PDA

Zobacz pełną wersję : D700 problem z autofokusem



rayven
21-06-2009, 04:25
Witam Serdecznie

Właśnie wróciłem z Wesela na, którym mój D700 po raz pierwszy odmówił mi posłuszeństwa. Mianowicie coś się stało z autofokusem. Nie mogłem złapać ostrości autofokus bardzo długo myślał nie potrafił tak jak zwykle od razu złapać ostrości tylko myślał i myślał. Czy wie ktoś co może być powodem ? Na chwilę przeszedłem na zapasowe body D80 nie było problemu, autofokus natychmiastowo po wciśnięciu spustu do połowy łapał ostrość. W D700 masakra... 3/4 próby złapania natychmiastowej ostrości kończyły się klęską. Kompletnie nie wiem czym może być to spowodowane. Aparat posiadam od listopada, migawki na pewno nie zamęczyłem.

Czekam na opinie.

sprocket
21-06-2009, 07:09
To moze podpowiedz na jakim to bylo AF, na AFc czy AFs i czy cos grzebales w ustawieniach, chetnie sie dolacze do pytania bo tez mam problem ale z AFc i tylko z 70-200VR, poprostu brak reakcji, ustawia ostrosc tylko przy pierwszym uruchomieniu a potem cisza, migawke mozna wyzwolic chodz ustawilem na piorytet ostrosci w D200, pomaga wyciegniecie bateri.
- moze ktos cos podpowie.

tzk
21-06-2009, 10:52
... mam problem ale z AFc i tylko z 70-200VR, poprostu brak reakcji, ustawia ostrosc tylko przy pierwszym uruchomieniu a potem cisza, migawke mozna wyzwolic ...

Nie mam takich problemów. Jaką wersję firmware masz wgraną ?

fotmax
21-06-2009, 11:31
W zimie miałem podobną sytuację z moim D700 plus T28-75/2,8/wersja z silniczkiem/. Może z tą różnicą,że wcale nie było reakcji i pomyślałem wtedy ,że to różnica temperatur jest przyczyną. Po jakimś czasie zaczął pracować i nadal jest o.k. Styki miałem czyste.
Być może teraz u Ciebie była podobna sytuacja zwłaszcza jeśli body było chłodne /deszcz/ i wniosłeś do pomieszcxzenia. No ale i tak nie powinno się to zdarzyć

arturjb
21-06-2009, 12:05
Nie wiele ci to pewnie pomoze, ale na studniowce w tym roku D700 kolegi przestał trafiać. Po chwili wróciło mu i jest ok. Dziwne rzeczy dzieją się z tymi układami AF...

wakeford
21-06-2009, 12:06
W ciągu ostatnich dwóch tygodni miałem trzy śluby na D700 i AF też się nie spisuje - myślę, że to była tylko sztuczka reklamowa z tym "super AF w D 700", w AFs i AFc mam ustawiony priorytet ostrości, przynajmniej z 50 1,4 G i 35-70 2,8 wyzwala migawkę jak mu się podoba, lub wcale, trochę ruchu i na ostrość w ogóle nie można liczyć, tu nawet mój leciwy 5D ostrzy lepiej. Co gorsza wczoraj na ślubie był ze mną inny fotograf z 17-35 2,8 i 24 70 2,8 i skarżył się na to samo.
Inna sprawa to tragiczny obrazek z D700, żadne wgrywanie profili (też tych z canona) do LR czy PS nie pomaga, gęby trupio blade - zawsze fioleltowe - nie do zdjęcia w żadnym programie. W dobrych warunkch AF i kolorki są ok ( po wgraniu profili), ale w dobrych warunkch to AF nawet w HP za 500 zł dobrze chodzi.

wasilewk
21-06-2009, 12:17
Moje wymądrzanie niekoniecznie pomoże, ale pewnie naprowadzi kogoś na dobry trop:
- u mnie braketing chodzi cały czas,
- często zdarza się, że dla doświetlenia lampą (nie ma znaczenia czy wbudowaną czy zewnętrzną) po prosto włączam lampę i pstryk. Wtedy oczywiście idzie tylko jedno zdjęcie, a braketing stopuje,
- kiedy teraz wyłączę lampę i wykonam zdjęcie - to aparat jak by pamięta jeszcze poprzednie ustawienie i wykonuje jedną fotkę zamiast trzech.
- przy następnym zdjęciu już jest ok: wykonuje trzy fotki.

Myślę, że przy tym AF-ie jest tak samo: jeśli zdarzy się sytuacja (zazwyczaj zbyt mało światła nawet do pomiaru), że aparat nie może dokonać poprawnego pomiaru, to wykona fotkę nieostrą - ale nawet następna fotka będzie też zła. (Sprawdziłem to w dość ciemnym kościele). Pomaga nagłe skierowanie aparatu na jasne źródło światła (świecznik, kandelabr) i naciśnięcie spustu do połowy (można nie robić zdjęcia) - aparat się jakby odblokowuje.

Takie są moje doświadczenia.
Pzdr.

rayven
21-06-2009, 12:36
trochę ruchu i na ostrość w ogóle nie można liczyć Jak ja dobrze wiem o czym mówisz... Aparat ustawiony w AF-S testowany z 24-70 2.8 / 50 1.8 / 85 1.8 / Na każdym dokładnie to samo , zdjęcia robione z lampą SB900. W kościele wszystko idealnie , kiedy nie ma ruchu chyba jest ok, nie testowałem dokładnie. Natomiast , kiedy wszedłem na salę i rozpoczął się ruch zrobiła się tragedia , próba ostrzenia na bawiących się gościach często kończyła się fiaskiem. Kiedy spojrzeli na mnie a ja chciałem wykonać zdjęcie , zanim AF wyostrzył bawiący się już odwracali. KU...... mnie brała. Przepiałem obiektywy do D80 autofokus reagował natychmiastowo. Zastanawiam się czy reklamować aparat do serwisu... chyba nie mam innego wyjścia nie mogę sobie pozwolić na taką pracą.

Nawet nie zdajecie sobie sprawy jakie mam nerwy.... Spałem dziś 4 godziny... i śniły mi się rozmazane twarze gości i moja spocona twarz goniąca za autofokusem...

docxxx
21-06-2009, 12:41
A przypadkiem winy za to nie ponosi SB-900 i jej wspomaganie AF? Sprawdz. Wylacz lampe i wtedy sprobuje zlapac jakiegos slimaka;)

JK
21-06-2009, 12:48
A może tylko macie w parametrach poustawiane (delikatnie mówiąc) złe wartości? Już sam pomysł, żeby zdjęcia w ruchu robić na AF-S jest dość kontrowersyjny. W pewnych określonych sytuacjach się da, ale nie na sali z tańczacymi ludźmi i na dodatek na szeroko otwartych szkłach. Może w parametrach też nie jest najlepiej. Mówią, że układ AF jest ten sam co w D3, a jeśli tak jest rzeczywiście, to może zacznijcie od właściwego poustawiania parametrów menu i potrenowania, bo z robieniem zdjęć w ruchu AF D3 nie ma najmniejszego problemu.

wasilewk
21-06-2009, 12:48
A przypadkiem winy za to nie ponosi SB-900 i jej wspomaganie AF? Sprawdz. Wylacz lampe i wtedy sprobuje zlapac jakiegos slimaka;)

Ja jestem, chyba, jakiś odmieniec: właśnie z SB-900 w ciemnawym kościele mogłem narobić zdjęć co-niemiara, podczas gdy jakiś młody gościu z jakąś ręczną lampą - miał problemy z ustawianiem odległości. Odniosłem wrażenie, że dzięki lampie: szybko i bezbłędnie działał AF.

Pzdr.

P.S.
Oczywiście nie stosowałem odbicia od sufitu - za wysokooooo !

Photoartbox
21-06-2009, 12:55
Ciekawy temat. Jak wyszedl D300, wszyscy zachwycali sie jego AF-em, do momentu jak nie pojawil sie D700. Wtedy okazalo sie, ze to sciema z tym AF-em, ze wcale nie jest taki jak w D3. W D700, to jest dopiero AF, identyczny jak w D3, szkla ozywaja, robia sie szybkie i celne, zadnych FF/BF, po prostu bajka nie to co ta podroba w D300 ;) Minelo troche czasu i teraz AF sie w D700 zepsul, ciekawe kiedy AF w D3 przestanie trafiac ;)

docxxx
21-06-2009, 14:36
Jak to kiedy, jak wyjdzie D300s.

rayven
21-06-2009, 14:41
Lampa... hm... ale czy powodem długiego łapania ostrości może być lampa ? Wczoraj o 6 rano leżąc w łóżku bawiłem się autofokusem na 50 1.8 bez lampy łapała szybko i bez problemu... dlatego udało mi się chodź na chwile zdrzemnąć. Jeżeli chodzi o FF/BF macie racje D700 ostrzy idealnie, nie mam najmniejszych problemów z tymi przypadłościami w porównaniu z wadliwym D80 gdzie dopasować szkło było nie tak łatwo.

Myślę, że powodem nie są złe ustawienia ponieważ po przepięciu na D80 i ustawieniu AF-S oraz zamontowaniu SB900 ostrość została łapana błyskawicznie. Nie było najmniejszych problemów. Migawka do połowy i ostrość natychmiastowo złapana. Jak tylko ponownie podpinałem szkła i SB 900 pod D700 złapanie ostrości graniczyło z cudem. momentami mijały 3 sekundy zanim w ogóle udało mu się złapać na czymś ostrość. Kilka ślubów wcześniej D700 działał bez najmniejszych problemów i nie mogłem powiedzieć o nim złego słowa.

Czy możliwe , żeby po półrocznym użytkowaniu autofokus szlag trafił ? Czy wysyłać go do serwisu ? Czy na pewno jest to problem autofokusu a nie np migawki ?

Czekam na Wasze odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.

JSB
21-06-2009, 14:46
Podobne rzeczy dzieją się kiedy na lustrze znajdą się pyłki, AF się gubi, przedmuchać gruchą i sprawdzić czy to nie taki błahy problem.

J@sió
21-06-2009, 15:14
Wczoraj przeżyłem to samo, co autor wątku, ale tylko z jednym obiektywem: N 50/1.4 D. Ani z SB-900, ani bez niej AF nie potrafił ustawić ostrości na ciemnej sali. Próbowałem na AF-S i AF-C. O dziwo na identycznych ustawieniach N 85/1.4 D był bezbłędny. Niestety sala była za mała na to szkło. W akcie desperacji zapiąłem T 28-75/2.8 z silniczkiem (który jest mistrzem powolności - nie widziałem jeszcze wolniejszego szkła) i na AF-C bez problemu nadążał na tej samej sali za tańczącymi. Nie wiem, co jest z tym D700. Na D300 nie miałem takich problemów.
Jedyną pociechą jest to, że jak już złapałem ostrość, to zdjęcia na ISO 2000 wzwyż są miodzio. Ale to nie usprawiedliwia błędów AF.

sprocket
21-06-2009, 15:36
Moj problem z D200 to raczej osobny temat bo tylko dzieje sie to z 70-200vr i na AF-C, to jest niezalezne od swiatla bo i fixuje tez w sloneczny dzien na boisku. Poprostu pierwsze odpalenie puchy na AF-C i zero reakcji autofocusa, obstawiam ze to wina puszki, poprostu puszka wyzwala migawke bez ustawionego afa, styki czy cos innego w szkle jest raczej OK bo na AF-S dziala wszystko.

rayven
21-06-2009, 15:37
J@sió

Pokaż sample full size z tą ostrością miodzio chętnie porownam

redrumdanyboy
21-06-2009, 16:25
Nie chce siać paniki ale mnie też trafiła ta przypadłość. Na dodatek z 24-70 i to w dobrych warunkach świetlnych. Af zaczął buksować i nie sposób było złapać ostrości przez dobre parę chwil. Nie ważne czy po zmianie kadru, włączeniu, wyłączeniu aparatu, po prostu dostał jakiejś zwiechy. Jedno co mi się nasuwa za JSB, że to jakieś pyłki na lustrze mogły być. Po tym dziwnym incydencie przeczyściłem lustro i na razie jest git. Zobaczymy co dalej. Aha sprawdziłem w moim kochanym dwulatku d200. Lustro jest jednak czyściejsze niż w półrocznym d700 :/ Nie dobrze mi z tym : ) A dodam, że dbam o sprzęt pedantycznie.

rayven
21-06-2009, 16:30
Moje lustro również jest delikatnie mówiąc zakurzone... Muszę sprawdzić.

rayven
21-06-2009, 17:35
Przywróciłem ustawienia fabryczne zarówno lampy jak i aparatu , "wydmuchałem lustro" śmiejcie się - nie posiadam bardziej odpowiednich narzędzi. Przeprowadziłem małe domowe testy w łazience :) i na razie jest OK ! Kompletne wyniki uzyskam w sobotę konfrontując moje D700 z kolejnym weselem. Jak tylko sprawdzę wszystko dokładnie dam Wam info.

PS. Korpus D700 jest bardzo słaby właśnie zauważyłem , że guma z jednej strony lekko odchodzi ... masakra jak na sprzęt tej klasy...

superkomornik
24-06-2009, 11:11
PS. Korpus D700 jest bardzo słaby właśnie zauważyłem , że guma z jednej strony lekko odchodzi ... masakra jak na sprzęt tej klasy...

Dokladnie. Mi juz sie odkleja w dwóch miejscach- przy przełączniku AF oraz ta pod kciukiem.

Siupes
28-06-2009, 06:28
w canonach tez sie odkleja, nie panikujcie :)

koziak
28-06-2009, 09:31
U mnie problem z AF pojawia się tylko gdy podłączam 50 1.4 G (IMHO największy powolniak w stajni Nikona). Straciłem już tyle fajnych ujęć przez ten obiektyw, że czasami go nienawidzę. Z leciwym 24 f 2.8 i 85 1.8 wszystko śmiga cacy.

Damianus
28-06-2009, 21:42
Problem z łapaniem ostrości miałem na jednym z ostanich moich ślubów z korpusem d300 i podpiętym 24-70 nikona .Zmiana szkła nic nie wnosiła po prostu nie ostrzył i już.Mówiąc którko troszkę sie wkur.....em i postanowiłem kupić nowy korpus d700 a tu ta sama niespodzianka na innym weselu. Zacząłem analizować sytuację w jakich warunkach odbywały się obie imprezy itd. Wyszło mi na to że po pierwsze na obu salach padało ostre słońce z okien -być może to jest przyczyną i te super AF w super bodziakach nie daja po prostu rady.Inna rzecz gdy trzeba użyć wysokiego ISO z d700 po prostu malinka :) .

Mam inne pytanie - Kiedy używałem AF-C z d300 to punkt ostrości podążał za obiektem i widziałem to w wizjerze teraz gdy włączam tą funkcje z d700 to punkt ostrości w wizjerze cały czas jest na środku i pomimo tego że ostrość podąża za obiektem to nie podświetla się to punktem ostrości w wizjerze ? Czy trzeba coś dodatkowo ustawić w body samego aparatu ?

adrian
29-06-2009, 08:15
Mam inne pytanie - Kiedy używałem AF-C z d300 to punkt ostrości podążał za obiektem i widziałem to w wizjerze teraz gdy włączam tą funkcje z d700 to punkt ostrości w wizjerze cały czas jest na środku i pomimo tego że ostrość podąża za obiektem to nie podświetla się to punktem ostrości w wizjerze ? Czy trzeba coś dodatkowo ustawić w body samego aparatu ?

Punkt ostrości raczej nie podąża za obiektem w momecie, kiedy punkt ostrości masz podświetlony gdzieś indziej. Jeżeli chcesz włączyć śledzenie to użyj dźwigni po prawej stronie od telewizora (środkowe położenie)

piom
29-06-2009, 10:08
Potwierdzam d700+24-70 dzieją się czasem takie kwaitki nieostrościowe i właśnie w salach gdzie są mieszane światła z różnych stron...

robin102
29-06-2009, 10:19
U mnie problem z AF pojawia się tylko gdy podłączam 50 1.4 G (IMHO największy powolniak w stajni Nikona). Straciłem już tyle fajnych ujęć przez ten obiektyw, że czasami go nienawidzę. Z leciwym 24 f 2.8 i 85 1.8 wszystko śmiga cacy.
I z tego to powodu szybko go sprzedałem wracając do wersji AF-D. Te szkiełko to chyba jakaś pomyłka w temacie AF choć deczko ostrzejsze od starszego modelu.

ekonet
29-06-2009, 10:34
Pamiętajcie, że pod lustrem głównym jest jeszcze mniejsze lusterko, które kieruje światło do czujników na dole komory.

Flores
29-06-2009, 13:11
W tę sobotę też miałem podobny problem. W D700 z podpiętą S50 1.4 przy dobrym świetle w kościele nie chciał trafić chyba z pięć razy. Wściekłem się bo straciłem dużo ważnych zdjęć. To samo działo się na weselu, tylko już w kiepskich warunkach. Puszka nie zareagowała na kilkanaście prób. Zmieniłem szkło na N50 1.8, profilaktycznie zmieniłem z 51 pól na 11 i z AF-C na AF-C. Sytuacja diametralnie się zmieniła, ale tylko przy korzystaniu z centralnego punktu. Całkiem inaczej sytuacja wyglądała w przypadku 14-24. Trafiał w każdym przypadku. Cholera, poczułem się wtedy, jak fociłem 5D z 85L. Myślałem, że to jest problem szkła, ale z tego, co tutaj czytam wynika, że inne szkiełka to samo mają.

wakeford
29-06-2009, 17:47
To z 50 1.4 D nie ma problemmów z AF w kombinacji z D700? Ja mam 50 1,4 G - kiszka total, chyba ręcznie celniej naostrzę.

superkomornik
29-06-2009, 18:07
W tę sobotę też miałem podobny problem. W D700 z podpiętą S50 1.4 przy dobrym świetle w kościele nie chciał trafić chyba z pięć razy. Wściekłem się bo straciłem dużo ważnych zdjęć. To samo działo się na weselu, tylko już w kiepskich warunkach. Puszka nie zareagowała na kilkanaście prób. Zmieniłem szkło na N50 1.8, profilaktycznie zmieniłem z 51 pól na 11 i z AF-C na AF-C. Sytuacja diametralnie się zmieniła, ale tylko przy korzystaniu z centralnego punktu. Całkiem inaczej sytuacja wyglądała w przypadku 14-24. Trafiał w każdym przypadku. Cholera, poczułem się wtedy, jak fociłem 5D z 85L. Myślałem, że to jest problem szkła, ale z tego, co tutaj czytam wynika, że inne szkiełka to samo mają.


Używałeś wspomagania AF z zewnętrznej lampy błyskowej? Jeśli tak to jest rozwiązanie.

Flores
30-06-2009, 00:02
Celniej naostrzysz z 50 1.4G? Ja tak samo mówiłem w sobotę po zdjęciach z S50 1.4. Chyba też w Nikonie trzeba zrobić to samo co pan Jeff Ascough w 5DMKII, zmienić matóweczkę i złapać za pierścień ostrości.

A co do wspomagania AF z zewnętrznej lampy to nie, nie używałem. Robiłem wtedy bez lampy. Oceniłem, że warunki były takie, że AF da sobie spokojnie radę. Przynajmniej mój poprzedni D80 spokojnie sobie by z tym poradził. No ale tak jak wcześniej pisałem 14-24 spisał się wtedy idealnie także wydaje mi się że była to wina szkła.

J@sió
30-06-2009, 08:14
To z 50 1.4 D nie ma problemmów z AF w kombinacji z D700?
Są. Pisałem przecież, że mi taka kombinacja nie dała prawie żadnych ostrych zdjęć. Wygląda na to, że D700 nie lubi żadnych 50-tek ze swojej stajni. Natomiast z Sigmą śmiga ponoć jak złoto. Tylko cena Sigmy jest delikatnie mówiąc chora.

fafniak
30-06-2009, 09:28
Są. Pisałem przecież, że mi taka kombinacja nie dała prawie żadnych ostrych zdjęć. Wygląda na to, że D700 nie lubi żadnych 50-tek ze swojej stajni. Natomiast z Sigmą śmiga ponoć jak złoto. Tylko cena Sigmy jest delikatnie mówiąc chora.

hmm a mozesz pokazac te nieostre foty ? Wybacz ,ale ciezko mi uwierzyc w to co piszesz - mam ten sam "zestaw" i zero problemow. To co u nikona jest o kant tylka potluc to praca pod swiatlo AFglupieje duzo wczesniej/bardziej niz w moim bylym K20D. Ale nie moge napisac ze d700 i 50 1.4 D to zestaw nie trafiajacy z ostroscia.

sejmajnejm
30-06-2009, 09:43
Wygląda na to, że D700 nie lubi żadnych 50-tek ze swojej stajni.

nie ma to jak dobry zarcik ;-)

pzdr.
Andrzej

Slon
30-06-2009, 09:53
Wygląda na to, że D700 nie lubi żadnych 50-tek ze swojej stajni.

u mnie z 50 G smiga bardzo dobrze (wolno, ale celnie), a czasami robie tym zestawem po ok 70% zdjec na slubie.
Procent nieostrych zdjec, pomijalny jak dla mnie. Mam kilka zgubionych kadrow przez to, ze AF nie zdążył, ale jak juz nakreci sie, to trafia i jest ok

JK
30-06-2009, 10:00
I może właśnie tu jest przyczyna. Może zbyt szybko dociskacie spust i aparat robi zdjęcia bez prawidłowo ustawionej ostrości.

mOSAd
30-06-2009, 12:56
W D700 jest jedna rzecz, która jest diametralnie inna od D70 i D80 - właśnie autofokus. A dokładniej jego czułość. W niektórych warunkach stara się on według mnie być zbyt dokładny - przynajmniej ja miałem takie wrażenie. Przy poruszających się obiektach, jeśli prędkość ustawiania ostrości jest wolniejsza niż prędkość zmiany obiektu, w który celujemy, aparat próbuje skorygować znów ostrość po zmianie... i znowu... i znowu... Ale uwaga dotyczy oczywiście trybu AFC (by przesuwał się w wizjerze punkt ostrości przy śledzeniu muszą być spełnione 3 warunki: włączony tryb AF 51 pól - 3D, AFC, dźwignia AFa w pozycji środkowej). Przy problemach, przeczyściłbym komorę lustra przede wszystkim. Poza tym poeksperymentowałbym z ustawieniem opcji "Blokada śledzenia ostrości" - ja tę opcję wyłączyłem - co za dużo inteligencji to niezdrowo. No i pytanie do osób z problemami, bo nikt tego nie napisał dokładnie chyba - na którym punkcie ostrości były problemy? Czy na centralnym, czy na którymś z krzyżowych, czy skrajnych? Ja na ciemnej sali kręglowej 50/1.4D uznałem za najlepiej ostrzące szkło! Co nie znaczy, że czasem może coś nie grać, w jakichś innych okolicznościach.
Miałem na pewno problemy z ostrzeniem przy 80/1.4 - to jest najwolniejsze szkło pod względem łapania ostrości jakie mam. Do zdjęć w ruchu i przy AFC praktycznie się nie nadaje z tego co zaobserwowałem.
Możecie też napisać, czy używacie gripa? I jeśli tak to czy oryginalnego (jak zasilanego)? Bo mnie intryguje kwestia zasilania tego aparatu i być może z nią związana jest część problemów - ale dotyczy to chyba wyłącznie obiektywów napędzanych śrubokrętem, chociaż kto wie, może właśnie jest na odwrót...

wakeford
30-06-2009, 13:26
Mosad - wygląda to tak - na centralnym pkt na zabawie, przy całkiem dobrym oświetleniu na AFC 501.4 G praktrycznie ma ok 20% celnych strzałów i to przy wolnym tańcu-przytulance ( nie liczę tu ok 50 % gdzie niby jest ok, ale fachowiec od razu zauważy, że nie jest) przy szybkim praktycznie 0% chyba że przypadkiem. Natomist w klimatycznym mroku , gdzie mój 5D dawał sobie jednak rady - na 50 1,4 + D700 w ogóle nie może nic ustawić. Z bocznymi nie robiłem, ale nie podjerzewam, żeby było lepiej.

J@sió
30-06-2009, 14:17
mOSAd, a ja mam dokładnie odwrotnie. 85/1.4 łapie ostrość w mgnieniu oka i celność wynosi 99%, a 50/1.4D kompletnie sobie nie radzi. Może mam felerny egzemplarz. I nie zależy to od tryby AF (na S i C jest tak samo) ani od punktu AF (centralne i boczne jednakowo niecelne) ani od lampy błyskowej (zarówno z jak i bez jest równie źle).

fafniak, nieostre foty od razu kasuję, więc nie wiem, czy coś się ostało, ale spróbuję coś znaleźć.

Gripa nie używam, a ostrość umiem łapać (co pokazują zdjęcia na innych szkłach), więc nie ma mowy o zbyt szybkim wciskaniu spustu.

JK
30-06-2009, 14:29
Czytam te wasze żale i postanowiłem to sprawdzić. Mały, kilkumiesięczny kociak biegajacy za piłeczką, D3, 50/1.4G, 85/1.4D oczywiście na f/1.4 i na AF-C nie ma najmniejszych problemów z ostrością. To znaczy jest tylko taki, że GO jest malutka i trzeba dobrze celować, ale to raczej oczywiste. Jeśli w D3 jest ten sam AF co w D700, to może nacie coś nakopane w parametrach? Wsześniej takich cudów nie robiłem, bo te obiektywy nie do tego są, ale wyszło, że też się da.

wakeford
30-06-2009, 16:16
z tego wniosek że AF nie ten sam...

mOSAd
30-06-2009, 16:19
Hmmm, to ja może coś podpowiem, bo może mieć znaczenie... dla mojej 85-tki korygowałem FF w korpusie, bo tego wymagał, być może to rzeczywiście kwestia szkła, ale autor wątku pisze, że przepina do D80 i problemy znikają, czyli tandem obiektyw+korpus. Być może jest gdzieś jakiś błąd w oprogramowaniu (tylko czego? raczej korpusu), który się ujawnia przy współpracy z niektórymi obiektywami. JK Ty masz D3, być może problem dotyczy wyłącznie D700 z jakiegoś powodu. Pierwsza myśl to znów zasilanie, które jest różne w obu modelach. Układ AFa, nie mam pojęcia czy jest ten sam, choć specyfikacja niby identyczna.
Jak z u Was z korekcją szkieł, te co słabiej ostrzą miały problemy z AFem, były w serwisie, lub wpisywaliście dla nich korektę AFa? Szukam różnych ewentualności, może coś się znajdzie wspólnego.

Przyszła mi do głowy jeszcze jedna myśl... światło, a mianowicie jego spektrum. My nie widzimy sporej części widma, ale na czujniki AFa już trafia wszystko. Być może istnieją takie warunki, w których powłoki obiektywu wraz z jakimś dziwnym światłem/promieniowaniem, na przykład wymyślnym oświetleniem sali tanecznej, wprawadzają takie zakłócenia do układu pomiarowego, że on głupieje. Bo rozumiem, że wszystkie opisywane przypadki to pojedyncze wybryki, a nie coś, co można powtórzyć na przykład w domu?

Aha, rayven. W programowaniu, a dokładniej w metodologii znajdowania błędów (czy testowania) zadaję zawsze jedno podstawowe pytanie: "co się zmieniło?". Skoro jakaś sytuacja wystąpiła po raz pierwszy, to być może przyczyna nie jest nadnaturalna i coś zrobiłeś inaczej. Pomyśl czy pomiędzy poprzednim, a tym felernym weselem nie nastąpiła zmiana: zasilania, gripa, ustawień, korekcji AFa. A jak z czyszczeniem matrycy - opcja włączona (ja wyłączyłem w ogóle, by mi pyłki nie przemieszczały się za mocno bez mojej wiedzy ;) )? Może jakiś dziwny obiektyw był przypięty w międzyczasie? Coś innego stało się niż zwykle?
Co ciekawe ja również kojarzę podobne problemy od czasu do czasu, że AF nie mógł złapać ostrości, ale nie potrafię określić żadnych regularności, tak jak to zrobiliście. Raczej zwalałem to na taką specyfikę układu pomiarowego i tyle. Raczej nie było to zależne od szkła, ale od zastanych warunków jeśli dobrze sobie przypominam.

Slon
30-06-2009, 17:21
u mnie brak problemow typu FF/BF i to z wieloma roznymi szklami, zarowno na srubokret jak i AF-S. Nie mam zadnej korekty i nie bylo potrzeby jej wprowadzania...
Jedyny problem, to wspolpraca z pomagaczem AF z lampy...

tzk
01-07-2009, 08:21
u mnie brak problemow typu FF/BF i to z wieloma roznymi szklami, zarowno na srubokret jak i AF-S. Nie mam zadnej korekty i nie bylo potrzeby jej wprowadzania...
Jedyny problem, to wspolpraca z pomagaczem AF z lampy...

U mnie tak samo.

tomasonline
02-07-2009, 00:48
U mnie też, generalnie brak problemów, a robie dużo koncertów - oświetleniowcy, mam wrażenie, nie lubią fotografów a do tego są w zmowie i nie ułatwiają nam życia.

drobers
07-07-2009, 10:12
D700 + 501/4g robię zdjęcie na dworze słoneczny dzień 80% zdjęć żyleta, pomieszczenie zamknięte - 50% ostre. Podpinam 24-70 2.8g Na dworze 70% ostrych zdjęć w pomieszczeniu 40% ostrych zdjęć. Podpinam sigme 24-70 hsm taka sama sytuacja co z N 24-70. Co się dzieje, czy brudne lusterka, czy może matryca brudna?, miał ktos taki problem że af działa czasami idealnie a czasami ma się ochotkę rozwalic go młotkiem?

robin102
07-07-2009, 13:55
Przyszła mi do głowy jeszcze jedna myśl... światło, a mianowicie jego spektrum.
he he nie tylko koledze to zaświtało :)
Ostatnio miałem bardzo praktyczne doświadczenie. Obskakiwałem dwa śluby w tym samym budynku w tym samym czasie :) Po prostu przebieg imprez był taki, że trzeba było latać z góry na dół lub z dołu na górę. Nie nie, robiłem generalnie na jednym tyle, że z fotografem z drugiego wesela musieliśmy się wymieniać :)
Dwie różne sale z różnym oświetleniem i wymalowaniem ścian.
Jedna w tonacji pomarańczowo-beżowej druga ewidentnie żółto seledynowej.
Aparat ten sam szkło te samo. Natężenie światła dość duże i źródła światła bardzo podobne, obiekty , kadry bardzo podobne. Tam gdzie oświetlenie było niby jaśniejsze w odbiorze dla oka czyli w sali seledynowo-żółtej AF nieomylnego D700 ze szkłem 20-35mm fokusował błędnie. Nie żeby jakaś katastrofa, ale na kilkadziesiąt kadrów spora część przestrzelona totalnie. W sali z dominatą światła pomarańczowo-beżowej skuch nie było, no doslownie parę sztuk.
Szkło 20-35 w moje torbie to najcelniejszy i najszybciej ostrzący obiektyw ze wszystkich stałek jakie mam.
Za rok mam w tym samym obiekcie robotę to zweryfikuje D800 :)

Sirk
07-07-2009, 14:28
W tę sobotę cykałem w kościele (jako drugi strzelec) na D700 + 50mm/1.4 AFS... żadnych problemów, tylko dwa zdjęcia chybione, i to raczej z mojej winy definitywnie, na sali spokojnie łapał mi ostrość na pierwszym tańcu młodej pary, strzały takie jak chciałem... potem w ruch poszedł inny korpus i inne obiektywy:-)

Photoartbox
07-07-2009, 14:56
Szkło 20-35 w moje torbie to najcelniejszy i najszybciej ostrzący obiektyw ze wszystkich stałek jakie mam.


Jakies gumowe masz te stalki ;)

robin102
07-07-2009, 17:10
Jakies gumowe masz te stalki ;)
Osłony przeciwsłoneczne mają gumowe :) a 20-35 f2,8 to bardzo profesjonalne szkło przynajmniej kiedyś tak było, za czasów jego świetności. Trafia zawsze i wszędzie, choć jak wyżej napisałem nie zawsze i nie wszędzie :)

tomasonline
07-07-2009, 21:34
Osłony przeciwsłoneczne mają gumowe :) a 20-35 f2,8 to bardzo profesjonalne szkło przynajmniej kiedyś tak było, za czasów jego świetności. Trafia zawsze i wszędzie, choć jak wyżej napisałem nie zawsze i nie wszędzie :)


To w końcu proszę się zdecydować towarzyszu, trafia czy nie trafia? A może trafia kiedy chybia - jak ruski czołg?

Jolania
07-07-2009, 21:43
Przyszła mi do głowy jeszcze jedna myśl... światło, a mianowicie jego spektrum. My nie widzimy sporej części widma, ale na czujniki AFa już trafia wszystko. Być może istnieją takie warunki, w których powłoki obiektywu wraz z jakimś dziwnym światłem/promieniowaniem, na przykład wymyślnym oświetleniem sali tanecznej, wprawadzają takie zakłócenia do układu pomiarowego, że on głupieje.
Cos w tym musi być. W końcu maja robłem komunię i na jednym dziecku podczas przyjmowania Komuni nie mógł mi trafić z ostrością (D700+N24-70). Zdarza się - pomyslałem. Przyjechałem dnia następnego z zamiarem poprawienia tego konkretnego dziecka. Pstryknąłem kioro innych dzieci i przymierzam się na tego nietrafionego dzień wczesniej i... to samo - AF zgubił się całkowicie. Może dziecko miało jakiś szczególny odcien skóry w tamtejszym świetle? Nie umiem opisywać kolorów pomieszczenia tak, jak Robin, ale było tam też jaokoś tak żółtawo. Czasem są faktycznie takie sytuacje (nie musi być ciemno), że ręce opadają.
I nie wierzę, że w D700 i D3 jest to samo ustrojstwo od łapania ostrości.
Szkoda, że w "takim" sprzęcie trzeba czasem przymknąc oko na pewne niedomagania. Nie wspomnę już o niepokrywaniu się punktów ostrości (kwadracików) z tym co widzę w wizjerze i tym, co na podglądzie - (mozna tu poczytac) (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=84964).

tomasonline
07-07-2009, 22:33
A może to dziecko było napiętnowane przez złego?
Złowrogie żółtawe światło, dziecko przyjmuje komunię i nie można zrobić zdjęcia - czort w tym łapy maczał to pewne.

robin102
08-07-2009, 11:44
To w końcu proszę się zdecydować towarzyszu, trafia czy nie trafia? A może trafia kiedy chybia - jak ruski czołg?
Cholercia, przez noc zdecydowałem.
20-35 f2,8 to najcelniejsze szkło z moich klamotów, potem 35mm f2, potem 50mm f1,4 potem 24mm f2,8 na końcu 85mm f1,8.
Taka moja lista przebojów w temacie poprawnego i powtarzalnego ogniskowania :)

DonAlberto
09-07-2009, 15:37
I nie wierzę, że w D700 i D3 jest to samo ustrojstwo od łapania ostrości.
Szkoda, że w "takim" sprzęcie trzeba czasem przymknąc oko na pewne niedomagania. Nie wspomnę już o niepokrywaniu się punktów ostrości (kwadracików) z tym co widzę w wizjerze i tym, co na podglądzie - (mozna tu poczytac) (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=84964).[/QUOTE]

A ja sobie porównywałem D3 i D700 pod względem łapania ostrości w ciemnych pomieszczeniach w trybie AF-S - i to samo, AF-C tego nie sprawdziłem bo już czasu nie miałem. U mnie AF działa dobrze i pewnie tylko z 24-70, 70-200, natomiast na 50 F 1,4 AFS - 2 egzemplarze i każdy tak samo, a oprócz tego zdjęcia mydlane.
85 F 1,4 - super ale z bliska - z daleka nie potrafię ocenić czy jest nieostre czy poruszone. A oprócz tego 85 potrafi przepuścić zdjęcia nawet jak błędnie ustawi ostrość - bardzo często, szczególnie jak jest ciemno to sobie radzi powiedziałbym kiepściutko. Oczywiście mówimy tu o trybie AFS. Muszę myśleć w jakim punkcie łapać ostrość aby nie było lipy i też się zdarzy. Zastanawiam się jak wasze 85 się zachowują. Bo moja np robi ostrzejsze zdjęcia na 1,4 niż na F1,8

rcetra
10-07-2009, 19:08
Na razie nie mam dużego doświadczenia, ale opisywanych przez Was problemów z AF doświadczyłem już nie raz. Ostatnio kiedy na szybko chciałem zrobić portret w taksówce. Niestety, wyszedł nieostry, na szczęście akceptowalny. Robię zdjęcia głównie bez dodatkowego światła i strasznie mnie irytuje takie działanie AF.
Przedwczoraj dokupiłem sobie SU-800 jako sterownik do lamp SB-900. Wspomaganie AF to ono ma naprawdę imponujące. Jestem ciekawy czy przy statycznych scenach w dosyć ciemnych wnętrzach rzeczywiście będzie radzić sobie lepiej. Standardowe wspomaganie AF z body przy małych odległościach nie jest w stanie zadziałać z Nikkor AF-S 24-70mm ff2.8G, obiektyw po prostu zasłania światło. Przy większych odległościach jest za słabe.
Całkiem inne przypadki to te, w których wspomagania po prostu nie można włączyć... i te są naprawdę irytujące. Mam nadzieję, że to kwestia oprogramowania i w którejś z kolejnych wersji to naprawią. Dodam tylko, że aparat póki co mam czysty.

spiritwood
10-07-2009, 20:49
Zastanawiam się jak wasze 85 się zachowują. Bo moja np robi ostrzejsze zdjęcia na 1,4 niż na F1,8

Ten obiektyw jest w moim arsenale na pierwszym miejscu pod względem obrazowania i na drugim (po 35 f 2.0) pod względem częstości użytkowania. NIe zauważyłem żadnych problemów z celnością AF ani wcześniej na D200 ani teraz na D700. Przyznam szczerze, że używam go albo na pełnej dziurze albo na 2.8 i wzwyż - chyba nawet nie mam ani jednego zdjęcia na 1.8 :)
Na OpenErze rok temu robiłem tym obiektywem koncert Mogwai: jeżeli ktoś wie, jak Mogwai jest oświelony to będzie wiedział, że warunki są arcytrudne. Mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że w zasadzie 100 % było trafionych (z czego jakieś 25% poruszonych - moje pierwsze koncertowanie z D700 - nie chciałem przeginać z ISO).

nadzorca2
11-07-2009, 00:50
Czytam wszystkie wypowiedzi na temat tego D700 i faktycznie muszę potwierdzić bardzo dziwne działanie AF-a w tym Nikonie. Przesiadając się z Fuji S5 Pro na D700 myślałem, że Pana Boga złapałem za nogi... a tu lekkie rozczarowanie. AF z 24-70/2.8 dość dobrze sobie radzi ale nie jest za szybki, szybsze było Fuji (czyli pucha z D200). Jeżeli chodzi o 50/1.4G to jest masakra, przy ustawianiu ostrości często się zdarza, że nie może AF złapać ostrości i lata od minimum do nieskończoności nie wiadomo dlaczego, chociaż jeżeli ustawi to idealnie nawet na 1.4. Lepiej od tej 50-ki zachowuje się Sigma 150/2.8, którą posiadam.
Ostatnio na Dzień Dziecka kupiłem synowi Nikona D90 z kitowym obiektywem i jest mi chwilami wstyd, że mój D700 często nie ostrzy na czas i zdjęcia w ruchu są nieostre a synowi w D90 za każdym razem wychodzą ostre i nawet AF wydaje się szybszy i pewniejszy...dziwne co. Już nie wspomnę o tym, że mojej żonie bardziej podobają się zdjęcia z D90 niż D700.
Nie myślałem o tym autofokusie do momentu pojawienia się tego tematu, chociaż w pewnym okresie myślałem nad przejściem na Canoana po 30-latach pracy na systemie Nikona. Powodem był właśnie dziwnie działający AF w D700 i ten beznadziejny balans bieli. W D700 wszystko muszę robić ręcznie i najczęściej do balansu bieli używam stopni Kelvina.
Wszyscy mówili, że w Canonie 5D mk II beznadziejny jest AF a ja ostatnio porównując miałem wrażenie, że Canon ostrzy dużo szybciej. Kolory też ma przyjemniejsze i balans bieli lepiej działa.

wasilewk
11-07-2009, 21:21
[...]Wszyscy mówili, że w Canonie 5D mk II beznadziejny jest AF a ja ostatnio porównując miałem wrażenie, że Canon ostrzy dużo szybciej. Kolory też ma przyjemniejsze i balans bieli lepiej działa.


Możesz śmiało sprawdzić innego Nikona D700: np. mojego.
Wtedy napiszesz o nim lepiej niż o Canonie.

Pzdr.

nadzorca2
18-07-2009, 13:28
Możesz śmiało sprawdzić innego Nikona D700: np. mojego.
Wtedy napiszesz o nim lepiej niż o Canonie.

Pzdr.
Tutaj mała nieścisłość w mojej wypowiedzi: szybciej działa AF na środkowym bo wiadomo, że boczne w Canonie są do luftu. Niestety ale balans bieli jest też lepszy w Canonie 5DmkII. Posiadam D700 i nic już nie zrobię, jedynie muszę poświęcić dużo więcej pracy robiąc zdjęcia na D700 niż w Canonie. W przypadku AF-a używam tylko 9 pól bo przy większej ilości się muli. Dla porównania D3 niby ten sam aparat a śmiga, że aż miło. Canon JPG-i wypluwa z puszki jedne z lepszych jakie można uzyskać na lustrzance małoobrazkowej a D700 ładne jeżeli się dobrze pozna aparat i rozpozna jak D700 się zachowuje, bo niekiedy jest nieprzewidywalny. Często potrafi się zawiesić na ustawieniach balansu bieli, wtedy jedyny ratunek to wyjęcie baterii na minutę i reset ustawień. Nie muszę porównywać swojego z Twoim D700, bo oba są zapewne jednakowe ale niestety ten model jest bardzo wymagający i nie pozwala na podstawowe błędy z zakresu fotografii. Canon to wybacza i wyręcza użytkownika w korygowaniu parametrów naświetlania-dlatego jest tak chwalony i poszukiwany przez zaawansowanych amatorów. Zobacz na Allegro Canona 5DmkII nigdzie nie dostaniesz pomimo ogłoszeń, które będą zrealizowane dopiero po 1 miesiącu a Nikon D700 leży na półkach i jakoś nie jest rozchwytywany. O tym jaki jest aparat decyduje niekiedy rynek, czyli popyt, chociaż zdarza się, że opinia publiczna potrafi się mylić i jedyną obiektywną opinię mogą wydać jedynie zawodowcy.

kichu
18-07-2009, 13:40
Często potrafi się zawiesić na ustawieniach balansu bieli, wtedy jedyny ratunek to wyjęcie baterii na minutę i reset ustawień.

Nie chce nic mowic, ale jezeli Tobie dzieja sie takie rzeczy, to aparat powinien powedrowac do serwisu.

prz3mo
18-07-2009, 13:51
Zobacz na Allegro Canona 5DmkII nigdzie nie dostaniesz pomimo ogłoszeń, które będą zrealizowane dopiero po 1 miesiącu a Nikon D700 leży na półkach i jakoś nie jest rozchwytywany.

Nie do końca to dobry przykład. Zobacz kiedy na rynku zadebiutował D700, a kiedy mk2.

zibi256
18-07-2009, 14:18
Podobne rzeczy dzieją się kiedy na lustrze znajdą się pyłki, AF się gubi, przedmuchać gruchą i sprawdzić czy to nie taki błahy problem.

Polejcie mu za to, wczoraj taki problem miałem, af przestał mi trafiać, okazało się ze po wymianie obiektywu coś mi osiadło, przedmuchałem i wszystko było ok

wasilewk
18-07-2009, 17:13
[...] Nie muszę porównywać swojego z Twoim D700, bo oba są zapewne jednakowe ale niestety ten model jest bardzo wymagający i nie pozwala na podstawowe błędy z zakresu fotografii. Canon to wybacza i wyręcza użytkownika w korygowaniu parametrów naświetlania-dlatego jest tak chwalony i poszukiwany przez zaawansowanych amatorów.[...]

Nie, no ! Z taką tezą trudno się zgodzić.
Ja nie jestem żadnym erudytą, dawno temu skończyłem edukację na P-six, ale D700 pozwala mi robić takie zdjęcia, jakie ja chcę (pod względem technicznym). Wreszcie jest tak, że aparat pracuje tak, jak ja go ustawię - z D80 nie do końca tak było, a czasami w ogóle nie można było osiągnąć tego, czego się chce. Wybaczyłem już siedemsetce tę wagę z N24-70, choć jestem zwolennikiem lekkich aparatów - przypomniałem sobie wagę Pentacona Sixa.
Chyba nie dojdzie nigdy do tego, żebym miał chwalić swój aparat za to co zrobił za mnie z powodu mojego przeoczenia. Znam takich, co na Smienie 8 uczyli się przez pół życia, by robić doskonałe zdjęcia...
Zazwyczaj jest tak, to tylko moja teza, że jak ktoś czegoś do końca nie rozpoznał, to potem wyszukuje różnych tłumaczeń na swoją niewiedzę (to absolutnie jest nie do Ciebie !).

Pzdr.

skakankaa
19-07-2009, 11:52
Witam,
Mam ten sam problem i szlag mnie trafia. Przesiadłam się z D200 na D700 i jestem zdruzgotana. Aparat jakby się "zawiesza" naciskam spust migawki a on nic, AF lata sobie albo stoi, nie wiem co dokładnie robi ;), ale ostrości nie ustawia i zdjęcia nie da sie zrobić. Są chwile kiedy aparat się jakby zacina a są kiedy działała bez zarzutu. Takie sytuacje zdarzają sie losowo , zdarzyło mi się to i w kościele podczas tego najważniejszego mometu a potem w czasie wesela. Miałam wrażenie, że wyłączenie aparatu pomagało na jakiś czas po czym następował ciąg "zacięć", że tak to określę. Wydawało mi się też, że na w pełni naładowanej baterii nie było takich problemów- ale może to przypadek, po wymianie baterii aparat przestał fiksować. Dodam że używam Nikkora 24-70, 2.8G ED i starej 50tki 1,8. Musze jeszcze poćwiczyć sprawę z 50tką.
Nie wiem co począć w tej sytuacji.???? Jestem zdołowana i załamana . Bo kiedy widzę fajną scenę naciskam spust migawki, sądzę że ostrość sie ustawiła, naciskam aby zrobić zdjęcie a tu nic sie nie dzieje a scena "ucieka"...
Pozdr
Anka :((((((((((((

prz3mo
19-07-2009, 12:04
Witam,
Mam ten sam problem i szlag mnie trafia. Przesiadłam się z D200 na D700 i jestem zdruzgotana. Aparat jakby się "zawiesza" naciskam spust migawki a on nic, AF lata sobie albo stoi, nie wiem co dokładnie robi ;), ale ostrości nie ustawia i zdjęcia nie da sie zrobić. Są chwile kiedy aparat się jakby zacina a są kiedy działała bez zarzutu. Takie sytuacje zdarzają sie losowo , zdarzyło mi się to i w kościele podczas tego najważniejszego mometu a potem w czasie wesela. Miałam wrażenie, że wyłączenie aparatu pomagało na jakiś czas po czym następował ciąg "zacięć", że tak to określę. Wydawało mi się też, że na w pełni naładowanej baterii nie było takich problemów- ale może to przypadek, po wymianie baterii aparat przestał fiksować. Dodam że używam Nikkora 24-70, 2.8G ED i starej 50tki 1,8. Musze jeszcze poćwiczyć sprawę z 50tką.
Nie wiem co począć w tej sytuacji.???? Jestem zdołowana i załamana . Bo kiedy widzę fajną scenę naciskam spust migawki, sądzę że ostrość sie ustawiła, naciskam aby zrobić zdjęcie a tu nic sie nie dzieje a scena "ucieka"...
Pozdr
Anka :((((((((((((

A czy w takim przypadku nie pomaga zmiana punktu ostrzenia na jakiś bliższy lub dalszy i ponowne szybkie powrócenie do danej sceny?

robin102
19-07-2009, 12:37
Witam,
Mam ten sam problem i szlag mnie trafia. Przesiadłam się z D200 na D700 i jestem zdruzgotana. Aparat jakby się "zawiesza" naciskam spust migawki a on nic, AF lata sobie albo stoi, nie wiem co dokładnie robi ;), ale ostrości nie ustawia i zdjęcia nie da sie zrobić. Są chwile kiedy aparat się jakby zacina a są kiedy działała bez zarzutu. Takie sytuacje zdarzają sie losowo , zdarzyło mi się to i w kościele podczas tego najważniejszego mometu a potem w czasie wesela. Miałam wrażenie, że wyłączenie aparatu pomagało na jakiś czas po czym następował ciąg "zacięć", że tak to określę. Wydawało mi się też, że na w pełni naładowanej baterii nie było takich problemów- ale może to przypadek, po wymianie baterii aparat przestał fiksować. Dodam że używam Nikkora 24-70, 2.8G ED i starej 50tki 1,8. Musze jeszcze poćwiczyć sprawę z 50tką.
Nie wiem co począć w tej sytuacji.???? Jestem zdołowana i załamana . Bo kiedy widzę fajną scenę naciskam spust migawki, sądzę że ostrość sie ustawiła, naciskam aby zrobić zdjęcie a tu nic sie nie dzieje a scena "ucieka"...
Pozdr
Anka :((((((((((((
SERWIS aparatu albo szkła i będzie Pani zadowolona :)

ps.
Mercedesy też sie psują i to nowe psia ich mać :)

nadzorca2
21-07-2009, 11:00
SERWIS aparatu albo szkła i będzie Pani zadowolona :)

ps.
Mercedesy też sie psują i to nowe psia ich mać :)

Nie koniecznie serwis...zauważyłem, że tak się dzieje w D700 przy wyborze 51 pól, dlatego jak już wcześniej wspominałem ustawiłem na 9. Jeszcze jedno w ustawieniach jest do wyboru m.in. ostrść+spust, czyli musi być ostrość, żeby wyzwolona została migawka i wtedy przy zmianie położenia obiektu może być problem. Ja tej opcji nie używam i bez względu czy zdąży AF czy nie mam zawsze wyzwoloną migawkę. Pamiętajmy, że AF w Nikonach jest na tyle szybki, że zanim głęboko wciśniemy spust zdąży AF ustawić ostrość.

messer
21-07-2009, 11:44
ps.
Mercedesy też sie psują i to nowe psia ich mać :)

W zasadzie, to tylko te nowe.
Ja jeżdże starym i jakoś popsuć się nie chce.

A i tak starym Pentaxem MZ-M (kupionym wtedy intencjonalnie ze względu na brak autofocusa -- w tamtym czasie wydawał się być niepotrzebnym "bajerem") zrobiłem prawdopodobnie najlepsze zdjęcia, jakie w ogóle zrobiłem.

skakankaa
23-07-2009, 16:59
A czy w takim przypadku nie pomaga zmiana punktu ostrzenia na jakiś bliższy lub dalszy i ponowne szybkie powrócenie do danej sceny?

Spróbuje zrobić jak mówisz.
Ostatnio wiekszych problemow nie mialam. Mam ustawione mniej pkt ostrości i staram sie pracować na środkowych i wszystko raczej grało, choć parę razy wystąpiły problemy.
Rozmawialam z dosyć kompetentnym panem z serwisu Nikona i zdaje sie że sprawę znał.W trudnych warunkach zalecał używanie centralnego pkt. ostr. + wspomaganie z innych punktow, mówił też o pomiarze centranie ważonym - aby używać zamiast matrixowego. Kiedy powiedziałam że miałam wrażenie, że wyłączenie i włączenia aparatu podziałało, Pan też wspomniał o resecie aparatu w tych trudnych momentach dwoma przyciskami . Tak więc było to raczej snucie domysłów jak zaradzić problemowi a jak dla mnie to powinno wszystko działać i już bez żadnych magii.
Po czytaniu waszych pstów spojrzałam na swoje lustro i jest dosyć zarąbane nie wiedzieć czemu. Spróbuje i je w jakiś sposób wyczyscić - może to coś pomoże :/.
Pozdro
Anka

ikonay
04-09-2009, 20:55
To smutne, że takie rzeczy zdarzają się w korpusie za ponad 8000zł. Rady pana z serwisu, które przytacza Ania są śmieszne - nie po to ludzie lepszy sprzęt kupują żeby potem nie korzystać z takich ficzerów, tylko się np ograniczać do centralnie ważonego.

rumik
05-09-2009, 01:18
Niestety ale balans bieli jest też lepszy w Canonie 5DmkII. Posiadam D700 i nic już nie zrobię, jedynie muszę poświęcić dużo więcej pracy robiąc zdjęcia na D700 niż w Canonie. W przypadku AF-a używam tylko 9 pól bo przy większej ilości się muli. Dla porównania D3 niby ten sam aparat a śmiga, że aż miło.

Weź posprawdzaj na pojedynczym punkcie kazdy z 51 punktów po kolei, prawdopodobnie jeden lub wiecej masz walniety. Najlepiej na białej scianie sprawdzac. Na walnietym punkcie aparat sie zatrzyma na któryms z krańców skali odległości. Ustawienie AF-C. Jesli ustawiajac na 9 punktów ominiesz uszkodzony - nie zawiesi sie. Jesli ktorys z grupy - 9-21-51 bedzie uszkodzony- bedzie sie wieszał. Na AF-s problem nie występuje.

grumbek
08-09-2009, 09:38
Po pierwsze - witam wszystkich na forum. To mój pierwszy post tutaj.

Przymierzam się do zakupu D700 i trochę zaniepokoił mnie ten wątek. Czy można spytać tych, którzy miewają problemy z AFem na jakie miejsca na ludziach ostrzą (nie wiem jak inaczej zadać to pytanie)? Czy macie stałe punkty, na które celujecie czy może nie zastanawialiście się nad tym i fotografowaliście "jak leci"? Wiadomo, że zależy to w dużej mierze od kadru i sytuacji, ale to mnie zaciekawiło, bo w sumie w baaaardzo nielicznych wypowiedziach w tym wątku można było to wyczytać.

plusfoto
08-09-2009, 09:49
Najprostrza odpowiedż to taka że celujemy na to co chcemy aby było ostre. Jednemu zależy na źrenicy, drugiemu na ustach a trzeciemu może zależeć na butach. Decyzja należy do ciebie. Tylko pamiętaj aby miejsce na ktore ustawiasz ostrość miało pewną różnicę w kontraście bo inaczej autofokus zgłupieje. Praktycznie nie da się ustawić ostrości np. na jednolitej ścianie.

grumbek
08-09-2009, 09:54
plusfoto, dzięki, ale nie do końca o to mi chodziło, bo to o czym piszesz wiem z doświadczenia. Chodziło mi raczej o to czy czasem te problemy z AF po części nie wynikają z prób ustawiania ostrości na "trudniejszych" miejscach (to tylko przypuszczenia a nie zarzuty do nikogo - bardziej próba wyjaśnienia z czego te problemy się biorą lub mogą brać)

plusfoto
08-09-2009, 10:04
Z tego co tutaj ludzie piszą i z własnego doświadzcania wiem że większość problemów bierze się z brudów na lustrze i matrycy ale zdarza się też przesunięcie punktu ostrości do przodu lub do tyłu i tu jest potrzebna regulacja z reguły w jakimś dobrym serwisie.

andrzejp
08-09-2009, 21:28
W zasadzie to nie wiem jak to napisać, ale ja nie mam problemów z ostrzeniem na D700.
Zawsze w punkt, zawsze ostro, czasami jak przeglądam foty to się zdarzają jakieś
nieostre wybraki, ale jest to tak marginalna ilość, że nawet nie myślę czy jest problem z AF.
Ba, nawet myślę, iż jest to tylko i wyłącznie moja wina.
Bardzo często przekadrowuję, mam ustawiony priorytet ostrości i to wszystko.
Nigdy tak nie było, że 100 fot wyszło idealnych.

raider
09-09-2009, 12:32
Też zauważyłem, że w pewnych warunkach zdarza się autofokusowi D700 mocno przestrzelić. Generalnie z tego co na razie odkryłem sprzyjają tu blado żółte, piaskowe kolory z jakąś drobniejszą fakturą. Mały test - w obu przypadkach przed zrobieniem zdjęcia pojawiła się kropka czyli potwierdzenie ostrości, w drugim przypadku pierścieniem ostrości trzeba było zbliżyć się do punktu ostrości, aparat dokończył robotę ustalając ostrość:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img233.imageshack.us/img233/2043/d700af.jpg)
W sumie trudniejsza sprawa gdy robi się zdjęcie w trybie S, bo w trybie C wystarczy trochę poruszać aparatem po łapanym obiekcie by ustalił ostrość, ewentualnie przeskoczyć na krawędź żeby czujnikowi zwiększyć kontrast. Generalnie można z tym żyć, pamiętając o tego typu ograniczeniach. Po prostu szukać kontrastu, zresztą to samo mówi instrukcja.

tymin3
09-09-2009, 20:36
d700 + 50 1,4g + 85/1,8 + 17-35/2,8 brak takich problemow, chocaz raz mial problem okazalo sie ze jakis pylek osadzil sie na czujniku af pod lustrem

swiatlo
12-09-2009, 00:41
No więc ja też wróciłem ze ślubu, i też miałem problem z D700. Tak naprawdę miałem dwie przygody z D700 - jedna negatywna, druga super pozytywna. Czyli w sumie jestem D700 zachwycony.
Otóż negatywna - w pewnym momencie na karcie 8GB jak zostało jeszcze z sześć wolnych klatek, nagle aparat odmówił zrobienia zdjęcia. W pośpiechu i panice nie zwróciłem uwagi na komunikaty, ale chodziło coś o wadliwą kartę pamięci. To był najgorszy strach jaki ostatnio miałem. Nogi ugięły mi się jak z galarety. Wyobraźcie sobie pół dnia ślubu do wyrzucenia! Cała karta! Całe 8GB. W panice zmieniłem kartę na nową, dokończyłem ślub, i potem w domu z ulgą załadowałem tą niby wadliwą kartę na komputer. Wszystkie zdjęcia były OK. Sam nie wiem co to było, ale mocno mnie przestraszyło. Padnięcie karty po kilku godzinach focenia ślubu jest jednak nieprzyjemnym przeżyciem. Nie wiem czy to była karta, czy coś w D700. Na komputer bez problemu się przeładowała, więc nie wiem.

Drugie doświadczenie to koszmarny błąd jaki zrobiłem, ale dzieki temu że miałem to cudo D700, obyło się bez konsekwencji. Otóż przez godzinę jechaliśmy z parą młodą w limuzynie gdzie było ciemno, więc dałem ISO na 1600 i na takich ustawieniach robiłem w limuzynie zdjęcia. Potem wysiedliśmy z limuzyny do parku i tam w parku zrobiłem sesję parkową. Przy popołudniowym słońcu. I nagle pod koniec patrzę - okazuje się że zapomniałem przełączyć 1600 ISO z limuzyny na 200 ISO w parku. Czyli cały park zrobiłem na 1600 ISO.
Na moim starym D200 byłaby to tragedia. A na D700? Nie potrafiłem zauważyć różnicy. To znaczy jest pewien mały spadek jakości w kolorach, ale generalnie zdjęcia wyszły doskonale. Po umiejętnej obróbce nikt nie na prawa poznać żadnej różnicy.

Czyli poza tym przykrym doświadczeniem z kartą, to D700 jest cudem natury. Jest szczytem dokonania cywilizacji technicznej.
Chociaż chętnie się dowiem czy inni też mieli przykre doświadczenia z kartami 8GB. Czy na śluby lepiej mieć karty 8GB, czy po prostu więcej kart 4GB?

kichu
12-09-2009, 00:46
ja uzywalem bez problem i 8 i 16GB, obstawialbym raczej egzemplarz karty niz model/typ... jakiej firmy nota bene ?

przepusc karte w czytniku przez jakis porzadny program skanujacy fizycznie sektory itp. itd. - bardzo mozliwe ze jest
jaki sektor/komorka uszkodzona i kiedy aparat probuje ja wykorzystac podczas zapisu robi sie zonk

mialem cos podobnego z karta SD w palmtopie, jakis program skanujacy dysk wywalal w pewnym momencie przy skanowaniu jakiegostam sektora na karcie blad - karta kwalifikowala sie do wymiany

swiatlo
12-09-2009, 00:50
ja uzywalem bez problem i 8 i 16GB, obstawialbym raczej egzemplarz karty niz model/typ... jakiej firmy nota bene ?

przepusc karte w czytniku przez jakis porzadny program skanujacy fizycznie sektory itp. itd. - bardzo mozliwe ze jest
jaki sektor/komorka uszkodzona i kiedy aparat probuje ja wykorzystac podczas zapisu robi sie zonk

mialem cos podobnego z karta SD w palmtopie, jakis program skanujacy dysk wywalal w pewnym momencie przy skanowaniu jakiegostam sektora na karcie blad - karta kwalifikowala sie do wymiany

To był SanDisk Extreme III 8GB.

kichu
12-09-2009, 00:51
Takich samych uzywam zarowno 8 jak i 16GB - bez problemu. Obstawialbym wadliwy egzemplarz. Pomecz ja mocno w kompie zanim ponownie zaufasz :)

nikomisiaki
16-09-2009, 13:57
Trafiłem na ten wątek w odpowiednim momencie.
D700+TC1.7+AF-S80-200. Tryb M, AF-C, 51/3D, wybierak AF na środku, zdjęcia seryjne, auto iso do 3200, wyłączone śledzenie za przeszkodą w ustawieniach AF.
I totalna zawiecha, nie jedna a kilka. Trzeba wyłączać aparat aby ruszył. Przy zwisie nie działa AF, nie można zmienić przesłony, czasu - po prostu jak komp przed twardym resetem.
Czy Ktoś to miał, czy zalecany serwis?? Było to na Air-Show w Radomiu - fakt, że akurat na zaciemnionym niebie gdzie przy czasie 1/1000 iso szybowało do ponad 2000 czasem. Potem była katastrofa SU27 i już nie robiłem zdjęć. Teraz wszystko niby działa OK ale to wcześniejsze totalne zawieszanie się mnie niepokoi. Czy to się Komuś przytrafiło?? Czy w tym zestawie jest jakiś powtarzający się problem?

Piotr

mOSAd
16-09-2009, 14:17
Jedyne problemy jakie do tej pory zauważyłem, to z Sigmą 100-300, przy której zdarzyło się autofokusowi po prostu przestać działać. Nie miałem czasu na szukanie przyczyny - obiektyw nie ostrzył, trochę jakby wiedział, że nie ma po co, bo nie ustawi ostrości. W wizjerze miałem wtedy bardzo rozmyty obraz, czyli prawdopodobnie ostrość ustawioną dość blisko, a obiektyw skierowany gdzieś na drzewa w oddali. Nie zwróciłem uwagi na wskazania odległościomierza. Po przekręceniu pierścieniem ostrości, Sigma odżyła. Nie wiem, czy to obiektyw czy korpus, czy też ich współpraca, ale zdarzyło się to dwukrotnie podczas jednego wilgotnego i deszczowego dnia (może miało to znaczenie), a obiektyw zażywał lekkiej kąpieli. Tryb najprawdopodobniej AF-C, 51/3D, M, wyłączona zwłoka, czyli generalnie jak u nikomisiaki. Ale poza AFem wszystko działało chyba - nie miałem czasu spojrzeć, w każdym razie reset nie był konieczny. 80-200 ma możliwość doostrzania ręcznego, czy trzeba w MF wprowadzić? Bo jeśli ma, to raczej tego też próbowałeś.

fafniak
16-09-2009, 15:45
D700 dokladnie w ten sam sposob zglupial z 50 1.4 do momentu gdy w pole AF nie trafilo cokolwiek co przypominalo cos bardziej kontrastowego. Aparat nawet nie mail zamiaru ruszyc ostroscia
co do kart - ja jednak wolalbym miec 4GB karty niz ryzykowac 1/2 dnia pracy

nikomisiaki
16-09-2009, 15:58
Z tym, że ja przekadrowywałem na poczatku, bo też myślałem, że to brak kontrastu ale aparat po prostu wogóle nie działał - nic. Dlatego przeostrzanie ręczne też by nic pewnie nie dało. Po wyłączeniu i włączeniu dopiero działał. I tak miałem kilka razy. A dzień był ciepły i suchy. Styki czyste ale może warto je czymś przepolerować - nie wiem co mogło tak go zawiesić i to nie raz.

Piotr

robin102
16-09-2009, 21:36
Drugie doświadczenie to koszmarny błąd jaki zrobiłem, ale dzieki temu że miałem to cudo D700..
Zdarzyło mi się kilka razy wyjść z kościoła i robić zdjęcia składającym życzenia, o zgrozo na ISO 800 albo 1250 i było na prawdę OKi. Za to lubię siedemsetkę, pomaga sklerotykowi jak bilobil, abo
żen-szeń który trzeba pić, aby pamiętać gdzie viagra leży :mrgreen:
ps.
co do kart ma 3x4GB wchodzi mi na to trochę ponad 650 kadrów i starczy.

GrzesiekH
16-09-2009, 22:07
(...) Nogi ugięły mi się jak z galarety. Wyobraźcie sobie pół dnia ślubu do wyrzucenia! Cała karta! Całe 8GB. (...)

Nie będę się tutaj wymądrzał, powiem jak ja robię, kilka kart 8gb też sandisk III, każdy etap ślubu w miarę możliwości
zrzucam na laptopa - uwaga, nie formatuję karty tylko wkładam nową (3/4 ślubu to *.jpg ważne/newralgiczne/niepewne momenty to *.tiff)
-strzał w kolano to robienie całego ślubu(większości) na jedną kartę


(...) okazuje się że zapomniałem przełączyć 1600 ISO z limuzyny na 200 ISO w parku. (...)

Widocznie pora zacząć fotografować na M

swiatlo
16-09-2009, 22:29
Widocznie pora zacząć fotografować na M

Nie dociera do mnie jak fotografowanie na M ma rozwiązać sytuację. Nie widzę związku.

MARTINK
16-09-2009, 22:51
Poniewaz juz i tak jest OT zapytam przy tzw ISO okazji.

Czy da ustawic jakims patentem auto iso na powiedzmy max 2500 ?

raider
16-09-2009, 23:19
Trafiłem na ten wątek w odpowiednim momencie.
D700+TC1.7+AF-S80-200. Tryb M, AF-C, 51/3D, wybierak AF na środku, zdjęcia seryjne, auto iso do 3200, wyłączone śledzenie za przeszkodą w ustawieniach AF.
I totalna zawiecha, nie jedna a kilka. Trzeba wyłączać aparat aby ruszył. Przy zwisie nie działa AF, nie można zmienić przesłony, czasu - po prostu jak komp przed twardym resetem.
Czy Ktoś to miał, czy zalecany serwis?? Było to na Air-Show w Radomiu - fakt, że akurat na zaciemnionym niebie gdzie przy czasie 1/1000 iso szybowało do ponad 2000 czasem. Potem była katastrofa SU27 i już nie robiłem zdjęć. Teraz wszystko niby działa OK ale to wcześniejsze totalne zawieszanie się mnie niepokoi. Czy to się Komuś przytrafiło?? Czy w tym zestawie jest jakiś powtarzający się problem?

Piotr

Kiedyś trafiłem na wątek w dpreview.com gdzie psiano o tym, że w TC17 może zdarzyć się złe przewodzenie masy do obiektywu - bagnetem. Może w tym tkwi przyczyna? Z samym obiektywem jest 100% dobrze?

PS. odszukałem i wątek dotyczył jednak TC14, ale może problem jest podobny - przewodzenie prądu " electrical connection"?
http://forums.dpreview.com/forums/readflat.asp?forum=1021&message=4709369&changemode=1

GrzesiekH
17-09-2009, 10:19
Nie dociera do mnie jak fotografowanie na M ma rozwiązać sytuację. Nie widzę związku.

Wychodząc z auta automat nie zmieniłby tobie czasu - mówiąc krótko, prześwietliłbyś pierwsze foty w plenerze i zobaczył, że trzeba zmienić ISO
- a to raczej pierwsza rzecz którą się obniża jeśli zbyt mocno doświetlamy

PS. nie cierpię zmiany iso w nikonach przez te guziki ISO/WB etc. pentax miał to lepiej rozwiązane i używało się jednej ręki, druga nie była potrzebna

Jacek_Z
17-09-2009, 12:01
.. używało się jednej ręki, druga nie była potrzebnanie cierpie własnie takiego rozwiązania ze względu na możliwość przypadkowego przestawienia parametrów. Dużą zaletą w body jest dla mnie blokowanie nastawów nawet czasu i przysłony (L) i to sobie dałem pod guzik funkcyjny w D700.

Rozwiązane które się wam podoba też jest do ustawienia w menu body wprost, a nie tak okrężnie jak proponuje siedemczwartych

robin102
17-09-2009, 13:53
Dużą zaletą w body jest dla mnie blokowanie nastawów nawet czasu i przysłony (L) i to sobie dałem pod guzik funkcyjny w D700...
Pod który dałeś Jacku ?

superkomornik
17-09-2009, 14:09
Poniewaz juz i tak jest OT zapytam przy tzw ISO okazji.

Czy da ustawic jakims patentem auto iso na powiedzmy max 2500 ?

Oczywiście :) Ustawiasz maxymalne iso (az do 25600), najdluzszy mozliwy czas naswietlania i jedziesz :)
Możesz też ustawic od jakiej wartosci ISO ma startowac aparat ustawiając tą wartość guzikiem funkcyjnym ISO :)

raider
17-09-2009, 14:15
Tak, da się ustawić od jakiej wartości auto-iso ma startować, ale na jakiej ma się kończyć tylko w pewnych przedziałach - nie da się wybrać 2500 bo po 1600 następną wartością jest 3200. Chyba że jest na to jakiś trick, ale się nie zagłębiałem :)

raider
17-09-2009, 14:36
bo auto iso jest co 1 EV

a jak wybierasz ręcznie to pewnie masz ustawione krok co 1/3 EV

Tak, w sumie szkoda że w auto-iso nie ma wyboru co 1/3. Może zmienią to w jakimś firmware..

plusfoto
17-09-2009, 14:42
Drobne jeszcze pytanie - czy w 700 ustawianie najdłuższego czasu też jest co 1EV bo u siebie mam 1/30 i potem 1/60 co mnie cholernie wkurza

raider
17-09-2009, 14:47
Czas jest dużo bardziej rozdrobniony, ..,1/15, 1/30, 1/40, 1/50, 1/60, 1/80, 1/100 , a później stopniowo aż do 1/4000. Duża zmiana przynajmniej w porównaniu ze starym D2hs, gdzie auto-iso kończy się na 1/250.

plusfoto
17-09-2009, 14:51
No właśnie u mnie tak jest zaczyna się od 1/15 a kończy na 1/250 ale co 1 EV

Jacek_Z
17-09-2009, 15:39
Pod który dałeś Jacku ?
Ten z napisem Fn, przy gripie, niższy z dwóch.

kichu
17-09-2009, 15:46
a jak? Bo nie bardzo rozumiem?

funkcje custom, tylko nie pamietam ktora... chyba sekcja F... chodzi o to, ze mozesz wowczas zmieniac parametry naciskajac przycisk i pozniej krecac kolkiem, zamiast trzymania wcisnietego przycisku + kolko

Jacek_Z
17-09-2009, 16:09
Chodziło mi o to co napisał właśnie kichu1979. Tez nie pamiętam która to zakładka. Nie używam, bo zdecydowanie preferuje to jak to jest zrobione fabrycznie w body. I zauważcie, że taka jest "filozofia" nikona, bo inaczej fabryczna konfiguracja by była odwrotna.

Jacek_Z
17-09-2009, 16:57
ISO pozostanie na swoim przycisku, ale nie będzie trzeba go trzymać. Podobnie jest w canonach.

MARTINK
17-09-2009, 20:19
Tak, da się ustawić od jakiej wartości auto-iso ma startować, ale na jakiej ma się kończyć tylko w pewnych przedziałach - nie da się wybrać 2500 bo po 1600 następną wartością jest 3200. Chyba że jest na to jakiś trick, ale się nie zagłębiałem :)

Wlasnie o ten trick pytam - 1600 i nastepne jest 3200.

Nikuś
17-09-2009, 21:00
Wlasnie o ten trick pytam - 1600 i nastepne jest 3200.

Przy włączonym auto-iso naciskasz ISO i kręcisz kółkiem do wybranej wartości

.

JAP
17-09-2009, 21:29
Mogę się mylić, ale wtedy to chyba aparat będzie dążył do 2500 zawsze, a chodzi tylko o to żeby max dochodził do tej wartości, a dążył w miarę możliwości do niższej -wybranej.

MARTINK
17-09-2009, 21:35
Nikus,
Ale co ma ustawione na aparacie ISO do AutoIso ?
Jesli ustawie zakresy AutoIso np 200-1600 to aparat bedzie smigal w tych normach, jak ustawie mu ISO recznie na 200 to on i tak wskoczy do iso 1600 - jak mu tak wyjdzie z pomiaru.

plusfoto
17-09-2009, 23:34
Właśnie przy auto iso możesz w ten sposób ustawić ale tylko dolną wartość iso a nie górną a tu chodzi właśnie o tą drugą

Kryhu
18-09-2009, 00:35
Wracając do pierwotnego tematu powiem tylko że cały sezon ślubny przestrzelałem na 2 D700tkach bez najmniejszych problemów, z różnymi obiektywami i lampami. Na 3 śluby dostałem dodatkowo D3 do testów, więc pracował równocześnie z D700. Przy tych samych ustawieniach oba układy AF działają IDENTYCZNIE. Jeśli w coś nie trafię z AF to z własnej winy i tyle.

kichu
18-09-2009, 00:49
Przy tych samych ustawieniach oba układy AF działają IDENTYCZNIE.

Nie do konca, jest roznica na korzysc D3 przy trybach wykorzystujacych wieksza ilosc pkt autofocusa (auto, dynamiczny + 3d etc.). D700 tu pracuje nieco wolniej, dluzej mysli. Podobnie D300. Z kolei od D300s widac tu spora roznice na plus.

Gwoli uzupelniania.

Nikuś
18-09-2009, 05:35
Nikus,
Ale co ma ustawione na aparacie ISO do AutoIso ?
Jesli ustawie zakresy AutoIso np 200-1600 to aparat bedzie smigal w tych normach, jak ustawie mu ISO recznie na 200 to on i tak wskoczy do iso 1600 - jak mu tak wyjdzie z pomiaru.

Z postu 113 wywnioskowałem, że chcesz ustalić od jakiego iso ma się zaczynać podbijanie tej wartości... a właśnie podbijanych"pośrednich" raczej się nie da

.

ikonay
18-09-2009, 09:21
No i teraz mam zagwostkę..., jedni piszą że odnotowują jakiś problem, innym śmiga jak srebro. Zakładam jednak, że jakiś problem jest. Sam nie wiem, a może poczekać na mitycznego D700x, tym bardziej, że sezon i tak się kończy i nie ma teraz takiego dużego ciśnienia na wymianę sprzętu. Co Państwo myślicie?

woytec60
18-09-2009, 09:26
Jak masz czym focić to czekaj ale...
Czekać można w nieskonczonośc, zawsze za miesiąc, trzy, pół roku będzie coś lepszego a czas leci i plenery uciekają.
Ja na swój nie narzekam :roll:

mpwt
18-09-2009, 09:47
No i teraz mam zagwostkę..., jedni piszą że odnotowują jakiś problem, innym śmiga jak srebro.

Tylko mnie się zdaje, że w dużej mierze problemy nie koniecznie muszą być związane ze sprzętem... ja nie widzę problemów z ze swoim D700. A jeśli są jakieś problemy z AF to... moja wina... D700 to świetna pucha i jeśli na coś mam narzekać to na fotografa.

monikad4M
18-09-2009, 09:54
Tylko mnie się zdaje, że w dużej mierze problemy nie koniecznie muszą być związane ze sprzętem... ja nie widzę problemów z ze swoim D700. A jeśli są jakieś problemy z AF to... moja wina... D700 to świetna pucha i jeśli na coś mam narzekać to na fotografa.

i tu jest pies pogrzebany :) podpisuję się pod tym obiema rękami :)

nikomisiaki
18-09-2009, 13:56
Kiedyś trafiłem na wątek w dpreview.com gdzie psiano o tym, że w TC17 może zdarzyć się złe przewodzenie masy do obiektywu - bagnetem. Może w tym tkwi przyczyna? Z samym obiektywem jest 100% dobrze?

PS. odszukałem i wątek dotyczył jednak TC14, ale może problem jest podobny - przewodzenie prądu " electrical connection"?
http://forums.dpreview.com/forums/readflat.asp?forum=1021&message=4709369&changemode=1

OOO! Czyli jakiś trop i u innych jest. Z samym obiektywem nigdy właśnie nie zauważyłem problemu, z 80-200 jak i z 24-70. Ciekawe tylko czy servis tu coś poradzi?! Nie chce mi się odstawiać aparatu, bo teraz jest wszysko ok. (przynajmniej z 24-70 który jest "przyspawany" obecnie do aparatu).

kichu
18-09-2009, 14:03
generalnie w takim wypadku sugerowalbym inny egzemplarz TC

wpadl mi w rece kiedys TC14, ktory z 70-200VR powodowal, ze przy oginiskowej do 135mm dzialal autofocus, a powyzej tej ogniskowej juz nie

z innym egzemplarzem TC wszystko bezawaryjnie

pewnie jakas eletrkonika w TC szwankuje

nikomisiaki
18-09-2009, 14:15
generalnie w takim wypadku sugerowalbym inny egzemplarz TC

pewnie jakas eletrkonika w TC szwankuje

Aj jaj jaj, tylko przy obecnych cenach to może boleć. Będę męczył zestaw bez TC i zobaczymy, jak się nie powtórzy zwiecha, to samo TC spróbuję "za-Postępu-ować".

Piotr

mOSAd
21-09-2009, 07:58
D700 to jest genialny korpus, pierwszy który ja jako onanista sprzętowy, uznałem za kompletny dla mnie i być może pozostanie ze mną już na bardzo długo. Wszelkie opisywane "problemy" to są sporadyczne, rzadkie zdarzenia tyczące się bardzo specyficznych sytuacji, albo może poszczególnych egzemplarzy. W stosunku do zalet aparatu, nawet nie ma co ich rozważać i wątpię by ktoś ze względu na te drobiazgi, korpus zmienił (być może felerny egzemplarz lub serwisował). To coś takiego, jak by ktoś się decydował na jakieś najnowsze wypasione auto - też pewnie ma wady, też może coś być niedopracowane, coś zaszwankować, ale w rozliczeniu ogólnym wychodzi zdecydowanie na plus. Jeżeli tylko ktoś widzi dla siebie zalety w posiadaniu pełnej klatki, D700 sprawdzi się wszędzie prócz ekstremów (do których jest D3x i D3).
Z tym Auto ISO to przyznam, że niby pośrednie ograniczenie by się przydało, ale w praktyce stwierdziłem, że pełny krok też jest ok. Zawsze można wprowadzić niedoświetlenie i trochę przeforsować zdjęcie, co da pewnie bardzo zbliżony efekt. To tylko części EV, a zapas w obróbce RAWa to jakieś 1.5 EV w każdą stronę chyba.

novell
22-09-2009, 13:04
no i widze ze raczej nie ma "rozwiazania".
mam D700 i 24-70 od miesiaca. nie zapialem jeszcze do niego innego obiektywu bo "testuje" ten. brudy "nie mogly" sie dostac... tak wierze. i co? dziecko moje dostalio wysypki. postanowilem sfotografowac i wystlac do "analizy"...... i co celuje na nozke (kolory jak tam wczesniej te ceglane) i dupa.... 2s... 5s 10s..... i zona "k**a sprzet za tyle kasy i zdjecia nie moze zrobic... ja zarazz swojego kompakte canona wyciagne i zrobie".... i zonk.
jednoznacznie nie docytalem czy serwis, czy testowac dalej......
jedyne co mnie tak wkurza to fakt ze pracuje jako drugi fotograf na weselach na canonach 5D mkII i nigdy sie cos takiego nie zdazylo.....
to co robimy ? :)

mOSAd
22-09-2009, 13:43
Novell ja bym się upewnił czy to korpus czy obiektyw. No i mam jeszcze jednen pomysł. Nie byłeś przypadkiem za blisko? Przed minimalną odległością ostrzenia (sorry za naiwne pytanie, ale ludzie robią różne rzeczy)? Ja u siebie nie mam takich problemów, ale też nie mam 24-70.
A może jakiś dziwny tryb AFa? Śledzący 3D (zamiast zwykłego AF-S) na przykład i się gubi na skórze...

novell
22-09-2009, 14:32
no wlasnie za blisko nie bylem bo to bylo moj pierwszy pomysl i cofnalem sie 2 krokui do tylu....
ustawione mam AFs caly czas i 3d tracking ale on dziala tylko jak przelaczysz na AFC....
zdazylo sie to tylko raz puki co. moge przepiac obiektyw i probowac ale wyglada na to ze to nie jest odosobniony przypadek. zadzwonie moze do serwisu zobacze co tutejszy powie przez telefon.....

ikonay
23-09-2009, 20:33
novell, dałeś mi do myslenia Twoim postem chłopie. Od pół roku przymierzam się do zmiany sprzętu. Dla mnie jest to spory wydatek - mam na to ok 30 tys PLN. Na początku był plan nowa piątka i szkła, potem na jakichś targach bawiłem się tą piątką i za cholere ergonomia mi nie pasowała. Poza tym myslałem sobie - taki korpus za ponad 9 tysi i taki prosty system AF. Więc coraz bardziej skłaniałem sie w strone D700. Za nikonem przemawiało ergonomia, budowa i wykonanie, fakt ze zostaje w systemie więc juz troche gratów mam no i ten miodny AF. Poza tym moim zdaniem warto było zostawać z nikonem dla kilku szkieł, które są jednymi z najlepszych obecnie na rynku w tej klasie sprzętu [27-70 i 14-24]. Za canonem przemawiała natomiast plastyka obrazka, piękna reprodukcja kolorów, półtony i wszystkie te klimaty, którymi canonowcy się zazwyczaj chwalą.

I już generalnie ostatnio byłem spokojny tego, ze jednak zostane przy nikonie, kiedy teraz nagle wszystko przestaje byc takie pewne. Moze trzeba sie jednak bedzie z canonowskimi guzikami przeprosić.

spiritwood
23-09-2009, 20:44
I już generalnie ostatnio byłem spokojny tego, ze jednak zostane przy nikonie, kiedy teraz nagle wszystko przestaje byc takie pewne. Moze trzeba sie jednak bedzie z canonowskimi guzikami przeprosić.

Ja w odpowiedzi zacytuję to, co napisał mpwt i podpiszę się pod tym rękami i nogami:


Tylko mnie się zdaje, że w dużej mierze problemy nie koniecznie muszą być związane ze sprzętem... ja nie widzę problemów z ze swoim D700. A jeśli są jakieś problemy z AF to... moja wina... D700 to świetna pucha i jeśli na coś mam narzekać to na fotografa.

Photoartbox
23-09-2009, 20:50
Ja w odpowiedzi zacytuję to, co napisał mpwt i podpiszę się pod tym rękami i nogami:

Ja rowniez. D700 to puszka bardzo bliska doskonalosci i nie sadze aby kogos mogla ograniczac.

novell
24-09-2009, 00:02
no wlasnie "puszka bliska doskonalosci"... dlatego pracujac na canonach wybralem mimo wszystko nikona (wczesniej mialem D80).
ale ze jak to polak ponarzekac musi to powstaja posty takie i inne....
ale do rzeczy. wreszcie znalazlem chwile i wrocilem do tematu. zresetowalem aparat i dawaj od poczatku sprawdzamy "problem" AF. no i jak wtedy zdarzyl sie temat raz tak teraz siedze na kanapie zona przy kompie i "cyk" do polowy i silniczek slysze przod bzzzz tyl przod bzzzz tyl, 2 moze 3 sec i jest. zmiana obiektu to samo. raz lepiej raz gorzej. no coz, pogodzilem sie ze jest cos nie tak i troche zmartwilem ze wydajac tyle kasy mam cos takiego.
przyszedl czas na test z innym obiektywem. dostalem go na urodziny w zeszlym roku. 50mm 1.8 za 400zl.... i co ?
no k** dziala. normalnie. bang bang bang i ostrzy odrazu normalnie nie wierze. zapinam 35 f2 za 1000zl i to samo. ostrzy w momencie.
dodam ze we wszystkich przypadkach zmienialem punkty ostrosci z srodkowych na skrajne itp. wszystkie obiekty w obrebie tego samego pokoju.....
no i sie bateria rozladowala wiec moglem usiasc tu.... no i co teraz?

kichu
24-09-2009, 00:14
to co opisujesz nie do konca wyglada mi na normalne zachwoanie tego szkla... moze warto by sprawdzic gdzies inny egzemplarz i porownac... moze czeka cie niestety serwis...

mOSAd
24-09-2009, 01:13
Niestety nawet najdroższe rzeczy bywają wadliwe. Tutaj wygląda to na szkło. D700 górą! :D

dikanda
23-02-2015, 14:01
Odgrzewam temat, bo ostatnio spotkało mnie coś podobnego, ale mam jeszcze inne spostrzeżenia.
Generalnie mój D700 spisywał się do tej pory bez zarzutu (mam go od dwóch lat). Pracuję dwoma obiektywami N24-70 i N 70-200 i zawsze wszystko grało. Kilka dni temu byłam na imprezie, robiłam zdjęcia z lampą i krótkim obiektywem (w którym ostatnio mocno poluzowała się guma) - aparat zaczął gubić ostrość - zawieszał się. Musiałam wyłączać i włączać, by znów "załapał". Przypisałam winę temu obiektywowi - pod guma ma jakieś styki, myślałam, że coś tam nie łączy (tak na wyrost, bo intuicyjnie jakoś nie chciało mi się w to wierzyć). Ale zauważyłam, ze w momencie, gdy nie działa AF pokazuje mi się w okienku F0.
Wczoraj byłam na lodowisku - słońce super, warunki do zdjęć doskonałe (wiele razy robiłam zdjęcia w takich warunkach i nigdy nie było problemu...), założyłam długi obiektyw (inny, niż poprzednio - gumy OK) i ZONK... Co chwila problem z ostrością, jak poprzednio i w okienku F0. Co jest?
Wyczytałam gdzieś, że to może być problem z mocowaniem bagnetu. Czy ktoś z Was miał podobną przypadłość????

kichu
23-02-2015, 16:02
zdecydowanie bagnet + styki, mialem kiedys cos podobnego, jak na wyswietlaczu masz F0 to
obiektyw niepoprawni przesylal do aparatu informacje o przeslonie, wiec cos na stykach
nie laczylo moim skromnym zdaniem, zaczalbym od przetarcie tych na body i tych w aparacie jakims spirytusem
czy cos i ich gruntowne przeczyszczenie, a jak to nie pomoze to serwis

AndBed
23-02-2015, 21:50
Odgrzewam temat, bo ostatnio spotkało mnie coś podobnego, ale mam jeszcze inne spostrzeżenia.
Generalnie mój D700 spisywał się do tej pory bez zarzutu (mam go od dwóch lat). Pracuję dwoma obiektywami N24-70 i N 70-200 i zawsze wszystko grało. Kilka dni temu byłam na imprezie, robiłam zdjęcia z lampą i krótkim obiektywem (w którym ostatnio mocno poluzowała się guma) - aparat zaczął gubić ostrość - zawieszał się. Musiałam wyłączać i włączać, by znów "załapał". Przypisałam winę temu obiektywowi - pod guma ma jakieś styki, myślałam, że coś tam nie łączy (tak na wyrost, bo intuicyjnie jakoś nie chciało mi się w to wierzyć). Ale zauważyłam, ze w momencie, gdy nie działa AF pokazuje mi się w okienku F0.
Wczoraj byłam na lodowisku - słońce super, warunki do zdjęć doskonałe (wiele razy robiłam zdjęcia w takich warunkach i nigdy nie było problemu...), założyłam długi obiektyw (inny, niż poprzednio - gumy OK) i ZONK... Co chwila problem z ostrością, jak poprzednio i w okienku F0. Co jest?
Wyczytałam gdzieś, że to może być problem z mocowaniem bagnetu. Czy ktoś z Was miał podobną przypadłość????

Taką przypadłość miałem ostatnio ale w D7100. Od 03.02 leży w serwisie. Dostałem już wycenę 700zł brutto.

dikanda
25-02-2015, 21:18
Dziękuję za informacje. Najpierw zatem czyszczonko, a jak to nie pomoże to serwis :(. Tylko, ze tyle się na temat serwisów naczytałam, że aż się boję...

AndBed
25-02-2015, 21:36
Moje D7100 dalej leży w serwisie z informacją "zaakceptowano koszty naprawy" jutro zadzwonię... bo to trochę długo. Z niecierpliwością czekam na efekty naprawy sprzętu na gwarancji który ponoć uszkodziłem mechanicznie.