PDA

Zobacz pełną wersję : D300 - co jest nie halo? Pytanie do mądrzejszych ode mnie :)



kobyll
29-06-2009, 21:04
Witam
Ostatnio w naszym D300 mamy pewien problem - mianowicie po ustawieniu aparatu w manual aparat i tak sam dobiera sobie czas, wartość przysłony pozostaje bez zmian. Zgłupieliśmy szczerze powiem, nie miałem do tej pory z czymś takim do czynienia. Mam nadzieję, że po prostu "cuś sie wcisło" :D Nie jest to zasada, że za każdym razem dokonuje takiej zmiany, wraca też zazwyczaj po kilku strzałach do bazowej ustawionej wartości. Nie mam zielonego pojęcia z czego to wynika. Mam głęboką nadzieję, iż z naszej niewiedzy, a nie awarii sprzętu...
Pozdrawiam
Piotrek

cammal
29-06-2009, 21:21
hmm moze autoiso ?

kobyll
29-06-2009, 21:36
Nie jest to autoiso...

Jacek_Z
29-06-2009, 22:14
chyba znam rozwiązanie - przypadkiem wciskasz guzik pod którym jest bracketing
Bracketing wcale nie robi zdjęć jedno za drugim, więc można się nie połapać.

kobyll
29-06-2009, 22:28
Problem w tym, że w D300 nie ma takiego guzika :( A pod funkcyjnymi mam co innego ustawione.

ozzy
29-06-2009, 22:32
a to z lampą? może chodzi o ustalany w menu czas synchro?

kobyll
29-06-2009, 22:39
Jednak bracketing - nie mam pojęcia jak ja to włączyłem (lub Dominika), ale teraz przeglądam zdjęcia z pleneru ostatniego, gdzie takie jaja miały miejsce i faktycznie co drugie zdjęcie ma korektę ekspozycji na -1,0. Zresetowałem ustawienia body zobaczymy co się będzie działo :)

messer
30-06-2009, 13:06
Śledziłem wątek celem odgadnięcia zagadki -- bo sam nie miałem pomysłu co się może dziać.
Jacek_Z -- respect za ten pomysł :-)

Swoją drogą -- sygnalizacja włączonego braketingu być może rzeczywiście powinna być lepsza.
Albo funkcja głębiej schowana. Chociaż w D300 po zmianie przeznaczenia przycisku Fn chyba jest dopiero w menu... ciężko jednak przypadkowo włączyć.

Jacek_Z
30-06-2009, 14:32
Jacek_Z -- respect za ten pomysł :-).To nie mój pomysł, ja nie używam bracketingu. W innych wątkach był już ten problem "skoków ekspozycji" poruszany

messer
30-06-2009, 14:40
Swoją drogą ciekawe, ilu z nas używa go z premedytacją.
I w jakich warunkach.
Aż chyba przeczeszę forum z takim zapytaniem w query.