Zobacz pełną wersję : Sprzęt na slub, wesele i plener
Vavamaka
22-06-2009, 16:28
Hej, chciałbym się odwołać do Waszego bogatego doświadczenia i podpytać czego uzywacie do kompleksowego fotografowania wesel.
Czy uzywacie raczej stałych szkieł, czy zoomów, jakich ogniskowych, jakich lamp?
Pytam, bo rozwazam w przyszłości zajęcie się tego typu fotografią i chciałbym sobie w przyblizeniu policzyć jakiego rzedu wkład finansowy się z tym wiąrze. Puszką której bym używał, byłby prawdopodobnie d300.
Dzięki z góry za wszelkie porady i sugestie:)
Marcin
Fredflinstone
22-06-2009, 16:34
Naprawdę było już setki razy.Wysil się troche i uzyj opcji szukaj.
Vavamaka
22-06-2009, 16:36
Szukam szukam i nic, moze źle szukałem...
Źle szukałeś, cały sprzęt to wydatek rzędu 40 tys zł.
Jestes z nami prawie rok... nie czytasz tego forum ?
Oczywiscie moge Ci polecic 14-14, 24-70, 70-200 (choc niektorzy powiedza, ze ciemne - bo fakt ze przy stalkach 1.4 sa "ciemne")- mam tylko srodkowy ale raz wynajety fotograf na weselu znajomych pozyczyl mi 14-24 i sie zakochalem, znowu 2 dni temu zakochalem sie ponownie w 50 1.4.
Bylo chyba o slubach i weselach juz wszystko (prawie)
na ten temat są tu setki stron.
D300+14-24+24-70+70-200+50/1.4+10.5fisz+105/2+SB900
W zapasie może D90...
--------
Zestawik grozi bankructwem :D
Fredflinstone
22-06-2009, 16:48
na ten temat są tu setki stron.
D300+14-24+24-70+70-200+50/1.4+10.5fisz+105/2+SB900
W zapasie może D90...
--------
Zestawik grozi bankructwem :D
jeszcze jedna lampa by się przydała na wszelki wypadek ;-)
Vavamaka
22-06-2009, 16:51
Hmmm 40 tysi? to chyba jakiś plan maximum:)
tu nie ma czegoś takiego jak maximum :D
Vavamaka
22-06-2009, 16:56
no tak, tak, rozumiem, ale jednak celowałem w jakieś 22 tyski. D300, 24-70, 10,5. Szklo 50/1.8 juz mam (chociaz niewiele to zmienia jesli chodzi o koszty). Zapasem bylby d80 ktorego tez posiadam. Aaa, no i lampa sb900 i pewnie jakas sb600 w razie W.
Komputer, monitor, oprogramowanie...
"końca nie widać"- to zdaje sie od Szymaona Majewskiego.....
no tak, tak, rozumiem, ale jednak celowałem w jakieś 22 tyski. D300, 24-70, 10,5. Szklo 50/1.8 juz mam (chociaz niewiele to zmienia jesli chodzi o koszty). Zapasem bylby d80 ktorego tez posiadam. Aaa, no i lampa sb900 i pewnie jakas sb600 w razie W.
za wasko [pomijajac fisza] nie raz bedziesz miał, brak jakiegokolwiek tele[czasem sie naprawde przydaje] no i lepiej kupic sb900+sb900/sb800... uderzanie w taki sprzęt jak sb600 gdyby niedajbóg ci sb900 padła moze ci przyspozyc nielada problemu nieraz. ogolnie mowiac bez 30 tys w sumie nie ma co zbyt zaczynać teraz jakby chcieć kupić cały sprzęt od 0... nie licząc w tym komputera i oprogramowania, bo to bez super monitora jest wydatek okolo 10 tys.
Adam Trzcionka
23-06-2009, 17:53
30-40 tysi, na start - chyba przesada.
d700, tamron 17-35, 35/2. 50/1.4, 85/1.8 + sb800/900, backup masz.
d700, tamron 17-35, 35/2. 50/1.4, 85/1.8 + sb800/900, backup masz.
MZ bardzo trafnie okreslony zestaw. Mam (oprocz 85), uzywam, chwale sobie, nieczego nie brakuje, tylko dobre kadry chwytac :)
no nie, tak wątki powinny być na starcie kasowane. Co do ceny to tak jak koledzy napisali ze 30k zł będzie minimum.
tymancjo
23-06-2009, 18:33
... no i lepiej kupic sb900+sb900/sb800... uderzanie w taki sprzęt jak sb600 gdyby niedajbóg ci sb900 padła moze ci przyspozyc nielada problemu nieraz...
Ta jasne... terefere... 99% sytuacji nie ma różnicy w pracy z sb900/800/600 wiem bo mam.
30-40 tysi, na start - chyba przesada.
d700, tamron 17-35, 35/2. 50/1.4, 85/1.8 + sb800/900, backup masz.
Amen!
ja na ślub biorę - zatankowany samochód, bardzo wygodne buty, zapasową koszulę, kurtkę przeciw deszczową, do bagażnika statyw i monopod, red bula, dwie paczki chusteczek a co do sprzętu to taki jaki posiadam, znam go, jestem jego pewien i lubię nim fotografować
Szukam szukam i nic, moze źle szukałem...
5 minut roboty ...
obiektyw na wesela (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=102493)
śluby stałki czy zoom (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=93301)
zdjęcia weselne (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=96312)
który przyda sie na ślubie (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=94822)
sprzęt do ślubów (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=88090)
co dwa tygodnie regularnie pojawia się takie pytanie w związku z tym mam propozycję czy można by stworzyc jakiś dział w którym umieszczono by wyłącznie wątki ślubne? tak żeby osoby nie interesujace się tym tematem mogły życ spokojnie :mrgreen: ?
;)
co dwa tygodnie regularnie pojawia się takie pytanie w związku z tym mam propozycję czy można by stworzyc jakiś dział w którym umieszczono by wyłącznie wątki ślubne? tak żeby osoby nie interesujace się tym tematem mogły życ spokojnie :mrgreen: ?
;)
Pewnie i można, tylko kto to będzie czytał. Przecież wszystko już było napisane na ten temat, a pytań wciąż przybywa.
Pewnie i można, tylko kto to będzie czytał. Przecież wszystko już było napisane na ten temat, a pytań wciąż przybywa.
Zaprzeczasz sobie w tej wypowiedzi.
Temat będzie popularny.
Śluby to temat bez dna.
Zaprzeczasz sobie w tej wypowiedzi.
Temat będzie popularny.
Śluby to temat bez dna.
Nie chodzi mi o zaprzeczenie w formie braku chętnych do czytania, tylko o fakt - zanim przeczyta to i tak zada pytanie, nie wiem czy jasno napisałem?
Temat jest bardzo popularny, ale mało popularna jest wyszukiwarka. Pewnie przez jakiś czas będą odpowiedzi na podobne pytania, tylko ciekawe jak długo jeszcze.
Vavamaka
23-06-2009, 23:11
Bardzo przepraszam wszystkich forumowiczów zbulwersowanych faktem założenia nowego wątku. Gdybym znalazł wyczerpujące informacje juz napisane na forum, nie zakladałbym wątku tylko po to żeby mieć swoj:)
30-40 tysi, na start - chyba przesada.
d700, tamron 17-35, 35/2. 50/1.4, 85/1.8 + sb800/900, backup masz.
Dzięki Adam, właśnie o takie zestawienie mi chodziło, bo faktycznie z fishem 10.5 a potem dopiero 24-70mm mogłoby czegoś zabraknąć.
Bardzo przepraszam wszystkich forumowiczów zbulwersowanych faktem założenia nowego wątku. Gdybym znalazł wyczerpujące informacje juz napisane na forum, nie zakladałbym wątku tylko po to żeby mieć swoj:)
Nie chodzi o zbulwersowanie, bo jak widzisz otrzymałeś odpowiedzi, które Cię satysfakcjonują. Ja nie robię ślubów, więc Ci nie pomogę.
Nie chodzi mi o zaprzeczenie w formie braku chętnych do czytania, tylko o fakt - zanim przeczyta to i tak zada pytanie, nie wiem czy jasno napisałem?
Temat jest bardzo popularny, ale mało popularna jest wyszukiwarka. Pewnie przez jakiś czas będą odpowiedzi na podobne pytania, tylko ciekawe jak długo jeszcze.
Dział: Ślub czy jakoś tam byłby popularny.
Nie chodzi tylko o porady dla zawodowców.
Administracja najwyraźniej nie jest chętna tego typu działom. Jest dział: Lotnictwo itp. Zresztą w sumie po co robić dział, gdzie inni mogliby się uczyć za darmo, skoro mogą zapłacić i iść na jakiś kurs... - trochę tu wybiegłem za bardzo do przodu z przemyśleniami chyba.
Administracja najwyraźniej nie jest chętna tego typu działom. Jest dział: Lotnictwo itp. Zresztą w sumie po co robić dział, gdzie inni mogliby się uczyć za darmo, skoro mogą zapłacić i iść na jakiś kurs... - trochę tu wybiegłem za bardzo do przodu z przemyśleniami chyba.
Jest jeszcze parę innych działów, tylko trzeba chcieć coś zrobić, a nie tylko mówić. Powstały różne działy tematyczne dlatego, że znaleźli się ludzie co chcieli aby one powstały i zaczęli mocno w tym kierunku działać - to wszystko.
Jest jeszcze parę innych działów, tylko trzeba chcieć coś zrobić, a nie tylko mówić. Powstały różne działy tematyczne dlatego, że znaleźli się ludzie co chcieli aby one powstały i zaczęli mocno w tym kierunku działać - to wszystko.
Może masz rację. Niektóre działy są dla zapaleńców - zwłaszcza lotnictwo. Chciało im się.
Ta jasne... terefere... 99% sytuacji nie ma różnicy w pracy z sb900/800/600 wiem bo mam.
1. ale zawsze możesz trafić na ten 1% sytuacji, i to na kilku ślubach pod rząd, co nie będzie miłe
2. ja zauważam roznice w pracy z 900 a 800 i to kolosalną.
3. nie raz kolega mój nie wyrabiał z odbitym światłem na 600, gdy ja na 900 miałem jeszcze sporyyyy zapas.
amen.
co do zestawu adama - niby ok, ale jakoś tamron do profesjonalnej pracy zawodowej tak odpowiedzialnej jak fotografia ślubna - do mnie nie przemawia ;) a z reszty - bardzoo przyjemnie.
ten tamron 17-35 jest caaaałkiem przyzwoity. Wiem bo nim robiłem. Przy jego szerokości z D700 jest w zupełności wystarczający... Predzej zamieniłbym 85/1.8 na 85/1.4 - aczkolwiek to juz znasznie podwyższa cenę zestawiku :D
elanek a moze napisac do administracji i wrescie stworzyc taki dzial
superkomornik
24-06-2009, 09:54
co do zestawu adama - niby ok, ale jakoś tamron do profesjonalnej pracy zawodowej tak odpowiedzialnej jak fotografia ślubna - do mnie nie przemawia ;) a z reszty - bardzoo przyjemnie.
Synu- nie bluźnij jak nie uzywasz :D
Jest to naprawdę b. dobry obiektyw szerokokątny. I gdybym miał zamieniać to na 14-24. Bo jak zobaczyłem jak aberruje N 17-35 to aż usiadłem z wrażenia. Szczególnie w kontekscie ceny,
Adam podał bardzo dobry zestaw. Wiem, bo mam prawie identyczny :mrgreen:
elanek a moze napisac do administracji i wrescie stworzyc taki dzial
Będzie wiało z niego nudą, bo ileż można paplać o ślubach? w kółko który obiektyw i jaka puszka a co na zapas...
chyba że po to żeby zamknąć to w jednym kociołku
Vavamaka
24-06-2009, 11:31
Heh, mam wrażenie, że część fotografów z tego forum jest znudzona tematem ślubów. Pewnie dlatego, że maja już wiedzę na ten temat wystarczająca do wykonywania zawodu:) Dla mnie wydanie 20 tysięcy na sprzęt to troche rzucenie się na głęboką wodę. Z drugiej strony jednak, zawsze, jeśli coś nie wyjdzie i nikt nie będzie chciał zamówić moich zdjęć, sprzęt zawsze można sprzedać.
Doszedłem do wniosku że taki zestaw na początek byłby sprawiedliwy: D700, N 14-24, N 35mm/1.8, N 50mm/1.8, N85/1,8 + sb 900 + sb800. Jakby się dobrze postarać to wyszłoby 20-21 tysięcy, a i szeroko można pstryknąć i wąsko i w miarę jasno.
Sb-800 mozesz nie dostac juz chyba, ze na aukcjach od kiedy wprowadzono 900 wycofano 800 - sam szukalem starszego modelu wiec pozostaje tylko 900
marszull
24-06-2009, 12:30
Heh, mam wrażenie, że część fotografów z tego forum jest znudzona tematem ślubów. Pewnie dlatego, że maja już wiedzę na ten temat wystarczająca do wykonywania zawodu:)
Ewentualnie nie interesuja ich zlecenia slubne :-)
Każdy ma inne metody pracy, być może właśnie powinno się pracować stałkami, a być może nie.
Ja tylko powiem, że 24-70 do cropa to dla mnie pomyłka (ale z tego zrezygnowałeś) oraz to, że same stałki to 0 wygody. Ale jak mówię - to zależy od metody pracy.
[QUOTE=Adak;1343404]....... oraz to, że same stałki to 0 wygody. QUOTE]
Bzudra! Trzeba tylko się nauczyć pracowac stałkami i nie ma problemu. I znac ich ograniczenia - czyli to, ze sa stałkami :D Innych ograniczeń nie widzę :)
To jest moje zdanie, nie musisz nie z nim zgadzać. Zresztą ten temat nie jest o tym.
Ale na pewno warte jest przemyślenia czy używać samych stałek i co to da, a co utrudni.
Vavamaka
24-06-2009, 13:43
No oczywiście można do zestawu dorzucic jeszcze 24-70, ale wtedy cena całości wzrasta o ponad 6,000. Mam jedną stałkę i wiem o co Ci Stock chodzi z ograniczeniami. Trzeba się przyzwyczaić.
Muszę zrobić "kościelny" test mojego N 18-105 z sb800 (ktorą mam mozliwość pożyczyć). Może przynajmniej do zbudowania małego portfolio ten zestaw + 50/1.8 wystarczy, a jeśli będzie zapotrzebowanie na moje usługi, to wtedy zacznę grać intensywnie w totka:)
A ja uważam, że nie tędy droga...
Najpierw należy interesować i zajmować się fotografią "ogólną".
W miarę poznawania tajników foto, rozwijać się i swój warsztat sprzętowy - co jest rzeczą naturalną.
Śluby to trudny, odpowiedzialny i stresujący temat, więc nie można któregoś ranka wstać i sobie powiedzieć - robię śluby, jescze nie wiem jak i czym ale robię !
Po czym podjąć z konta (lub wziąźć kredyt) na kilkanaście - kilkadziesią tys. i iść na zakupy.
Skoro ktoś "dojrzał" do decyzji o ślubach to z pewnością zna swoje możliwości, sprzęt który posiada i jego ograniczenia i na tej podstawie powinien wiedzieć czego będzie potrzebował do wykonania zlecenia.
Chyba masz rację ale tylko w teorii ;)
Zobacz jakie jest ostatnio zainteresowanie kursami kościelnymi i kogo jest na nich więcej - kamerzystów czy fotografów.
Nagły przypływ dojrzałych fotografów ?
Vavamaka
24-06-2009, 15:07
Pomysł w głowie narodził się nie w ciągu jednego poranka. Kilkoro znajomych zapytalo czy mogłbym pstrykać u nich na slubie i weselu, a że moj sprzęt się do tego n ei nadaje postanowiłem zasięgnąć języka od osób które się tym zajmują jakie są koszty.
Nie mam manii kolekcjonowania sprzętu, ani nadmiaru kasy, więc nie wydawałem do tej pory majątku na szkła i body (co widac w stopce). Moje pytnanie nie znaczy więc, ze od jutra bede fotografem slubnym, tylko ile musze miec pieniedzy i na co, żeby moc sensownie spróbować. :)
Vavamaka - przecież masz niezły sprzęt , dokup tylko SB-900, (ubolewam, że już nie produkują SB-800). Wyłożenie 20-30 tys. PLNów do tego co masz tylko troszkę podniesie twoje możliwości.
Vavamaka
24-06-2009, 21:47
Vavamaka - przecież masz niezły sprzęt , dokup tylko SB-900, (ubolewam, że już nie produkują SB-800). Wyłożenie 20-30 tys. PLNów do tego co masz tylko troszkę podniesie twoje możliwości.
heh! Szczerze się uśmiałem:) No, sprzęt pierwsza klasa! Lampy faktycznie brakuje. Kupie jak tylko troche kasy uciułam i pomyślę co dalej z tymi ślubami począć. Zawsze przecież (gdyby coś ,tfu tfu, nie wyszło) można sprzęt odsprzedać, ale to czarny scenariusz:)
Zobacz jakie jest ostatnio zainteresowanie kursami kościelnymi
zainteresowanie może i jest ale ilu z nich wytrzyma próbę jakości i czasu?
Moim zdaniem rozpoczęcie tej działalności to takie błędne koło,
początkujący bierze raczej mało więc nie ma kasy na rozwój technologiczny, posiadane graty się starzeją i tracą na wartości zanim zamortyzuje się sprzęt jest on wrakiem, kiedyś było na forum wyliczenie żeby zarobić na ślubach trzeba brać około 1500 zł mało kto liczy koszta dodatkowe takie jak eksploatacja auta i sprzętu, do tego podatki, awarie, soft, komp, i h..wie co jeszcze. Doliczając do tego czas spędzony przy komputerze sprawa przestaje wyglądać różowo
tymancjo
26-06-2009, 08:26
1. ale zawsze możesz trafić na ten 1% sytuacji, i to na kilku ślubach pod rząd, co nie będzie miłe
2. ja zauważam roznice w pracy z 900 a 800 i to kolosalną.
3. nie raz kolega mój nie wyrabiał z odbitym światłem na 600, gdy ja na 900 miałem jeszcze sporyyyy zapas.
amen.
[cut]
Szczerze powiem, że wierzyć mi się nie che, no ale możliwe jest wszystko.
pozdrawiam,
Tomek
witam tak czytam i szczęka opada gdzie te czasy jak robiło się ślub na negatywach jednym aparatem i obiektywem.Teraz goście strzelają po 1000zdj.i biorą 600 zł byle dużo a na jakość mają gadki " i tak się nie znają byle ostro i kolorowo"
paranoja.żeby inwestować 30-40k to trzeba mieć fantazję.d80 też jest spoko.Najpierw go trzeba wykorzystać dobrze.I mieć sporo Wesel???????????
Tomek Konopka
26-06-2009, 10:02
paranoja.żeby inwestować 30-40k to trzeba mieć fantazję.
taa tylko jakby Ci się trafił ciemny kościół to daje słowo że momentalnie zmienił bys zdanie.
Vavamaka
26-06-2009, 10:30
witam tak czytam i szczęka opada gdzie te czasy jak robiło się ślub na negatywach jednym aparatem i obiektywem.Teraz goście strzelają po 1000zdj.i biorą 600 zł byle dużo a na jakość mają gadki " i tak się nie znają byle ostro i kolorowo"
paranoja.żeby inwestować 30-40k to trzeba mieć fantazję.d80 też jest spoko.Najpierw go trzeba wykorzystać dobrze.I mieć sporo Wesel???????????
Obserwowalem przy pracy w kościele na ślubach i chrzcinach kilkunastu fotografów. Jedni zachowują sie jak fotoreporterzy- biegają dookoła i robią po 5 zdjęć co 3 sekundy, a po innych widać, że mają pewność, że to co robią jest dobre i nie strzelają tysiąca zdjęć na minutę. Zacząłem ten temat trochę dlatego, że sam za tydzień biorę ślub. Wynająłem dwoje fotografów (parę). Zdecydowalem się na nich, bo wlaśnie pracują tak, jak wg mnie fotograf na weselu powinien pracować, czyli być w miarę niewidocznym. Zdjęcia natomiast wychodzą im I. klasa:)
No i tak sobie mysle, ze to jest ta grupa fotografów, którzy i z rolkami filmów by sobie dzisiaj poradzili. No ale technika idzie do przodu i nie ma się co dziwić tym, którzy chcą sobie prace ułatwiać:)
Zupełnie inna sprawa to ta, że są przecież ludzie, ktorym się podoba właśnie jak jest "ostro i kolorowo" :/
Ludzie, jeszcze nie tak dawno bo na przedostatnim Weselniku w Gdańsku (styczeń 2008 ) oglądałem super rewelacyjne zdjęcia zrobione ... D80.
Wydaje mi się, że jak mantrę trzeba w kółko przypominać że to człowiek a nie aparat zdjęcia robi a lepszy sprzęt nie oznacza automatycznie lepszych zdjęć - to tylko większe możliwości.
Poza tym podstawą pracy w tej kategorii musi być świadomość, że nie zawsze artyzm fotografii musi oznaczać jej akceptację. Często gęsto ludzie wolą byle jakie fotki z kompaktu ale wzbudzające jakąś więź emocjonalną z ich tematem (czyli sfotografowanymi osobami) niż dopieszczone do granic bólu w fotoszopie piękne ale martwe kadry.
taa tylko jakby Ci się trafił ciemny kościół to daje słowo że momentalnie zmienił bys zdanie.
Trafiał się kościół ciemny. Małe drewniane kościółki z ołtarzem schowanym w wąskim przejściu koszmar!!!!!!
imho, jezeli nie wiesz, ile ma kosztować sprzęt do wybranej profesji, to znaczy, ze jeszcze za wcześnie żebyś ją zaczynał (bez obrazy). Wielu adwesarzy pisze o 30 / 40 tys. zł na sprzęt foto. Ok, dolicz koszty pozostałe i odpowiedz sobie na pytanie, po jakim czasie spłacisz tą inwestycję i czy kiedykolwiek zaczniesz zarabiać. No chyba , że to ma być Twoje hobby, wtedy faktycznie warto kupić zabawki i spróbować czy ta zabawa się podoba. Tak sobie, jak i innym :-).
nie ma też co popadać w skrajności, jeszcze wcale nie tak dawno, ślub robiło się prakticą z dwoma, max trzema szkiełkami i nie uważam, aby te zdjęcia były duużo gorsze, sam kiedyś robiąc śluby (jeszcze na analogu) używałem do minolty 2 szkieł vivitar seria 1 - 28-105 (czy jeszcze ktoś to pamięta szkiełko ? - rewelacja) i jakiś 70-200 ze światełkiem 3,5, do tego metz "młotek" bez ttl, fakt teraz klient wymaga też wyglądu sprzętu i dla niego wiozę pełny plecak a na miejscu i tak używam raczej małą część z plecaczka, trzeba po prostu poznać swoje możliwości i możliwości sprzętu który się posiada, a nie jako jedyny argument własnych umiejętności oglądać metki z wysokimi cenami za "klamoty" których możliwości się nie wykorzystuje
No chyba , że to ma być Twoje hobby, wtedy faktycznie warto kupić zabawki i spróbować czy ta zabawa się podoba. Tak sobie, jak i innym :-).
Nie każdy może wydać taką górkę kasy na zabawki, ja bym tyle nie wydal
Wg. mnie czeba się dogadać z filmowcem w sprawie doświetlenia wnętrza lampami studyjnymi. Wystarczy tylko się dogadać by to oświetlenie fotografowi też sie przydało, ewentualnie do tego jak sie ma body z comanderem dać drugą sabinkę na statyw jako kontra, czy doświetlająca najciemniejsze miejsce, tak by nie przeszkadzała ceremonii i CLS :) coby fotoamatorzy (goście z aparatami) jej nie wyzwolili.
Vavamaka
08-07-2009, 09:18
Nie zawsze można liczyć na pomoc kamerzysty z lampami, bo bywa i tak, że kamerzysty nie ma...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.