy lcd, wiekszy wizjer, martyca, chyba mniejszy problem z WB... czy cos jeszcze??

wady: chyba cos nie tak z ergonomia (nie wiem, mi moze podpasuje ale cos tak czytalem), nowa karta.... (za mojego lexara 1gb x80 dalem cos 700zl :( ), drugi akumulator trzeba kupic...

Jak Wy robicie duzo z Was sprzedalo wasze d70...

Pozdr
Grzesiek

Jacek_Z
25-09-2006, 10:40
jeżeli d70 ci wystarcza to zostaw go sobie, kup obiektyw.
jak wymiana to nie wiem po co na d200 - d80 ma prawie wszystko to samo. . To czego nie ma - tego i nie miał d70 - więc są to sprawy przez ciebie nie wymagane/nie wykorzystywane. Znowu - za zaoszczędzoną kasę kup obiektyw.

Dark
25-09-2006, 10:50
Też zastanawiałem się wielokrotnie nad tym problemem. Kupowałem sowjego D70s z całym "dobrodziejstwem inwentarza". Brakowało mi paru rzeczy, które zanjdziesz teraz w D80 (np. dedykowany grip, wstępne podnoszenie lustra, ISO 100, mniejsze szumy, wizjerek itp.). Stwierdziłem jednak, że dopuki wystarcza mi ten aparat nie będę inwestował w nowy. Czekam teraz na "upgrade" D200, bo jak na razie D80 wydaje się miejscami prześcigać swojego większego brata. Mam też dodatkowy czas na zebranie kasy :)

wrobell
25-09-2006, 10:57
[...]


w sumie tak jak dla mnie to zaleta bedzie: wiekszy lcd, wiekszy wizjer, martyca, chyba mniejszy problem z WB... czy cos jeszcze??


jak dla mnie trzy rzeczy:
- wizjer wspomniany przez Ciebie
- przycisk do zmiany trybu AF
- histogram YRGB

brak trzech powyzszych rzeczy przyprawiaja mnie o takie drzenie rak, ze d70-tka czasami
o malo nie zalicza bruku lub smietnika

z reszta wad d70(s) w porownaniu do d80 da sie zyc, imho. choc faktem jest, ze czesto to kwestia gustu

natomiast jesli jestes rzeznikiem, ktory lubi taplac biedne aparaty w wodzie lub przynajmniej raz w tygodniu
zalicza jakas zaspe bedac na nartach z aparatem na szyi, to docenisz uszczelnienie d200-tki, choc faktem
jest, ze d70-tki przezyly niejeden prysznic i dobrze im z tym bylo (jedynie sie domagaly pozniej martini z parasolka,
ale tak to bywa z ukochanymi).

pomocna moze tez byc strona kontrowersyjnego pelnego umiaru kena:

http://kenrockwell.com/nikon/d80/vs-d200.htm

turbo
25-09-2006, 12:18
moim zdaniem nie warto. przeskok "technilogiczny" między D70 a D80 nie jest moim zdaniem wart dokładania takiej kwoty. Lepiej zainwestować w szkiełko, lampę. No chyba ze posiadasz D70 i komplet szkiełek który Ci wystarcza w zupełności. W moim przypadku na pewno rozbudowa zestawu o szkła lub ich wymianę będzie bardziej procentowała i ułatwiała robienie kolejnych dobrych zdjęć.

loriath
25-09-2006, 12:40
Cóż, w zasadzie pisałem na ten temat kilkakrotnie już, ale po osatnim weekendzie roboczym z d80 mam pewne wnioski :)
Wniosek 1: Jak biorę d70 do ręki zaraz po tym jak trzymałem d80, to mam wrażenie, że d70 to aparat dużo bardziej amatorski, jakiś niedorobiony.
Wniosek 2: Jakość fot jest zauważalnie lepsza z d80, więcej detali.
Wniosek 3: D80 faktycznie naświetla zdecydowanie bardziej w stronę świateł, często przy matrycy prześwietlając. Trzeba się przestawić na korekcję w dół.... :)

[ Dodano: Pon 25 Wrz, 2006 ]
Aha, żeby nie było - D70 używam od 2 lat, więc wiem co mówię...

moshica
25-09-2006, 12:59
Mam 70 1,5 roku zaledwie i kupując ją wiedzialem że szybko nei rozstanę sie z moim maleństwem. Po pierwsze kasa po drugie, jak dla amatora z przebiegiem w moim D70 3400 zdjęć byłoby masochizmem wywalać kasę na koljne "tylko" body. Różnicę w cenie bym wolał przeznaczyć na nowe szkła, albo na odbitki do albumów. Bądźmy szczerzy, czy ta dopłata jest tego warta ?
Chciałbym aby powstałą ankieta, mówiąca o tym czy amator albo profi zmienia body i w jakim celu, ciekaw jestem wyników :lol:

Pozdrawiam
Moshica :lol:

wigi
25-09-2006, 13:04
mam ten sam dylemat, czy zamienić mojego D70 na D80.
Ostatnio najwięcej robię zdjęć makro i dlatego na plus byłyby:
- jaśniejszy wizjer (łatwiej ustawić ostrość)
- większa liczba pikseli (możliwość drukowania w większym formacie i swobodniejszego kadrowania)
- większy wyświetlacz LCD (łatwiej ocenić jakość zdjęcia)
czy coś jeszcze na plus w makro?

Dark
25-09-2006, 13:22
- jaśniejszy wizjer (łatwiej ustawić ostrość)
- większa liczba pikseli (możliwość drukowania w większym formacie i swobodniejszego kadrowania)
- większy wyświetlacz LCD (łatwiej ocenić jakość zdjęcia)
czy coś jeszcze na plus w makro?

Wstępne podnoszenie lustra, jeśli robisz zdjęcia ze statywu (nie zawsze stabilnego) :)

wigi
25-09-2006, 13:40
Dark, jeszcze nigdy nie zrobiłem zdjęcia makro ze statywu, chociaż do kropelek mógłby się przydać ;)

AMI
25-09-2006, 14:41
Witajcie,

Dle manie warto jest sie przesiasc na 10Mpx poprostu dlatego ze jest to teraz standard i jak powazniej myslisz o foceniu to nie z 6 Mpx.

Ale nurtuje mnie jedna sprawa ... mierzy swiatlo z obiektywami Ai i Ai-S czy nie ?

Ps. za plus jeszcze mniejsze szumy niz D70 ( nawet niz 400D :) oraz mechaniczna migawka

na minus 1/4000 i synch flash 1/200 ( dzieki takowej mechanicznej migawce ).

Pozdrawiam :
Ami

Tzunami
25-09-2006, 15:00
Dle manie warto jest sie przesiasc na 10Mpx poprostu dlatego ze jest to teraz standard i jak powazniej myslisz o foceniu to nie z 6 Mpx.
Kiedyś 10mpx nie było standardem. Wtedy nie myślano poważnie o foceniu? ;)
10 mpx ma przecie swoje wady: bardziej obciązają takie zdjęcia PCta, lepsze szkła potrzebne (nie wiem na ile lepsze, ale lepsze). A tak to mam chociaż mobilizację żeby "szanować" kadry, a nie cropować na komputerze ;) Takiej różnicy w rozdzielczości matrycy na pewno bym nie brał na powód zmiany body.
Jak poprzednicy napisali, przesiadka z D70 na D80 nie ma większego sensu, bo D80 nic wielkiego nie wnosi. Lepiej akcesoria dokupić :)

nygus
25-09-2006, 16:57
d70 mam od 2 lat. w porownaniu ze swiezo kupionym d80 wydaje sie jakis taki brudny :) ale na serio, inna klasa po prostu, posiadacze d70 piszacy ze nie warto, prawdopodobnie musza uzasadnic przed samym soba ta decyzje, o to zwykle chodzi. szybszy, lzejszy, lepsza bateria, wiekszy wizjer, LCD, 10 mpix , co tu porownywac. d70 zostaje jako backup na wyjazdy, ale raczej duzo go juz nie pouzywam. bardzo byl fajny, ale dwa obok siebie i czuc roznice po prostu.
wrzucilem juz kilka zdjec na http://flickr.com/photos/82075546@N00/ , d80 plus sigma 10-20 ( kilka najnowszych ), mozna sobie popatrzec, np na szumy na pewno mniejsze niz d70 - to nieprawda po prostu co pisza niektorzy, ze d70 byl lepszy.

keda
25-09-2006, 17:49
nygus chyba dobrze prawi...
juz ostrze sobie ząbki na D80

Adam Trzcionka
25-09-2006, 17:53
nygus, wprawdzie wątek nie o tym, ale zdjęcia przednie. i nie o jakości prawię, lecz o treści

MarS
25-09-2006, 18:55
g888 jak to w życiu wszystko zależy od punktu widzenia/siedzenia i zasobnosci kieszeni, jeżeli D70 jest dla ciebie ok a potrzebujesz np jakieś szkło lub sabinkę to może i lepiej kasę wydać na rozbudowę systemu choć ihmo w cyfrówkach body jest tak samo ważne jak szkiełko, jak tych rzeczy nie potrzebujesz i masz troche kasy do puszczenia to zmień. Ja tak zrobiłem i jestem zadowolony im więcej poznaje D80 tym bardziej go lubię bo w porównaniu do 70 ma lepszych pare drobiazgów ale wziąwszy je wszystkie razem to robi sie jednak spora różnica.

wigi
25-09-2006, 21:32
a może tutaj ktoś powie o co chodzi z tym podświetleniem matówki w D80 - podbno to wada?

g888
25-09-2006, 21:34
:)kurde, dzieki za wszystkie odpowiedzi, widze ze zdania sa podzielone, w sumie, szkielek innych nie potrzebuje, lampe tez mam, takze myslalem tylko o zmianie body... popatrze jeszcze jak sie temat rozwinie i cos postanowie.... (ale bardzo mnie korci ten d80, dobrze albo nie dobrze ;) ze nie moge go ogladnac u mnie w miasteczku :) bo pewnie juz bym go mial, bez zadnych przemyslen)

kwasik
25-09-2006, 22:32
heheh, do pstrykania- nie warto ;) co tam ciekawego w krośnie slychac??;]

loriath
25-09-2006, 22:39
d70 mam od 2 lat. w porownaniu ze swiezo kupionym d80 wydaje sie jakis taki brudny :) ale na serio, inna klasa po prostu, posiadacze d70 piszacy ze nie warto, prawdopodobnie musza uzasadnic przed samym soba ta decyzje, o to zwykle chodzi. szybszy, lzejszy, lepsza bateria, wiekszy wizjer, LCD, 10 mpix , co tu porownywac. d70 zostaje jako backup na wyjazdy, ale raczej duzo go juz nie pouzywam. bardzo byl fajny, ale dwa obok siebie i czuc roznice po prostu.
wrzucilem juz kilka zdjec na http://flickr.com/photos/82075546@N00/ , d80 plus sigma 10-20 ( kilka najnowszych ), mozna sobie popatrzec, np na szumy na pewno mniejsze niz d70 - to nieprawda po prostu co pisza niektorzy, ze d70 byl lepszy.

Podpisuję się 2 rękami i nogami pod tym co napisał nygus. Jeśli ktoś nie miał okazji realnie porównać tych 2 korpusów, będzie uważał, że przeskok jest niewielki. Jednak d80 jest po prostu lepszy niemal w każdym detalu od 70-tki, tylko że nie oceni tego ktoś kto zrobił 70-tką kilkaset zdjęć :) Ja na liczniku 70-tki mam ok 25 tyś, a na 80-tce już prawie 1000... więc mogę już coś w miarę sensownie powiedzieć :) Ale nie upieram się, jeśli ktoś uważa, że 70-tka taka sama, to niech dalej żyje w słodkiej nieświadomości :)

wigi
25-09-2006, 22:45
loriath, to w końcu może ty powiesz o co chodzi z tą podświetlaną matówką w D80?

loriath
25-09-2006, 23:04
Szczerze? Nie zauważyłem żadnych niepokojących objawów - podświetlenie działa podobnie jak w 70-tce. W plikach nie zauważyłem żadnej poświaty od tego podświetlenia...

nygus
25-09-2006, 23:41
moshica - jeszcze jedno - jezeli przez 1,5 roku zrobiles tylko 3500 zdjec, po co ci cyfra? za cene korpusu mialbys analoga i z 3000 odbitek.

Jacek_Z
26-09-2006, 00:02
nie wiem jakie zdjęcia robi moshica, ale zdjęć nie robi sie na ilość. 3500 zdjęć to nie jest mało. Może jest w nich kilkadziesiąt swietnych? to wystarcza do satysfakcji.
Za czasów analoga robiło się mniej, a czy to znaczy, że były gorsze zdjęcia?

spiritchaser
26-09-2006, 00:14
Powtórzę starą prawdę: to nie aparat robi zdjęcia...
Moim zdaniem warto poczekać jakiś czas z przesiadką... może na D80s
Oczywiście nowe funkcje są kuszące i te 10mpix, ale odpowiedz sobie na pytanie ile razy skorzystasz z nowych funkcji i ile razy będzie Ci rzeczywiście potrzebne 10 mln pikseli.
Można powiedzieć, że to standard, ale nie tylko milionyt punktów się liczą.
Nowy profesjonalny Fuji S5pro będzie miał 6,15 mpix (12,3 mpix po interpolacji), wiec ta granica 10 mpix w sprzęcie dla amatora to zabieg marketingowy, a nie rzeczywista konieczność.
Ile razy wywołujesz zdjęcia w formacie 30x20 cm ?
Lepiej zainwestuj w optykę lub Speedlighta, D80 droższy nie będzie, a może być tylko tańszy, jeśli na razie wystarcza Ci D70 - poczekaj.
Pozdrówki
Spirit

nygus
26-09-2006, 00:19
jacek , nie o to chodzi - glowna przewaga cyfrowki, sa/ do niedawna byly koszty zabawy, nizsze w przeliczeniu na zdjecie,ale kiedy sie robi ich duzo, np reporterke - ale przy 3500 zdjeciach, zamiast kupowac puszke cyfrowa, mozna bylo zostac przy analogu i kase wydac na odbitki - lepiej miec chyba na papierze te 3000 zdjec, niz takie cyfrowe, starzejace sie body i 3000 plikow

ufolek
26-09-2006, 00:59
3500 zdjec i body w stosunku do analoga sie niejako zwrócilo ;-) Teraz pstrykasz za darmo ;-)

PS. Dyski tez tansze niz albumy ;-)

wigi
26-09-2006, 08:36
nygus, a wygoda się nie liczy?

turbo
27-09-2006, 16:11
nygus, niekt nie ma zamaru przekonywac że D70 to lepszy sprzęt. Bo tak nie jest. A to czy różnice są warte 2000pln dopłaty to juz kazdy musi sam rozpatrzeć. Posiadacz D70 z 18-70 nie sadze aby zobaczył różnice w pracy po zmianie korpusu. natomiast kupując lampę i jasną stałkę uniwersalnośc zestawu zwiększy się znacznie!


posiadacze d70 piszacy ze nie warto, prawdopodobnie musza uzasadnic przed samym soba ta decyzje, o to zwykle chodzi.
Analogicznie wszelkiej maści onaniści sprzętowi muszą przed dobą uzasadniać druzgocącą przewagę D80. No bo jak to tak miec sprzęt non-profi? :cool:

żółto-czarny
27-09-2006, 17:12
nygus, a wygoda się nie liczy? I miejsce w szafie zawalonej albumami? :cool:
Często kadruję zdjęcia i tu 10,2 Mpx daje pewien komfort. Mniejszy szum - OK. Tryb lampy FP też by się czasami przydał. Podobnie jak b/w czy sepia. Ale czy te 4 cechy skłoniłyby mnie do oddania 70-tki, wziąwszy pod uwagę kasę którą mógłbym teraz za nią dostać? Po namyśle - jednak nie.
Osobiście, gdybym miał się kiedyś przesiadać to raczej na wyższą półkę (odpowiednik dzisiejszego D200).

nygus
27-09-2006, 17:32
"Analogicznie wszelkiej maści onaniści sprzętowi "

(...)


"Pozdrawiam
D70 |N 24/2.8 | N 50/1.8D | N 18-70 | SB800| choruje na 10.5/2.8 DX "

loriath
28-09-2006, 23:51
Powtórzę starą prawdę: to nie aparat robi zdjęcia...
Moim zdaniem warto poczekać jakiś czas z przesiadką... może na D80s
Oczywiście nowe funkcje są kuszące i te 10mpix, ale odpowiedz sobie na pytanie ile razy skorzystasz z nowych funkcji i ile razy będzie Ci rzeczywiście potrzebne 10 mln pikseli.
Można powiedzieć, że to standard, ale nie tylko milionyt punktów się liczą.
Nowy profesjonalny Fuji S5pro będzie miał 6,15 mpix (12,3 mpix po interpolacji), wiec ta granica 10 mpix w sprzęcie dla amatora to zabieg marketingowy, a nie rzeczywista konieczność.
Ile razy wywołujesz zdjęcia w formacie 30x20 cm ?
Lepiej zainwestuj w optykę lub Speedlighta, D80 droższy nie będzie, a może być tylko tańszy, jeśli na razie wystarcza Ci D70 - poczekaj.
Pozdrówki
Spirit

Oczywiście, poczekać można, ale czy czekanie ma wogóle sens? Zawsze będzie coś, na co jednak warto jeszcze poczekać... a tak to można nigdy nic nie kupić. :)
Jeśli chodzi o rozmiar matrycy - mam okazję porównywać 6 mega z d70 i 10 mega z d80. Mimo głosów, że różnica jest nieznacząca, że to nie pixele mają znaczenie, itp. powiem jedno - pixele jednak mają znaczenie. Do tej pory myślałem, że 6 mega to w upełności to co mi wystarczy, ale porównując fotki z 6 i 10 mega widać znaczącą różnicę w ilości rejestrowanych detali obrazu. Ja akurat jak już robię odbitki, to nie uznaję mniejszych niż 20x30, a często robię 30x45, więc chyba jednak korzystam z tych dodatkowych pixeli.
A co do S5pro i jego 6 mega, to nie wiem czy Fuji nie strzeli sobie tym aparatem w nogę, chyba, że będzie to aparat do reporterki - wtedy wszystko ok, bo i te 6 mega to za dużo.
Podsumowując moje dywagacje - rozmiar ma znaczenie, nie dajcie się zwieść, chyba, że robicie fotki rozmiarów albumowych :)