Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [inspiracje] Ślubny plener z dzieckiem



kobe
15-06-2009, 09:29
Witam

Jak w temacie... nie wiem jak się zabrać za plener pary z dzieckiem. Potrzebuje jakiejś inspiracji, rad. Mogą być zdjęcia, linki do stron.

Dzięki za pomoc ;-)

truman20
15-06-2009, 10:26
Nad czym się tu zastanawiać? Sprzęt masz przedni, chodzi tylko o to żeby pogoda dopisała. Wybierasz dobre miejsce na plener i robisz zdjęcia - cała reszta wyjdzie "w praniu" już w plenerze. Potem kilka godzin przed komputerem i sesja malowana :)

Al Bundy
15-06-2009, 10:45
Mam kilka takich sesji za sobą. Ogólnie szkoda że nie masz czegoś dłuższego bo z 17-55 nie mam żadnej foty praktycznie. Ogólnie najlepiej wyglądają zdjęcia niepozowane, uchwycone jak gdyby z ukrycia czy zaskoczenia. Miejsce wedle gustu ale najlepsze mam z pleneru - odludzie bez widocznych oznak bytu ludzkiego. Kładziesz się gdzieś w trawie by dół kadru przesłaniała trawa, wystajesz z krzaków, zza drzewa itp. Oczywiście bez przesady - dobrze gdy zdjęcia nie są takie same. Pamiętaj że dziecko to żywioł więc rodzice powinni dać mu poszaleć. Nic tak nie psuje zdjęcia jak skarcony bobas któremu już się nie chce nic. Ogólnie wszyscy powinni ubrać się ciekawiej - bardziej odświętnie. Żeby foty nie były nudne mogą zabrać gadżety typu koc, wałówka, jakieś zabawki, piłka itp. Na koniec strzel kilka portretów do ramki i będą zadowoleni... Nie mam zdjęć przy sobie ale wieczorem mogę podesłać ostatni taki plener...
Zasada podstawowa - mają nie zwracać na Ciebie uwagi. Dziecko też powinno o Tobie zapomnieć więc musisz z nim nawiązać więź - zagadać, rozśmieszyć itd...

Tomek Konopka
15-06-2009, 10:49
kiedyś robiłem taki plener, był on w dniu ślubu PM mieli dziecko 7 miesięczne, i powiem Ci że nie ma na to złotego środka jak zrobić takie zdjęcia ,to rodzi się samo w głowie :-D

kobe
15-06-2009, 15:59
Hehe... no to ciekawe zadanie przede mną. Dziecko nie jest duże.. - 5miesięcy, więc wydaje mi się, że nie jest jeszcze takie bardzo żywiołowe.
Zabiorę do takiego ładnego sadu, tylko dużo tam pół cieni (drzewa, liście). Mam blendę 56cm (ogarnie tylko twarz).
Do kupić coś większego? Mieliście jakieś doświadczenie z czarną blendą? Czytałem tu na forum, że bardzo przydaje się do miejsc o zróżnicowanym świetle/zacienieniu.

Al Bundy
15-06-2009, 16:16
Fakt - z takim dzieckiem nie bardzo jest co zrobić ;)

Półcienie o których mówisz wyglądają dobrze ale nie na zdjęciu. Nie ma nic gorszego jak twarz pokryta łatami - ciężko z tym walczyć na kompie. Blenda pomaga choć i tak będziesz miał łaciate twarze. Lepiej już w pełne słońce wyjść jeśli nie można wejść do cieniu i dopalać blendą kontrowo. Pomocnik potrzebny i blenda 180 cm...

kobe
15-06-2009, 16:33
Pomocnika mam, ale blendy nie... :) Musze na dniach ją zakupić, bo może w piątek wypali mi ten plenerek.
Al Bundy, wrzucałeś na forum te fotki o których wspominałeś??