PDA

Zobacz pełną wersję : budujemy corda



krystek
18-09-2006, 13:53
potrzebuje zwyklego corda, do zwyklej lampy. problem w tym, ze nie mam zadnego sklepu pod reka, a kupowanie 20cm za 20-30pln na allegro srednio mi sie widzi, szczegolnie, ze potrzebuje ok 7m. dżeka do lampy nawet w pudlach znalazlem, kabel tez jest, gorzej z wtyczka do aparatu. poprzedniego niestety w akcie irytacji wyrzucilem do kosza. czy taka wtyczka w ogole ma jakas "fachowa" nazwe, tak zeby pani z elektryka wiedziala co mi dac? chodzenie po sklepach z aparatem i "o zeby mi tu pasowalo" raczej srednio mi sie widzi..

Czornyj
18-09-2006, 13:58
sklepy elektryczne wykazują skandaliczne braki w kwestii zatowarowania we wtyczki x-synchro...

Jacek_Z
18-09-2006, 14:19
7 m to dość długi kabel. Robiłem sobie podobne przedłużacze. Nie zawsze lampa odpala na tych bardzo długich kablach. Nie wiem co jest tego przyczyną? Niby proste jak konstrukcja cepa, ale coś jest z opornścią? kumulującym się ładunkiem? - strzelam - jestem ciekaw na co zwrócić uwagę następnym razem, jak to wyeliminować.
co do wtyczki - zrób inaczej, bez x-synchro. Kup kostkę na sanki aparatu z wyprowadzonym kabelkiem, utnij go i do tego sie podepnij. W tym miejscu zamontuj znowu wtyczkę i gniazdko jack. W razie jak ktos pociągnie za sznur to się rozłączy i body nie runie na ziemię.
jak chcesz po swojemu - kiedyś odcinałem wtyczki x-synchro (z kawakiem kabla) od niepotrzebnych urządzeń, ale mają strasznie cieńkie druciki - jak włos.

[ Dodano: Pon 18 Wrz, 2006 ]
w domu znalazłem - mam te wtyczkę - ale z krótkim odcinkiem kabla - ze 2 cm - jak chcesz ci wyśle.

mad_mark
19-09-2006, 22:30
Jacek_Z, dokladnie.

dlugi kabel moze dzialac jak kondensator. bardzo krotkie czasy zwarcia na stopce aparatu moga nie wystarczyc na prawidlowe zwarcie na deugim koncu kabla.

Jacek_Z
19-09-2006, 22:39
to jakie kable wybrać - cieńkie? (mają mniejszą pojemność - dobrze intuicyjnie kombinuje?)
ja wybierałem o dużym przkroju i wielożyłowe by był mały opór i by się nie łamały.

nin
19-09-2006, 22:40
sa tez kable w sklepach audiofilskich do podlaczania glosnikow miedz beztlenowa powlekana srebrem okolo 10zl m kabla (a moze drozsze?) natomiast wiem
ze reakcja takiego kabla jest no co tu mowic szybka i pewna dodatkowo takie kable nie przyjmuja ani tez nie wysylaja zaklocen elektro magnetycznych
tylko tyle chcialem dodac : )

mad_mark
19-09-2006, 23:22
Jacek_Z, generalnie to trzeba ograniczac ilos zyl do liczby uzytkowych. jezeli potrzeba tylko masy i pradu - to dwie zyly i raczej nie wiecej. Co do grubosci, nie ma raczej ograniczen, napiecia bywaja wysokie na takich kablach ale prad bardzo niski wiec bez obaw - nie przepala sie. a opor, eeeeeeee zaczynasz mnie cofac do pierwszego roku... nie dam sie i nie powiem!!! (bo nie pamietam :oops: )

Jacek_Z
19-09-2006, 23:39
mnie chodzi tu o "kondensatorowe" cechy kabla.
po kilkudziesięciu zdjęciach kabel czasami odmawia pracy. pare razy zadziała, znowu przestaje - wkurzajace. M.in dlatego przeszedłem na beprzewodowe. ale chciałem by krystek mądrzejszy o nasze doświaczenie ustrzegł się błędu.

krystek
20-09-2006, 09:09
Jacek_Z
thx za koncoweczke ;] szczerze mowiac obserwujac ceny na jebaju powazniej mysle o wyzwalaniu radiowym. niestety mam przeprowadzke wiec sie musze z takimi patentami wstrzymac, zreszta paczki tez troche ida.
sprobuje zrobic 2,3 krotsze w takim razie, przepinane na dzeki. jak w polaczonych nie bedzie dalo rady to skroce o jedna 'dzialke'. napisze jeszcze jak to wszystko dziala