Zobacz pełną wersję : Tokina 100/2.8 + Nikon = prześwietlone zdjęcia.
Mój problem polega na tym, że moja Tokina prześwietla zdjęcia w zakresie od 1EV do 1 i 1/3 EV. Taką kompensację ekspozycji muszę ustawiać aby uzyskać naświetlenie identyczne jak w zdjęciach wykonach za pomocą obiektywów Nikkor. Mój aparat to D90 a obiektyw jest praktycznie nowy. Miałem okazję sprawdzić inny egzemplarz Tokiny 100/2.8 z korpusem D200 i problem był podobny. Tak więc mam pytanie czy to jest przypadłość np. obiektywów makro czy też konkretnego modelu a może wada fabryczna całej serii?
Poniżej przykładowe parametry (bez kompensacji ekspozycji) uzyskane przy zdjęciach wykonanych na statywie i podobnej ogniskowej (zależało mi na powtarzalności parametrów) ta sama zawarość kadru a zdjęcia wykonywane koleno po sobie:
priorytet przesłony:
Nikkor F/5.6 oraz 1/250sek
Tokina F/5.6 oraz 1/100sek
priorytet czasu:
Nikkor 1/500sek oraz F/9.0
Tokina 1/500sek oraz F/8.0
Będę bardzo wdzięczny za jakąkolwiek pomoc czy sugestie w tej sprawie.
A jaka byla odleglosc obiektu? Tokina pracowala w skali 1:1?
Różne odległości - jednak przy minimalnej (1:1) nie sprawdzałem.
Dziwne,
Osobiście nie mam problemów ze swoją :) Choć dla ciekawości muszę sprawdzić :)
ja ze swoją tokiną takich problemów nie zaobserwowałem.
Tokina prześwietla zdjęcia w zakresie od 1EV do 1 i 1/3 EV.
Coś w tym chyba jednak jest, mój egzemplarz Tokiny czasem też zalicza wpadki z prześwietlaniem, zarówno na D90 jak i na D50. Natomiast zdjęcia nie wymagają aż tak dużej kompensacji ekspozycji, zazwyczaj wystarczy niewielka korekta więc problem nie jest dokuczliwy. Ale -1 i 1/3 to juz spory kłopot. Warto spróbować przeczyszczenia styków a jak nie pomoże to chyba tylko serwis albo wymiana na inną sztukę.
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Powoli dochodzę do wniosku, że współpraca tej Tokiny z korpusami Nikona to pewnego rodzaju loteria.
...to chyba tylko serwis albo wymiana na inną sztukę.
Z serwisem też może być różnie. Zadzwoniłem w tej sprawie do autoryzowanego serwisu w Krakowie. Niestety serwisant był zdziwiony problemem i nie umiał określić przyczyny takiego stanu rzeczy. Poprosił o zdjęcia testowe, więc wysłałem maila, na którego odpowiedzi już nie uzyskałem.
Miałem okazję sprawdzić inny egzemplarz nowej Tokiny na korpusie Nikona D200. Niestety stopień prześwietlania był identyczny.
Miałem okazję sprawdzić inny egzemplarz nowej Tokiny na korpusie Nikona D200. Niestety stopień prześwietlania był identyczny.
O kurcze, to co piszsz jest tym bardziej niepokojące, bo nie tak dawno pojawiały się sygnały o sporej różnicy w jakości zdjęć ze starych i nowych T 12-24/4. Mogłoby to oznaczać, że część będących obecnie w sprzedaży nowych obiektywów Tokiny ma problemy jakościowe. Oby te przypuszczenia się nie potwierdziły bo zarówno 12-24/4 jak i 100/2.8 to bardzo dobre obiektywy, mam oba i naprawdę je sobie chwalę (kupowałem 2-3 lata temu).
Właściwości optyczne też sobie chwalę. I wszystko byłby super gdyby nie ta wpadka z prześwietlaniem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.