Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Puszcza Białowieska - akcja sprzątanie
Złamałem regulamin bo bardzo jestem ciekaw Waszego zdania. Żona (a jest wyrocznią) stwierdziła, że kilkugodzinne czyszczenie gałęzi poszło na marne, zepsułem klimat, puszczański i dziki. GIF zmienia się co 2 sekundy i mam nadzieję, że na "tak długi" czas przytrzymam Was przed monitorem. Mam też nadzieję, że czysta wersja wpadnie w oko, szkoda byłoby mojej pracy.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img43.imageshack.us/img43/8874/puszczabialowieska.gif)
sa galazki nie ma galazek :mrgreen:
swietne bez galazek , kadr mi sie podoba moze ciut ciemniej bym zrobil zeby poczuc te galezie nad glowa :-D
po czyszczeniu jest zdecydowanie zbyt blado i magnetowo wg mnie
krakow.photo
29-05-2009, 22:36
oba sa dobre
moze dodalbym minimalnie troche kontrastu
(generalnie mam uczulenie na tak daleko posunieta obrobke, ale tu robi ona bardzo naturalne wrazenie)
Wolę z gałązkami.
Bez nich jest jakoś tak smutno.
Niestety, ale muszę Cię zmartwić... Bowiem pierwotna wersja oddaje doskonale klimat tego miejsca... Zarówno pod względem kadru, jak i kolorytu... Zaś pocieszeniem może być zasadność "usunięcia" gałęzi w lewym górny rogu... ;)
T_P_
Jarku - dla mnie zdjęcie bez gałązek wygląda po prostu nienaturalnie.
Jest świetne z gałązkami i nie rozumiem absolutnie ideologii ich usunięcia :-D
Oryginał ma głębię, natomiast po usunięciu gałązek jest ona troszkę mniejsza.
My, na usuwanie gałązek, spokojnie patrzeć NIE BĘDZIEMY :-D
Gwoli wyjaśnienia muszę dodać, że wersja czysta ma nieco ochłodzone dalsze plany. Ochłodzone przez dodanie niebieskiego.
Gwoli wyjaśnienia muszę dodać, że wersja czysta ma nieco ochłodzone dalsze plany. Ochłodzone przez dodanie niebieskiego.
Właśnie... nie wiem czy to był równie dobry zabieg... :? Niemniej, jako Autor pracy i wielu uprzednich z tego miejsca, najlepiej wiesz, jaki "klimat" chciałeś stworzyć i nam ukazać...
Zaś dla swojej osoby wybieram wersję pierwotną...
T_P_
Powdziwiać za wytrwałość.. MZ lepsze natural.
Nikonozaur
29-05-2009, 23:30
Zostaw te badyle w spokoju, cały urok w nich właśnie.
żona miała rację :-D masz wrazliwą zonę, ja również często lubię o swoim zdjeciu posłuchać kobiecej opinii, kobiety widza fotografię duszą (jezeli ja autentycznie czują) i warto posluchac ich opinii
Jężeli chodzi o mnie to niewiele do kadru wnosi usunięcie gałązek, szkoda było twojego czasu. "Ochłodzenie" mz spowodowało spłaszcenie fotki.
borregaard
30-05-2009, 00:27
Ale ossso chodzi...? :shock: :wink:
bez gałązek :)
zrób żonie psikus i na papier :)
borregaard
30-05-2009, 02:43
żona miała rację :-D masz wrazliwą zonę, ja również często lubię o swoim zdjeciu posłuchać kobiecej opinii, kobiety widza fotografię duszą (jezeli ja autentycznie czują) i warto posluchac ich opinii
Niektóre mają ją w "duszy"...:mrgreen:
Jarku,coż...gałązki,bez gałązek.."jak sobie wujenka winszuje"...:mrgreen:
Ja jestem za ...gałązkami..
GUINNESSts
30-05-2009, 03:31
Natural. Choc pomysl pokazania roznic bardzo mi sie podoba!
wojtek6308
30-05-2009, 09:53
Z gałązkami ma swój urok, i ta wersja bardziej mnie się podoba :)
Jakoś nie mogę Wam uwierzyć, czy przypadkiem nie podlizujecie się mojej żonie? :-D
No piękne te Twoje puszcze. Ale czyszczenie chyba tu niewiele wniesie.
Ja też jestem za tym bez czyszczenia... sam czasem tak robie i później porównując nowe ze starym mam ochote kosz zapełnić moimi wypocinami...
jerezano
30-05-2009, 12:00
Co to za ols bez gałęzi??? :)
Bez gałęzi ten las wygląda martwo i przerażająco.
Dziękuję za szczerą krytykę. Wasze głosy na dobre rozjaśniły mi w głowie.
(...)moze ciut ciemniej bym zrobil zeby poczuc te galezie nad glowa :-D
Zgadza się, puszcza lepiej prezentuje się w ciemnych kreacjach. Tu jakoś za mało poszalałem przy gaszeniu światła.
po czyszczeniu jest zdecydowanie zbyt blado i magnetowo wg mnie
Jednak zbyt topornie podszedłem do różnicowania planów. Najczęściej robię ich kilka i analizuję pod kątem dwóch płaszczyzn, czyli odległości od obiektywu oraz ustawienia względem źródła światła. Zasady są dość proste. Im dalej tym mniej intensywny kolor i kontrast. Oraz im bliżej źródła światła tym więcej kolorów ciepłych. A im głębiej w cień tym więcej chłodnych. Mówiąc wprost, większość drzew z jednej strony powinna być "żółto-czerwona" a z drugiej "niebieska".
oba sa dobre
moze dodalbym minimalnie troche kontrastu
Też tak uważam :-)
Ja lubię miękkie światło. Inna sprawa, że poza usuwaniem gałęzi nie przyłożyłem się do tej pracy. Jakoś szybko straciłem do niej zapał.
(generalnie mam uczulenie na tak daleko posunieta obrobke, ale tu robi ona bardzo naturalne wrazenie)
Bo to nie jest obróbka. Ja te gałęzie naprawdę wyzbierałem. A teraz wychodzi na to, że muszę je tam z powrotem poukładać ;-)
Jest świetne z gałązkami i nie rozumiem absolutnie ideologii ich usunięcia :-D
Ideologia jest stara jak świat. Dużo starsza od samej fotografii. Chodzi po prostu o to, że obrazy czyste w formie są milsze dla oka. Lepiej się je czyta. Miałem tu bardzo czysty układ kompozycyjny. Piony drzew żywych i poziomy martwych. Do tego wspaniała perspektywa i rytm. Całość niestety posypana przypadkowymi gałęziami. Ale jak się okazało, ols bez gałęzi jest nudny jak rogalik bez sezamu. Jak się okazało, przeszkadzajki dodają smaku.
żona miała rację :-D masz wrazliwą zonę, ja również często lubię o swoim zdjeciu posłuchać kobiecej opinii, kobiety widza fotografię duszą (jezeli ja autentycznie czują) i warto posluchac ich opinii
Zgadzam się z Tobą w 100%. Nie raz udowodniłem że jestem gorącym orędownikiem kobiecej fotografii. Fotografii nie po męsku technicznej, ale budowanej intuicją i duszą. A do tego kobiety o wiele lepiej widzą i odróżniają kolory. W końcu ćwiczą się w tym od najmłodszych lat. A potem my, faceci, nie rozumiemy, dlaczego kolor samochodu ma tak ogromne znaczenie. Nie rozumiemy, bo tak naprawdę nie widzimy tego koloru :-D
"Ochłodzenie" mz spowodowało spłaszcenie fotki.
To jest jedyna opinia z którą nie do końca mogę się zgodzić. Ochłodzenie nie dodało wprawdzie głębi, ale na pewno nie spłaszczyło zdjęcia. Było płaskie zielono-brązowe a zrobiło się płaskie sino-magentowe w tle. A wszystko za sprawą topornej obróbki o której pisałem kilka zadań wcześniej. Moja wina, ale na pewno nie spłaszczyłbym zdjęcia - uwielbiam przestrzeń w fotografii.
Bez gałęzi ten las wygląda martwo i przerażająco.
I o to chodzi. W całym puszczańskim cyklu staram się oddać takie wrażenia. Nie chcę pokazywać wesołego, świetlistego czy kolorowego oblicza Puszczy. Interesuje mnie "martwe i przerażające". No chyba, że masz na myśli coś innego - Ta fotografia to przerażający gniot - Albo co gorsza może inaczej - To jest martwa natura :-D
Pozdrawiam Was wszystkich i dziękuję za słowa krytyki.
Dalbym oryginalne badylki z korygowanym (kolorystycznie i tonalnie) tlem.
andrzejp
02-06-2009, 14:51
Ja także podlizuję się Twojej żonie i jestem za badylkami
z małymi poprawkami.
Pawel Pawlak
02-06-2009, 15:14
jak dla mnie połączenie obu - gałązki - jak chce żona - ochłodzenie dalszych w planów - jak w postrzątanej wersji.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.