PDA

Zobacz pełną wersję : Chorwacja-Pakostany, był ktoś?



leszeg
27-06-2009, 18:02
Jade pod koniec lipca na 10 dni , autokarem do miejscowosci Pakostany. Zastanawiam sie czy brac rower czy nastawić sie wyłącznie na komunikację państwową. Nie chce siedziec na miejscu ,a wycieczki "fakulatatywne" to nie to czego bym oczekiwał. Czy ktos był w3 tej okolicy (Zadar, Pakostany,Split). jest mozliwość jednodniowych wypadów na własną rekę?

MARTINK
27-06-2009, 19:45
Bylem i w Zadarze i w Splicie.
Jesli masz mozwliosc wziecia roweru to sie nie zastanawiaj tylko bierz.
Jesli komunikacja panstwowa to tylko autobusy (dosc drogie) - na rowerku mozna mase zwiedzic okolicy ale czy sa tam jakies super punkty w okolicy to tego Ci nie powiem - ale sam split jest ladny i uwazam, ze rowerek to super sprawa tam.

leszeg
27-06-2009, 19:55
Zasięg rowerowy miałbym tylko w okolicy Pakostanów czyli jakis tam naście kilometrów w prawo czy w lewo lub szybki transport nad jezioro na wschów słonca lub nad morze na zachód słońca. Tak sie tylko domyslam patrzacna mapy. Split ,Trogir, Zadar to juz raczej daleko od Pakostanów i tu komunikacja państwowa sie kłania.

pewex
28-06-2009, 09:37
z Chorwacją jest tak, że gdzie byś nie pojechał rower się przyda - zwłaszcza jak lubisz jeździć. W wiele miejsc autobusy nie dojeżdżają. Ja byłem kiedyś ( w sumie 3 razy) w okolicach Splitu i szła tylko jedna droga przy morzu, którą jeździły autobusy to była ta droga, która przedłuża autobane i jedzie na południe. W zasadzie rower to był jedyny ratunek żeby coś zwiedzić. Autobusy w normalnych miastach kursują jak wszędzie. Ale do takich podmiastowych miejscowości to kursowały w kratkę i cięzko było coś złapać jak człowiek chciał :D Więc rower na pewno brać jak jest możliwość.

robert_kce
11-08-2009, 15:10
Pewnie już wróciłeś ale gdyby ktoś się tam wybierał - polecam ptasi rezerwat, Jezioro Vransko, tereny wokół Pakostane są dość płaskie, jest sporo dróg lokalnych, nie tylko magistrala. Jeśli ktoś robi po ok. 100 km dziennie (w tamtym klimacie to sporo) to warto zajechać w okolice przełomów Zrmanji i Krupy, miejsca bardzo fotogeniczne :).