PDA

Zobacz pełną wersję : D300 - dziwna współpraca z manualnym 85/1.4



remiksson
28-06-2009, 21:38
Zastanawia mnie pewna rzecz. Otóż jakiś czas temu zakupiłem tytułowy obiektyw. Dotychczas pracowałem na obiektywah o jasności 1.8 i 2.8, ten Samyang to pierwszy tak jasny obiektyw z jakim mam do czynienia. Mój problem polega na tym, że z 50/1.8 i 135/2.8 aparat poprawnie mierzył światło i dobierał ekspozycję w trybie priorytetu przysłony. Z Samyangiem występują straszne prześwietlenia, niezależnie od wybranej przysłony. Zdarzają się nawet na 2.8 i na f4.0, czy ktoś się z tym zetknął? Czemu akurat z tym obiektywem moj d300 ma taki problem z poprawnym pomiarem ekspozycji? Nadmienię tylko, że zdaję sobie sprawę jakie ograniczenia nakłada używanie manualnego szkła (pomiar punktowy tylko w środku kadru, koniecznośc zdefiniowania ręcznego parametrów obiektywu w body itp.) i wierzcie mi, wszystko co wedle posiadanej przeze mnie wiedzy mogłem skonfigurować ręcznie, skonfigurowałem poprawnie. Aby prześwietlenia nie występowaly musialem ustawić stałą korekcję ekspozycji na -1,7EV. Dlaczego w innych obiektywach nie bylo to konieczne? Wspomniany Nikkor 135/2.8 to również był obiektyw manualny i nie bylo z nim kłopotu z tak drastycznymi błędami w pomiarze.

Jacek_Z
28-06-2009, 21:59
.. Nadmienię tylko, że zdaję sobie sprawę jakie ograniczenia nakłada używanie manualnego szkła (pomiar punktowy tylko w środku kadru, ...wcale nie jest tak, ma się wszystkie pomiary, nie tylko punktowy. Przekłamania masz zapewne przez nieumiejętne posługiwanie się punktowym.
Sprawdź czy dobrze masz ustawione wpisane parametry szkła i czy w momencie gdy robisz zdjęcia na pewno aparat wie, że używasz tego własnie szkła.
Popatrz na exif zrobionego zdjęcia jpg - co ma wpisane? Jaką ogniskową?

remiksson
28-06-2009, 22:06
Jacek_Z: aparat poprawni wykrywa obiektyw, parametry ręczne podałem poprawnie. Przysłona również jest rozpoznawana prawidłowo. A przepalenia nie dotyczą tylko i wyłacznie pomiaru punktowego ale wszystkich pomiarów. O punktowym wspomniałem dlatego, że jak wiadomo Nikon z obiektywami pozbawionymi procesora mierzy punktowo tylko w centrum kadru, a nie tam gdzie aktualnie znajduje sie punkt ostrości. I zaręczam, że wiem jak posługiwać się tymi pomiarami, z poprzednimi szkłami nie bylo takich problemów, mimo iz jedno z poprzednich szkieł to również był obiektyw manualny bez procesora.

sejmajnejm
28-06-2009, 22:22
Jacek_Z: O punktowym wspomniałem dlatego, że jak wiadomo Nikon z obiektywami pozbawionymi procesora mierzy punktowo tylko w centrum kadru, a nie tam gdzie aktualnie znajduje sie punkt ostrości.

pierwsze slysze :-) (edit: tzn. mam na mysli, ze nie jest to jedyny dzialajacy tryb pomiaru.)


pozdro
Andrzej

messer
28-06-2009, 22:34
Ja mając zapiętego Pentacona 135 2.8 zawsze mierzę matrycowym (zarówno w d700 jak i d2x)
W obu korpusach kompensacja +0.7 i histogramy idealne.

remiksson
28-06-2009, 22:45
Ja mając zapiętego Pentacona 135 2.8 zawsze mierzę matrycowym (zarówno w d700 jak i d2x)
W obu korpusach kompensacja +0.7 i histogramy idealne.


Widzisz, a ja w poprzednich szkłach miałem kompensację na 0 i histogramy takie jak powinny być. Tylko z tym Samyangiem muszę aż o -1,7EV kompensować i ciekawi mnie czy inni użytkownicy tego szkła też zauważyli coś podobnego? W sumie to pewnie nie wina szkła lecz korpusu, w końcu to on mierzy światło, tylko dlaczego akurat z tym szkłem? Tego nie rozumiem.


pierwsze slysze :-) (edit: tzn. mam na mysli, ze nie jest to jedyny dzialajacy tryb pomiaru.)


pozdro
Andrzej

Działają wszystkie pomiary. Tyle że punktowo mierząc światło mając podpięty np. 50/1.8 lub jakikolwiek inny z procesorem, korpus mierzy tam gdzie jest aktywny punkt ostrości. W manualnych szkłach bez procesora w pomiarze punktowym ostrośc możesz ustawić gdzie chcesz, a pomiar będzie dotyczył tylko centralnego pola.


pierwsze slysze :-) (edit: tzn. mam na mysli, ze nie jest to jedyny dzialajacy tryb pomiaru.)


pozdro
Andrzej

Strona 102 instrukcji do D300, proponuję zajrzeć :)