Zobacz pełną wersję : Czy opłaca się naprawiać?
akivashi
26-05-2009, 17:06
Witam. Mam pytanie. Mojej córce upadł Coolpix L16 na wysunięty obiektyw. W chwili obecnej obiektyw się nie wysuwa. Pytanie brzmi, co dokładnie mogło się stać i czy opłaca się to naprawiać?? Aparat ma nieco ponad tydzień...
Nie oplaca sie, generalnie. Ihmo.Chyba ze masz kumpla majsterkowicza i zrobi to za darmo. Jesli ma tydzien, mozna sprobowac gwarancji ale o upadku radzilbym nie wspominac:) Pzdr.
akivashi
26-05-2009, 20:24
Powiedzmy, że może ktoś by się znalazł. Rozumiem, iż to jakaś część z mechanizmu, który wysuwa obiektyw?
witam,
mnie upadł Nikon Coolpix S520 dokładnie tak samo, na otwarty obiektyw, który po tej sytuacji się zablokował i też się nie wysuwa.. aparat wysłałem do serwisu.. serwis pobiera 25zł za wystawienie kosztorysu naprawy a z owego kosztorysu wynikało, że koszt naprawy to około 150zł plus części 550zł co daje w sumie około 700zł
- nowy aparat kosztował 400zł - więc odpowiedź na pytanie czy opłaca się naprawiać jest prosta :(
W sumie za przesyłki i kosztorys zapłaciłem 60zł a aparatu ostatecznie nie naprawiłem..
pzdr
akivashi
27-05-2009, 10:33
Dzięki za odp
tomek20stencel5
28-05-2009, 07:37
Moim zdaniem oddaj do serwisu i nie mów nic o żadnym upadku, jeżeli nie naprawią, to spróbuj sam, bo i tak już wszystko jedno.
ech....
Czy ktokolwiek z Was myśli, że jakikolwiek serwis sie nie zorientuje, że to uszkodzenie mechanicznie?
Prosze Was... dajcie sobie spokój. Jedyne, co w taki sposob mozna osiagnac- to wyjsc na idiote. Przykro mi.
Proponuje oddać do serwisu i już.
Nie każda naprawa jest taka sama.
Czasem trzeba w takim przypadku wymienić mechanizm wysuwania obiektywu - i wtedy naprawa jest nieopłacalna - lepiej kupić nowy, ale czasem wystarczy sama robocizna - jeśli nic sie nie połamało, co jest prawdopodobne (o ile na siłe nie probowal ktoś tego obiektywu "dać na miejsce").
Ekspertyza majątku nie kosztuje, wiec warto spróbować.
Moze sie okazać, że 150 zł starczy.
pozdrawiam.
Zgadzam się z przedmówcą że zawsze warto zrobić kosztorys (sam tak zrobiłem) i wtedy okaże się czy cenowo to ma sens bo może się okazać drobne uszkodzenie.. jeśli jednak koszt naprawy mógłby wyjść 150zł (jak przykładowo piszesz) a nowy aparat na allegro kosztuje 270zł to nie wiem czy jest sens zawracać sobie głowę.. poza tym jeśli okaże się że jednak koszt naprawy jest wyższy to i tak jesteś w plecy 60zł za przesyłkę i kosztorys.. ale każdy ma prawo wyboru..
P.S. wysyłając do serwisu nie wspominałem o upadku ale przy takim uszkodzeniu już na pierwszy rzut oka widać że powód jest mechaniczny
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.