PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 70-210mm f/4-5.6 - jak cięzko powinna chodzić pompka?



przemur
29-06-2009, 12:55
Witajcie!

Mam pytanie do użytkowników ww. szkiełka - jak ciężko (lub lekko) ;-) powinna pracować pompka? Właśnie dotarł do mnie taki obiektyw i wydaję mi się że coś*jest nie w porządku... Tak między 70-105mm opór jest dosyć spory (ciężko mi go określić, ale mając przypięty aparat do obiektywu muszę przytrzymać body kiedy ciągne obiektyw). Przy 105-210mm też nie jest jakoś super gładko, ale już akceptowalnie. Miałem kiedyś manualne 80-200 f/4 i tam wszystko bardzo lekko chodziło, więc jestem troche zaskoczony jak to wygląda u mnie...

Czyżby felerny egzemplarza?

P.S. Optyka wygląda nieźle, przy 210mm i f/8 bardzo bardzo ostry a na 70mm to chyba już od pełnej dziury jest wszystko super.

Pozdrawiam,
Przemek

Mariusz888
29-06-2009, 13:34
U mnie jest opór ale taki zdrowy w sensie nie że duży tylko pozytywny :) przez neta to ciężko określić - generalnie sam nie powinien jeździć bo wtedy jest wyrobiony mocno :) opór ma być jeśli o to pytasz :)

d_an
29-06-2009, 13:53
U mnie pompka chodzi tak w sam raz. Obiektyw sam się nie wysuwa jak się go skieruje do dołu, ale nie jest też zbyt duży. No i wydaje mi się równomierny w całym zakresie.

Lucas Z
29-06-2009, 13:54
U mnie też ok, tubus nie wysuwa się samoczynnie w dół

deep
29-06-2009, 14:06
Opór lekki powinien być tak aby sam się nie rozsuwał ale na pewno nie na tyle duży żeby trzeba było trzymać mocniej body. Powinien też równomiernie pracować na wszystkich ogniskowych. Miałem 4 sztuki tego szkła i wszystkie chodziły tak jak to opisałem.

przemur
29-06-2009, 14:56
Dziekuje wszystkim! Tak wlasnie mi sie wydawalo...