Zobacz pełną wersję : Sony A330 czy Nikon D5000?
Jak w temacie, który aparat jest lepszy i który polecacie?
Pytanie za pytanie a jakie to jest Forum? :)
tgollob_jamessuchar
28-06-2009, 14:22
Sony jest wspaniałe dla sprzedawców w Fotojokerze (zastanawiałeś się dlaczego mają krawaty z napisami Sony?)
;D
tylko Nikon
z tym, że zaraz się zacznie ;D, że lepiej inny model niż D5000, bo... (...)
Heheh kolega widzę też dysponuje jakimś najnowszym modelem przedpremierowym w stopce
D 150 xD :D
tgollob_jamessuchar
28-06-2009, 14:27
D150 = D60 + D90 xD proste działanie matematyczne ;D
kolega wilk325 ma też inne bajerki jak D703 :D
Kolega Wilk ma d703 I D3x także;)
więc w sumie d706x
to dopiero rebus;)
Sony jest wspaniałe dla sprzedawców w Fotojokerze (zastanawiałeś się dlaczego mają krawaty z napisami Sony?)
;D
tylko Nikon
Oni mają z tego chyba jakąś prowizję znajomy pojechał kupić D90 wrócił z S350 tak go omamili
i tyle złego o N mu na_powiadali że dał się zwieść sprzedawcy.
A wybór akurat jak zadajesz pytanie tutaj jest prosty i = Nikon.
Jakiś czas fotografowałem Sony A700 i było całkiem przyjemnie ale i tak wróciłem do Nikona.
Jest jakiś inny niko niz D5000 z podgladem na zywo i odchylanym ekranem?
astratow
28-06-2009, 15:31
Widziałem sony a300, ale wszystkie sony 3xx mają te same wady: nisko wyskakujący flash, delikatną obudowę plastikową, kontrowersyjny wizjer (no, nie zawsze jest to wada), szumy i mechanizm ich redukcji pogarszają jakość obrazka...
Pozytywem jest redukcja wibracji w body, ale to ma także pentax, który jest o wiele solidniejszą i lepiej przemyślaną produkcją.
Oczywiście d5000, a jeśli Cię nie stać poluj na d40/d60;)
Pozdrawiam
D150 = D60 + D90 xD proste działanie matematyczne ;D
kolega wilk325 ma też inne bajerki jak D703 :D
Proste działanie matematyczne powiadasz? Dochodzi jeszcze prawdopodobieństwo, która z opcji.
D80+D70
D40+D40+D70
D100+D50
D40+d50+d60
d50+d50+d50..........
tgollob_jamessuchar
28-06-2009, 15:45
Jest jakiś inny niko niz D5000 z podgladem na zywo i odchylanym ekranem?
jeśli chodzi o odchylany ekran, jest to pierwszy taki Nikon - innego nie znajdziesz
natomiast jeśli jesteś świadom tego, że nie podepniesz do niego, np. baterry pack'a (gripa) oraz że nie ma on śrubokręta i górnego wyświetlacza, a także wiesz już, że fatalnie się go trzyma - to bierz go!
ma znakomitą matrycę ;)
Widziałem sony a300, ale wszystkie sony 3xx mają te same wady: nisko wyskakujący flash, delikatną obudowę plastikową, kontrowersyjny wizjer (no, nie zawsze jest to wada), szumy i mechanizm ich redukcji pogarszają jakość obrazka...
Pozytywem jest redukcja wibracji w body, ale to ma także pentax, który jest o wiele solidniejszą i lepiej przemyślaną produkcją.
Oczywiście d5000, a jeśli Cię nie stać poluj na d40/d60;)
Pozdrawiam
Kolega dobrze mówi, nic dodać nic ująć (osobiście polecam D60 - na pierwszą własną lustrzankę cyfrową MZ idealny)
Proste działanie matematyczne powiadasz? Dochodzi jeszcze prawdopodobieństwo, która z opcji.
D80+D70
D40+D40+D70
D100+D50
D40+d50+d60
d50+d50+d50..........
hehe no tak xD eh ten rachunek prawdopodobieństwa ;] ;D
tgollob_jamessuchar
28-06-2009, 15:50
Oni mają z tego chyba jakąś prowizję znajomy pojechał kupić D90 wrócił z S350 tak go omamili
i tyle złego o N mu na_powiadali że dał się zwieść sprzedawcy.
A wybór akurat jak zadajesz pytanie tutaj jest prosty i = Nikon.
Jakiś czas fotografowałem Sony A700 i było całkiem przyjemnie ale i tak wróciłem do Nikona.
pewnie tak, wystarczy wejść i zobaczyć co jest promowane (w gablotach są same Sony Alfy, duże reklamy Sony, banerki, plakaty etc. no i wspomniane krawaciki oraz gadżety pracowników...)
kolega kupował niedawno D60 (oczywiście nie było go na miejscu) i usłyszał mniej więcej taki tekst od sprzedawcy: "jeżeli chodzi o Nikona D60... to bardzo polecam Sony A200" o_O na szczęście kolega zadzwonił do mnie co myślę o Sony A200 ;D
ostatecznie kupił D60 oczywiście xD
Nie znam się az tak na lusztrzankach i nie rozumie tego że nie ma on śrubokręta?
Tzn. że nie ma silnika do sterowania fokusem wbudowanego w body.
A co za tym idzie masz trochę ograniczoną liczbę obiektywów które będą ustawiać ostrość automatycznie.
A330 ma śrubokręt.
w tej cenie - EOS40D
Właśnie w tych cenach poważnie bym rozpatrzył C 40D to bardzo dobrze zbudowane body. A i przyzwoite szkła w lepszych cenach. Bawiłem się trochę sonym a300 jak dla mnie trochę zabawkowy. Ale a330 nie widziałem.
Nocturnal-Amnesia
28-06-2009, 16:21
Nie znam się az tak na lusztrzankach i nie rozumie tego że nie ma on śrubokręta?
Powiem ci tak, wiele ludzi ci powie że do robienia zdjęć wystarczy głupawka za 700 zł. Tu musisz się zastanowić czy chcesz mieć nowe hobby. Bo kupowanie lustrzanki tylko po to żeby mieć większą głupawkę za X000 zł mija się z celem.
Jeśli zainteresuje cie fotografia jako taka (pomijam przypadki focenia rodziny, psa i peronu) dążąca do uzyskania nie tyle reprodukcji co "Fotografi" to wiedz że spotkasz się z potrzebą zdobycia wiedzy nie tylko o śrubokręcie. Odpowiedz se na pytanie. Czy interesuje cie robienie niezwykłych zdjęć. Jeśli tak to wiedz że na dzień dzisiejszy jesteś w punkcie zero i siłą rzeczy jest bardzo wiele rzeczy o których nie wiesz. Dlatego pozostaje ci przyjąć pewne rzeczy jak dogmaty w kościele. I liczyć na to że ludzie na tym forum jednak nie są panami ze sklepu sprzedającego co leży na pułkach.
Reasumując w zależności od zasobności portfela musisz przyjąć, w mniejszym lub większym stopniu, to że ludzie tutaj mówią o rzeczach istotnych. I nawet jeśli dziś nie rozumiesz tego, to jeśli w to wejdziesz, to będzie ci to potrzebne, jak im ;).
Pozdrawiam
velaskez
28-06-2009, 17:04
A co za tym idzie masz trochę ograniczoną liczbę obiektywów które będą ustawiać ostrość automatycznie.
AF DX Fisheye-NIKKOR 10.5mm f/2.8G ED
AF-S DX NIKKOR 35mm f/1.8G
AF-S NIKKOR 50mm f/1.4G
AF-S VR NIKKOR 200mm f/2G IF-ED
AF-S VR NIKKOR 300mm f/2.8G IF-ED
AF-S NIKKOR 400mm f/2.8G ED VR
AF-S NIKKOR 500mm f/4G ED VR
AF-S NIKKOR 600mm f/4G ED VR
AF-S DX Zoom-NIKKOR 10-24mm f/3.5-4.5G ED
AF-S DX Zoom-NIKKOR 12-24mm f/4G IF-ED
AF-S NIKKOR 14-24mm f/2.8G ED
AF-S DX NIKKOR 16-85mm f/3.5-5.6G ED VR
AF-S DX Zoom-NIKKOR 17-55mm f/2.8G IF-ED
AF-S DX NIKKOR 18-55mm f/3.5-5.6G VR
AF-S DX Zoom-NIKKOR 18-55mm f/3.5-5.6G ED II
AF-S DX Zoom-NIKKOR 18-70mm f/3.5-4.5G IF-ED
AF-S DX NIKKOR 18-105mm f/3.5-5.6G ED VR
AF-S DX Zoom-NIKKOR 18-135mm f/3.5-5.6G IF-ED
AF-S DX VR Zoom-NIKKOR 18-200mm f/3.5-5.6G IF-ED
AF-S NIKKOR 24-70mm f/2.8G ED
AF-S VR Zoom-NIKKOR 24-120mm f/3.5-5.6G IF-ED
AF-S DX Zoom-NIKKOR 55-200mm f/4-5.6G ED
AF-S DX VR Zoom-NIKKOR 55-200mm f/4-5.6G IF-ED
AF-S VR Zoom-NIKKOR 70-200mm f/2.8G IF-ED
AF-S VR Zoom-NIKKOR 70-300mm f/4.5-5.6G IF-ED
AF-S VR Zoom-NIKKOR 200-400mm f/4G IF-ED
AF-S Micro-NIKKOR 60mm f/2.8G ED
AF-S VR Micro-NIKKOR 105mm f/2.8G IF-ED
Rzeczywiście mały wybór...
astratow
28-06-2009, 17:19
Nie znam się az tak na lusztrzankach i nie rozumie tego że nie ma on śrubokręta?
Śrubokręt to jest to:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img146.imageshack.us/img146/4413/zurfrontlg.jpg)
Jest to mechanizm umożliwiający regulację ostrości w obiektywie przy użyciu body. Nowsze obiektywy posiadają własne silniczki, dużo cichsze i, w teorii, celniejsze. Nie wszystkie aparaty obsługują tę technologię, kastrowane nikony (d40/40x/60/5k) używają tylko takiej opcji:) Dzięki temu są niezwykle ciche, efekt ten jest jeszcze lepszy w D5K, gdzie wprowadzono ciche klapniecie migawki;)
No dobra może wybór nie jest mały ale zawsze mniejszy. Trzeba było dopisać obiektywy producentów niezależnych.
A swoją droga że też Ci się chciało.
Mnie się nie chce wiec wstawie link :)
http://www.digitalrev.com/en/a-compatibility-issue---lenses-for-nikon-d40-or-d60-667-article.html
Kilku tu jeszcze najnowszych brakuje. (Lista jest sprzed roku)
np Tamron AF 18-270mm f/3.5-6.3 Di-II VC LD
Które rozwiązanie jest lepsze? Jak body ma wbudowany śrubokręt czy jak ten silniczek jest w obiektywie? Kurde teraz to nie wiem ktory aparat mam wybrać czy ze śrubokrętem sony A330 czy nikon D5000 bez śrubokręta. Bo ten obiektyw dodany do zestawu D5000 18-55VR Kit nie ma tego silnika do ostrosci?
Które lepsze? Nie bardzo mam porównanie ale chyba obiektywy z wbudowanym silnikiem są szybsze i celniejsze, chociaż Nikony z obiektywami systemowymi bez silnika mogą być sporo szybsze i celniejsze niż np. sigmy i tamrony z silnikami ale to nie musi być reguła. Niech wypowiedzą się koledzy z większym doświadczeniem i wiedzą.
KOZI2000
28-06-2009, 22:16
Bo ten obiektyw dodany do zestawu D5000 18-55VR Kit nie ma tego silnika do ostrosci?
Ma AF-S
tgollob_jamessuchar
28-06-2009, 22:26
Które lepsze? Nie bardzo mam porównanie ale chyba obiektywy z wbudowanym silnikiem są szybsze i celniejsze, chociaż Nikony z obiektywami systemowymi bez silnika mogą być sporo szybsze i celniejsze niż np. sigmy i tamrony z silnikami ale to nie musi być reguła. Niech wypowiedzą się koledzy z większym doświadczeniem i wiedzą.
nie ma reguły - generalnie lepiej jest ten śrubokręt mieć ;P
przykładowo Tamron 17-50 f/2,8 zdecydowanie lepszy, gdy nie ma własnego napędu, lecz ma go z puchy
generalnie jest opinia, że dzięki napędowi z puszki AF jest celniejszy i pewniejszy, z drugiej strony nowoczesne napędy SWM i HSM (w obiektywach) są ciche i bardzo celne, biją jednak po kieszeni....
Kolega jednak się zastanawia Sony z śrubokrętem czy Nikon bez - innych nie bierze pod uwagę, więc obstawiam Nikona, miałem przez pół roku D60, który też śrubokrętu nie ma, a jakoś sobie zarobiłem i na życie i na nowe szkła, a ostatecznie od tygodnia jestem szczęśliwym posiadaczem D90 ;D którego swoją drogą polecam
generalnie: śrubokręt na TAK, ale w puszce Nikona, a nie jakiejś tam Alfie
Skoro ma ten silnik do ostrosci to dlaczego bawiac sie tym aparatem z tym obiektywem po przyblizeniu obrazu recznie musialem ustawiac ostrość? Nie znam sie wiec pytam
tgollob_jamessuchar
28-06-2009, 22:34
obiektyw ma przełącznik M/A
pewnie było przestawione na M, stąd ostrzenie ręczne dla hardcore'owców
Z autopsji wiem że ręczne ostrzenie na n18-55vr jest prawie niewykonalne.
oooj tam niewykonalne. Przy dobrym świetle daje rade, ale jak jest już słabe to bardzo trudno/niewykonalne jest kitem ( jesli mowimy o kicie) złapać ostrośc na manualnu.
zgredu72
29-06-2009, 15:23
(...) nie podepniesz do niego, np. baterry pack'a (gripa) oraz że nie ma on śrubokręta i górnego wyświetlacza, a także wiesz już, że fatalnie się go trzyma - to bierz go!
ma znakomitą matrycę ;)
Jak widzę te ciągłe utyskiwania na powyższe to aż mi się przewraca wątroba. Mam D5k (jak widzicie już drugiego) i gdybym miał kupować jeszcze raz to tylko D5k. Dlaczego? Bo nie robię zdjęć profesjonalnie ale lubię dobre, ostre zdjęcia bez szumów itd. Nie użyję śrubokręta, batery packa i świetnie mi się go trzyma, gdyż mam ręce normalne a nie niedźwiedzia. Trzymałem D90 i jest większy co dla mnie akurat nie było zaletą.
Każdy ma swoje preferencje i dla mnie dopłata do D90 byłaby tylko wyrzuceniem kasy w błoto bo nie mam aspiracji zostać fotografem miesiąca ......
Chłopie bierz D5x zapomnij o SONY i innym badziewiu. Cytując klasyków ".... będzie Pan zadowolony". Ja jestem zachwycony i nie oddam go bez walki.
Proszę zastanówcie się, że 90% was nie robiło zdjęć D5k, macie swoje D40, D50, D80, D90 itd. i wypowiadacie się jako przeciwnicy D5k. Może to nie ta klasa co D90 czy wyższe ale napiszcie czasem że mimo wad (waszym zdaniem) ma wiele zalet, a nie od razu "a nie lepiej inny model?".
tgollob_jamessuchar
29-06-2009, 15:40
Jak widzę te ciągłe utyskiwania na powyższe to aż mi się przewraca wątroba. Mam D5k (jak widzicie już drugiego) i gdybym miał kupować jeszcze raz to tylko D5k. Dlaczego? Bo nie robię zdjęć profesjonalnie ale lubię dobre, ostre zdjęcia bez szumów itd. Nie użyję śrubokręta, batery packa i świetnie mi się go trzyma, gdyż mam ręce normalne a nie niedźwiedzia. Trzymałem D90 i jest większy co dla mnie akurat nie było zaletą.
Każdy ma swoje preferencje i dla mnie dopłata do D90 byłaby tylko wyrzuceniem kasy w błoto bo nie mam aspiracji zostać fotografem miesiąca ......
Chłopie bierz D5x zapomnij o SONY i innym badziewiu. Cytując klasyków ".... będzie Pan zadowolony". Ja jestem zachwycony i nie oddam go bez walki.
Proszę zastanówcie się, że 90% was nie robiło zdjęć D5k, macie swoje D40, D50, D80, D90 itd. i wypowiadacie się jako przeciwnicy D5k. Może to nie ta klasa co D90 czy wyższe ale napiszcie czasem że mimo wad (waszym zdaniem) ma wiele zalet, a nie od razu "a nie lepiej inny model?".
po pierwsze dzielę się swoimi odczuciami i od razu informuję o tym, co jest niemożliwe w tym modelu...
mi osobiście bardzo to przeszkadza, a chyba od tego jest forum, tak?
po drugie też mam "normalne" ręce
po trzecie nie od razu robiłem zdjęcia za pieniądze, to także moje hobby i może na początku też tak do tego podchodziłem - po co mi śrubokręt, po co mi jakiś grip, po co mi ekran u góry... też miałem gdzieś dobre rady starszych kolegów właśnie z tego forum, poszczędziłem kasy i kupiłem D60 zamiast D80... nie mówię, że D60 robi złe zdjęcia, ale D80 pozwoliłby mi pewnie na późniejszą zmianę puszki, a co za tym idzie większe rozwinięcie szklarni... myślę, że tu sytuacja jest analogiczna
po czwarte też nie mam aspiracji do fotografa miesiąca
po piąte - to wyszedł jakiś D5x ? ;0
po szóste kolega pytał się Sony czy Nikon: odpowiedziałem Nikon, więc co się rzucasz
po siódme robiłem zdjęcia D5000
po óśme - oczywiście, pomijajac kilka aspektów matrycę ma świetną (co już wcześniej stwierdziłem, jakbyś chciał zauważyć), ale niestety ogranicza użytkownika...
lepiej dorzucić teraz na coś lepszego, niż potem kupować drugie body, gdy okaże się, "że jednak trzeba było dopłacić"
po dzięwiąte - jacy przeciwnicy D5000 ?! ktoś napisał, że ten model to samo zło? :S
no chyba, że już się dorzuca do D5000... to inna sprawa ;]
jak Sony to A700, nic poza tym modelem się nie liczy.
a Sony to nie telewizory? to oni jakies aparaty robią ???
;)
Jeśli Sony robi aparaty tak dobre, jak telewizory, to może jednak warto?
Przynajmniej LCD powinien być dobrej jakości... ;)
Z tych dwóch to nic , raczej zdecyduj się na D80 lub D90 .
Przez parę miesięcy miałem sony a300. Teraz mam nikona d5000. Nikon daje lepsze jakościowo fotki, nie wiem jak to krótko opisać, ale obraz jest "prawdziwszy", lepsze odwzorowanie kolorów, zdecydowanie mniejsze szumy pow. iso400. W alfie o niebo lepiej działa LV, jest szybsza w obsłudze (prostsze menu), lepiej działa ustawianie balansu bieli, jest bardzo przyjemna w uzyciu, mi nie sprawiała żadnych problemów. Niewiele wiem o A330, ale matryca CCD, więc ja zdecydowanie wybrałbym nikona d5000 lub jak możesz dołożyć to d90, ale na pewno nie d80. Jak czytam te zarzuty na temat d5000 to mi się chce śmiać, ale to tylko moje zdanie :) Pozdrawiam
zgredu72
30-06-2009, 10:27
po pierwsze (...)
He he he. Nie zrażaj się tak. Ciebie zacytowałem bo posty typu "D5000 to jest gorsze dużo od pozostałych i kup sobie lepiej małpkę i cykaj foty" było już wiele nawet na tym forum. Nic osobistego. Szkoda że nie dałeś po 10 ... bo wyszedł by dekalog kupującego :-). A no i nie ma D5x jest D5k (D5000). Uff ....
Sony a szczególnie to A330 jest ładniejsze od poprzednika ale .... zupełnie nie ergonomiczne LV szybsze, menu to sprawa subiektywna. Mnie się nie podobają firmy produkujące wszystko.
Czy logiką jest od razu jeździć mercedesem czy BMW. Może na początek coś markowego ale z nie najwyższej półki.
Z tych dwóch to nic , raczej zdecyduj się na D80 lub D90 .
Kolego jak na forum przystało podziel się doświadczeniem z Sony i dlaczego inny Nikon. Widziałem, że masz doświadczenie z Sony. Teraz masz D90 i rozumiem, że D5000 to szajs.
chrzanu napisz co kupisz i dlaczego. Jestem ciekaw.
przecież to wiadomo, że jak zakłada się taki temat na forum NIKONA to większość będzie pisała, że NIKON analogicznie zapewne na forum SONY będą za SONY:) pytanie tylko czy kolega zrobi sobie ankiete na własny użytek oczywiscie ile za SONY a ile za NIKONEM lub będzie brał pod uwagę bardziej konkretne odpowiedzi (co jest lepsze a co gorsze w danym modelu)
Azazel85
30-06-2009, 11:36
przecież to wiadomo, że jak zakłada się taki temat na forum NIKONA to większość będzie pisała, że NIKON analogicznie zapewne na forum SONY będą za SONY:) pytanie tylko czy kolega zrobi sobie ankiete na własny użytek oczywiscie ile za SONY a ile za NIKONEM lub będzie brał pod uwagę bardziej konkretne odpowiedzi (co jest lepsze a co gorsze w danym modelu)
To oczywiste - ale właśnie też może być użyteczne. Bo tu i tu dostanie listę zalet, podobnych czy różniących dane aparaty, a czasem ktoś i o wadzie jakiejś wspomni:) A wtedy będzie mógł bezpośrednio konfrontować interesujące go aparaty;)
Sam tak zrobiłem :mrgreen:
Nie spodziewam się że będzie mi tu polecany Sony czy Canon - ale dowiem się dużo o Nikonie, i być może ktoś wytknie jakąś wadę Sonego/Canona, która na tamtych forach zostanie przemilczana;)
tgollob_jamessuchar
30-06-2009, 11:53
He he he. Nie zrażaj się tak. (...)Nic osobistego. (...)
spoko :D sztama? ;D
nie no, D5000 na pierwszą lustrzankę aż za dobry mówiąc obiektywnie :)
chrzanu napisz co kupisz i dlaczego. Jestem ciekaw.
właśnie, napisz napisz :)
zgredu72
30-06-2009, 12:28
Azazel85 masz rację. Gdybym ja miał jakieś użyteczne informacje, że NIKON ma jakieś wady to bym trąbił. To, że jest to forum NIKONA nie oznacza, że są tu sami piewcy NIKONA. Ja czytałem o strasssszzzzznym serwisie i .... popsuł mi się nikuś. Mój pierwszy. Ale serwisy jak to serwisy. Z SONY miałem też drogę krzyżową i min. dlatego powolutku pozbyłem się wszystkiego (kamerka mi została, ale lubię ją bardzo).
Mam nadzieję, że włodarze NIKONA czytają fora i wyciągają wnioski!
Na droższą lustrzanke mnie nie stać niz D5000. Gdyby D5000 nie mial odchylanego ekranu i podglądu na żywo brał bym alfe 330
Witam, różnica w cenie między D90 a D5000 nie taka znowu wielka:
http://www.ceneo.pl/2367141
http://www.ceneo.pl/1768015
A jeśli jesteś ograniczony finansowo to wybierz model jaki Ci odpowiada a potem wyszukaj jakąś ofertę ratalną 3x0%, ja zaczynałem rozaważania nad zakupem lustrzanki od D60, potem D80 a ostatecznie kupiłem D90 + N18-105 na 30 rat bez odsetek - płacę 113,30 miesiecznie - doszedłem do wniosku, że 70 zł czy 113 zł to żadna istotna róznica
Ja i tak nawet na D5000 musze raty wziasc na 1500 tys. Jako ze nie pracuje bo do szkoly chodze to i tak kazdego meisiaca goly bede a jeszcze musze uzbierac na przyszle wakacje i prawo jazdy B. Zreszta po co mi D90 skoro nie jestem profesjonalista tylko amatorem i fanem idealnych fotek.
Azazel85
01-07-2009, 23:56
Gdyby D5000 nie mial odchylanego ekranu i podglądu na żywo brał bym alfe 330
Hmm.....Ale przecież Alpha 330 ma i uchylany ekran i podgląd na żywo - więc nie qmam. Nie żebym odwodził Cię od Nikona - tylko uściślij może na czym Ci zależy;)
Skoro podobają Ci się też Sony, może rozważ A300 - od 330 praktycznie się nie różni, a będzie tańsza ;)
Nie chce mi się jeszcze raz całego wątku przeglądać - ale na pewno wspomniano już że podstawowe różnice między tymi aparatami to matryce - w Sony masz CCD, w Nikonie CMOS.
Wg opinii które w necie można znaleźć, CMOS'y dużo mniej szumią na wysokich ISO. Natomiast można się spotkać z opinią że na niskich ISO z kolei matryca CCD ma trochę lepszą rozpiętość tonalną.
Ale tutaj niech się wypowiedzą bardziej doświadczeni. Ogólnie, CMOS jest uważany za bardziej zaawansowaną konstrukcję od CCD.
W Sonym z kolei na pewno zaletą jest stabilizacja w body - a więc każdy obiektyw jaki podepniesz będzie stabilizowany - innymi słowy utrzymasz z ręki dłuższe czasy, niż gdybyś stabilizacji nie miał.
Za to Nikon oprócz innej/lepszej matrycy jest szybszy, i AF ma 11polowy (Sony "tylko" 9).
Itd itd... ;)
Wielu użytkowników innych systemów niż Sony ciągle powtarza że "Sony to tv i konsole" powinno tylko robić itd - nie przedstawiając specjalnie konkretnych argumentów ku temu. Wiadomo - najgłośniej szczeka pies który najbardziej się boi;) A faktem jest że obecnie Sony jest liderem w sprzedaży aparatów EL - czyli Ci którzy na pierwszą lustrzankę się decydują, obecnie najczęściej wybierają właśnie Sony. Inna sprawa że Sony bardzo szybko, żeby nie powiedzieć najszybciej, się rozwija...W aparatach są przecież dopiero od 3 (słownie: trzech) lat - a ile już rynku zagarnęli...
Nie chodzi że bronię Sony czy coś w tym rodzaju - sam za chwilę zamierzam kupować lustro, i między Sony/Nikonem/Canonem najbardziej skłaniam się ku Nikonowi....
Zreszta po co mi D90 skoro nie jestem profesjonalista tylko amatorem i fanem idealnych fotek.
Bardzo Ci więc kibicuje by Twoje fotki były tymi idealnymi - niemniej obawiam się że do tego potrzebne Ci również (albo przede wszystkim) wiedza o samej fotografii - wiadomo, bo ona daje możliwości. Pomysł na styl Twojej fotografii, pomysł na kadr, itd, sprzęt - przede wszystkim szkła, bo one są w sprzęcie podstawą, który nie będzie Cię ograniczał w realizacji Twych pomysłów, i na koniec jeszcze wiedza jak ten cały sprzęt wykorzystać, i połączyć pomysł z wiedzą z wykonaniem sprzętem który będziesz posiadał ;)
ostatecznie kupiłem D90 + N18-105 na 30 rat bez odsetek - płacę 113,30 miesiecznie
Gdzie dziś są te ceny??!! :(((((((
avallardi
02-07-2009, 02:10
Na droższą lustrzanke mnie nie stać niz D5000. Gdyby D5000 nie mial odchylanego ekranu i podglądu na żywo brał bym alfe 330
Jeśli chodzi o modele Sony: A230, A330, A380 to szczerze polecam wziąć je do ręki. Ja miałem okazję się nimi pobawić i jestem zdruzgotany.
Nie sądziłem, że można tak spartolić ergonomię!
Jak to dziadostwo trzymać, żeby nie bolała ręka???
Kto wpadł na pomysł, żeby tak głęboko wcisnąć pokrętło zmiany trybów pracy??? Osobiście korzystam tylko z A i M, ale szlag by mnie trafił gdybym miał takie kółko w puszce.
Te nowe Soniacze nie podobały mi się już na zdjeciach pokazywanych w necie, ale kontakt na żywo był bezcenny.
A ja myślałem, że to Canony 350D i 400D były niewygodne! Grubo się myliłem.
No faktycznie, ceny od grudnia się zmieniły ale to jeszcze jeden dowód, że opłacało się wziąć na raty
Miałem w ręku A200 i A3XX (nie pamiętam którą). Generalnie lekka kupa niskiej jakości plastiku. Jakość produkowanych zdjęć też jakoś nie powala na kolana biorąc pod uwagę cenę. Niska lampa błyskowa, która była tu przytaczana, naprawdę jest problemem. Mój kolega ma A200 i naprawdę na to narzeka. Aczkolwiek twardy jest i twierdzi, że zewnętrzna lampa mu jest niepotrzebna.
Nie wiem, może to przyzwyczajenie do Nikonów sprawia, że jestem na nie, jeżeli chodzi o Sony...
Jeżeli chodzi o lustrzanki, to ja bym rozważał tylko Nikon i Canon.
A i dodatkowo jeszcze do puszki Nikonowej można zamontować praktycznie wszystko co nie jest non-AI. Z tego co wiem Minolta często zmieniała mocowania...
Potwierdzam słowa kolegi. Zerrroooooooooo ergonomii. Aparat który sam wypada z dłoni. Dla wygodnego i pewnego uchwytu polecam skleić rękę z body mocną taśmą klejącą :mrgreen: Zdecydowanie nikon D5000
sony ponizej modelu 700 sa nieoplacalne, jakosciowo tragedia
Czytam ten wątek i nasuwa mi się jedno spostrzeżenie:
Nie lepiej kupić coś używanego za to zainwestować w szkło?
Z własnego doświadczenia wiem, że bardzo szybko zaczyna ograniczać właśnie szkło.
Ja polecam d70s/d80 i do tego jakieś szkło w zależności do portfela i tego co chcesz focić.
Jeszcze nie tak dawno miałem d50 i powiem że to bardzo porządny aparat.
A to że starsze modele nie maja CMOS, filmów, uchylnych ekranów czy innych ficzerów nie oznacza, są do niczego.
Juz pisalem ze zalezy mi na odchylanym ekranie i wyjsciu HMDI a na inne modele mnie nie stac.
slanting_eye
02-07-2009, 15:32
[QUOTE=avallardi;1354284]Jeśli chodzi o modele Sony: A230, A330, A380 to szczerze polecam wziąć je do ręki. Ja miałem okazję się nimi pobawić i jestem zdruzgotany.
QUOTE]
tez mialem jakies sony (niski numer) w rekach i jak dla mnie masakra.nikon to nikon!
avallardi
02-07-2009, 15:33
Juz pisalem ze zalezy mi na odchylanym ekranie i wyjsciu HMDI a na inne modele mnie nie stac.
No to bierz D5000. A jak się chcesz męczyć z niewygodną puszką to A330. Koniec.
Jak działa ta automatyczna ostrość AF w obiektywach? Tak samo jak w zwyklych cyfrówkach? Klikamy lapiemy ostrosc i dopiero zdjecie? Jezeli tak to jak zrobic cala serie fotek obiektu ktory sie szybko porusza? Np pedzacy samochod albo jakis jakis sportowiec grajacy mecz?
avallardi
02-07-2009, 16:26
tez mialem jakies sony (niski numer) w rekach i jak dla mnie masakra.nikon to nikon!
To jeszcze zależy co miałeś w ręku. Modele A100, A200, A300 i A350 są bardzo wygodne w stosunku do A230, A330 i A380.
Robson_87
02-07-2009, 22:36
kup nikona d5000, masz super matryce - lepsza jakosc zdjec, nizsze szumy. d5000 bedzie sie lepiej trzymalo w rece. Brakiem srubokreta bym sie nie przejmowal az tak jesli chcesz poprostu robic zdjecia. sa dostepne fajne szkla af-s jakby kit nie wystarczal. Ja po macankach w sklepie wybralem nikona, ma najlepsza ergonomie. A330 to tak naprawde odgrzany kotlet w innej obudowie i zagrywka czysto marketingowa. U nikona d5000 tez ma przyciagac bajerami ale matryce ma od starszego brata - d90/d300, obudowe od d60 lecz jest pewnie o niebo wygodniejsza niz a330 ktora prawie wcale gripa nie ma.
Robson_87
02-07-2009, 22:45
Jak działa ta automatyczna ostrość AF w obiektywach? Tak samo jak w zwyklych cyfrówkach? Klikamy lapiemy ostrosc i dopiero zdjecie? Jezeli tak to jak zrobic cala serie fotek obiektu ktory sie szybko porusza? Np pedzacy samochod albo jakis jakis sportowiec grajacy mecz?
Jest kilka ustawien autofocusa, pojedynczy( lapiesz jeden punkt i tyle mechabizm af na nim ustali ostrosc ), ciagly ( lapiesz punkt i auto fokus doastrza przy zmianie odleglosci od punktu) bardzo przydatny przy sporcie i szybkiej akcji, jest rowniez tryb automatyczny ktory laczy dwa wymienione wyzej przypadki choc lepiej gdy bedziemy fotografowac sport wybrac ciagly auto focus pomozemy troche automatyce.
Cala serie zdjec ja robie w trybie zdjec seryjnych i przy af-c czyli ciaglym auto focusie. Wtedy lapiac punktem af sportowca aparat caly czas dostosowuje ostrosc do zmieniajacego polozenie zawodnika.
Miałem ten komfort, że przez wiele miesięcy (a w przypadku minolty kilkanaście lat), używałem aparaty, szkła systemowe i producentów niezależnych oraz lampy trzech systemów: canon (m.in. 30D, 40D, 50D, 500D + C17-85 IS, C18-55 IS, C24-105 IS, 70-200/4 oraz IS, C100-400 IS, C135/2 i lampy 580 EXII, 430 EXII), minolta/sony (m.in. analogi: x-300s, 505si, D7, D600si, cyfrowe: KM D5D, KM D7D, A100, A200, A300, A700 + duża ilość szkieł z różnych półek cenowych i lampy 5600HSD, HVL36, HVL42) oraz nikon/fuji (S3pro, D90, N24-85, N28-85, N18-105, N60/2.8 micro, N80-200/2.8, N70-300VR, SB-800, SB-400, SB-900), o tamronach i sigmach nie wspominając. Nikona D5k oglądałem jedynie w sklepie (z wykonaniem kilkunastu zdjęć na swoją kartę) , ale mogę stwierdzić, że jest to najlepsza opcja - oczywiście jeżeli dla autora wątku granicą nie do przeskoczenia jest cena D5K (bo jeżeli mógłby "wysupłać" kilka stów więcej na D90, to jak najbardziej warto). Do tego N18-105VR oraz lampa zewnętrzna np. SB-600 i dla amatora rewelacja. Następne potrzeby wyklarują się z czasem (dlatego warto dołożyć do D90, bo gdyby np. zainteresowania poszły w kierunku portretu lub makro, a przy tym pojawiły się dodatkowe fundusze, to można sobie kupić 85 /1.8 lub 60 /2.8 micro - napędzane śrubokrętem, zresztą tak samo jak tańsza wersja zooma reporterskiego f/2.8, czyli N80-200). Nie ma idealnych systemów, aparatów, obiektywów, ale system nikona ma kilka istotnych zalet: 1) autofokus (wiadomo, że omylny, ale najlepszy w poszczególnych klasach - tutaj Sony leży i kwiczy, szczególnie jeśli chodzi o dobiegaczkę, czyli AF-C, co do Canona to np. reklamowany gdzieś wyżej 40D, mimo że posiada wszystkie punkty AF krzyżowe, to i tak u mnie mylił się częściej niż ten z D90, a D5k zdaje się, ma ten sam moduł co D90), 2) dobra matryca i procesor (w dynamice amator nie zauważy dużej różnicy, ale w przypadku szumów od ISO400 już tak i tutaj Sony leży i kwiczy - wszystkie modele, które są w zasięgu autora wątku), 3) bogata paleta funkcji edytorskich już z poziomu korpusu, czyli menu retuszu np. balans kolorów, przetwarzanie NEF, prostowanie, korekta zniekształceń, korekcja kształtu (Sony leży i kwiczy - przyznam, że nie wiem jak jest pod tym względem w A330, ale w tych które miałem nie było wogóle), 4) praca z błyskiem (w ostatnim czasie Sony udoskonaliło swój system, ale i tak w Nikonie jest lepiej), itd. Można by wymienić jeszcze kilka punktów, ale jak dla mnie, wystarczyłby sam pkt.1. I nie jest w stanie go przebić stabilizacja w korpusie Sony, bo na co mi możliwość fotografowania z dłuższymi czasami, jak zdjęcia mam często nieostre z powodu słabego AF. Jeśli jeszcze autor wątku czuje się nieprzekonany polecam lekturę forum klubkm.pl - użytkowników minolta/sony, a zwłaszcza dział ze sprzedażą sprzętu. Często pojawiają się tam ogłoszenia typu "wyprzedaż", w których czasami ktoś podaje powód takiej decyzji i zwykle nie jest to przesiadka na wyższą półkę sony. Tak na marginesie, jest to chyba jedyne forum użytkowników sprzętu danej marki, gdzie jest tak wielu aktywnych posiadaczy konkurencyjnych systemów - wystarczy przejrzeć stopki (a wzięło się to stąd, że ludzie ci kiedyś byli posiadaczami systemu minolta/sony, a teraz fotografują canonami i nikonami, a przyjaźnie i znajomości pozostały).
Tak jak napisałem wyżej, nie ma ideałów i nikon to nie tylko same zalety, a sony wady. Do zalet sony uczciwie trzeba zaliczyć warunki gwarancji (zwykłą roczną można sobie rozszerzyć za niewielką opłatą do 3 lat lub za większą opłatą do 5 lat). Poza tym kompatybilna stara, niezła i w przystępnych cenach optyka minolty (ktoś wcześniej wspominał, że minolta często zmieniała mocowanie - zmiana była jedna - z manualnych MD, na AF - bodaj na przełomie lat 70/80tych i te obiektywy pasują do nowych korpusów sony). Na plus sony można jeszcze zaliczyć jakość wyświetlacza, ale za to nie jest tak funkcjonalny jak ten z D5k.
Nie ja jednak kupie D5000. Nie potrzebuje lustrzanki takiej jak D90. D5000 bede głownie wykorzystywal do strzelania fotek na EPWA, jakiś ciekawych imprezach motoryzacyjnych, jakies panoramy ciekaweych miast i zachody miast na wakacjach.
zgredu72
04-07-2009, 19:43
Kolego chrzanu. Jak będziesz się rozglądał za D5k to zobacz z kitem AF-S DX NIKKOR 18-105mm ED VR. Myślę, że focisz, po tym co piszesz, tak jak ja a taki słoik będzie bardziej funkcjonalny. Ja jestem baaardzo zadowolony. Do 18-55 będziesz musiał dokupić coś więcej.
Wiem. Pewnie dokupie jakieś 200mm lub 300mm
Polecam
http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/83821
lub
http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/83820
;)
Tak, propozycja roonera to jest to ...
Ok. Biorę D5k powinienem już go mieć pod koniec tygodnia;]
od siebie moge powiedzieć tyle, żeby każdy kto będzie miał okazję wziąć do ręki Sony A230/330/380 niech zapamięta to uczucie i sobie odopowie na pytanie, jak małe rączki brały udział w testach na ergonomie w firmie Sony...to co się stało w porównaniu do A200/300/350 inaczej jak przepaścią nazwać chyba nie umiem :)
Dzisiaj bylem w MM i macalem A330. Zabawka. Mala, niewygodna kupa plastiku.
W najblizszym czasie jednak nie kupie D5k poniewaz zdecydowalem ze za 1500 zl(tyle mialem na ten aparat a reszta mialem brac na raty) pojade sobie na wakacje do hiszpani a aparat jeszcze sie kupi.
Albert44
07-07-2009, 18:15
W najblizszym czasie jednak nie kupie D5k poniewaz zdecydowalem ze za 1500 zl(tyle mialem na ten aparat a reszta mialem brac na raty) pojade sobie na wakacje do hiszpani a aparat jeszcze sie kupi.
:lol:
KOZI2000
07-07-2009, 19:25
W najblizszym czasie jednak nie kupie D5k poniewaz zdecydowalem ze za 1500 zl(tyle mialem na ten aparat a reszta mialem brac na raty) pojade sobie na wakacje do hiszpani a aparat jeszcze sie kupi.
hahaha!!! najlepsze zakonczenie tematu:) pewnie to byla prowokacja typu D5000 vs D90, z domieszką Sony:):):)
nie. mam okazje tanio wyjechać i sie zabawić. aparat wezme kupie sobie blizej swiat
avallardi
11-07-2009, 13:49
W najblizszym czasie jednak nie kupie D5k poniewaz zdecydowalem ze za 1500 zl(tyle mialem na ten aparat a reszta mialem brac na raty) pojade sobie na wakacje do hiszpani a aparat jeszcze sie kupi.
Krótka piłka!!! :lol: :lol: :lol:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.