PDA

Zobacz pełną wersję : D2X - balans bieli



messer
20-06-2009, 00:39
Koledzy,

Czy ktoś z praktyków D2X'a ma jakiś patent na sensowne ustawienia dot. balansu bieli?
AWB - to dramat. Niepowtarzalny, nietrafiony - generalnie - nie.

Natomiast ustawianie konkretnych predefiniowanych wartości również daje efekty "takie sobie".
Co to znaczy? Ano - są powtarzalne. I to jakby plus. Natomiast ustawiając - powiedzmy - wb na "flash" - błyskając lampą dostaję sporo zbyt ciepłe kolory. O ile w NEF ujdzie (bo można serię poprawić), o tyle w jpg to już jakby dramat.

Czy zatem ma ktoś jakiś patent na okiełznanie WB w D2X tak, żeby można było w jpg pstryknąć czasem i żeby to miało ręce i nogi?
Potrzebuję tego w celach szybko-drukarskich.
Przywyknąłem do dzielenia się zdjęciami bezpośrednio po ich wykonaniu (mowa oczywiście o zdjęciach do tego się nadających) - a uznaję wyłącznie wydruki.

Z góry mocno dziękuję za wsparcie - bo mnie się już pomysły skończyły.

PS.
mibartek podesłał mi hint, żeby ustawiać PRE na byleczym. I że się sprawdza takie czarowanie na D2H.
Niestety - na D2X się nie sprawdza.

PS2.
Błagam - niech jedyną radą nie będzie szara karta.... :)
btw. - czy w d2x można zapamiętać więcej niż jedno ustawienie wb na pre w jakimś banku?

foveon
20-06-2009, 10:10
WB w d2x jest faktycznie nie przewidziany. Na początku byłem z niego bardzo niezadowolony, teraz przyzwyczaiłem się i jadę na automacie, możesz podkręcić Hue aby ocieplić kolory. Mój D2h bardzo dąży aby wszelakie szarości były neutralne lecz niekiedy te szarości nie są szarościami i wtedy jest kupa. Ogólnie na lampie jadę na automacie bo na WB do błysku wszystko jest potwornie zimne, i na dodatek wyświetlacz w moim egzemplarzu pokazuje wszystko w zimo więc zupełnie nie wiem jakie jest zdjęcie. Możesz pomieszać kompensacją tonów i wgrać jakąś krzywą (znajdziesz je w necie) daję to nawet niezłe efekty pod względem kolorów i kontrastu. Osobiście przyzwyczaiłem się do kolorów i zwłaszcza kontrastu z D1 więc ustawiłem D2 tak aby się zbliżyć do niej.

acha wb pre masz bodajże 5 banków. Kiedyś się bawiłem ale przestałem poddałem się WB auto wygrał.

Slon
20-06-2009, 10:22
PS.
mibartek podesłał mi hint, żeby ustawiać PRE na byleczym. I że się sprawdza takie czarowanie na D2H.
Niestety - na D2X się nie sprawdza.

mozesz cos wiecej o tym powiedziec?


wgrać jakąś krzywą (znajdziesz je w necie) daję to nawet niezłe efekty pod względem kolorów i kontrastu.

moza prosic o jakis jeden link? Chetnie pobawie sie tymi krzywymi

foveon
20-06-2009, 10:37
Bardzo proszę:
http://www.wojteh.com/poradnik.htm

Czornyj
20-06-2009, 10:37
D2X ma 5 banków PRE, przełączanych z wciśniętym WB na PRE przednim kółkiem.

Jeśli chodzi o poprawę sytuacji z AWB, to mz. niedokładności pomiaru są głównie w osi zieleń-karmazyn, można to kompensować wprowadzając korektę Hue na -3, -6, lub -9

messer
20-06-2009, 14:50
Dziękuję za odzew z Waszej strony.
Do tej pory rzeczywiście zignorowałem ustawienia hue, jako potencjalnie nieistotne. Ale sprawdzę to napewno.

@Slon - mibartek dostał tego hinta od (AFAIR) Pawla Pawlaka. Chodzilo o to, ze ustawiasz WB PRE na niekoniecznie bialy/szary obszar, a czujniki d2h prawdopodobnie sensownie sobie z tym radza. Nie wiem na jakiej zasadzie dokladnie - byc moze trzebaby dopytac autorow tego hinta :) Niestety w D2X to zupelnie sie nie sprawdza. Z tego by wynikalo, ze automatyka WB w d2h i d2x sie rozni.

messer
20-06-2009, 14:56
Ogólnie na lampie jadę na automacie bo na WB do błysku wszystko jest potwornie zimne,


Tak jak pisałem właśnie - ustawienie predefiniowanego ustawienia "flash" i pstrykanie z lampa wcale nie daje mi poprawnego WB.
Niestety automat zachowuje sie jeszcze gorzej - bo na kazdym zdjeciu wb ustawione jest _inaczej_, co w postprocesingu upierdliwie jest skorygowac.
Juz wole ustawic predefiniowany "flash", dostac niepoprawny wb, ale przynajmniej tak samo niepoprawny na kazdym kadrze.
Co jednak w przypadku jpg i tak nie jest rozwiazaniem idealnym. Byc moze zabawa w sugerowane przez Was hue cos poprawi.



i na dodatek wyświetlacz w moim egzemplarzu pokazuje wszystko w zimo więc zupełnie nie wiem jakie jest zdjęcie.

Ty piszesz o D2H z tego co widze.
On ma inny wyswietlacz niz D2X. Gorszy.
Co nie zmienia faktu, ze ocena kolorystyki i kontrastu na lcd d2x'a jest - piszac delikatnie - przyblizona.

Tak sobie mysle (i tak, sie powtarzam) - d2x z matryca d300/d90 i ichniejszym lcd. W DX juz wiecej by nie trzeba bylo.

foveon
20-06-2009, 22:45
Sorry chodziło mi o D2x a nie D2h. Tak jak już pisałem D2x dąży do balansu bieli idealnej co nie raz wypada tragicznie np w czerwonym pokoju z fleszem. Jeżeli zadziała czujnik na pryzmacie to będzie wszystko za niebieskie jeżeli przez obiektyw to ok. Kiedyś myślałem że zdjęcia są okropne do puki nie popatrzyłem się na składniowe barw neutralnych. Wszystkie RGB były prawie na tym samym poziomie, niestety reszta kolorów bywa lekko dziwna. Szczerze D200 radziło sobie lepiej.
Po za tym jak oddajesz foty do druku to i tak szlag trafi twój balans bieli bo drukarz wie swoje (pracuje na Prepress w drukarni i wiem coś o tym :) )

messer
20-06-2009, 23:00
Akurat tam, gdzie zależy mi od razu na poprawnym wb w jpg -- drukuję zdjęcia sam ;)
Zdjęcia, które oddaję do druku w labie -- najczęściej robię w nef i poddaję postprocessingowi, gdzie niepoprawne wb (byle powtarzalne!) aż tak nie boli.

Czornyj
20-06-2009, 23:34
Sorry chodziło mi o D2x a nie D2h. Tak jak już pisałem D2x dąży do balansu bieli idealnej co nie raz wypada tragicznie np w czerwonym pokoju z fleszem. Jeżeli zadziała czujnik na pryzmacie to będzie wszystko za niebieskie jeżeli przez obiektyw to ok. Kiedyś myślałem że zdjęcia są okropne do puki nie popatrzyłem się na składniowe barw neutralnych. Wszystkie RGB były prawie na tym samym poziomie, niestety reszta kolorów bywa lekko dziwna. Szczerze D200 radziło sobie lepiej.
Po za tym jak oddajesz foty do druku to i tak szlag trafi twój balans bieli bo drukarz wie swoje (pracuje na Prepress w drukarni i wiem coś o tym :) )

Ustawienie naprawdę idealnego balansu bieli leży poza możliwościami aparatów cyfrowych. Przy sztucznym/zanieczyszczonym świetle nawet jeśli poprawnie ustawi się WB na neutralną szarość, to piki widmowe mogą rozpieprzyć kolorystykę zdjęcia. D200 ma prawo sobie radzić lepiej, bo jest nowocześniejsze, są tam bardziej cwane algorytmy korekcyjne itd.

Druk to inny temat - z jednej strony są kiepskie maszyny, lub po prostu nie trzymające standardów drukarnie, gdzie o normach nikt nie ma pojęcia, na widok spektrodensytometru refleksyjnego wszyscy uciekają z krzykiem i drukarze drukujący na instynkt.

Z drugiej strony są prepressowcy nie mający pojęcia o offsecie, którym wydaje się, że jest tylko jeden CMYK.

messer
21-06-2009, 01:11
Jeżeli zadziała czujnik na pryzmacie to będzie wszystko za niebieskie jeżeli przez obiektyw to ok.

Kiedy działa czujnik na pryzmacie, a kiedy przez obiektyw?
Czym różnią się takie pomiary?
Czy da się jakoś intencjonalnie pomiędzy nimi przełączać/wybierać bardziej pasujący (jeśli już będę wiedział który jak działa...)?

foveon
21-06-2009, 14:11
Ustawienia WB Pre z tego czujnika nad pryzmatem nastawiasz guzikiem funkcyjnym z przodu, a przez obiektyw normalnie robisz fotkę. U mnie jak robię czujnikiem nad pryzmatem WB PRE to wiele razy jest NOGD (czyli do d..). Po za tym kolorystyka to kwestia gustu jedni lubią takie inni siakie po co się tym przejmować i tak najważniejsze jest uczucie do zdjęcia (sytuacja, wspomnienia, itp). A tak wracając do tematu to również zauważyłem że WB ma się rożnie co do obiektywów, np stara Sigma 28-70 2.8 EX daję zdjęcia bardziej ciepłe. Może to coś innego ale mam wrażenie że to WB bo w D1 nie ma takiego problemu.

raider
22-06-2009, 19:04
Ten czujnik nad pryzmatem jest tylko do światła naturalnego, dlatego też np. we wnętrzach czy w oświetleniu lamp ulicznych itd. wyskakuje po prostu "no good".

messer
22-06-2009, 19:33
Potwierdzam, ze tak wlasnie jest.
Przy dziennym swietle taki pomiar (czujnikiem) dziala nawet sensownie.
Przy swietle innego gatunku -- no good. I jakby na tym koniec.

Ale fajnie, ze jest.

mibartek
07-07-2009, 23:53
a tak się zastanawiam. Skoro AWB to sprawa oprogramowania/algorytmów, to dlaczego nie poprawiają tego w aktualizacji softu do puszki?

hmmmm
dla niezadowolonych z AWB w D2X - może ten cały "WB Cap" z allegro dałby rade ?

mibartek
21-12-2010, 01:35
trochę odkopię ;-)
w sieci można znaleźć opinie, że d2X ma lepszy AWB od D200 :
http://photo.net/nikon-camera-forum/00KXCw (D2x - better AWB)
http://www.nikonians.org/forums/dcboard.php?az=show_topic&forum=147&topic_id=24825&mesg_id=24825&page=8 (Using AWB, D200 turns a bit blue than D2X. D2X is better, more accurate to the real color)
i kilka innych.
to jak to w końcu jest ? ;-) generalnie i tak używam PRE, ale czasem też z AWB i w D200 jestem w sumie zadowolony. To jak ma niby gorsze od D2X to ja nie wiem czemu ludzie narzekają :-P
miałem D2H i tam była kaplica - czy D2X ma taki sam algorytm ?

Czornyj
21-12-2010, 01:49
Co do zasady to Nikon deklaruje, że AWB ma prawo poprawnie działać w zakresie CCT 3500-8000K. Przy świetle żarowym, sodowym i ogólnie posranym ten wynalazek po prostu się nie sprawdza, niezależnie od puchacza.

Osobiście przyjmuję, że tak czy owak AWB zawsze działa źle lub gorzej, robię w RAW i ustawiam go sobie w konwerterze.

mibartek
21-12-2010, 02:08
Osobiście przyjmuję, że tak czy owak AWB zawsze działa źle lub gorzej, robię w RAW i ustawiam go sobie w konwerterze.

no wiadomo, że tak najlepiej ;-) ale dziwi mnie, że o AWB w D2X czytałem mega dużo narzekań, a w D200 (który wg przytoczonych opinii jest niby gorszy) wg mnie nie jest tragicznie. Szału nie ma, ale do kilku zdjęć "u Cioci na imieninach" starczy.

Czornyj
21-12-2010, 02:10
Ocenami działania AWB wogóle bym sobie nie zawracał głowy, to jest najbardziej subiektywny i podatny na działanie czynników środowiskowych aspekt, jaki tylko można sobie wyobrazić.

st
21-12-2010, 23:02
Co do czujnika na pryzmacie:
Mierzy on każdy rodzaj światła oprócz błyskowego, bo te trwa za krótko. NOGD pokazuje się wtedy gdy źródło światła jest zbyt słabe. Różnica pomiarów jest taka, że przez obiektyw mierzymy temperaturę światła odbitego, a czujnikiem temperaturę źródła światła. Ta analiza daje lepsze rezultaty, pod warunkiem że źródło jest wystarczająco do jej wykonania. Więc jeśli chcemy dokonać pomiaru np. we wnętrzu nie ustawiamy aparatu w stronę obiektu fotografowanego a staramy się zmierzyć światło którym jest on oświetlony, czyli ustawiamy czujnik w miejscy gdzie znajduje się nasz obiekt. Ze względu na to, że większość dokonuje pomiaru z pozycji aparatu a nie obiektu, panuje przekonanie że ta metoda zdaje egzamin przy świetle naturalnym i to głównie na zewnątrz.

Pozdrawiam

JAP
22-12-2010, 00:34
Co do czujnika na pryzmacie:
Mierzy on każdy rodzaj światła oprócz błyskowego, bo te trwa za krótko. NOGD pokazuje się wtedy gdy źródło światła jest zbyt słabe. Różnica pomiarów jest taka, że przez obiektyw mierzymy temperaturę światła odbitego, a czujnikiem temperaturę źródła światła. Ta analiza daje lepsze rezultaty, pod warunkiem że źródło jest wystarczająco do jej wykonania. Więc jeśli chcemy dokonać pomiaru np. we wnętrzu nie ustawiamy aparatu w stronę obiektu fotografowanego a staramy się zmierzyć światło którym jest on oświetlony, czyli ustawiamy czujnik w miejscy gdzie znajduje się nasz obiekt. Ze względu na to, że większość dokonuje pomiaru z pozycji aparatu a nie obiektu, panuje przekonanie że ta metoda zdaje egzamin przy świetle naturalnym i to głównie na zewnątrz.

Pozdrawiam

cenna uwaga,
bardzo dziękuję!