PDA

Zobacz pełną wersję : D300 i problem z kartą CF PQI 8GB



wigi
12-06-2009, 14:39
Wczoraj robiłem zdjęcia na meczu pikarskim, wróciłem do domu i kartę do czytnika, a tu ZONK - na karcie nic nie ma. Wsadzam więc kartę z powrotem do D300, a on pokazuje, że folder jest pusty. Oczywiście w trakcie robienia zdjęć i po meczu, przeglądałem zdjęcia w aparacie i były tam.
Oczywiście użyłem programu do odzyskiwania danych i uratowałem zdjecia.
Taka rzecz z tą kartą PQI zzdarzyła mi się po raz trzeci.

Czy ktoś miał już takie problemy z tą lub inna kartą? Czy to może być wina czytnika, że coś "psuje" w karcie? (Czytnik czasami świruje, gdy mam podpięty dysk zewnętrzny przez USB). Dodam, że z drugą kartą, Sandisk, nie miałem nigdy takich problemów.

bebol
12-06-2009, 16:17
Miałem podobny problem z kartą Sandisk EXIII 8 GB, kartę reklamowałem. Z nową kartą problem zniknął.

Nikuś
12-06-2009, 17:29
Mam taką kartę ( pqi CF 8GB HS120 ) juz długo i nie mam problemów. Np SanDisk 1GB ultra II strasznie mi się muli ale to juz kwestia prędkosci.. Nie żebym bronił tzw podróbek, zamienników, bądz niefirmówek ale sa tez przypadki, że San Disk zawodził

Może problem jest kwestią puszki.. moze w jakiś "cudowny" przypadek nastapił format..

.

wigi
12-06-2009, 18:27
ale sa tez przypadki, że San Disk zawodził


Może to była podróbka? dość dużo jest w obiegu podróbek Sandiska.

Zastanawiam się, czy nie reklamować tę kartę PQI, ma ponad rok i czasami wychodzą takie klocki. Sanadisk tyle samo czasu - zero problemów.

misinek
12-06-2009, 20:02
A ile kosztuje nowa 8GB karta - od 80 do 100 pln za pqi czy najtańszego kingstona - czy zdjęcia nie są dla nas więcej warte (przypomnijmy sobie cenę filmu z wywołaniem mieszczącego tylko 36 ujęć).
Należy je traktować jak element zużywający się o rosnącym elemencie ryzyka uszkodzenia - zwłaszcza po iluś set operacjach zapisu i odczytu.
Nie zapominajmy, że jak zrobimy np 10 zdjęć i je usuniemy, a później w to miejsce robimy następne to komórki pamięci "na początku" karty szybciej się zużywają. Na kartach istnieje pewna ilość "zapasu" który jest wykorzystywany przez "logikę" karty do zastępowania niepewnych obszarów i czasami efekt "zastąpienia" w czasie działania karty może być przyczyną bądź to zawieszenia karty bądź utraty pojedyńczego pliku (to są oczywiście krańcowe przypadki).
Ja każdą kartę (tanią lub drogą) traktuję jako przedmiot o skończonej trwałości: po roku lub po jakiś problemach karty oznaczam "x" i lądują w kompakcie a do lustrzanki zawsze nowa i sprawdzona programem testującym.

wigi
12-06-2009, 20:21
misinek, ale żeś się naprodukował, ale ja liczyłem na wypowiedzi głównie użytkowników karty PQI z podobnymi problemami, jak u mnie.
Dodam, że karta była bardzo mało używana, bo jako pierwszej używam zwykle Sandiska.

pio2w
12-06-2009, 20:58
mam 2xPQI 8g w d200 bezproblemowe i 4g w d700 kilka razy wyskoczył błąd karty traktuje te karty jako zapas jak wszystko zatkane to te w ostateczności wkładam . Ostatnio kupiłem kilka kingstonów 4g mecze je mocno ale są świetne cena-jakość zero problemów .
San Disk jest świetny mam chwale ale w puszce nie widzę różnic między Extreme III a CompactFlash 4GB Kingston Elite Pro x 133 a cena 2x

RBT
12-06-2009, 21:25
Używam także dwie karty PQI 8 GB, nie mam z nimi żadnych problemów. Kilkukrotnie natomiast, pojawiły się przy zapisie na SanDisku Extreme 4. Nie przesądzam o winie karty, być może błąd spowodował sam aparat. Po prostu zdjęcia nie zapisywały się na kartę. Wykonałem zdjęcie, chcę podejrzeć, a zdjęcia nie ma. Wykonuje drugie i znów to samo. Restart aparatu pomagał. Zdarzyło mi się to dwa razy, na kartach SanDisk. Aparat D200.

wigi
12-06-2009, 21:49
Dzięki za opinie o PQI, a więc te karty potrafią działać bez problemów. Spróbuję swoją reklamować.

robin102
12-06-2009, 21:57
Mam 3 karty PQI 2 GB 4 GB oraz 8 GB kupowane dość dawno temu. Z żadnym z moich Nikonów (d70, D80, D300, D700) nie było problemów, jednak z Fuji S5 jakieś kiksy się robią. Aparat z 4GB PQI i 2 GB PQI dostał zawiechy ze 2 razy :(

JulitaW
13-06-2010, 18:06
Podepne sie pod temat bo problem podobny. Robilam dzisiaj z rana zdjecia, wszystko bylo ok, poczym wrocilam do domu, podpielam karte ( Sandisk extreme 8GB) do czytnika i pojawil mi sie komunikat czy sformatowac karte, na aparacie pisze mi dokladnie to samo. Mial ktos moze podobny problem i wie jak to rozwiazac ? Czy da sie uratowac zdjecia i karte ? z gory dziekuje za odpowiedzi

RBT
13-06-2010, 19:17
SanDisk dołączał do swoich lepszych kart oprogramowanie RescuePro do odzysku danych. Jest spora szansa na sukces.

JulitaW
13-06-2010, 19:29
Szansa na odzyskanie karty czy zdjec ?

RBT
13-06-2010, 20:15
Zdjęć i karty. Być może po ponownym sformatowaniu będzie działać poprawnie.

JulitaW
13-06-2010, 20:21
Licze na to, dziekuje za odpowiedz :) jak sie nie uda to ide sie upic ;)