PDA

Zobacz pełną wersję : ktoś używa Eizo flexscan 1921?



Woland
21-06-2009, 01:28
Witam,
mam okazje kupić flexscan 1921 za połowe ceny w tym tygodniu i zanim to zrobię chciałem zapytać czy ktoś go żywał i jakie wrażenia, czy jest wadliwy itp. na co zwracać uwagę ponieważ dostanę go bez gwarancji (z anglii), mam tez do wyboru nec 2070nx troche taniej lecz najpierw wolę się poradzić Was, głownie zajmuje się obróbką fot i nauką flash'a a jak już w cos gram to w PES'a więc myśle że ze smużeniem nie będzie problemów :)

blumarine
23-06-2009, 00:50
Witam,
1921 nie mam, ale mam 1931 - jeśli to coś pomoże to wg mnie monitor jest bardzo fajny pod każdym względem a przesiadłem sie na niego w zeszłym roku prosto z CRT-ka. Nie zauważyłem niczego co by mnie raziło w stosunku do kineskopowca pod względem obrazowania, choć różnice napewno są, zależy od wymagań. Monitor ten też dobrze wygląda z cienką ramką. Ma czujnik natężenia światła, jak jest ciemno to sie przyciemnia żeby nie prało po oczach. Graczem nie jestem, ale w coś tam grałem i nic złego nie zauważałem (ale nie wiem czy 1921 ma taki sam czas reakcji). Co do trwałości - mam go ponad rok, codziennie chodzi po kilka godzin i absolutnie nic, nigdy nie "pisnął" żadnego złego słówka.
Monitory Eizo z tego co wiem przechodzą wymagające normy jakościowe, a na matrycach PVA hotpixele sa chyba dosyć żadkie. Nie wiem jak sprawdzać używki, można by go odpalić na obrazie zielonym, czerwonym, niebieskim i białym czy nie ma żadnych artefaktów. Czy cos nie buczy podczas pracy..

Czornyj
23-06-2009, 01:24
Witam,
mam okazje kupić flexscan 1921 za połowe ceny w tym tygodniu i zanim to zrobię chciałem zapytać czy ktoś go żywał i jakie wrażenia, czy jest wadliwy itp. na co zwracać uwagę ponieważ dostanę go bez gwarancji (z anglii), mam tez do wyboru nec 2070nx troche taniej lecz najpierw wolę się poradzić Was, głownie zajmuje się obróbką fot i nauką flash'a a jak już w cos gram to w PES'a więc myśle że ze smużeniem nie będzie problemów :)

S1921 to bardzo dobry monitor do obróbki fotek, nie gorszy niż jego następcy - S1931 i S1932. Monitor jest dużo lepiej zlinearyzowany i równomierniej podświetlony niż NEC 2070NX - mimo, iż ten ostatni jest na matrycy S-IPS, która ma swoje atuty.

Na smużeniu i lagach się nie znam, więc się nie wypowiem - ale wątpię, by mogły stanowić problem.

Woland
24-06-2009, 00:11
dzięki, właśnie go dostałem, na razie jest super, w czwartek bedzie u mnie Jacek Zet i bedziemy go testowac

stock
24-06-2009, 07:27
świetny monitor - mam co prawda 1931 ale ten Twój tez powinien być rewelacyjny. Grac można, filmy oglądac równiez. Do zdjęc jest jak dla mnie super - po przesiadce z lapka HP :D :D

tomnow:
24-06-2009, 07:48
ja mam 1921 i jestem bardzo zadowolony :)
smużenia i lagów nie zauważyłem

sawi
24-06-2009, 09:57
Ja mam dwie sztuki jeszcze starszej wersji - L768 i jakos mi nie jest pilno do zmian :)

kemot
24-06-2009, 10:38
Również używam 1921 i jestem bardzo zadowolony. W necie jest sporo opini nt L768,1921,1931 i raczej wszystkie pozytywne.

Zink
24-06-2009, 15:55
Mam 1721 (różnica głównie w wielkości ekranu). Kolory o ogólna jakość obrazu - rewelacja (opinia amatora). Ma wystarczająco niski poziom minimalnej jasności, aby można było pracować w całkowitej ciemności bez większego wypalania oczu (do czego mają tendencję najtańsze monitory). Nie ma on dopalacza, więc występuje lekkie smużenie, nawet przy płynnym przewijaniu tekstu, ale można się przyzwyczaić.

Jacek_Z
01-07-2009, 23:23
Byłem u Wolanda, oglądałem go.
Przypisaliśmy aplikacje do trybów pracy. Do grafiki - sRGB, do Worda - txt.
Przełanczając okna wyraźnie widać, że praca z tekstem jest inna - kontrast siadł (i OK, nie męczy oczu). Ale "kartka" nie jest szarawa, a żółtawa.
Z jednej strony - to nie zdjęcia, więc o kolor nie chodzi i nie przeszkadza, ale z drugiej - skalibrowany monitor jak świeci słabiej to powinien chyba sobie skompensować to słabsze świecenie i "ściągnąć" żółty.
Czy tez tak macie?

Czornyj
01-07-2009, 23:32
Byłem u Wolanda, oglądałem go.
Przypisaliśmy aplikacje do trybów pracy. Do grafiki - sRGB, do Worda - txt.
Przełanczając okna wyraźnie widać, że praca z tekstem jest inna - kontrast siadł (i OK, nie męczy oczu). Ale "kartka" nie jest szarawa, a żółtawa.
Z jednej strony - to nie zdjęcia, więc o kolor nie chodzi i nie przeszkadza, ale z drugiej - skalibrowany monitor jak świeci słabiej to powinien chyba sobie skompensować to słabsze świecenie i "ściągnąć" żółty.
Czy tez tak macie?

Monitory Eizo serii S można kalibrować tylko w trybie "custom" i o ile pamiętam nie ma to wpływu na pozostałe tryby, które są jakby osobnymi, fabrycznymi kalibracjami. Jeśli w trybie text barwa bieli jest żółtawa, to raczej nic się na to nie zaradzi.

Jacek_Z
01-07-2009, 23:43
Nie miałem pojęcia. Tryb sRGB (w tym Eizo) nie jest kalibrowalny? Przypisanie go do Photoshopa to błąd?

Czornyj
01-07-2009, 23:55
Nie miałem pojęcia. Tryb sRGB (w tym Eizo) nie jest kalibrowalny? Przypisanie go do Photoshopa to błąd?

Tryb sRGB jest kalibracją fabryczną, której nastawy mają sprawić, by przestrzeń barwna monitora jak najlepiej odpowiadała przestrzeni sRGB. W trybach tych można jedynie kalibrować jaskrawość panelu.

Przypisanie sRGB do Photoshopa nie jest błędem - aby naprawdę postępować zgodnie z regułami sztuki należałoby skalibrować panel w trybie Custom, utworzyć profil monitora i podczepić go w systemie, ale w przypadku mniej zaawansownych i wymagających użytkowników można się bez tego obejść, przełączyć go w sRGB i zapiąć przestrzeń sRGB w stystemie jako profil monitora - w ten sposób uniknie się nadmiernych komplikacji ;)

Kyle
02-07-2009, 07:54
Monitory Eizo serii S można kalibrować tylko w trybie "custom" i o ile pamiętam nie ma to wpływu na pozostałe tryby, które są jakby osobnymi, fabrycznymi kalibracjami. Jeśli w trybie text barwa bieli jest żółtawa, to raczej nic się na to nie zaradzi.
Jeśli dobrze pamiętam zaradzić jest łatwo - zmieniamy temp. barw która chyba jest w tym trybie (zestawie ustawień jak picture czy custom-tylko tutaj więcej można zmieniać) jest ustawiona na ~5000K

Kyle
02-07-2009, 07:57
w przypadku mniej zaawansownych i wymagających użytkowników można się bez tego obejść, przełączyć go w sRGB i zapiąć przestrzeń sRGB w stystemie jako profil monitora - w ten sposób uniknie się nadmiernych komplikacji ;)
Lepiej wybrać już tryb custom i ustawić temp. barw na 6500K (RGB po 100), kontrast na 50 (to zestawienie daje nam max kontrast bez przepalenia czyli kontrast natywny matrycy). Dodatkowo gamma dajemy na 2,2 (korekcja jest na 10 bit więc będzie perfekcyjnie na EIZO). Pozostałe suwaki jak HUE itp. też dajemy na domyślne. Jasność regulujemy wg. uznania.

mkl
02-07-2009, 09:03
Pracuję na dwóch sztukach EIZO S1931. Rewelacyjne monitory, drogie aczkolwiek warte swojej ceny. Niestety to są monitory "służbowe", a w domu do zdjęć mam crt, LG F900P.

Tom01
02-07-2009, 09:37
Lepiej wybrać już tryb custom i ustawić temp. barw na 6500K (RGB po 100), kontrast na 50

Guzik tam. S1931 i pokrewne mają rozrzut punktu bieli około 5%. Oznacza to że nastawione 6500K zależnie od egzemplarza będzie się wahać plus-minus (częściej plus) 500K a to już widać jako za "ciepłe" lub za "zimne". Trzeba czujnik i wyregulować.

Czornyj
02-07-2009, 09:45
...a TRC sRGB to wbrew pozorom wcale nie jest gamma 2,2 - aczkolwiek wątpię, by Eizo w trybie sRGB używało specjalnej linearyzacji pod tą specyficzną gradację.

Kyle
02-07-2009, 09:45
Guzik tam. S1931 i pokrewne mają rozrzut punktu bieli około 5%. Oznacza to że nastawione 6500K zależnie od egzemplarza będzie się wahać plus-minus (częściej plus) 500K a to już widać jako za "ciepłe" lub za "zimne". Trzeba czujnik i wyregulować.
A majtki tam ;).Szkoda że kosztem zniekształceń (regulacja R, G, B u mnie zachowuje się jak by było liczone na 8 bitach ... więc co gorsze do amatorszczyzny +-500K czy przybarwione okresowo gradienty to już kwestia wyboru).

Czornyj
02-07-2009, 10:08
A majtki tam ;).Szkoda że kosztem zniekształceń (regulacja R, G, B u mnie zachowuje się jak by było liczone na 8 bitach ... więc co gorsze do amatorszczyzny +-500K czy przybarwione okresowo gradienty to już kwestia wyboru).

10 bitów to akurat wcale nie jest aż tak wielce mi dużo, a monitor jest precyzyjnie zlinearyzowany tylko dla stanu natywnego, więc proste, że regulacja gainu musi rzutować na jakość kalibracji. Ideał jest do osiągnięcia tylko na sprzętowo linearyzowanym panelu - i to cholernie dobrym.

Woland
03-07-2009, 00:32
pogubiłem się..:)

Tom01
03-07-2009, 08:47
pogubiłem się..:)

Po polsku: Jest to dobrej klasy monitor domowo-uniwersalny, jakościowo o niebo lepszy od popularnej masówki. Po wyregulowaniu i oprofilowaniu nadaje się do amatorskiej fotografii całkiem dobrze. Jednakże nie ma co tworzyć mitów. To nie jest monitor do pracy z kolorem, i zmuszanie go do zastosowań do których nie jest przeznaczony, wynika wyłącznie z naszego, biednego rynku. To normalne że przy zbytnim odejściu od nastaw domyślnych zżółknie. Jeśli ktoś musi na nim robić coś trudniejszego, np śluby i go przy tym chwali, to znaczy, że nie ma możliwości pracowania przy normalnym.

Tak jak Czornyj napisał, regulacja jest prosta, są dobrze skorygowane fabryczni. Co do ceny, okazji nie ma, zalecam dużą ostrożność. Pieniądze wydać łatwo.