Zobacz pełną wersję : F801 (F8008) vs F4
Witam,
Uznałem, że chcę analogową lustrzankę, Nikona, poszukałem trochę i zawężyłem pole przeczesywania allegro do tych dwóch modeli.
W świecie analogów jestem laikiem (nie liczę doświadczeń z kompaktem Kodaka otrzymanym na komunie ;) ).
Byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś opisał mi różnice pomiędzy tymi modelami.
Wiem już, że F4 jest bardziej "Pro", cięższy, większy, więcej klatek/s i z analogowymi wajchami.
Z tego co zrozumiałem, działają na nich te same serie obiektywów?
Zamierzam w przyszłości kupić też jakąś porządną cyfrę Nikona (coś w deseń D90, może przy sprzyjających wiatrach D700) i byłoby miło, gdybym miał wtedy jakiś początkowy kapitał szkieł.
Z góry dziękuje za wszystkie konstruktywne odpowiedzi
pzdr
dejnekas
11-06-2009, 21:15
hehe przede wszystkim F4 to nie jest "bardziej pro" a jak wejdziesz tutaj i poczytasz to będziesz wiedział co mam na myśli (http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/htmls/models/index.htm). Nie jestem pewny czy tam jest opis F801 ale to warty grzechu aparat.
Różnice między tymi modelami widoczne są na pierwszy rzut oka :) F4 to ciężki, profesjonalny kloc, przy którym F801 wygląda jak kompakt - jednak "kompakt" z segmentu półprofesjonalnego.
Przede wszystkim musisz się zastanowić, czego dokładnie oczekujesz od tego typu aparatu. F4 oferuje spore możliwości rozbudowy (wizjery, gripy z dodatkowym zasilaniem), 100% w wizjerze i współpracuje większością obiektywów od 1959 (z oczywistymi ograniczeniami - funkcje D i VR nie działają, obiektywy G tylko w trybach P i S, a DX winietuje). To aparat do zadań specjalnych :)
Jeśli tego typu funkcje nie są ci niezbędne, to wybierz F801s. To F801 ze wszystkimi swoimi zaletami (wygoda obsługi, zacny wizjer i wszystkie niezbędne funkcje) oraz usprawnionym AF i pomiarem punktowym.
Dzięki
Prawdę mówiąc wciąż nie mam pojęcia na który bardziej polować ;)
Póki co widzę aparat analogowy do zastosowań typu długa ekspozycja w nocy, krajobraz; generalnie użycie statywu i nic co się rusza w kadr nie wchodzi ;) . Pod to z tego co widzę trochę bardziej podpada F4.
Z drugiej strony nie wiem, czy nie chciałbym od czasu też czegoś innego spróbować, a bardziej "przenośny" wydaje się F801.
Jak zdanie mi się nie wykrystalizuje, prawdopodobnie wezmę ten, którego lepsza oferta się pojawi
a moze f90x;)...zupelnie przypadkiem akurat mam do sprzedania;)
Al Koholik
11-06-2009, 22:20
ja tam fachowiec analogowy nie jestem... ale mam gdzieś tam wspomnianą 801 ale szczerze mówiać to cześciej wolalem porzyczyć od brata f90x i znią iść w plener...
F4 ma fajną opcję robienia zdjęć na baaaaaaaaaaaaaaaaaardzo długich czasach (do końca świata i o jeden dzień dłużej), bo w trybie T nie pobiera prądu po tym, jak zaczniesz naświetlanie. Ustawiasz na statywie, wciskasz spust i jedziesz na wakacje. Po powrocie wyłączasz i masz zdjęcie. A baterie mogą paść najwyżej ze starości. Więc jeśli 801 tego nie ma (nie wiem), to wybór dla mnie byłby oczywisty.
A poza tym F4 to świetny aparat jest, nawet w porównaniu ze współczesnymi body, poza pewnymi ograniczeniami, o których wyżej było, mi one w niczym nie przeszkadzają, jak potrzebuję operować przysłoną w obiektywie G, to go podpinam pod inne body... albo używam szkła z pierścieniem przysłon :-) Jak dla mnie F4(s) to najlepszy analog świata jest, a na pewno w relacji cena / jakość. Bo pewnie, że F6 jest lepszy, tylko nieco trzeba dopłacić, a trybu T nie masz w F6 (chyba)...
derik736
15-06-2009, 16:54
ja bym sie wogole nie zastanawial i kupil F4s. F801 to zupelnie inna klasa, mialem go jakies 10 lat temu, jest ok ale bez rewelacji. F4s to rzeczywiscie jedna z najlepszych analogowek EVER. Jezeli planujesz robic krajoobrazy i naswietlanie nocne to tylko F4s ze wzgledu na blokade lusterka ktorej nie ma f801. Do tego to o czym wspomnial karolt, czyli tryb T. Dodaj do tego mozliwosc stosowania doskonalych obiektywow manualnych w trybie matrix. Minusem moze byc jego waga, zwlaszcza z duzym battery packiem, lampa SB26 i szklem 80-200 :))))) wiem co mowie bo sobie takim zestawem prawie reke zlamalem :()
Co do F90x to tez zacny sprzet, pomiar swiatla rewelacja, mialem go jakies 2 lata i robilem sporo na sensii i velvii, nie skopal ani jednego zdjecia. Przy dzisiejszych cenach to bym kupil po jedej sztuce z kazdego tak na wszelki wypadek :)
Aha, jezeli f4s wydaje ci sie za ciezki, dokup maly battery pack, wtedy bedzie to poprostu F4, wagowo niewielka roznica w stosunku do f801.
F4 z tylną ścianką MF 23 ma możliwość naświetlania czasu bodajże do 99h Miałem F4 z tą ścianką i bawiłem się w naświetlanie długimi czasami, zdjęcia były zaskakujące. Po za tym do F4s można zastosować zwykły mechaniczny wężyk spustowy. Jeżeli 801 to tylko s bo ma punktowy pomiar światła. Też ją miałem ale przy F4 to jak zabawka.
Ja właśnie używam F4s, ale do plecaka wkładam go jako zwykłe F4, do tego jakieś nie za duże szkło i można biegać po lesie :-) Jakby był lżejszy, to nie byłby tak solidny... coś za coś.
Cóż, mogę tylko polecić. Zwłaszcza do długich nocnych zdjęć. Tu duża masa aparatu też może mieć pozytywne znaczenie. Dla mnie niezastąpiony, nie tylko do takich zdjęć.
peludito
11-07-2009, 04:47
a moze f90x;)...zupelnie przypadkiem akurat mam do sprzedania;)
conik, puściłeś już ten f90x? Poszedł ostatnio taki na allegro za 300pln z MB-10, miałem brać, ale wydał mi się ciut za bardzo skatowany... Pytam z ciekawości - czaiłem się na ten model, ale już nie kupię. Kompulsywnie kilka godzin temu wyjąłem f801. Za stówkę był i palec mi się omsknął na "kup teraz";) Body też nowe nie jest, mam nadzieję, że nie sprawdzi się po raz kolejny znane przysłowie: tanie mięso psy jedzą:mrgreen:
dejnekas
11-07-2009, 11:05
on nie może byc lżejszy. Własnie dzieki temu tak pewnie trzyma się go w łapach i nie wibruje. To jest klasa sama dla siebie.
marcin_G
11-07-2009, 21:05
Póki co widzę aparat analogowy do zastosowań typu długa ekspozycja w nocy, krajobraz; generalnie użycie statywu i nic co się rusza w kadr nie wchodzi ;)
Kolego! Ty F3, FE lub FE2 potrzebujesz.....
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.