PDA

Zobacz pełną wersję : fotografowanie CROP-a



perek83
18-06-2009, 15:12
witam serdecznie. fotografia zajmuje sie od pol roku i nie potrafie do konca zrozumiec pojecia CROP. spotkalem sie ostatnio z takim zdaniem i nie potrafie do konca tego zrozumiec. "Jednak aby porównanie miało sens należałoby sfotografować takie samy kadry w takich samych warunkach oświetleniowych, jeden pełną klatką drugi z cropem." czy ktos moglby mi to nakreslic. wybaczcie, kiedys o tym czytalem i albo wylecialo mi to z glowy albo nie zrozumialem;) dziekuje za pomoc

Artur_A
18-06-2009, 15:28
To jest wycięcie części zdjęcia, inaczej zwane wykadrowaniem. Zamieszanie wprowadza używanie tego terminu dla określenia mnożnika ogniskowej (przy matrycach mniejszych niż tzw. pełna klatka) i o to chodziło w cytacie (np. użycie w tych samych warunkach D700 i D300)

perek83
18-06-2009, 16:23
Ok dzieki Artur_A. Rozumiem ze mnoznik uzywany jest w momencie apadratow DX i FX?

charll
18-06-2009, 16:25
Mnożnik ogniskowej, można powiedzieć, istnieje odkąd mamy fotografię. Różne rozmiary materiału światłoczułego to nie tylko domena fotografii cyfrowej.

Artur_A
19-06-2009, 09:27
charll -100% racji. Tyle że kiedyś mówiło się po polsku, a teraz zapożyczono rzeczonego cropa. O ile pamiętam to właśnie pojęcie weszło do obiegu razem z programami do obróbki zdjęć cyfrowych.

charll
19-06-2009, 19:00
Wiem wiem :) Teraz mamy anglo-polski :)