PDA

Zobacz pełną wersję : NikonD-70s - Ia(sRGB) kontra IIIa (sRGB)



piotereks
03-07-2009, 21:56
Witam. Nie wiem czy w dobrym miejscu , jesli nie to prosze o przeniesienie.
jak w temacie zy jest jakas zauwazalna na zdjeciach roznica miedzy Ia(sRGB) a IIIa (sRGB). Ja mma osobiscie ustawione IIIa sRGB/ sporo zdjec w plenerze/
Jak Wy podchodzice do tego czy jest to mocno czy tez malo wazne, w jakich pozycjach jest to ustawione. W jakich Wy macie ustawionych pozycjach. podkresle ze zdjecia bez wiekszej obrobki ida bezposrednio do labu

haq
05-07-2009, 04:26
Wedlug mnie to zalezy od tego czy zdjeciami sie zajmujesz pro czy entuzjastycznie. Jak ich nie sprzedajesz to moim zdaniem jest to bez znaczenia - efekt musi byc taki zeby zdjecie ci sie podobalo :) Ja osobiscie uzywam Adobe RGB i do tego jeszcze lubie zwiekszona saturacje wiec WB mam caly czas na cien +1. Daje dosc mily i cieply dla oka efekt w kazdych warunkach pogodowych. Co ciekawe jpeg prosto z body wyglada lepiej niz nef jesli chodzi o kolorystyke.
Ale jak juz napisalem wszystko to jest kwestia gustu i upodoban.
Pozdrawiam

adrian
05-07-2009, 06:17
Robiąc w raw masz problem z głowy :)

Schlag
05-07-2009, 07:36
Przy dobrym (bardzo dobrym) monitorze jest to podobno widoczne, ... podobno ...:confused:

irekka
05-07-2009, 08:36
Na każdym, nawet wyjatkowo kiepskim monitorze jest to widoczne. Wystarczy zrobić zdjecie w NEF, potem w NX lub NC zmieniać Color Mode.

Schlag
05-07-2009, 08:48
W wolnej chwili potestuję.
No chyba, że ślepnę to różnic nie zobaczę.

slawson38
05-07-2009, 11:21
Różnica między Ia i IIIa jest widoczna na wyświetlaczu aparatu.
IIIa nie bardzo nadaje się do robienia zdjęć z lampą w pomieszczeniach i przy portretach.
Jest przeznaczony głównie do widoczków. Podbija kolorki, co nie wszędzie jest wskazane.

lesiuc
05-07-2009, 13:52
Osobiście uważam że IIIa po zdjęciu saturacji na -1 (d50) całkiem ładnie nadaje się do portretów właśnie.
Daje delikatne, w miarę zrównoważone barwy (przy saturacji -1).
W przeciwieństwie do Ia gdzie niemiłosiernie podbity jest kolor czerwony,
co widać często np. na częściach garderoby w tym kolorze które czasem aż "wyłażą ze zdjęcia".
Poza tym pewną ciekawostką jest że po moich dokładnych i wielokrotnych porównaniach tych samych kadrów na IIIa i Ia
krawędzie obiektów w kadrze są wyraźnie ostrzejsze korzystając z IIIa.
Dlaczego ? Nie mam pojęcia, ale u mnie w d50 tak jest. Zbliżoną ostrość w trybie Ia uzyskuję podbijając ostrość na +1.
Ustawienia do pstrykania w jpg, trafiające najlepiej w mój gust to:
Sharpening - 0
Tone compensation - Auto, bardzo ładnie się sprawuje, rzadko muszę poprawiać coś z kontrastem
Color mode - IIIa
Saturation - -1
Hue - 0

Daje to w D50 (zapewne w D70 jest podobnie) wg. mnie najnaturalniejsze barwy i kontrast przy którym rzadko trzeba grzebać.


Jeśli coś ambitniejszego niż imieniny cioci, szczególnie gdzie trzeba możliwie dużej rozpiętości tonalnej
to tylko nef. Wtedy kolorki ustawione na adobe rgb.

igg
06-07-2009, 19:53
Ja akurat miałem z D50 zupełnie odwrotnie niż poprzednik. Po przestawieniu na sRGB I (zainspirowały mnie fotki z D100) wreszcie polubiłem ten aparat (wcześniej fuji - mistrz kolorów). Na sRGB III nie mogłem dojść do ładu z WB - nawet w opcji "custom" a w sRGB I auto WB spisywało się bardzo dobrze. Tone compensation chyba "normal" - nie mam już na czym sprawdzić.

slawson38
06-07-2009, 20:27
igg zgadzam się z tobą.
O profilach w D70s napisano tu już chyba wszystko. Dawno stwierdzono, że te aparaty (D70s i D50 ) inaczej oddają kolory, a ostatecznie każdy może sobie dobrać ten profil który mu najbardziej odpowiada. Ja jak miałem wąty to robiłem w RAW-ach.

Schlag
06-07-2009, 20:48
Po krótkim teście –D80, auto WB, sb800 i szarówka w pokoju,
najbardziej wiernie kolorki oddał sRGB Ia.

-------
Różnice w profilach, wyraźnie widoczne na ekraniku aparatu.