Zobacz pełną wersję : Najlepsza gowica statywowa do makrofotografii
Wlasnie. Jakich uzywacie, jaka polecacie jako najlepsza? Chodzi mi o szybkie i precyzyjne ustawianie aparatu w odpowiedniej pozycji.
MF 405 PRO Z PRZEKŁADNIĄ ZĘBATĄ - niestety droga, MF 410 JUNIOR Z PRZEKŁADNIĄ ZĘBATĄ - tańsza wersja.
a czy miales mozliwosc porownania precyzji i szybkosc ustawieniu aparatu na tych dwoch glowicach, bo cena jest diametralnie rozna.
a czy miales mozliwosc porownania precyzji i szybkosc ustawieniu aparatu na tych dwoch glowicach, bo cena jest diametralnie rozna.
Mam 405, jest rewelacyjna ( cena mniej ), nie miałem 410.
Zasada działania bardzo podobna, różnią się nośnością, precyzją pokręteł, wagą i wielkością.
Ja wziąłem 405 bo jeszcze na tym można postawić Dx + 200-400 i daje radę.
W związku, że jest to wszystko regulowane na zębach to jest ogromna precyzja, do tego większe pokrętła zwalniają zębatki i mamy szybką zmianę ustawień.
dopiero teraz zobaczylem jaka ciezka jest ta glowica (!!) niestety to ja dyskwalifikuje bo czesto latam samolotami ze sprzetem i musze sie liczyc z kazdym kilogramem ;/
Wlasnie. Jakich uzywacie, jaka polecacie jako najlepsza? Chodzi mi o szybkie i precyzyjne ustawianie aparatu w odpowiedniej pozycji.
A jaką kasą dysponujesz? Bo od tego zależy jakość głowicy. Masz pojemny portfelik, to kup coś z poniższych:
- Novoflex Classic Ball 3 (znakomita, ani drgnie po ustawieniu) http://www.novoflex.com/en/products/camera-support-systems/ball-heads/classic-ball-3/, polecam tę na szybkowymienną płytkę;
- Markins M10 (jw, koreański odpowiednik ArcaSwiss, stąd prawie dwukrotnie taniej, ale nadal w cenie węglowego statywu Manfrotto, http://www.markins.com/2.0/eng/ballheads.html)
- ReallyRightStuff z serii 45 (jw, mogą być kłopoty z dostępnością na rynku Europejskim, pewno trzebaby sprowadzić z USA).
ArcaSwiss i Linhoffa nie polecam, chociaż b. dobre, bo w cenie średniej pensji Polaka.
northrop
02-06-2009, 19:33
^podbijam polecenie glowicy Markins M10. naprawde fajna i bardzo latwa w obsludze, aczkolwiek zabki na srubce kontrolujacej moment obrotowy sa bardzo delikatne i trzeba uwazac, aby ich nie wylamac.
markB, tylko, że głowice kulowe - i owszem - są lekkie, małe, szybkie i wygodne w wielu zastosowaniach, ale niewiele mają wspólnego z precyzją ;)
Kolega chce szybką, lekką i precyzyjną. Trudno to wszystko razem pogodzić. Wiele osób, w tym i profi specjalizujący się w makro, posługuje się głowicami kulowymi. Głowica Novoflex, która używam, jest całkiem precyzyjna w ustawieniu kadru, a przede wszystkim po zaciśnięciu stoi w miejscu jak słup soli. Podobnie Markins. Precyzji brakuje jeśli chodzi o punkt ostrości, do tego jednak potrzeba sanek lub specjalnie spreparowanej głowicy kulowej (jest taka w książce Roberta Thompsona).
arachiusz
04-06-2009, 10:19
właśnie jak już coś to bardziej szedł bym w sanki , tutaj przy określaniu GO to dopiero musi być precyzja , choć osobiście statywu nei używam przy makro.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.