Zobacz pełną wersję : łapanie ostrości na 85/1.8
witajcie, moze cos poradzicie - niedawno zakupiłem 85/1.8 i zauwazylem pewna trudnosc zwiazana z ostrzeniem dokładnie na oczy przy duzych otworach przeslony - powiedzmy w okolicach F/2 - kiedy robię zdjęcie w kadrze poziomym powiedzmy od pasa, żaden punkt ostrości nie trafia dokładnie w oczy i albo muszę zmieniać kadr specjalnie pod AF (ciężko to zaakceptować), albo blokować AF i przekadrowywać. To ostatnie byłoby jakimś rozwiązaniem, gdyby nie to że odnoszę wrażenie że zdjęcia wychodzą nieostre (tj ostrość nie jest tam gdzie być powinna czyli na oczach).
Próbowałem też ostrzyć na częściach ciała, które wydają się równie odległe co oczy, ale bez dobrych, powtarzalnych rezultatów. Do trudności przykłada się też mała skłonność AF do doostrzania. Kiedy miałem zooma z HSMem, to doostrzanie było błyskawiczne i oczywiste. Podobał mi się ten AF.. ;-)
Czy możecie podpowiedzieć co źle robię?
mhm, tyle odwiedzin i nikt nie ma swoich sposobow? czy nikt nie chce sie podzielic?
Moonbeam
02-07-2009, 15:29
Moja recepta jest taka, że łapę bocznym punktem AF. A jak przekadrowywać to delikatnie, bo zmienia się wtedy płaszczyzna głębi ostrości i odległość (nie zawsze przestrzeń GO jest idealnie równoległa do matrycy). Dodatkowo do każdego portretu robię po 3-4 próby za każdym razem przeostrzając od nowa. Wątpię aby w jakiś sposób dało się uzyskać w 100% powtarzalne efekty. Takie coś to tylko na przysłonach >2.8.
Ostrzenie na innych częściach niż oczy zwykle się nie sprawdza.
Przy tak małej głębi ostrości jaką daje 85 mm (po cropie 137) przy F1,8 rzeczywiście łapanie ostrości na oczy i przesunięcie kadru może nie zadziałać.
I tutaj ujawnia się kolejna przewaga D300 nad D90/80 a nawet nad D3!!! 51 pól autofokusa pokrywających dużą część kadru bardzo się przydaje.
Pozostaje Ci metoda prób i błędów lub większe przymywanie przysłony, bo przecież te 1,8 - 2,0 to jedynie w bardzo specyficznych sytuacjach się przydaje. Przy 2,5 powinieneś już trafiać z oczami
Wiesz, nikomu chyba nie trzeba udowadniać wyższości d300 nad d80. Osobiście jeżeli mam wybierać między nowym obiektywem a upgradem body, to wybieram obiektyw/filtr/pocket wizard/dodatkowa lampa itd.. body zawsze stoi na ostatnim miejscu potrzeb.
Chodziło mi o to, że wiele osób wskazuje, że nie warto kupować d300 bo d90 ma taką samą lub odrobinę lepszą matrycę, więc warto wskazywać drugą stronę medalu. Że o uszczelnienieach nie wspomnę.
Ale już przewaga d300 nad d3 w tym zakresie nie jest taka oczywista.
Pozostaje ci jedynie metoda prób .Muszisz po prostu wyrobić sobie trochę wprawy . Ani D300 ani D3 a nawet D3X nie gwarantuje że na małej głębi tafisz z głębią tak jak chcesz . Prosty powód tego faktu, to moze być chociażby drgnięcie twoje albo modela pomiędzy odgłosem potwierdzenia af a dociśnięciem spustu migawki. no musisz się trochę obyć z małą głębią i tyle . Na pocieszenie pomyśl że na FF jest jeszcze trudniej - bo uzyskujesz jeszcze mniejszą głębię .
barracuda
02-07-2009, 21:47
Może spróbuj najpierw na jakimś statycznym obiekcie i sprawdź czy w ogóle Twój obiektyw ustawia ostrość w danym punkcie.
to juz sprawdziałem. jest mega ostry i nie wszystkie zdjęcia wychodzą z nietrafioną ostrością - poprostu stosunkowo duży odsetek jest tych z których jestem niezadowolony. Trudno powiedzieć ile dokładnie.
to może spróbuj ustawiać ostrość manualnie? sam zastanawiam się nad samyangiem 85 1.4, w którym jest pełen manual. to chyba nie takie trudne, chociaż w N85 zapewne trudniejsze, ze względu na mniejszy zakres obrotu pierścienia ostrości
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.