PDA

Zobacz pełną wersję : Balans bieli i jego nieprzewidywalna istota



pajkul
06-06-2009, 19:10
Witam.
Ostatnio zaczalem sie duzo bardziej interesowac fotografia i jej technicznymi aspektami. Oczywiscie mowa o cyfrowej, wspolczesnej, poslugujac sie Nikonem D5000. Zainteresowalo mnie jedno z bardziej skomplikowanych pojec fotografii cyfrowej jakim jest balans bieli. Wiem juz co nieco o temperaturze barwowej, myslalem, ze potrafie przewidywac jak zdjecie bedzie wygladalo w poszczegolnych warunkach oswietleniowych z konkretnym ustawieniem balansu bieli. Do czasu. Wiem, ze wartosc temperatury barwowej nie jest wartoscia bezwzgledna i jest w sporym stopniu uzalezniona od rodzaju oswietlenia, tzn. mimo ze dwa roznego rodzaju zrodla emituja swiatlo o takiej samej temperaturze barwowej, to inne jest odzwzorowanie kolorow i efekt koncowy takze. Do rzeczy:
W trybie automatycznym aparat dobiera temp. barw. z przedzialu (3500 - 8000 K), a w trybie zarowkowym jarzeniowym, zgodnie z tym co mowi nam menu, ustawiona jest temperatura w okolicach 3000 K. Zatem w trybie jarzeniowym aparat zostaje poinformowany o nadmiarze swiatla czerwonego, wiec dodaje niebieskiego, zeby te dwie barwy zrownowazyc. Minimalna wartosc w trybie automatycznym to 3500 K, wiec latwo wywnioskowac, ze niebieskiego koloru do zdjecia dostarczy mniej automatyczny balans bieli, a nie jarzeniowy.
Nie potrafie jednak zrozumiec, dlaczego gdy mam do czynienia z zarowka fluoresencyjna automatyczny balans bieli dostarcza wiecej niebieskiego koloru niz tryb zarowki jarzeniowej, skoro to wlasnie ten drugi powinien dostarczyc go wiecej ze wzgledu na nizsza temp. barwowa (3000K) w porownaniu do minimalnej jaka moze przybrac automatyczny tryb (3500K).

----------
[Do admina: Przepraszam, jestem tu nowy, a ten watek chcialem zalozyc jak najszybciej, nie zauwazylem z pospiechu wlasciwszej kategorii. (dokladnie taki sam watek jest w dziale poswieconym low-endowym DSLRom). Prosilbym o zrozumienie i ew. skasowanie tamtego watku, ew. doklejenie odpowiedzi w nim zawartych do tego watku.]

pajkul
07-06-2009, 10:07
Chodzi mi o ustawienie balansu bieli na tryb żarowy, a nie jarzeniowy! Wszedzie, gdzie napisalem o trybie jarzeniowym chodzilo mi o tryb zarowy. Wiem, ze nie pasuje do oswietlenia fluoresencyjnego, ale powinien dodac wiecej niebieskiego koloru od automatycznego trybu, ze wzgledu na temp. barwowa (3000K vs. 3500 w trybie Auto.)

pajkul
11-06-2009, 13:30
up

velaskez
12-06-2009, 20:39
Pokaz jakies przykladowe zdjecia, bo tak namotales ze nie kumam o co Ci biega...

docxxx
14-06-2009, 09:18
Po to samo naklada sie na lampe blyskowa np. filtr pomaranczowy do swiatla zarowego, zeby bylo latwiej "odjac" temperature. Zobacz, jesli masz wszystko "pomaranczowe" do latwiej sciagnac zafarb niz miec na zdjeciu troche orange i troche zimnego swiatla z lampy.

pajkul
15-06-2009, 16:50
Najkrocej jak sie da:

http://rapidshare.com/files/244823037/foto.rar.html - zamiescilem tutaj przykladowe zdjecie bialej kartki oswietlonej zarowka fluoresencyjna w NEF + 2 zdjecia zrodla swiatla w tym pomieszczeniu. Jest to jedyne oswietlenie, zadbalem o to, zeby przy robieniu zdjecia nie wpadalo swiatlo sloneczne, poza tym juz bylo pozno, wiec nie musialem sie wysilac.

NEF z D5000, do otworzenia w Capture NX2. Chodzi mi o to jakim cudem przy wybraniu balansu bieli na incandescent (zarowy) zdjecie wychodzi bardziej zoltawe niz w trybie automatycznym, mimo ze w trybie incandescent temp. barwowa wynosi 3000K, a w automatycznym, zgodnie z informacja w menu, najmniej 3500K. To wybor trybu z 3500K powinien skutkowac w wiekszej ilosci zoltego/czerwonego.

W Capture NX2 wystarczy wybrac sobie najpierw opcje balansu bieli "Calculate automatically" wybierajac 3500K, a potem incandescent (zarowy) ustawiajac 3000K. To drugie zdjecie bedzie z dziwnych powodow zoltsze.

Wiem, ze tryb zarowy nie pasuje do oswietlenia, bo scene oswietlilem zarowka fluoresencyjna, a nie zarowa.