Zobacz pełną wersję : D60 i czujnik zbliżenia oka
Witam,
Od razu piszę, że sprawdziłem archiwum, znalazłem kilka(naście) wątków na ten temat, ale mam jednak pewną wątpliwość. Od kilku dni Nikona D60, jest to moja pierwsza lustrzanka i obchodzę się z nią jak z jajkiem, i mam problem z czujnikiem zbliżeniowym.
W pomieszczeniu czujnik działa zacnie, ale problem zaczyna się po wyjściu na zewnątrz lub przy większej ilości światła. Monitor wyłącza się i tyle, po wyłączeniu czujnika ekran działa poprawnie. Dzwoniłem do pomocy technicznej i pan, z którym rozmawiałem, nie bardzo potrafił mi pomóc i odesłał mnie do serwisu, do którego próbowałem od dwóch dni dodzwonić się.
W końcu udało się i pani stwierdziła, że oni nie wiedzą, czy to da się naprawić, a nawet nie wiedzą, czy obejmuje to gwarancja. Na mój rozum jest to wada fabryczna wykryta w trakcie użytkowania i jako taka podlega serwisowi gwarancyjnemu.
I teraz pytanie do Was: czy ktoś przerabiał ten temat? Jest w ogóle szansa na skalibrowanie tego czujnika, czy ten typ tak ma? Specjalnie mi to nie przeszkadza, bo najpotrzebniejsze informacje mam w wizjerze, ale jak coś ma działać to chciałbym żeby tak było.
Dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam,
Gusioo.
velaskez
24-06-2009, 18:34
Chodzi Ci o to, że ekran się nie włącza jak oddalisz oko w ostrym słońcu?
Chodzi Ci o to, że ekran się nie włącza jak oddalisz oko w ostrym słońcu?
Zgadza się, nawet nie musi być ostre słońce, zwykły dzień, a nawet lekko pochmurny i ekran milczy.
Wciśnięcie spustu migawki do połowy też nie pomaga.
Przepraszam, dużo napisałem, a o meritum zapomniałem.
velaskez
24-06-2009, 18:50
Możliwe, że to po prostu taka wada czujnika. W końcu to czujnik IR, to w ostrym świetle, to działa tak sobie...
To moje domysły tylko, niech się wypowiedzą inni użytkownicy;)
A powiedzcie mi czy D5000 tez ma tai czujnik ??
W końcu udało się i pani stwierdziła, że oni nie wiedzą, czy to da się naprawić,...
Co tu deliberować. Jest to nienormalne zachowanie i muszą to naprawić. Jeśli nie potrafią to zdaje się, że należy Ci się nowy, sprawny aparat z działającym wyświetlaczem. Rozumiem, że to nówka na gwarancji. Może nawet powinieneś reklamować go w sklepie a nie w serwisie.
velaskez
24-06-2009, 19:02
On ma zdaje się przycisk info D5000 w sensie.
metal137
24-06-2009, 19:13
"Jazdy" z tym czujnikiem w D60 to znany problem, opisywany na forach zagranicznych i na naszym nikon.org.pl pewnie też. Mi np. na słońcu ekran migał jak diabli, także nie dało się z niego korzystać. Podobno można jakoś kalibrować czułość czujnika (tak gdzieś czytałem), ale ja po prostu wyłączyłem go i problem zniknął :) Nie jest to dla mnie aż taki problem, żeby wysyłać aparat do serwisu ryzykując, że schrzanią mi w nim coś innego (a i to nie wiadomo czy naprawią).
Pzdr
M
Co tu deliberować. Jest to nienormalne zachowanie i muszą to naprawić. Jeśli nie potrafią to zdaje się, że należy Ci się nowy, sprawny aparat z działającym wyświetlaczem. Rozumiem, że to nówka na gwarancji. Może nawet powinieneś reklamować go w sklepie a nie w serwisie.
Aparat ma kilka dni, kupiony w autoryzowanym sklepie, pełna gwarancja, etc.
No właśnie sprawa nie jest taka prosta - czujnik głupieje w określonych warunkach (słońce, światło latarki skierowane na czujnik) i wyłącza wyświetlacz. Sam wyświetlacz działa poprawnie, tzn. po zrobieniu zdjęcia wyświetla jego podgląd, po naciśnięciu przycisku odtwarzania pokazują się zdjęcia.
Podejrzewam sam układ czujnika, który jest zbyt czuły. Po wyłączeniu czujnika wyświetlacz działa poprawnie, więc czujnik jest winowajcą.
"Jazdy" z tym czujnikiem w D60 to znany problem, opisywany na forach zagranicznych i na naszym nikon.org.pl pewnie też. Mi np. na słońcu ekran migał jak diabli, także nie dało się z niego korzystać. Podobno można jakoś kalibrować czułość czujnika (tak gdzieś czytałem), ale ja po prostu wyłączyłem go i problem zniknął :) Nie jest to dla mnie aż taki problem, żeby wysyłać aparat do serwisu ryzykując, że schrzanią mi w nim coś innego (a i to nie wiadomo czy naprawią).
Pzdr
M
Dla mnie też nie, najważniejsze informacje mam w wizjerze, ale sam problem czujnika mnie męczy.
metal137
24-06-2009, 19:27
sam problem czujnika mnie męczy.
To po prostu wyłącz go i się nie przejmuj. Tak jak pisał ktoś wcześniej - działa on na podczerwień, prosty eksperyment żeby to sprawdzić, to "strzelić" w niego pilotem od telewizora. Prawdopodobnie światło słoneczne, czy niektóre źródła światła sztucznego zawierają w sobie widmo podczerwone (tak się to chyba fachowo nazywa :) ) i zakłócają pracę czujnika. Wyświetlacz i tak gaśnie automatycznie, gdy aparat jest nieużywany przez bodajże 20 sekund, więc oszczędności energii z gaszenia czujnika w momencie zbliżania aparatu do oka nie są chyba jakieś gigantyczne.
Pzdr
M
Ustal na 100% jakie są potrzebne warunki i pójdź jednak z nim do sklepu. Spokojnie porozmawiaj z jakimś wyrozumiałym sprzedawcą i poproś o sprawdzenie drugiego egzemplarza komisyjnie przed sklepem. Jeśli będzie się zachowywał inaczej, będzie podstawa do reklamacji,- jesli to pierwsze dni po zakupie. Zrobisz jak chcesz. W zeszłym roku wymieniłem Lumixa w ElktroWorld'zie po dwóch dniach od zakupu. Szwankował wyświetlacz. Problemów z wymianą nie było.
I chyba zrobię tak.
Zrobiłem test - strzeliłem pilotem w ten czujnik i faktycznie się wyłącza, czyli czujnik jest wrażliwy na podczerwień. Jutro wpadnę do sklepu i pogadam z tą miłą panią, która sprzedała mi aparat.
Dziękuję Kolegom za pomoc :)
Tylko przy pani raczej z pilotem się nie afiszuj a raczej spróbuj wywołać usterkę przy oknie albo za oknem. Zabawa z pilotem nie jest normalną sytuacją a fotografowanie przy świetle dziennym jak najbardziej.
Nawet jeśli komuś nie jest potrzebne używanie czujnika, to wcele nie znaczy, że nie ma on działać poprawnie. Może być to istotne choćby przy chęci sprzedaży (kiedyś) tego aparatu. Ale również dla zdrowotności, jak mawiał Kargul.
Nie, pilotem strzeliłem w celu sprawdzenia, czy to faktycznie podczerwień ogłupia czujnik. Poczekam na słońce i wybiorę się do sklepu.
Serdeczne dzięki za odpowiedzi :)
jacektechnik
25-06-2009, 01:46
patrząc na prognozy pogody zanim wyjdzie słońce może ci wyjść gwarancja ;)
Nie dołuj mnie, nawet o gwarancje nie chodzi, ale brak słońca powoduje u mnie depresję, a jak widzę leżący na biurku aparat to serce mi się kroi ;)
Wybaczcie, że piszę post pod postem, ale byłem w sklepie na "oględzinach" ;)
Otóż wziąłem swój aparat i wybrałem się do sklepu żeby porównać inne D60'ki. Wyjaśniłem na spokojnie co się dzieje i pani bez najmniejszych problemów powiedziała, że chętnie mi pomoże. Miała dwa aparaty, które miały posłużyć do testów.
W sklepie wszystkie działały doskonale, natomiast po wyjściu na zewnątrz wszystkie trzy, w tym mój, jednocześnie zgasły. Jeszcze jeden test w sklepie, gdzie wszystko działa i znowu na zewnątrz, gdzie wszystkie trzy w tym samym momencie zgasły.
Ostatni test ze "strzałem" w czujnik podczerwienią potwierdziły, że D60 ma z nim problem. Przy okazji wysyłania aparatu do czyszczenia i przeglądu wspomnę o tym czujniku, ale póki co nie będę zawracał sobie nim głowy. Wyłączę go i ustawie krótki czas wygaszenia ekranu.
Jeszcze raz serdecznie dziękuję za pomoc :)
Pozdrawiam.
Witam Tarnogórzanina :)
Zgaduję, że kupowałeś aparat w fotozakupach ? Ja kupowałam właśnie tam. W moim d60 z czujnikiem chyba wszystko ok, przynajmniej nie zauważyłam do tej pory nic niepokojącego. Bez względu na warunki oświetleniowe zawsze działa tak samo.
Wyłączę go i ustawie krótki czas wygaszenia ekranu.
U mnie ekran od początku wygasza się już po kilku sekundach, u Ciebie nie jest tak samo ?
Witam Tarnogórzanina :)
Zgaduję, że kupowałeś aparat w fotozakupach ? Ja kupowałam właśnie tam. W moim d60 z czujnikiem chyba wszystko ok, przynajmniej nie zauważyłam do tej pory nic niepokojącego. Bez względu na warunki oświetleniowe zawsze działa tak samo.
U mnie ekran od początku wygasza się już po kilku sekundach, u Ciebie nie jest tak samo ?
U mnie też ekran się wyłacza po kilkunastu sekundach, a to dlatego, że działa wygaszacz. Natomiast jak masz włączony czujnik zbliżeniowy to po przyłożeniu twarzy ekran sam gaśnie nie świecąc Ci w oko.
Zrób, proszę, prosty test - jak ekran i czujnik będzie włączony to przyłóż do czujnika (pod wizjerem) dowolny pilot (od TV na przykład) i wciśnij dowolny przycisk tak, aby pilot wysłał wiązkę. Ekran powinien zgasnąć i zapalić się.
Jeśli tak nie jest to muszę się z Toba i Twoim aparatem spotkać ;)
PS.
Miło widzieć, że jest tu bratnia - chyba siostrzana bardziej - krew :)
PS2.
Tak, Fotozakupy.
Jak mi sie wydaje to ten czujnik głównie służy do pracy w ciemnych miejscach, jak np. pomieszczenia, aby przy przyłożeniu oka nie razić ekranikiem.
Wiec w zasadzie to używać się go powinno w takich właśnie warunkach, na zewnątrz rozświetlanie ekranu nie przeszkadza wiec chyba czujnik powinien być wyłączony.
Skoro w sklepie tak wszystkie działają to TEN TYP TAK MA i zaden serwis chyba nie potrzebny.
Ja mam d40x gdzie nie ma takiego czujnika i ustawiłem sobie jako tło (tapetę) zdjęcie czarnego ekranu. dzieki temu jak rozbłyśnie w ciemnościach to nie na tyle żeby mnie oślepić.
Napisane jest o tym tu:
http://www.optyczne.pl/42.3-Test_aparatu-Nikon_D40x_Użytkowanie.html
MENU->USTAWIENIA->Format wyświetlania informacji, wchodzimy na ""P, S, A, M" i wybieramy opcję "Tapeta" po czym w zakładce "Wybierz tapetę" ustawiamy wybrane zdjęcie (czarne zdjęcie zrobine z zakrtytym obiektywem)
Tak to wygląda i pomaga, ale jak czujnik w ciemnym działa dobrze to jeszcze lepiej, że można go używać.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/40_1245928320-1.jpg
źródło (http://obrazki.elektroda.net/40_1245928320.jpg)
Zrób, proszę, prosty test - jak ekran i czujnik będzie włączony to przyłóż do czujnika (pod wizjerem) dowolny pilot (od TV na przykład) i wciśnij dowolny przycisk tak, aby pilot wysłał wiązkę. Ekran powinien zgasnąć i zapalić się.
U mnie ekran gaśnie tylko jak przyłożę oko do wizjera, albo palec lub coś innego do czujnika. Pilot nie wywołuje żadnych efektów ( próbowałam czterema różnymi :razz:).
Coraz bardziej ciekawe są te Nikony. Jednemu działą tak, drugiemu inaczej?! Różnią się firmware'm czy co?
Muszę się wgryźć w ten temat, ale pogoda nie zachwyca na jakiekolwiek testy. Póki co wyłączyłem czujnik i po wciśnięciu spustu do połowy ekran gaśnie, a dodatkowo strzały z pilota w czujnik nie powodują gaśnięcia ekranu. Jak sprawdzę aparat "w terenie" dam znać.
Swoją drogą chciałbym dorwać elektronikę odpowiadająca za obsługę tego czujnika ;)
Magda.K - ciekawe, bo zabiłaś mi ćwieka informacją, że Twój jest odporny na pilota.
Nocturnal-Amnesia
26-06-2009, 13:42
Witam,
Od razu piszę, że sprawdziłem archiwum, znalazłem kilka(naście) wątków na ten temat, ale mam jednak pewną wątpliwość. Od kilku dni Nikona D60, jest to moja pierwsza lustrzanka i obchodzę się z nią jak z jajkiem, i mam problem z czujnikiem zbliżeniowym.
W pomieszczeniu czujnik działa zacnie, ale problem zaczyna się po wyjściu na zewnątrz lub przy większej ilości światła. Monitor wyłącza się i tyle, po wyłączeniu czujnika ekran działa poprawnie. Dzwoniłem do pomocy technicznej i pan, z którym rozmawiałem, nie bardzo potrafił mi pomóc i odesłał mnie do serwisu, do którego próbowałem od dwóch dni dodzwonić się.
W końcu udało się i pani stwierdziła, że oni nie wiedzą, czy to da się naprawić, a nawet nie wiedzą, czy obejmuje to gwarancja. Na mój rozum jest to wada fabryczna wykryta w trakcie użytkowania i jako taka podlega serwisowi gwarancyjnemu.
I teraz pytanie do Was: czy ktoś przerabiał ten temat? Jest w ogóle szansa na skalibrowanie tego czujnika, czy ten typ tak ma? Specjalnie mi to nie przeszkadza, bo najpotrzebniejsze informacje mam w wizjerze, ale jak coś ma działać to chciałbym żeby tak było.
Dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam,
Gusioo.
Mój d60 w świetle dziennym działa normalnie do pewnej granicy. W czerwcu przy pełnym słońcu o 12:00 ekran zaczyna gasnąć jak tylko spojrzę na niego. W normalnych warunkach działa normalnie zawsze. Więc raczej w serwisie powinni się tym zająć.
jacekplacek
26-06-2009, 14:51
ten czujnik ma dzialac gdy jest ciemno, bo ekranik strasznie wali po oczach
ten czujnik ma dzialac gdy jest ciemno, bo ekranik strasznie wali po oczach
Też tak może być, póki co wyłaczyłem czujnik, a serwis zajmie się tym jak wyślę aparat do przeglądu.
Tak czytam czasami ten wątek czujnika/ekranika i mam coraz więcej wątpliwości, czy dobrze go rozumiem (albo rozumiemy)?
Mianowicie na początku dyskusji kolega velaskez zadał pytanie, czy nie ma możliwości oglądania zdjęcia/zdjęć na ekraniku po oddaleniu oka od czujnika? Autor tematu potwierdził, że tak, właśnie o taki przypadek chodzi.
Poradziłem więc, żeby przetestować aparat w sklepie i ewentualnie wymienić.
Ale im dłużej trwa ta dyskusja, to mam wrażenie, że podpowiedzi dotyczą przypadku wyłączania się ekranu po przyłożeniu oka do czujnika.
Więc ja się pytam jeszcze raz, czy chodzi właśnie o to, że ekran nie działa, gdy oko jest oddalone, czy gdy oko jest przybliżone? Jeśli jest oddalone, to źle a jeśli jest przybliżone, to dobrze, że nie działa ekran, bo i po co?
Więc w końcu jak jest, o który przypadek chodzi?
Ale im dłużej trwa ta dyskusja, to mam wrażenie, że podpowiedzi dotyczą przypadku wyłączania się ekranu po przyłożeniu oka do czujnika.
Mam taki nawyk, że przed włączeniem jakiegokolwiek urządzenia czytam instrukcję obsługi. Gdyby chodziło o wyłączenie ekranu po przyłożeniu oka do wizjera to nie zawracałbym Wam głowy, bo to jest opisane w instrukcji obsługi.
Przypadek jest taki: w świetle dziennym, w słoneczny dzień monitor LCD jest stale wyłączony, to znaczy nie ma podglądu aktulanych ustawień. Po zrobieniu zdjęcia, to zdjęcie jest wyświetlane niezależnie od poziomu natężenia światła.
Czujnik zbliżeniowy dostaje jakimś zakresem światła i "myśli", że oko jest przyłożone do wizjera, a tym samym wyświetlacz LCD trzeba wyłączć. Menu, podgląd zdjęć działa normalnie, niezależnie od tego co pada na czujnik.
Nocturnal-Amnesia
27-06-2009, 14:39
Mam taki nawyk, że przed włączeniem jakiegokolwiek urządzenia czytam instrukcję obsługi. Gdyby chodziło o wyłączenie ekranu po przyłożeniu oka do wizjera to nie zawracałbym Wam głowy, bo to jest opisane w instrukcji obsługi.
Przypadek jest taki: w świetle dziennym, w słoneczny dzień monitor LCD jest stale wyłączony, to znaczy nie ma podglądu aktulanych ustawień. Po zrobieniu zdjęcia, to zdjęcie jest wyświetlane niezależnie od poziomu natężenia światła.
Czujnik zbliżeniowy dostaje jakimś zakresem światła i "myśli", że oko jest przyłożone do wizjera, a tym samym wyświetlacz LCD trzeba wyłączć. Menu, podgląd zdjęć działa normalnie, niezależnie od tego co pada na czujnik.
Jeśli dobrze pamiętam. Ten czujnik działa na zasadzie pomiaru promieniowania pod czerwonego. w zupełnej ciemności człowiek takie promieniowanie emituje, ale bardzo słabe, stąd trza przyłożyć część ciała do czujnika żeby zgasł. w dzień mamy dodatkowe źródła promieniowania podczerwonego jak np. słońce. Stąd jeśli przed czujnikiem znajduje się powierzchnia odbijająca promieniowanie podczerwone, to może dochodzić do wyłączania się samoczynnego ekranu w skutek rejstrowania tego promieniowania przez sensor. Oczywiście różne materiały odbijają w różnym stopniu podczerwień. No i jeszcze pozostaje kwestia czułości samego sensora. Jak już pisałem w moim d60 sensor działa prawidłowo w dzień, poza wyjątkiem kiedy słońce świeci naprawdę mocno. Więc jakaś różnica ma miejsce i warto z nią udać się do serwisu.
Pozdrawiam.
To teraz sam nie wiem, co robić - póki co używam i czekam na pogodę, ale o nią w tym roku trudno.
Pozwolę sobie odświeżyć temat, bo dostałem odpowiedź od serwisu Nikona. Może komuś pomoże:
Szanowny Panie Jacku,
Dziękujemy za zadanie pytania poprzez system wsparcia technicznego Nikon w sprawie D60.
Faktycznie promienie słońca lub silne źródło światła zakłóca pracę czujnika. Serwis jest w stanie skorygować działanie czujnika, lecz nie zniweluje zupełnie tego efektu. Czujnik jest delikatnym elementem a zmniejszenie czułości jest regulowane w ograniczonym zakresie, tak by czujnik działał poprawnie w ciemnych pomieszczeniach.
Jedyny serwis Nikona znajduje się w Warszawie:
Serwis Nikon Polska Sp. z o.o.
02-676 Warszawa
ul. Postępu 14
tel.: 022-4608760 w. 1, 022-4608734, -5, -6
fax: 022-4608738
[email protected]
Aparat należy wysłać paczką poleconą lub firmą kurierską bez akcesoriów (bateria, karta pamięci), bezpiecznie zapakowany (na własny koszt) wraz z opisem usterki i telefonem kontaktowym.
Serwis powinien skontaktować się z Panem i poinformować o kosztach naprawy a Pan zadecyduje, czy będzie wykonana.
Koszt ekspertyzy jest naliczany w wypadku rezygnacji z naprawy i wynosi 90 zł.
W razie dodatkowych pytań dotyczących tej sprawy, proszę kliknąć link powyżej, aby uaktualnić zgłoszenie.
Z poważaniem
Roman (nazwisko usunąłem)
Europejskie Centrum Wsparcia Technicznego Nikon
www.europe-nikon.com/support
Przy okazji wysłania aparatu na przegląd poproszę o kalibrację tego czujnika, a póki co wyłączyłem go.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.