Zobacz pełną wersję : Straszne odkrycie
arciu102
30-05-2009, 14:15
Witam. Dziś postanowiłem poczyścić swój zacny sprzęt D700 + moje szkiełka.
Zdjąłem plastikową osłonkę wyświetlacza, wyczyścilem wyświetlacz i......
mym oczom ukazał się ogrom pyłków w wyświetlaczu w prawym górnym rogu! Masakra. A to niby uszczelniane body
Dodam iż aparat jest użytkowany w amatorski sposób i ma klapnięte ok 6000 klatek. Wielkie rozczarowanie ....
Czy ktoś wie czy ew. czyszczenie w serwisie może być zrobione na podstawie gwarancji ?Czy trzeba bulić....
woytec60
30-05-2009, 15:29
Tragedia! Po prostu szok!
Jak to dobrze, że pozbyłem się tej badziewnej puszki, gdybym zobaczył coś podobnego pewnie dostałbym zawału!
PS
Teraz mam D90 i tym pozstem sprawiłeś, że boje się zdjąć osłonkę... :oops:
Tragedia! Po prostu szok!
Jak to dobrze, że pozbyłem się tej badziewnej puszki, gdybym zobaczył coś podobnego pewnie dostałbym zawału!
PS
Teraz mam D90 i tym postem sprawiłeś, że boje się zdjąć osłonkę... :oops:
Prawdziwy pasjonat! :) Pozbyłeś się D700 dla D90?
Olalbym to i zdjecia dalej robil. Nie czyscic "bez potrzeby" => Jak nie swedzi to nie drapac.
Spoko ja mam w D300 brudną szybkę wyświetlacza od środka . Jest cała w smugach od nowości ale widać to tylko na słońcu i przy wyłączonym wyświetlaczu więc mogę z tym żyć . Myślę że w twoim przypadku należałoby się z tym udać do serwisu - musisz mieć tam nie szczelność i być może te pyłki za jakiś czas zaczną się pojawiać w okolicach matrycy .
Witam. Dziś postanowiłem poczyścić swój zacny sprzęt D700 + moje szkiełka.
Zdjąłem plastikową osłonkę wyświetlacza, wyczyścilem wyświetlacz i......
mym oczom ukazał się ogrom pyłków w wyświetlaczu w prawym górnym rogu! Masakra. A to niby uszczelniane body
Zaraz, przecież w instrukcji jest napisane, że system czyszczenia matrycy uswa pyłki z matrycy. Gdzieś usuwa...
Już wiemy gdzie;-)
woytec60
30-05-2009, 16:02
Prawdziwy pasjonat! :) Pozbyłeś się D700 dla D90?
Nie, dla ratowania domowego budżetu :roll:
Nie, dla ratowania domowego budżetu :roll:
No tak, czasami tak bywa :-|
żółto-czarny
30-05-2009, 16:21
Teraz mam D90 i tym pozstem sprawiłeś, że boje się zdjąć osłonkę... :oops:
Było od razu kupić D80. Mam go od lipca i ani jednego pyłka pod szybką! Dziś już nie uszczelniają ekranów jak kiedyś... To tylko potwierdza opinie, że Nikon robi coraz gorzej za coraz drożej ;)
witold68
30-05-2009, 16:34
Spoko ja mam w D300 brudną szybkę wyświetlacza od środka . Jest cała w smugach od nowości ale widać to tylko na słońcu i przy wyłączonym wyświetlaczu więc mogę z tym żyć . Myślę że w twoim przypadku należałoby się z tym udać do serwisu - musisz mieć tam nie szczelność i być może te pyłki za jakiś czas zaczną się pojawiać w okolicach matrycy .
Myslałem że tylko ja to mam z tymi smugami, to niemozliwe zebyś miał je od nowości, powiem brzydko, ale inaczej się nie da- strasznie mnie to [-moderacja-]! To ma być szczelny korpus???
nokinnikon
30-05-2009, 17:14
Myslałem że tylko ja to mam z tymi smugami, to niemozliwe zebyś miał je od nowości, powiem brzydko, ale inaczej się nie da- strasznie mnie to [-moderacja-]! To ma być szczelny korpus???
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=75163 to już było
arciu102
30-05-2009, 21:09
Skoro kurz dostal sie pod szybkę, może dostać się wszędzie -takie są smutne wnioski.Kupując uszczelniony korpus mozna oczekiwać , że będzie jednak uszczelniony. Aarat n igdy nie był w jakichś ekstremalnych warunkach kurzowych typu wietrzna plaża itp.
Tylko pamiętajcie o tym, że uszczelnienie aparatu działa w dwie strony. Kurz dużo trudniej wpada do środka, ale też nie wydostaje się na zewnątrz. Jeśli coś się dostało do środka aparatu podczas zmiany obiektywu lub podczas czyszczenia matrycy, to samo raczej nie wypadnie. Trzeba się zgłosić do serwisu na czyszczenie.
arciu102
30-05-2009, 22:52
no własnie i tu ponawiam pytanie ;) Czy takie czyszczenie odbywa się w ramach gwarancji ?
no własnie i tu ponawiam pytanie ;) Czy takie czyszczenie odbywa się w ramach gwarancji ?
Powinno, w końcu po to kupuje się uszczelniony korpus. Fakt, obiektyw też taki powinniśmy mieć. Ale kto to udowodni, że takiego nie używaliśmy?
Tak na marginesie, olympus czyści darmowo na gwarancji wszystkie korpusy, nawet amatorskie. Mamy do d... serwis i tyle. Nie wspominając o supergwarancji.
Kurczę, jak wszyscy wiemy, pyłki w wyświetlaczu są kluczowe dla jakości robionych fotografii... Nie dość, że psuja zdjęcie, to jeszcze ze względu na ich specyfikę nie da się ich wyretuszować w komputerze.
Ja bym od razu sprzedał tego D700 i kupił jakiś tańszy aparat, najlepiej bez wyświetlacza LCD, żeby mi te pyłki nie psuły zdjęć.
No i koniecznie nie uszczelniany, żeby jak piasek mi wpadnie na plaży, to żeby potem wyleciał sam. Albo koniecznie z niewymiennym obiektywem, żeby nic nie wpadało.
Arciu, tak trudno napisać / zadzwonić do serwisu i spytać u źródła? Nikon wyłączył stronę www i telefony? Zabunkrowali się? Chyba nie, bo jak ostatnio byłem, to mnie wpuścili do środka, nawet ze mną porozmawiali i załatwili co chciałem. Wow.
Wybaczcie sarkazm, ale co forum internetowe może pomóc na pyłki w wyświetlaczu? Możemy najwyżej podać koledze numer telefonu do serwisu i ewentualnie podpowiedzieć, co ma mówić :-)
Kurczę, jak wszyscy wiemy, pyłki w wyświetlaczu są kluczowe dla jakości robionych fotografii... Nie dość, że psuja zdjęcie, to jeszcze ze względu na ich specyfikę nie da się ich wyretuszować w komputerze.
A jakbyś kupił nowy samochód i po kilku miesiącach by Ci się pojawiły małe odbarwienia na lakierze to reklamowałbyś? Na użytkowanie to przecież nie wpływa.:???:
A jakbyś kupił nowy samochód i po kilku miesiącach by Ci się pojawiły małe odbarwienia na lakierze to reklamowałbyś? Na użytkowanie to przecież nie wpływa.:???:
Prawdopodobnie nie. Właśnie dlatego, że nie wpływa na użytkowanie, jak sam powiedziałeś :-) No chyba że rdza potem może wleźć...
Ale jeśli już, to najpierw bym się skontaktował z serwisem, a dopiero jakby mnie przywitali wrzącą smołą przy wejściu i powiedzieli "a kysz! przebrzydły kliencie!", to bym wtedy napisał na forum post pt. "straszne odkrycie".
Sorry, ale nawet kosmiczna ilość pyłków "w rogu wyświetlacza" nie budzi we mnie grozy i solidarności jeśli wiem, że ów nieszczęśliwiec nawet nie zadzwonił do serwisu i nie spytał.
Arciu - skontaktuj się z serwisem i WTEDY daj nam znać, wtedy to będzie ciekawe. Sam fakt zaistnienia pyłków w wyświetlaczu mnie nie rusza. Może ja podły jestem...
Pawel Pawlak
31-05-2009, 09:17
ale nie piszemy o odpryskach na matrycy, o rdzewiejącej ubudowie, tylko o kurzu który mamy w aparacie. tak jak napisał JK; uszczelniane body trudnie zasysają o środka, ale takżę drudniej oddają. Największy otwór do zasysania śmieci to bagnet i jestem w 100% przekonany, że większośćsyfu w naszych aparatach sami sobie tam wpuściliśmy w trakcie wymiany obiektywów. Dlaczego miałby to czyścić nikon w ramach gwarancji - która z założenia chroni nasze interesy w razie niesprawności sprzętu wynikającej z wad urytych ??
Dlaczego miałby to czyścić nikon w ramach gwarancji - która z założenia chroni nasze interesy w razie niesprawności sprzętu wynikającej z wad urytych ??
Chyba że D700 Arcia ma wadę ukrytą w postaci nieszczelności (nie wiem, uszczelka na taśmie produkcyjnej się zapodziała?), ale tego się nie dowie na forum, tylko jak pójdzie do serwisu.
Arciu, wspieram Cię i będę kibicował, rozumiem emocje, też bym się wkurzył na pyłki w "uszczelnianym" sprzęcie, ale najpierw bym zadzwonił do serwisu :-)
Uprzedzam, że będę pisał nie do końca na temat :)
Ktoś napisał, że serwis Nikona jest do bani. Nie zgadzam się z tym. Serwis nikona jest świetny!
Naprawili już nam kilka D70, D40 mojego znajomego itd.
Wszystko błyskawicznie i za frajer. D70 jest już daaaaawno po gwarancji, a serwis naprawił go za frajer i napisał, że to była wada fabryczna. Innym razem szybko, dobrze i dość tanio naprawili innego D70, który się zalał piwkiem... :)
Do dupy to jest serwis JVC, bo nie potrafią naprawiać kamer, bo nie mają książek serwisowych do profesjonalnego sprzętu... Trzymali kamerę (Jvc ProHD GY-HD100) 3 miesiące i jej nawet nie dotknęli!!!!! a pan Mieciu naprawił ją w jeden dzień i wziął za to 5zł... Nie polecam! A żeby jakąś część zamówić do JVC, to trzeba "napisać podanie i dodać 2 zdjęcia", uprzejmie ich poprosić, a najlepiej, to samemu popłynąć statkiem do Japoni po np. głupią ładowarkę do baterii, wizjer, czy jakąś pierdółkę. Już nie mówię o tym, że wizjer kosztuje ok 6 tyś... ;/ A obiektyw więcej niż kamera z obiektywem :) Paranoja! Dlatego polecam Canona XL-H1A. Gorsza kamerka od JVC, ale mniej stresu, problemów, łatwiejsza i pewnie nie ma problemów z częściami, bo to kultowa kamerka (seria XL jest produkowana kupę lat).
Przepraszam, że nie na temat, ale wielu z was ma do czynienia z weselami, kamerami itd.
arciu102
31-05-2009, 22:29
Arciu, tak trudno napisać / zadzwonić do serwisu i spytać u źródła? Nikon wyłączył stronę www i telefony? Zabunkrowali się? Chyba nie, bo jak ostatnio byłem, to mnie wpuścili do środka, nawet ze mną porozmawiali i załatwili co chciałem. Wow.
Nie mogę zadzwonić bo nie mam nic na karcie ;)
Po to są fora żeby się doświadczeniami różnej maści wymieniać.Tak przynajmniej sądzę ja ;)
Załadowałem kartę i jednak jutro zadzwonię i podzielę się wiedzą ;)
i jeszcze coś :) Canon niech się zajmie produkowaniem kamer, a nie aparatów, bo to im idzie naprawdę dobrze! :) Od obiektywów Canona lepsze są tylko obiektywy Fujinion (te montowane w JVC, telewizyjnych Sony i telewizyjnych Panasonicach. Ale Canony czasem też w tych telewizyjnych montują i świetnie sobie dają radę).
arciu102
31-05-2009, 22:43
ale nie piszemy o odpryskach na matrycy, o rdzewiejącej ubudowie, tylko o kurzu który mamy w aparacie. tak jak napisał JK; uszczelniane body trudnie zasysają o środka, ale takżę drudniej oddają. Największy otwór do zasysania śmieci to bagnet i jestem w 100% przekonany, że większośćsyfu w naszych aparatach sami sobie tam wpuściliśmy w trakcie wymiany obiektywów. Dlaczego miałby to czyścić nikon w ramach gwarancji - która z założenia chroni nasze interesy w razie niesprawności sprzętu wynikającej z wad urytych ??
No to jest dziwne bo matrycę mam czystą jak łza niemowlaka. Nie przekładam obiektywów za często a jesli ju to jakoś tak naturalnie starm się zachować wszelkie możliwe środki ostrożności względem pylącego otoczenia.
A Nikon miałby to czyścić ponieważ według mnie nie wywiązal się z umowy kupna/sprzedaży i dostarczył mi sprzęt niezgodny z opisem ;)
.... A Nikon miałby to czyścić ponieważ według mnie nie wywiązal się z umowy kupna/sprzedaży i dostarczył mi sprzęt niezgodny z opisem ;)
To Nikon ci sprzedał ten aparat? Masz fakturę z Nikon Polska?
arciu102
31-05-2009, 22:49
To Nikon ci sprzedał ten aparat? Masz fakturę z Nikon Polska?
Oj czepiasz się :twisted:
velaskez
01-06-2009, 01:43
Ej, a może sprawdzisz gdzie jest nieszczelny ten D700? Weź zakręć na nim jakiś obiektyw z uszczelnionym mocowaniem i wsadź do wiadra z wodą. Z miejsca gdzie będą wylatywać bąbelki dowiesz się o nieszczelności;) Ja nie mam pyłu pod LCD, jedynie na;)
grzegorzant
01-06-2009, 08:39
Ja bym jeszcze sprawdził, czy to kurz swojski. Bo jesli dla przykładu to pyłek kwitnącej wiśni, gwarancja obejmie jako wade fabryczną. Bezapelacyjnie
pozdrawiam
arciu102
01-06-2009, 09:17
Ej, a może sprawdzisz gdzie jest nieszczelny ten D700? Weź zakręć na nim jakiś obiektyw z uszczelnionym mocowaniem i wsadź do wiadra z wodą. Z miejsca gdzie będą wylatywać bąbelki dowiesz się o nieszczelności;) Ja nie mam pyłu pod LCD, jedynie na;)
JUż wypłukałem ten brud myjką ciśnieniową Nikona :twisted:
i jeszcze coś :) Canon niech się zajmie produkowaniem kamer, a nie aparatów
O przepraszam, kompakciki robi świetne. Lustrzanki to znajomym polecam Nikona (współczesne, bo stare manualne to i Canon robił świetne), ale kompakciki Canon ma fajniejsze wg mnie.
Arciu, czekam niecierpliwie na wieści. Żarty żartami, ale ciekawe jestem co powiedzą :-)
Zgadzam się. Brat i paru fotografów od nas wspominało, że Canon robił świetne analogi :) ale to już nie moje czasy- jestem co najmniej cztery lata za młody :) Jak zacząłem zabawę z fotografią był już D70 i to właśnie D70 był pierwszym aparatem, jakim świadomie zacząłem robić zdjęcia. Dopiero niedawno (ok. rok temu) przerzuciłem się na D300. D70s pomijam, bo jakoś strasznie nie różnił się od D70 z tego, co pamiętam. :)
A co do kompaktów- Sony też robi dobre aparaty kompaktowe. A Carl Zeiss robi dość dobre obiektywy do kamer. Wiadomo, że to nie to samo, co Fujinon lub Canon, ale chyba tylko te trzy firmy mają coś do powiedzenia, jeśli chodzi o obiektywy do kamer. Carl Zeiss ma jedną wadę- robi obiektywy wbudowane w swoje Sony, a nie wymienne, tak jak Fujinon i Canon. Może i dobra firma, ale plastikowa jak Sony... :)
Niech Nikon zacznie produkować kamery, to może pobije Canona... A jak nie kamery, to chociaż obiektywy do kamer. (ale wątpię w to i spodziewam się krytyki po tym zdaniu). :) No i kolejny raz nie na temat, ale wybaczcie- film jest dla mnie czymś prawie tak ważnym jak fotografia :D
shadow_alex
04-06-2009, 10:38
Powie, że w ramach gwarancji nie czyszczą. Ja mam akurat trochę syfów pod górnym TV i przy okazji wizyty, podpytałem się co i jak.
W D50 samemu sobie wyczyściłem, ale w d300 oczywiście śrubki są pod gumami po 100 zł, tak więc....:-/
Czyli wszystko przez te gumy:)
Nie wiem czemu temat wzbudza tak wiele żartów. Zgromadzenie pyłków w rogu, pod szybką wyświetlacza, wskazuje wyraźnie na nieszczelność korpusu w tym miejscu. Nie można zakładać z góry, że gwarancja nie obejmie naprawy tej usterki, bo: "Nikon nie czyści w ramach gwarancji". W mojej opinii, jest to wada produkcyjna (bo korpus ma być uszczelniony) i jeśli ujawniła się w ciągu roku od daty sprzedaży powinna być bezpłatnie usunięta. Tak samo jak odklejające się gumy. I trzeba takich napraw od Nikona wymagać!
Choć mam D80 a nie d300 to jedno mamy wspólne pył za szybką wyświetlacza i co ciekawe też mam go w prawym górnym rogu. Może to zbieg okoliczności, albo coś tam jest, że przepuszcza ten syf właśnei w tym miejscu. D80 nie uszczelniane, ale d300 dziwna sprawa. Mam zamiar zakupić d300 w przyszłym tygodniu oby mi się nie pojawił ten sam problem;/.
Pod wpływem tego tematu sam dokładnie sprawdziłem swoje D200, jestem drugim właścicielem, aparat ma ponad 2 lata, jest traktowany bez szczypania się i nie ma ani jednego pyłka pod wyświetlaczem. Myślę że w D300 powinno się to zgłosić do serwisu, pucha miała być szczelna a nie jest.
Też bym na serwis oddał, d80 nie uszczelniana i miało prawo to powstać a używane co weekend w motocrossie więc zapylenie straszne. Pewnie i tak serwis będzie chciał się wykręcić, że gwara tego nie obejmuje.
arciu102
08-06-2009, 04:30
Oddam do serwisu -to na pewno. Potrzebuję jedynie wrócić fizycznie do domu ;) a to już, już. Oczywiście podzielę się doświadczeniami.
W oczekiwaniu na relację...
Zgadzam się. Brat i paru fotografów od nas wspominało, że Canon robił świetne analogi :) ale to już nie moje czasy- jestem co najmniej cztery lata za młody :)
Weź nie marudź, kup sobie analoga, teraz są śmiesznie tanie :-D
Nikon F4, Canon AE-1 czy jak mu tam... wypas. Takie pierwsze z brzegu z tych, które lubię.
Tanie zależy w jakim sensie. Filmy i wywoływanie sporo kosztuje.
Tanie zależy w jakim sensie. Filmy i wywoływanie sporo kosztuje.
Jak weźmiesz pod uwagę, ile musisz wydać na lustrzankę cyfrową z wyższej półki, to moim zdaniem fotografowanie na filmie może się kalkulować, o ile idziesz na jakość, a nie na ilość.
Nie będę forsował tezy, że każdy powinien teraz spróbować wracać do analoga czy zaczynać przygodę z fotografią od analoga, ale wydaje mi się, że z filmu można mieć jeszcze nieco radości i świetnej jakości, nawet jeśli na co dzień pracuje się już wyłącznie cyfrowo.
Ja lubię mieć w plecaku puszkę z filmem i robić jedno zdjęcie na tydzień, ale takie naprawdę fajne, a wskanować w cudownej jakości jedno zdjęcie na miesiąc :-). Film ma dla mnie nadal parę zalet, których cyfra nie daje i jeszcze długo pewnie nie da, ale nie róbmy offtopa. Po prostu zwracam uwagę, że nikt nie jest "za młody", żeby z analoga coś dla siebie jeszcze wycisnąć.
A teraz czekamy na wieści z serwisu...
Kontynuując trochę offtopa kolegi karolt... aparat analogowy ma tą zaletę, że można mu wymienić "matrycę" na inną :)
O zupełnie różnych charakterystykach.
Matryca cyfrowa - pomimo oczywiście możliwości obróbki cyfrowego tego obrazu - ma pewne cechy i nie sposób ich wymienić.
A fajnie jest mieć możliwość wymiany tych cech, np. wkładając do aparatu raz portrę, a raz velvię... :)
Nadal czekamy na relację, tymczasem...
Był kiedyś taki patent Silicon Film czy jak to się nazywało, że się wkładało do aparatu zamiast filmu i miałeś cyfrę. Jeśli ktoś by podjął ten motyw, to można by przedłużyć żywot startych aparatów, gdy już nikt nie będzie filmu produkował... (za jakieś 50 lat czy kiedy to tam nastąpi). A dziś mogliby (ale pewnie to się nie opłaca, bo lepiej sprzedać cały aparat nowy) opracować sposób wymieniania matrycy / oprogramowania w aparacie, żebym nie musiał co dwa lata kupować nowego :-) Marzy mi się też, żeby w aparacie były profile "udające" różne filmy. Może jest coś takiego? W sumie nie szukałem.
No to czekamy dalej...
Są takie profile.
Ale są głównie _udające_.
Nijak się mają do faktycznych cech i możliwości tych udawanych emulsji.
Ale pobawić się można. :)
arciu102
15-06-2009, 17:50
Nadal czekamy na relację, tymczasem...
No to czekamy dalej...
Relacja będzie ;) Dopiero w czwartek bedę w naszym Pięknym Kraju. Pierwsze kroki podejmę najprawdopodobnie w piątek;)
Nie, dla ratowania domowego budżetu :roll:
No tak... Na filmach można więcej zarobić ;) [zart]
A tak serio to w mojej 200ce jest tyle pyłu w górnym wyświetlaczu, że jak go podświetlę to wygląda jakby mi "telewizorek śnieżył". Jak dawne czarnobiałe Junosty na "Dwójce". E... Nie ruszam. Już ma ponad 80k klapnięć, więc chyba już nie warto go otwierać ;)
Jak masz d200 to mozesz zapisac sie do programu Nikon Professionals (czy jakos tak ;) ).
Dzieki temu masz mozliwosc raz w roku wykonac czyszczenie i przeglad w serwisie - nieodplatnie.
Dodatkowo masz zapewnione wszelkie naprawy w 24h od dostarczenia sprzetu do serwisu.
To samo tyczy sie d300, d700, d3, d3x i chyba f5, f6 (nie wiem jak z f100).
No chyba, ze zamkneli program ;).
Ale jakos nie obilo mi sie o uszy.
No chyba, ze zamkneli program ;).
Ale jakos nie obilo mi sie o uszy.
Program działa, ale zasady są nieco bardziej ostre, samo posiadanie D200 nie wystarczy. Musisz mieć co najmniej dwie puszki "pro" i co najmniej trzy takież szkła.
F100 nie jest "pro", to są wyłącznie F3, F4, F5, F6.
Za to z cyfrówek wszystko od D200/D300 w górę (starsze oczywiście też). Chociaż może logiczniejsze by było D1, D2, D3 :-)
Jak ktoś ciekawy czy się łapie na program, to polecam link:
http://www.europe-nikon.com/pro/pl_PL/local_content/broad/393/1.html
Aha, no i oczywiście trzeba udowodnić, że to nie jest tylko drogie hobby, czyli trzeba pokazać legitymację prasową i/lub zaświadczenie, że się prowadzi działalność fotograficzną.
przedłużyć żywot startych aparatów
A jak bardzo muszą być starte? :>
A jak bardzo muszą być starte? :>
Analogowe :-) Czyli byłoby w czym przebierać...
Już nie musimy czekać:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=103440
Kolega pisze, że kurz spod LCD w D300 usuwają na gwarancji. Wystarczyło zadzwonić...
Posprzątałem trochę ten OT, a panowie specjaliści od dowcipów proszeni są o przeniesienie się do Cafe, najlepiej do Humoru.
arciu102
04-01-2010, 20:00
a oto i relacja. Długo to trwało ale się udało.
Brud spod wyświetlacza usunięty i okładzina wymieniona. Tylko jedna niestety. Kilka dni po otrzymaniu aparatu odkleiła się podkciukowa.....
Ogólnie serwis wywiązał się terminowo. 14 dni.
Jedyne na co mogę ponarzekać to słaby kontakt
Maciek321
05-01-2010, 02:54
A jakbyś kupił nowy samochód i po kilku miesiącach by Ci się pojawiły małe odbarwienia na lakierze to reklamowałbyś? (...)
Ja nie :mrgreen:. Ale moja żona Tak!!!
(Sorry za OT. Nie mogłem się powstrzymać)
black_bird
02-02-2010, 23:44
Ej, a może sprawdzisz gdzie jest nieszczelny ten D700? Weź zakręć na nim jakiś obiektyw z uszczelnionym mocowaniem i wsadź do wiadra z wodą. Z miejsca gdzie będą wylatywać bąbelki dowiesz się o nieszczelności;) Ja nie mam pyłu pod LCD, jedynie na;)
Moze wystarczy spłukać wodą ..;)
http://www.youtube.com/watch?v=fmoskUtCnoY&feature=player_embedded
Innervoice
02-02-2010, 23:57
Moze wystarczy spłukać wodą ..;)
http://www.youtube.com/watch?v=fmoskUtCnoY&feature=player_embedded
Takie rzeczy to tylko w Olku :mrgreen:
Chociaż E-3 tak nie testowałem :lol:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.