Zobacz pełną wersję : okaleczyłem statyw - pomocy!
Witam.
Mam nadzieję, że wstrzeliłem się właściwy dział:) Mój statyw, SLIK PRO 700DX - choć model raczej nie ma tu znaczenia, stracił zdolność wysuwania dolnych sekcji nóg. ciągnę, szarpię, i nic. Tkwią wsunięte i ani drgną. Już opisuję jak do tego doszło. Mianowicie, byłem nad morzem i robiłem zdjęcia między innymi ze statywem stojącym w wodzie. Mokre nogi zapewne utytłały się piaskiem, a ja, zadowolony z udanej sesji, złożyłem statyw nie czyszcząc go i wróciłem do domu. Usterka objawiła się dnia następnego.
I teraz zwracam się z pytaniem: Czy ktoś ma pomysł jak sobie z takim przypadkiem poradzić? Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.
Przemek Paśnik
03-07-2009, 22:29
Pierwsze co mi wpada do głowy to to, że sól z wody morskiej związała piasek. Czyli przyschło i tyle. Ja bym całość do wody wstawił, niech odmoknie i się rozpuści. Ale ja nie pierdzielę się z gratami, Ty rób co uważasz
Rozebrać, wyczyścić, i przesmarować jakąś oliwką .
hallucinogen
03-07-2009, 23:35
chlopaku z olsztyna ,oto moja rada - nasmaruj statyw wazelina bo zapewne ja posiadasz i popros kogos aby ci rozruszal te zaspawane na amen nogi skoro sam nie dajesz rady. w koncu masz tutaj wsparcie kilkunastu tysiecy forumowiczow o podobnych problemach :)
mijej nocki zycze :)
Przeglądając to forum miałem wrażenie panującej tu pewnej wzajemnej życzliwości między użytkownikami. Także w stosunku do osób nowych. Cóż, pomyliłem się chyba... Masz jakieś przykre przejścia z warszawiakami? Jeśli tak, współczuję, a do Twojej wiadomości - jestem chłopakiem z Olsztyna i morze też już widziałem. Gdy natomiast chcę zasięgnąć porady pytam, a powody dla których się tu zarejestrowałem to moja sprawa, nie Twoja.
Nie denerwuj się :-)
Dzisiaj taki dzień sarkastyczny na naszym forum chyba, ale to inna bajka...
Tak jak Ci pisałem: wyczyść, weź jakąś oliwkę lub smar i do dzieła. Statyw będzie jak nowy :-)
Przemek, BOSS - Dzięki Panowie za porady. Problem może i mało złożony ale nie mam zacięcia ani zdolności do robótek ręcznych. Zastosuję się kolejno do obu sugestii - mam nadzieję, że uniknę rozkręcania statywu.
hallucinogen - A widzisz? Da się. Dzięki i Tobie mimo, że z rady nie skorzystam. Zgłębianie tej i innych cudownych właściwości wazeliny pozostawiam Tobie. Widzę, że masz już pewne doświadczenie w tej dziedzinie. Obiecuję też, że gdy następnym razem będę miał jakiś problem związany z szeroko rozumianą fotografią, przedstawię Ci go najpierw do akceptacji, czy aby nie jest zbyt błahy, by zaśmiecać nim forum.
Pozdrawiam wszystkich.
knot czy udało Ci się rozwiązać problem ze statywem?
Jeśli tak, to opowiedz o tym w tym wątku, bo przypuszczam, że inni mogą z tym statywem mieć takie same problemy.
W końcu po to forum jest. Niestety ostatnio niektórzy o tym zapominają.
Pozdrawiam
Redskull
04-07-2009, 09:20
chlopaku z olsztyna ,oto moja rada - nasmaruj statyw wazelina bo zapewne ja posiadasz i popros kogos aby ci rozruszal te zaspawane na amen nogi skoro sam nie dajesz rady. w koncu masz tutaj wsparcie kilkunastu tysiecy forumowiczow o podobnych problemach :)
mijej nocki zycze :)
Myślę, że jeśli nie masz nic mądrego do powiedzenia powinieneś milczeć. To forum służy pomocy i wymianie doświadczeń. Kolega chciał zasięgnąć opinii, a nie słuchać Twoich mądrości-wybitnie ludowych...
wpuscic wd40 poczekac az sie wsiorbie w rure wyjac poczyscic nasmarowac
@hallucinogen
dramat tak wielki ze musiales sie zarejestrowac na forum i plakac co ja teraz zrobie, chlopak z stolicy pojechal nad morze,tak? :grin:
__________________
wyluzowac nalezaloby kolego...
coraz wiecej ludzi wrazliwych jest na takie buraczane spiewki.
szymonvader
04-07-2009, 11:18
nie psikaj wd40 i żadnymi olejami(bo jak będzie ciepło to będzie spływać i tylko będziesz się mazał nie potrzebnie:) ) tak jak radził kolega wyżej, odmocz go trochę i później na pewno powinno puścić( przyłóż trochę siły) i posmaruj delikatnie smarem albo właśnie wazeliną techniczną(minimalnie) i powinno grać. Pozdr
Pierwsze co mi wpada do głowy to to, że sól z wody morskiej związała piasek.
Ale powiedziałeś...
Jak cokolwiek, a zwłaszcza sól, może związać kwarc, jeden z najtrwalszych związków?
Trzeba szukać możliwości rozmontowania i oczyszczenia statywu. Zaklęcia nie pomogą.
Przemek Paśnik
04-07-2009, 20:55
Ale powiedziałeś...
Jak cokolwiek, a zwłaszcza sól, może związać kwarc, jeden z najtrwalszych związków?
Trzeba szukać możliwości rozmontowania i oczyszczenia statywu. Zaklęcia nie pomogą.
Dzięki za zwrócenie uwagi. To oczywiście skrót myślowy, chodziło mi o to, że woda morska odparowując zostawiła sól, która scemetowała ziarenka piasku. Tak przy okazji piasek to nie tylko kwarc :wink:
szymonvader
05-07-2009, 22:43
mnie sie wydaje ze nic niczego nie wiazalo, poprostu nazbieralo sie go a ze nogi sa dobrze spasowane do siebie to poprostu sie przyblokowaly. Mysle ze Autor da rade:)
Panowie, dzięki za odzew. Niestety w weekend zupełnie nie miałem czasu zając się statywem. Dziś, stosując się do wskazówek, postaram się go podręczyć i rozruszać.
MirM - jak tylko uporam się z problemem na pewno dam znać.
Pozdrawiam.
Witam i odgrzewam temat dla zainteresowanych problemem.
Z różnych powodów nie udało mi się statywu rozkręcić. Za pomocą kombinerek i siły rozsunąłem zablokowne nogi, wyczyściłem z piachu na tyle na ile się dało i posmarowałem dokładnie oliwą. Nogi zaczęły chodzić choć z nadal z oporem. Następnie kilkakrotnie powtórzyłem czynność. Na razie działa, choć, jak wspomniałem, nadal czuć opór i lekkie zgrzytanie piasku. Statyw zatem doprowadziłem do stanu użyteczności, ale nie odważę się nikomu tej metody polecić. Z pewnością lepiej byłoby go rozkręcić i solidnie oczyścić.
Pozdrawiam
Ale powiedziałeś...
Jak cokolwiek, a zwłaszcza sól, może związać kwarc, jeden z najtrwalszych związków?
Trzeba szukać możliwości rozmontowania i oczyszczenia statywu. Zaklęcia nie pomogą.
a może, przykładem tarcze szlifierskie i wiele innych tego typu narzędzi ;) , (spoiwo i materiał ścierny)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.