PDA

Zobacz pełną wersję : filtry do D60 - kilka pytań



gregorian76
12-06-2009, 20:40
Od niedawna jestem posiadaczem D60 + kit 18-55.
Przymierzam się do kupna filtru polaryzacyjnego i UV w związku z tym mam kilka pytań.
Zastanawiam się nad zestawem:
polar <-- filtr firmy marumi (Filtr polaryzacyjny Sunpak/Marumi DHG)
UV <-- filtr hoya (UV HOYA PRO1 Digital 52 mm)

1) Gdzie znajdę zestawienie tych firm z opisem które maja gwint z przodu a które nie?
2) Jak jest z winietowaniem przy obiektywie 18-55 i 55-200, który będzie następny w moim zestawie. Czy jeśli będę chciał stosować oba filtry razem na tych obiektywach to muszę mieć filtry w wersji slim?
3) Jeśli nie muszą być oba tylko jeden w wersji slim to który? Polar czy UV?
4) I chyba już najgłupsze pytanie świata:) Jest jakaś różnica w sposobie stosowania tych filtrów?
Który pierwszy nakręcany jest na obiektyw polar czy UV, czy to ma jakieś odwzorowanie w zdjęciach?
5) Czy to dobre połączenie polara z UV nad jakim się zastanawiam?

jackrabbit
12-06-2009, 20:51
osobicie moim skromnym zdaniem to UV bym sobie odpuscil

kielbach
12-06-2009, 21:04
Od niedawna jestem posiadaczem D60 + kit 18-55.
Przymierzam się do kupna filtru polaryzacyjnego i UV w związku z tym mam kilka pytań.
Zastanawiam się nad zestawem:
polar <-- filtr firmy marumi (Filtr polaryzacyjny Sunpak/Marumi DHG)
UV <-- filtr hoya (UV HOYA PRO1 Digital 52 mm)

1) Gdzie znajdę zestawienie tych firm z opisem które maja gwint z przodu a które nie?
2) Jak jest z winietowaniem przy obiektywie 18-55 i 55-200, który będzie następny w moim zestawie. Czy jeśli będę chciał stosować oba filtry razem na tych obiektywach to muszę mieć filtry w wersji slim?
3) Jeśli nie muszą być oba tylko jeden w wersji slim to który? Polar czy UV?
4) I chyba już najgłupsze pytanie świata:) Jest jakaś różnica w sposobie stosowania tych filtrów?
Który pierwszy nakręcany jest na obiektyw polar czy UV, czy to ma jakieś odwzorowanie w zdjęciach?
5) Czy to dobre połączenie polara z UV nad jakim się zastanawiam?

Dlaczego chcesz zapłacić za coś z czego nie wiesz jak korzystać? Poczytaj w tematach przyklejonych u góry o używaniu filtrów to powinno wyjasnić wszystkie twoje pytania a nawet sporo wiecej :).

Leatherface
12-06-2009, 21:07
Na dniach (mialem nawet dziś...) zamawiam filtry i kupuję dokładnie te dwa które wymieniłeś. Jeszcze myśle nad UV i kurcze choć niby zbędne, to jednak zawsze to szkiełko na obiektywie daje troche spokoju... (za każdym razem jak wydaje mi się że mam rysę na obiektywie to mi temperatura skacze :D )

pppppp
12-06-2009, 21:48
polar <-- filtr firmy marumi (Filtr polaryzacyjny Sunpak/Marumi DHG)
UV <-- filtr hoya (UV HOYA PRO1 Digital 52 mm)
Będziesz miał droższe filtry niż obiektyw ;)
Kiedyś miałem 18-55 i chyba ze zwykłym polarem nie winietował ale pewny nie jestem, uv kę odpuść to nie hiper drogie szkło aby kupować uv z górnej półki o ile w ogóle kupować, polar się przyda; dalej polarem "się kręci" uv na stałę więc jak się zdecydujesz na oba to uv jako pierwszy, polara zakręcasz, kiedy chcesz go świadomie użyć a oba razem na 18mm na bank będą winietować


Jeszcze myśle nad UV i kurcze choć niby zbędne, to jednak zawsze to szkiełko na obiektywie daje troche spokoju... (za każdym razem jak wydaje mi się że mam rysę na obiektywie to mi temperatura skacze
Tak ale T17-50 to całkiem inne zacniejsze szkło niż kitowy 18-55 który można dostać za 200-250zł

Leatherface
12-06-2009, 21:51
Więc skoro razem mają winietować, to UV 'na stałe', a polar zamiennie gdy chcesz go użyć ;)

raddeli
15-06-2009, 20:57
Używam filtrów takich jak w stopce. Jak nakręcę polara na UV to winietuje. Nie rozumiem dlaczego jackrabbit nie poleca używania UV-ki. Jest to najprostsza ochrona obiektywu przez jakimiś uszkodzeniami. Ktoś tu na forum opisał jak go UV-ka uratowała przed czyszczeniem obiektywu gdy mu pies jęzorem chlasnął prosto w obiektyw. Nawet dla takich spraw warto wydać te parę złotych i mieć spokój.
Wracając do tematu. Tak jak napisał pppppp - najpierw UV potem polar. Pod warunkiem oczywiście, że chcesz go świadomie użyć, a nie tylko p oto aby był, bo wtedy nie spełni swojego zadania.
Zrobiłem prosty test filtra polaryzacyjnego przed monitorem LCD. Kręciłem filtrem i w pewnym ustawieniu obraz widziany przez filtr robił się zupełnie czarny. Tak było z Marumi, z tanim filtrem z alledrogo.pl niestety ale takiego efektu nie uzyskałem. Test taki widziałem gdzieś w necie. I z tego powodu wydałem trochę więcej i kupiłem firmowy. Z UV-ka było podobnie (no testów nie robiłem), ale wolałem wydać tylko trochę więcej i kupić też coś firmowego.

Leatherface
15-06-2009, 21:00
CO do UV i ochrony obiektywu przed ewentualnym kupnem trzeba sobie zadać jedno pytanie: czy rzeczywiście go potrzebuje i w jakich sytuacjach będe robił zdjęcia. Dlatego ja narazie z niego zrezygnowałem (na horyzoncie plenery, portret, żadne tam 'ryzykowne' sytuacje ;) )

raddeli
15-06-2009, 21:21
Filtr UV w górach bądź nad morzem eliminuje promieniowanie ultrafioletowe, które może mieć wpływ na kolory zdjęć. Nie jest to wielki wydatek w stosunki do polara czy nawet samego aparatu :) Za Hoyę ze stopki dałem 45 zeta. Jesli chcesz coś taniego to na alledrogo są i po dychu. :)

Leatherface
15-06-2009, 21:26
Szmelcu po dychu to nie biore ;) Myślałem nad Hoya pro1 (ok.100zł dla mnie)

Jade na wakacje w góry - będe miał polar pewnie prawie non stop...

Tomeqp
15-06-2009, 21:30
Ale przecież 18-55 kręci końcówką przy ostrzeniu. Czy to nie utrudnia (uniemożliwia?) pracy z polarem?

lewAp7
15-06-2009, 21:48
Ale przecież 18-55 kręci końcówką przy ostrzeniu. Czy to nie utrudnia (uniemożliwia?) pracy z polarem?
jedynie delikatnie utrudnia...

raddeli
15-06-2009, 21:51
Filtr polaryzacyjny nakręcany na obiektyw jest filtrem kołowym a to oznacza, że w zależności od panujących warunków, czyli kierunku padającego słońca kręcisz nim do uzyskania oczekiwanego efektu.
Przy kupnie czegokolwiek, nie tylko filtrów, wychodzę z założenia - co jest tanie, to jest drogie. Wplę zapłacić więcej za markowy sprzęt raz, niż kupić dwa, trzy badziewia, bo taniej a w sumie wyjdzie na to samo. :-)

Leatherface
15-06-2009, 21:56
I ok, ja się z tym zgadzam. A z UV nie zrezygnowałem z powodu pieniędzy ;)

żółto-czarny
15-06-2009, 22:02
Filtr UV w górach bądź nad morzem eliminuje promieniowanie ultrafioletowe, które może mieć wpływ na kolory zdjęć.
...choć w gminie powiadają, że CCD i CMOS-y promieni UV się nie boją :) Odradzam stosowanie 2 filtrów na raz, nie tylko ze względu na winietę, ale i rozdzielczość. N 18-55 to majstersztyk nie jest, a jak przesłonisz go jeszcze dwoma szkłami (nawet wysokiej klasy) to ostrość musi spaść.

raddeli
15-06-2009, 22:07
...choć w gminie powiadają, że CCD i CMOS-y promieni UV się nie boją :) Odradzam stosowanie 2 filtrów na raz, nie tylko ze względu na winietę, ale i rozdzielczość. N 18-55 to majstersztyk nie jest, a jak przesłonisz go jeszcze dwoma szkłami (nawet wysokiej klasy) to ostrość musi spaść.

Zgadzam się z Tobą. UV-kę używam na co dzień. Natomiast w sprzyjających warunkach UV wędruje do futerału a nakręcam polara. Spadku ostrości nie zauważyłem (przy dwóch filtrach - na początku tak się bawiłem - teraz mi przeszło ;-) ), ale denerwowało mnie winietowanie, a przede wszystkim to, że musiałem o tym pamiętać i nie robić na pewnych długościach ogniskowych (bo wtedy bardziej winietę było widać).

gregorian76
17-06-2009, 18:26
Dzięki za odpowiedzi. Zatem UV kupię na pewno chociażby dla ochrony. Nad polarem się jeszcze zastanowię. Miałbym prośbę dla właścicieli polara i UV.
Umieśćcie zdjęcia tego samego kadru, tej samej ekspozycji:
1) bez filtrów
2) UV + polar
3) polar + UV
4) UV
5) polar
Ciekaw jestem kilku spraw mianowicie czy na zdjęciach jest różnica pomiędzy kolejnością założenia filtrów i czy UV modyfikuje nieco zdjęcie, wizualnie.