Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Puszcza Białowieska - ziemia i woda
Tym razem trochę bliższych planów. Na pewno nie tak monumentalnych na jakie zasługuje Puszcza, ale myślę, że z klimatem.
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img404.imageshack.us/img404/449/022wodyorwki.jpg)
2
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img23.imageshack.us/img23/1821/052wykrotymur.jpg)
detal
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img197.imageshack.us/img197/1520/bpndetal.jpg)
1 i 2 pięknie oddają dzikość puszy, ale 3 jest przeostrzone i to przeszkadza w odbiorze.
Muszę się tam wybrać zanim ten cud zdepczą nam turyści
Pierwsze 3 mają odpowiedni ponury wizerunek. Podziwiam za chęć poszukiwania kadrów w takim potencjalnie wszędzie bałaganiarskim miejscu :) . Pierwsze 3 też mają sporo cieni spośród których przydałoby się trochę powyciągac detali. $rka to takie trochę makro macro :mrgreen:.
Proac150
03-06-2009, 10:20
Piękne miejsce, ładnie pokazane.
wojtek6308
03-06-2009, 12:01
Bardzo ładne prace :-D 1 i 2 naj.
Pawel Pawlak
03-06-2009, 12:29
i znów mi się podoba :) Muszę do Ciebie przyjechać na szkolenie :)
Tak właśnie wyobrażam sobie to miejsce, fotografie trafiają do mnie swym klimatem,..szczególnie dwie pierwsze...Jedynie co mi przeszkadza, to czarne tło monitora wlewające się w wielu miejscach w kadr,..myślę, że delikatna obwódka bardzo by tu pomogła...Pozdrawiam.
i znów mi się podoba :) Muszę do Ciebie przyjechać na szkolenie :)
Nie ma sprawy, lasu ci u nas dostatek (wystarczy dla wszystkich), czasu szukać nie trzeba bo i tak po puszczy chadzam :-)
Jarek, jedynka jest bardzo ciekawa. Jest wciągająca. Jest dobrze skomponowana, jest mroczno-tajemnicza, ma taki wilgotny klimat. Zastanawiam się czy nie zyskałaby jakby była minimalnie jaśniejsza na środku. Bardzo minimalnie, o 1/3 EV. Z bardzo lekką ciemną winietą na brzegach.
Ale niewątpliwie jest najlepsza z serii. Ma tajemniczość matecznika. Masz świetne wyczucie do leśnych kadrów.
Dwójka przypomina mi scenę z King Konga z drzewem przerzuconym w poprzek wąwozu. I na tym motywie bym się skupił. Czyli się przybliżył do tego złamanego pnia bez piaszczystego korzenia po prawej.
Poza tym podobają mi się ciemne tonacje na #1 i #2. Jest to coś takiego czego nie rozumie większość parających się krajobrazami - ciemna tonacja pogłębia krajobraz, daje jemu większy sens.
Trójka reprezentuje tematykę którą bardzo lubię - czyli faktura powierzchni. Tzw. krajobraz kreatywny, albo abstrakcyjny.
To co chyba nie wyszło na tym zdjęciu to zbyt ostre światło. Wydaje mi się że pochmurny dzień byłby lepszy do tego zdjęcia. Poza tym szkło jakie użyłeś do tego zdjęcia chyba nie jest najwyższej jakości. Zdjęcia faktury powierzchni polegają na niewiarygodnie detalicznej strukturze, na tym polega ich zaleta, a do tego jest potrzebny absolutnie topowy obiektyw i perfekcyjne wyostrzenie. Tutaj natomiast widzę dość rozmydlone krawędzie.
Ale duży plus za bardzo ciekawą fakturę. Trudno coś takiego wypatrzeć, a jeszcze trudniej ciekawie sfotografować.
Dziękuję za odwiedziny i życzliwe słowa. Wytłumaczę się trochę z ostatniego zdjęcia.
(...)ale 3 jest przeostrzone i to przeszkadza w odbiorze.
To prawda, przeostrzyłem i dalej wyjaśnię dlaczego tak się stało.
(...) $rka to takie trochę makro macro :mrgreen:.
Pozory mylą nie jest to tak duże powiększenie. Sosna jest na prawdę potężna. To też ma związek z przeostrzeniem, ale o tym później.
To co chyba nie wyszło na tym zdjęciu to zbyt ostre światło. Wydaje mi się że pochmurny dzień byłby lepszy do tego zdjęcia.
Poza tym szkło jakie użyłeś do tego zdjęcia chyba nie jest najwyższej jakości. Zdjęcia faktury powierzchni polegają na niewiarygodnie detalicznej strukturze, na tym polega ich zaleta, a do tego jest potrzebny absolutnie topowy obiektyw i perfekcyjne wyostrzenie. Tutaj natomiast widzę dość rozmydlone krawędzie.
Ale duży plus za bardzo ciekawą fakturę. Trudno coś takiego wypatrzeć, a jeszcze trudniej ciekawie sfotografować.
To był mocno pochmurny dzień, światło miękkie i mało kontrastowe. A mimo to obróbką doprowadziłem ten kadr do przesadnych kontrastów i wszystkiego tego co wyżej wymieniliście. Problemy wzięły się z tego, że drzewo ma kształt walca :-D I to nie jest wcale takie śmieszne. Czarek napisał o rozmytych brzegach. Pochodzą one od zakrzywionych krawędzi a nie obiektywu. Była to najnowsza optyka Mamiyki do formatu 6x7. Był statyw i idealne naświetlenie negatywu. Głębia ustawiona na podstawie odległości hiperfokalnych. Ale cała ta teoria poszła w las. Przy średnim formacie głębia ostrości jest o wiele mniejsza i o wiele trudniej jest trafić. Na szczęście nie tak mała jak przy formacie dużym. Tym niemniej dołek wyszedł ostry, krawędzie dołka jeszcze bardziej ostre a wszystko co dalej w prawo i lewo nie ostre. Miętoliłem to na kilka sposobów wyostrzając poszczególne warstwy z różnymi konfiguracjami narzędzi. Kontrastowałem i walczyłem, aby jak najbardziej spłaszczyć wrażenie powierzchni. Nie byłem zadowolony a więc stopniowo znikały pod nożykiem kadrowania coraz szersze marginesy. W efekcie doszedłem do wniosku, że lepiej nie będzie. Wniosek jest taki: z tego negatywu bicza nie ukręcisz. Trzeba zrobić nowe, dobre zdjęcie bo na malowanie od nowa tego szkoda czasu ;-)
...Przy średnim formacie głębia ostrości jest o wiele mniejsza i o wiele trudniej jest trafić. ...
Hmmm, to może warto użyć tym razem małego obrazka lub nawet APS-C? Pytam jako fotoamator...
Myślę że negatyw zeskanowany to tylko namiastka tego co rzeczywiście na nim jest. Chciałbym zobaczyć trójkę na dobrej odbitce!
Piękne zdjęcia, wszystkie trzy.
Mark Kowalczyk
05-06-2009, 17:04
Mieszczuch podziwia i zazdrości.
Hmmm, to może warto użyć tym razem małego obrazka lub nawet APS-C? Pytam jako fotoamator...
Na pewno tak, bo głębia (szczególnie w makro) jest przy APS-C przepastnie większa.
Myślę że negatyw zeskanowany to tylko namiastka tego co rzeczywiście na nim jest. Chciałbym zobaczyć trójkę na dobrej odbitce!
Gwarantuję Ci, że negatywy przeze mnie zeskanowane i opracowane biją na głowę gołe odbitki z negatywu. Czy to slajd, negatyw, czy raw, każdy z nich ma swoje słabe punkty, które jeśli się dobrze zna znikają w postprodukcji. Tu błędem nie była sama obróbka, ale brak dystansu autora do zdjęcia. Niejako uparłem się na ten kadr bo mam (miałem) do niego zbyt emocjonalny stosunek. Łapię się na tym dość często, że bezskutecznie staram się wskrzesić trupa fotografii. Tu błąd popełniłem już przy naświetlaniu bo braku głębi czy ostrości nic już nie przywróci. Drugim błędem było pracowanie nad tym kadrem, w przypadku obcych zdjęć nie mam skrupułów - w sekundę odsyłam je do lamusa.
andrzejp
09-06-2009, 13:17
Lubię takie leśne klimaty,
są jak zaczarowany świat, ale inny świat, tajemniczy, mroczny,
i jakże często pokazujący kończące się życie - przyrody.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.