Zobacz pełną wersję : Co z tym obiektywem...? D90 + ?
dalijejaparat
13-06-2009, 17:06
Dzień dobry, witam szanowną publiczność. ^^
Od razu powiem, że nie za bardzo znam się na fotografii, ale się nią interesuję (głównie zdjęcia artystyczne), tyle, że do wszystkiego powoli dochodzę sama i z pomocą innych. Czyli totalna amatorszczyzna, nie mam jeszcze doświadczenia. :) Sprawa przedstawia się tak. Niedługo kupuję lustro i wiem już, że będzie to D90. W związku z tym mam niezły problem z doborem obiektywu. Lustrzankę kupuję po to, aby nauczyć się robić dobre portrety, zdjęcia ludzi, ale nie tylko. Wiadomo, że nie da się mieć wszystkiego w jednym, ale... Wiem, że jeśli kupię 18-55mm lub 18-105mm to będę miała zniekształcone twarze na zdjęciach... A chodzi mi o to, że aparat ma mi służyć też do innych zdjęć artystycznych, nie tylko do fotografii ludzi. W takim razie jaki obiektyw mam sobie zakupić? Pomóżcie, bo ja już nie mam pojęcia, każdy mówi mi co innego...
Pozdrawiam, Ola. :)
I z góry przepraszam za rozwodzenie się. :)
nie ma jednego dobrego uniwersalnego obiektywu. Napisz czy zamierzasz mieć tylko 1 obiektyw czy zamierzasz się bawić w system Nikona. Na 1 obiektywie zwykle zabawa się nie kończy.Ważne ile zamierzasz przeznaczyć $ w ten sport. Kup na początek jakąś uniwersalną ogniskową 18-70 lub stałkę 35 , 50mm to nauczysz się trochę operować. Zresztą tak jak napisałem wcześniej życie na 1 obiektywie jest ciężkie. Bo to za ciemny, za krótki, za wąski itp itd.
ale o co chodzi z tymi zniekształconymi twarzami?
18-55 czy 18-105 to moze nie jest mistrzostwo świata ale żeby aż tak?;)
woytec60
13-06-2009, 17:13
Wiem, że jeśli kupię 18-55mm lub 18-105mm to będę miała zniekształcone twarze na zdjęciach...
A to nowina :-o
Jeśli "wiesz" to może mogłabyś doprecyzować wypowiedź i podzielić się z nami tymi informacjami.
W jaki to sposób w/w obiektywy zniekształcą fotografowane twarze?
jak się krzywo spojrzysz w obiektyw to później nie poznasz się na foto :P
Hmmm... co do tych zniekształceń to bym aż tak nie przesadzał ;) Jedynym sensownym rozwiązaniem wydaje się być zakup dwóch obiektywów, do portretów jasny, stałoogniskowy i drugi, o uniwersalnym zakresie ogniskowych zależnie od Twoich potrzeb oraz... możliwości finansowych :)
jak się krzywo spojrzysz w obiektyw to później nie poznasz się na foto :P
powoli zaczynam dziwnie się czuć w tym wątku...:)
dalijejaparat
13-06-2009, 17:23
Hmm, no co do tych zniekształconych twarzy to po prostu czytałam o tym gdzieś i kupując obiektyw nie chciałabym mieć później takiego efektu, dlatego liczyłam na to, że rozwiejecie moje "wątpliwości" :D Na razie zamierzam niestety mieć tylko jeden obiektyw, później może zainwestuję w coś lepszego. :)
dalijejaparat
13-06-2009, 17:30
A w takim razie, skoro ani jeden ani drugi w/w obiektyw nie zniekształca twarzy, to byłabym wdzięczna, jeśli ktoś doradziłby mi, który z nich w takim razie będzie bardziej odpowiedni do moich zamierzonych celów? ^^
Hmm, no co do tych zniekształconych twarzy to po prostu czytałam o tym gdzieś i kupując obiektyw nie chciałabym mieć później takiego efektu, dlatego liczyłam na to, że rozwiejecie moje "wątpliwości" :D Na razie zamierzam niestety mieć tylko jeden obiektyw, później może zainwestuję w coś lepszego. :)
Myślę że nie masz się co "bać" zniekształconych twarzy, nawet jeśli obiektywom KIT-owym daleko do ideału, to efekty zniekształceń jeżeli w jakichś warunkach wystąpią, są mało zauważalne. Zrobiłem sporo zdjeć KIT-owym obiektywem 18-55 mm i "zniekształcone twarze" nie strzaszą mnie z monitora ani odbitek :)
Tak z ciekawości czystej... mogłabyś napisać jakie zdjęcia artystyczne chcesz robić? Według mnie to bardzo szerokie pojęcie.
Pozdrawiam.
dalijejaparat
13-06-2009, 17:37
W sumie, to chyba nie będę się ograniczać. Trzeba wszystkiego spróbować. Ale zawsze miałam słabość do macro. :)
A w takim razie, skoro ani jeden ani drugi w/w obiektyw nie zniekształca twarzy, to byłabym wdzięczna, jeśli ktoś doradziłby mi, który z nich w takim razie będzie bardziej odpowiedni do moich zamierzonych celów? ^^
Koledzy troszke pożartowali, nie miej im tego za złe :) Chodzi o to, że w każdym obiektywie krotka ogniskowa będzie powodowała przerysowania, zaburzenia perspektywy, a co za tym idzie - znieksztalcenia twarzy, o ile staniesz blisko osoby fotografowanej. Dla portretow taka bezpieczna ogniskowa to 85mm, jesli robisz zdjecie całej sylwetki to 50mm lub mniej, nawet 35mm. Dla Ciebie więc ze względu na ogniskowe zdecydowanie lepszy będzie 18-105, ale generalnie to nie jest obiektyw do portretow... Jesli masz ograniczone fundusze to kup na początek uniwersalny, spacerowy 18-105 oraz tani i fajny Nikkor 50mm f/1.8 - tym zrobisz zdjęcia "artystyczne". Aha - i spraw sobie dobrą książkę o fotografii.
willy_fil_
13-06-2009, 17:51
NIe wim jak koledzy to widza, ale mnie sie wydaje że koleżanka potrzebuje obiektywu uniwersalnego. Ot żeby zrobic kokmus fajne zdjęcie a i kwiatuszka na łace strzelić. Dlatego moim zdaniem najlepszym wyborem chyba jest 18-105 VR. Bo jest równie uniwersalny jak 18-55 a może nawet troszke bardziej ze wzgledu na ogniskową. Nie wiem o jakie zdjęcia artystyczne chodzi ale postawił bym równiez jak kolega "JaW" na swiatło poniżej f/2 choc nie musi być systemowe. Dodam tylko,ze równiez nie przestraszyły mnie zniekształcone twarze z odbitek... pozdrawiam i powodzenia
Hmm, no co do tych zniekształconych twarzy to po prostu czytałam o tym gdzieś i kupując obiektyw nie chciałabym mieć później takiego efektu, dlatego liczyłam na to, że rozwiejecie moje "wątpliwości" :D Na razie zamierzam niestety mieć tylko jeden obiektyw, później może zainwestuję w coś lepszego. :)
Jeśli zrobisz zdjęcie twarzy z bliska na małej ogniskowej (np poniżej 50mm) to będziesz miała zniekształconą twarz, ale jeśli odsuniesz się trochę od fotografowanej osoby i użyjesz większej ogniskowej, problem ze zniekształceniami zniknie
dalijejaparat
13-06-2009, 19:56
Dziękuję wszystkim za rady. :) Chyba rzeczywiście wybiorę 18-105mm... Tylko co wtedy z dużymi zbliżeniami twarzy??
Tomasz67
13-06-2009, 20:22
Dziękuję wszystkim za rady. :) Chyba rzeczywiście wybiorę 18-105mm... Tylko co wtedy z dużymi zbliżeniami twarzy??
Witaj. A no nic, na ogniskowej 105 mm jest jak najbardziej spoko, jedynie wtedy masz przesłonę 5,6 i może nie zadowolić Cię głębia ostrości czytaj-bokeh ze szkła 1,4- 2,8 jest inny lepszy niż ze szkła 5.6.
Ale co tu gadać po próżnicy, bierz Nikkora 18-105 i będziesz zadowolona, jest to zacny, ostry i tani obiektyw którego ja używam i jestem jak najbardziej zadowolony.
Życzę dobrego światła.
Pozdrawiam Tomek.
woytec60
13-06-2009, 20:23
Jak to co?
105 to po cropie 157,5, wystarczy aż nadto.
Klasyczna portretówka to 85-105 ale na FF a tu masz DX czyli mnożysz ogniskową przez 1,5X.
Inna sprawa to GO ale tu już trzeba by zainwestować.
A w takim razie, skoro ani jeden ani drugi w/w obiektyw nie zniekształca twarzy, to byłabym wdzięczna, jeśli ktoś doradziłby mi, który z nich w takim razie będzie bardziej odpowiedni do moich zamierzonych celów? ^^
Jeden i drugi obiektyw zarówno nie zniekształca, jak i zniekształca, o czym juz napisali koledzy.
Moja rada jets taka, kup 18-105 i kilka książek, które z pewnościa rozwiążą wiele Twoich problemów. Jeżeli masz zamiar zająć sie fotografią "artystyczną", to przed Tobą wiele pracy i wiele wiedzy do zdobycia. Aparat, to bardzo skomplikowane narzędzie, trzeba dikladnie wiedzieć jak je wykorzystać, aby osiągnąć zamierzony efekt. To forum, jak i dobre książki, to kopalnia wiedzy. Czytaj, czytaj, czytaj .... i ćwicz.
Powodzenia.
p.dubiel
13-06-2009, 20:40
proponuje zajrzeć na tą stronkę zobaczyć co można wykrzesać z tego obiektywu chociaż w niewielkim stopniu:)
http://pl.pixel-peeper.com/lenses/?lens=13020&perpage=30&focal_min=none&focal_max=none&aperture_min=none&aperture_max=none&res=3
dalijejaparat
13-06-2009, 20:44
Naprawdę jeszcze raz dziękuję wszystkim, bardzo mi pomogliście! :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.