Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Slumsy Kolumbii



Mich77
07-06-2009, 14:22
Witam.

Co to są slumsy? Kto tam mieszka? Dlaczego? Czy nie lepiej mieszkać w mieście, na przykład w Bogocie czy Medelin? Przymus czy wybór?

Setki pytań, a odpowiedzi tylko kilka-slumsy, to całe życie ludzi tam mieszkających, a mieszkają tam ludzie tacy jak my, tylko system państwa ich wygnał w takie życie. Domki na Amazonce, trzymające się jedynie na starych palach. Brak samochodów, jedynie łódka, wystrugana z drzewa służąca do przemieszczenia i pracy. Zjedzą to co złowią i upolują w dżungli. Ale jest jeden dobry interes, każdy może się tym zajmować-produkcja kokainy. Tylko i tu są schody, bandyci z FARCu wiedzą kto robi kokainę. Mają swoich donosicieli w każdej małej wiosce, ów donosiciel powie o wszystkim, on jest tam normalnym mieszkańcem. Donosi za parę dolarów na kolegów oraz sąsiadów, spowiada się ze wszystkiego. Takim sposobem FARC wiedzą o każdym kilogramie wyjeżdżającym z wioski i miejscowi muszą płacić bardzo dużo. W taki sposób producenci zarabiają mało, a ludzie FARCu krocie. Ale i tak jest to bardziej dochodowy biznes, niż powiedzmy łowy w Amazonce.

W Kolumbii jest wojna od lat, niej jest tak widoczna i znana jak Afganistan czy Irak. Turysta tego nie zobaczy, chyba, że pojedzie w okolice granicy z Ekwadorem, Panamą i parę innych miejsc. Państwo walczy z paramilitarnymi(FARC), ale jest ich za dużo, są za dobrze zorganizowani, żeby państwo mogło ich pokonać. Setki płatnych morderców, zabijających za parę dolarów, tysiące fabryk kokainy, dziesiątki gangów w każdym mieście-tego nie zobaczysz, jako normalny turysta, musisz się zagłębić. W Medelin oraz innych miastach, wprowadzono obowiązek noszenia kamizelek z numerami tablic rejestracyjnych, mówię tu o ludziach poruszających się motorami. A to dlatego, że większość morderstw została wykonywana w podobny sposób-podjeżdżał motor do wyznaczonego celu, kila strzałów i motor znikał w tłumie innych.

Pływając po Amazonce widziałem co chwilę mniejsze i większe skupiska biedy. Ludzie żyją tam podobnie, wszystko opisałem wyżej. Nie zagłębiałem się bardzo, nie było czasu, ale udało mi się poznać ich życie. Byłem w domach, o ile można to tak nazwać. Nawet łóżek nie mają, jedynie stolik i kupa śmieci. Codziennie widziałem to samo- dzieci bawiących się w Amazonce, rybaków wypływających na łowy, kobiety piorące w rzece.Pamiętam jednego chłopca, skakał do wody i ciągle się przy tym topił. Ledwo wychodził z wody, nikogo to nie interesowało, a była to chyba jedyna ciekawa zabawa tego chłopca. Może ten chłopiec jest płatnym mordercą i zabija za parę zielonych, w takim wieku zazwyczaj zaczyna się kariera płatnych zabójców w Kolumbii.
Policji za dużo tam nie widziałem, a jednak nie ma ciągłych kradzieży, napadów czy porwań. Przepraszam, porwania są dosłownie wszędzie tam, gdzie FARC spotka białych i najdzie im na to ochota. Nie raz czytałem o porwaniach turystów w tych regionach. Przewodniki pisały, że odbywają się tam regularne strzelaniny z policją, tylko ile prawdy jest w przewodnikach? Czasem nie wiedziałem gdzie jestem, czy w Kolumbii, Brazylii czy w Peru. Ja to nazywam "ziemią niczyją"

Były to okolice Letcia, przy granicy z Peru i Brazylią.



https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/11jad7n-1.jpg
źródło (http://i43.tinypic.com/11jad7n.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/302pgnn-1.jpg
źródło (http://i44.tinypic.com/302pgnn.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/2cpc0f9-1.jpg
źródło (http://i43.tinypic.com/2cpc0f9.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/2rcvaqp-1.jpg
źródło (http://i41.tinypic.com/2rcvaqp.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/n4uliq-1.jpg
źródło (http://i42.tinypic.com/n4uliq.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/2v0zjb9-1.jpg
źródło (http://i43.tinypic.com/2v0zjb9.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/n55177-1.jpg
źródło (http://i42.tinypic.com/n55177.jpg)


Usunięte, ze względu na niewłaściwie zassane zdjęcie z pierwotnego serwera. OT


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/28vrp4x-1.jpg
źródło (http://i39.tinypic.com/28vrp4x.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/2yoc29c-1.jpg
źródło (http://i44.tinypic.com/2yoc29c.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/kahcoh-1.jpg
źródło (http://i40.tinypic.com/kahcoh.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/06/23varsg-1.jpg
źródło (http://i40.tinypic.com/23varsg.jpg)

R.i.P.
07-06-2009, 15:22
Dla mnie za ciasne kadry - brakuje powietrza! Winietowania na każdym ujęciu. 3 zdjęcia chłopaków - wszystkie nieostre. Z domków podoba mi się (szkoda, że nie ma numeracji) 5 od góry. Najbardziej klimatyczne - najszersze z łodzią. No ale to moja opinia.

redak
09-06-2009, 13:28
6,7,9 niezłe, troszkę technicznie nie domaga, ale podoba się.

shaolin
09-06-2009, 13:30
Obrobka na nie, tekst na tak.

HYPER
09-06-2009, 13:34
na tych zdjeciach jakos nie widze tej biedy. owszem prymitywne budownictwo, najprostszy transport, ale biedy jako takiej nie widac. jak dla mnie zbyt duzo zdjec robionych teleobiektywem, brakuje 'wejscia' w temat z krotkim zoomem (cos w rodzaju 17-35). ogolnie zazdroszcze wyprawy bo bralem te rejony jeszcze tydzien temu pod uwage, padlo jednak na Malezje i Indonezje.

Mich77
09-06-2009, 18:56
Dziękuję wszystkim. Co do zdjęć, tylko takie zrobiłem. Zwyczajnie padły mi akumulatory, a cholera w każdym kraju inne wejścia i dopiero kupiłem po paru dniach. Szkoda, było dużo bardzo ciekawych miejsc, ciekawych zdarzeń, itp. Sam doskonale wiem, że zdjęcia są kiepskie, robione w pośpiechu, a na dodatek na co chwile wyłączającym się aparatem. Wrzuciłem głównie ze względu na tekst. Chciałem trochę napisać, ale to forum turystyczne i wszystko w skrócie.


Pozdrawiam

volt77
12-06-2009, 20:45
Zdjęcia wcale nie są kiepskie. To nie jest glamour tylko życie. Gratuluję, na mnie zrobiły wrażenie.

Mich77
12-06-2009, 21:16
Dziekuje volt77, jednak w mojej ocenie sa. Mogly byc dobre ale..... . Napewno sie zgodze, ze to nie glamour i reportaz to nie perfekcyjne zdjecie. Widzialem setki zdjec, jednych z lepszych foto reporterow wojennych na Swiecie i wiekszosc byla: poruszona, srednia ostrosc, krzywe, itp. Ale te zdjecia opowiadaly historie, emocje, konretna walke. Moje natomiast, malo opowiadaja i malo emocji dostarczaja. Jak mowilem wczesniej, wrzucilem wszystko, glownie ze wzgledu na tekst.

A wszystkich tych, ktorzy mowia, ze zdjecia poruszone, technicznie kiepskie- zapraszam do Kolumbii z aparatem. Koniecznie w te regiony, moze komus sie uda zrobic piekne portretowe zdjecia.

Pozdrawiam

nos74
13-06-2009, 00:20
super!!! ale pierwsze i dziewiąte MUSI być w kolorze

Mich77
13-06-2009, 22:08
Dziekuje nos74:-)