PDA

Zobacz pełną wersję : D80 + Nikkor lub Sigma 18-200 - Dobry wybór?



baxx0
26-05-2009, 12:03
D80 + Nikkor lub Sigma 18-200

Czy to dobry wybór dla kogoś początkującego?

Osobiście korzystam z dwóch obiektywów ale czy istnieją jakieś konkretne argumenty czy korzystać z dwóch czy z jednego w tym zakresie ogniskowych.

Podejrzewam, że jak narazie w pomieszczeniach będzie działał z wbudowaną lampą i przypuszczam, że ten obiektyw będzie rzucał cień. Dobrze myślę?

Z góry dziękuję za pomoc.

Wojtek Mąka
26-05-2009, 12:36
czy istnieją jakieś konkretne argumenty czy korzystać z dwóch czy z jednego w tym zakresie ogniskowych.
Tak, istnieją
To zwykle jedno z pierwszych pytań: po co mam mieć dwa albo cztery szkła, skoro jedno pokrywa cały zakres. Tyle że to nie tylko o zakres ogniskowych chodzi, ale o jasność i kilka innych parametrów, których "duże" zoomy nie trzymają na całym zakresie.

baxx0
26-05-2009, 12:46
A może coś konkretniej. Muszę kogoś przekonać, że dwa to o wiele lepiej niż jeden :-)

Wojtek Mąka
26-05-2009, 13:41
np. tu jest spadek światła w nikkorze 18-200 w zalezności od ogniskowych (made by Władca Pixeli):
18 - 3.5
~20 - 3.8
~26 - 4
~30 - 4.2
~40 - 4.5
~50 - 4.8
~60 - 5
~80 - 5.3
~120 - 5.6

a taki tamron 17-50 wciąż ma stałe światło 2,8.
dystorsja na 18 mm w mega-zoomach jest większa niż przy szkłach z mniejszym zakresem... itd. Oczywiście nie zmienia to faktu, że i nikkor i sigma są w miarę przyzwoite jak ta takie lufy.
Tyle że ważą dużo... i sa dwa razy dłuższe przy 200 mm... I uczą lenistwa :)

abad0n
26-05-2009, 14:25
Jeśli nie chce Ci się ze sobą nosić 2 lub więcej obiektywów to powinieneś być zadowolony z takiego wyboru jakim jest 18-200mm. Jednak tak jak napisał Wojtek, jeden 18-200mm nie pozwoli Ci na to samo na co pozwolą Ci dwa osobne obiektywy (lepsze światło, mniejsza waga). Przekaż temu komuś że jeśli coś jest do wszystkiego to jest do niczego :D (zazwyczaj)

szymonvader
26-05-2009, 15:06
sam mam obecnie jedynie 18-105 vr ale juz planuje zakup 70-300 vr i stalki 50 1.8 mysle ze taki zestawic bedzie dobry jak dla amatora(nie zarabiam na tym wiec nie bede tez nie wiadomo ile inwestowal) a za reszte wole jechac na wakacje:) wiec Tobie takze polecam 2 obiektywy zamiast jednego duuzego:) bo jak kupisz jeden to zauwazysz ze za jakis czas zacznie Ci czegos brakowac i wtedy staniesz przed wyborem kolejnego. A co do wyboru konkretnego to zalezy do czego Ci bedzie sluzyl i ile chcesz na to przeznaczyc:)

miazio
26-05-2009, 15:07
Pragnę zwrócić uwagę, że pytanie było od początkującego uważam ze jest to dobry wybór zamiast bawić sie szkłami jedno standardowe zminimalizuje 1 koszty nabycia aparatu i obiektywu. Jak ogarniesz temat ustawień światła itp. wtedy będziesz dobrze wiedział, czego CI potrzeba? A może spodoba się sie makro i. Rozważ jeszcze Canona 350D sam go miałem i uważam, że do nauki spełni oczekiwania dodatkowo posiada inna matrycę i mniej szumi a jeżeli chodzi o nabycie używanego to różnica jest ok. 1tys

baxx0
26-05-2009, 16:21
Dzięki wszystkim...

Sprzęt nie dla mnie ale chciałem komuś wyperswadować uniwersalne roziązanie, które z reguły nie jest najlepsze.

Więc decyzja padła na D60 + Nikkor 18-55 VR + Nikkor 55-200 VR. I jeszcze na lampeczkę zostanie z budżetu.

Body się zmieniło bo jak dla początkującego to chyba bardziej konfortowo posiadać nowitki sprzęcik z gwarancją.

Pozdrawiam

gadzeciarz
26-05-2009, 21:08
A ja mam zupełnie inne zdanie na ten temat,jestem leniwy ;-) a na dodatek na wycieczki zabieram się z jednym plecakiem.
Nikkor 18-200mm sprawdził mi się idealnie,czy to w muzeum czy to w plenerze itp wycieczkach.
Jeden dość dobry i cholernie uniwersalny. Jest szybki i celny oraz VR,często się przydaje.
Czas posiadania to około 18 miesięcy,używany latem i zimą na mrozie tak do około -10 C"
Generalnie jestem z niego bardzo zadowolony!
Zapomniałem o najważniejszym,nie twierdzę że taki obiektyw to idealne i najlepsze rozwiązanie.
Ale na pewno cholernie praktyczne i na całkiem przyzwoitym poziomie!

pil74
27-05-2009, 09:29
Rozumiem podzielić zakres na jakieś dwa sensowne (jasne) obiektywy, ale brać 18-55VR i 50-200VR zamiast N18-200 jest bez sensu. Zarówno 18-55 jak i 50-200 to nic nadzwyczajnego. Ani to optycznie nie lepsze ani nie jaśniejsze od N18-200. Wybierając te 2 obiektywy raczej nie zyskasz, a wręcz stracisz na jakości. A na pewno stracisz na wygodzie i uniwersalności jaka oferuje N18-200.
Moim zdaniem zły wybór. Jak chcesz mieć koniecznie 2 szkła to może N18-70 i N70-300VR? Oczywiście drożej ale......

Polsar74
27-05-2009, 09:46
Dzięki wszystkim...
Więc decyzja padła na D60 + Nikkor 18-55 VR + Nikkor 55-200 VR. I jeszcze na lampeczkę zostanie z budżetu.
Body się zmieniło bo jak dla początkującego to chyba bardziej komfortowo posiadać nowiutki sprzęcik z gwarancją.
Pozdrawiam

a ja sądzę że bardzo dobrze doradziłeś - jednak co nowe, to nowe. Ten zestaw IMO całkiem fajny jak na początek.

jarekdziubak.pl
29-05-2009, 18:31
Ogólnie Nikkor 18-200 ma dobrą opinię jeśli chodzi o uniwersalne szkło, z całą pewnością praktyczne i na całkiem przyzwoitym poziomie! Profesjonaliści odradzają i radzą zakup dwóch szkieł zamiast jednego uniwersalnego, jednak dla początkującego i amatora powinien w zupełności spełnić oczekiwania.

gadzeciarz
29-05-2009, 22:23
Ale,a ja i takich jak to się mówi profesjonalistów z napisem jakiej tam gazety i to poczytnej, foto i legitymacją widziałem z tym obiektywem,ale jak chciałem się o coś zapytać
TO TAKI FOcH W NOSIE jak bym im co maj mniej matkę zabił.
Ciekawe czemu takie reakcje ;-)

Pawel_2
31-05-2009, 14:25
Witam

Polecam Nikkora 18-200.
Jestem człowiekiem leniwym i wygodnym.
Fotografuję od ponad 30 lat, czysto amatosko. W czasie studiów również zarobkowo kultowym Canonem A1 i trochę szkła.
Wszystko zależy od tego do czego potrzebujesz.
Dla początkującego, dla amatorskiej zabawy i na wyprawy Nikkor 18-200 jest idealny
Szkło, gdy znasz jego ograniczenia, rewelacja. Bardzo wszechstronne i całkiem przyzwoite no i z VR. Nie przepinasz obiektywów.
Ale musisz zdawać sobie sprawę z jego ograniczeń.
Największa wada to zapomnij o kontroli głębi ostrości, za ciemne.
Znając natomiast wady optyczne focę z priorytetem przysłony tak pomiędzy f8 a f11.

Pomysł kupna dwóch średnich szkieł 18-55 i 55-200 jest moim zdaniem poroniony (przepraszam). Optycznie nic nie zyskujesz względem 18-200, niektórzy twierdzą, że nawet gorzej.
Jeśli dwa szkła to tylko z wyższej półki, czyli jaśniejsze i lepsze optycznie.
Pamiętaj jedno szkło to mniejsza waga łączna i nie tracisz czas na przepinki.

Co do profesjonalistów. Często słyszę od nich, że 18-200 jest taki kiepski ... i zawsze go sobie zostawiają bo taki fajny i uniwersalny. Sprzedają, żaglują obiektywami ale 18-200 zazwyczaj sobie zostawiają jako taki uniwersalny zapas.

Trzeba focić a potem zobaczycie co Wam odpowiada.
Sprawy techniczne i sprzęt to rzecz drugoplanowa i nic nie dadzą bez tej ochoty fotografowania i poznawania.

Paweł

SlaWasII
31-05-2009, 17:06
Jest małe ale.
18-200 jest o 1000 zł droższy od 18-55 + 55-200 razem wziętych!
To już bym wolał którąś z tych Sigm (http://www.forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1303856&postcount=14) i jeszcze kilka stów zostanie!

Pietern
31-05-2009, 17:47
D80 + Nikkor lub Sigma 18-200

Czy to dobry wybór dla kogoś początkującego?

Osobiście korzystam z dwóch obiektywów ale czy istnieją jakieś konkretne argumenty czy korzystać z dwóch czy z jednego w tym zakresie ogniskowych.

Podejrzewam, że jak narazie w pomieszczeniach będzie działał z wbudowaną lampą i przypuszczam, że ten obiektyw będzie rzucał cień. Dobrze myślę?

Z góry dziękuję za pomoc.

Argumenty są cały czas takie same, czyli jakość. Ma ona się kształtować od stałki w dół, czyli im większa krotność zuma, tym gorzej. Nie zawsze jest to prawda, ale mit stałki jest w narodzie nieśmiertelny.
Ja jestem zwolennikiem dwóch obiektywów - uniwersalnego (18-105/18-200, wg potrzeb) i jakiegoś jasnego, najlepiej 50, 1.4.
Piotr

Piotrek Charchuła
31-05-2009, 18:16
Jest małe ale.
18-200 jest o 1000 zł droższy od 18-55 + 55-200 razem wziętych!
To już bym wolał którąś z tych Sigm (http://www.forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1303856&postcount=14) i jeszcze kilka stów zostanie!

Za Sławkiem...
Jeszcze kiedyś można było to szkiełko w sklepie dostać za 1600 zl a dziś średnia jego cena to 2500.
Naprawdę niema sensu przepłacać...

elfi
31-05-2009, 18:34
Za Sławkiem...
Jeszcze kiedyś można było to szkiełko w sklepie dostać za 1600 zl a dziś średnia jego cena to 2500.
Naprawdę niema sensu przepłacać...

A jednak na blogu podajesz, że focisz N18-200VR :)

Piotrek Charchuła
31-05-2009, 18:51
A jednak na blogu podajesz, że focisz N18-200VR :)

No bo kiedyś miałem ten obiektyw, teraz mam to co mam w stopce na forum a na blogu zapomniałem zmienić i to nie jest tak że ja uważam że 18-200 to złe szkiełko bo bardzo fajnie mi się nim robiło zdjęcia ale po prostu uważam że nie jest tyle warte ile obecnie liczą sobie za nie sprzedawcy.

Pawel_2
01-06-2009, 21:05
Witam jeszcze raz

Przyznaję, 18-200 jest wyraźnie droższy od zestawu 18-55 + 50-200.
Ale !!!
Jeden obiektyw waży mniej niż dwa. Nie musimy przepinać, czyli mniej śmieci na matrycy.
Czasami może nam coś umknąć niepowtarzalnego przy przepince i to zastanawianie przepiąć czy nie.
I ta fantastyczna wygoda i uniwersalność 18-200.
Za wygodę się płaci, pytanie czy warto aż 1000 zł.
Ja kupowałem jeszcze w rozsądniejszej cenie i przyznaję , że dzisiaj 18-200 jest za drogi zwłaszcza w porównaniu z 18-105 z VR.
Powtarzam za innymi Forumowiczami.
Rozbicie na 2 obiektywy ma sens jeśli wchodzimy w lepszą jakość i tylko wtedy.

Zgadzam się też z uwagą, że warto mieć jeszcze np. 1.8/50 (dla DX daje to taki krótki portret 75mmm) lub 1.8/35 czyli klasyczny standard dla DX. Mało miejsca, mało ważą i wielka radość z pracy z nimi.
A może będziecie potrzebować prawdziwe macro albo wybierzecie się na polowanie na ptaszki z dłuuuugim tele.
Niech ta osoba zacznie fotografować.

Jeszcze jedna uwaga dla baxx0, sprzęt jest rzeczą wtórną i nie ekscytujcie się jeden czy dwa obiektywy.
Focę D80 i jest to moja chyba 5 albo 6 lustrzanka i to różnych systemów (ale przyznaję pierwsza cyfrowa). Miałem też trochę obiektywów i nie podnieca mnie dzisiaj hasło stałka, światło 1,2 czy 2.8 dla 400mm itp bo dla mnie niedzielno-wakacyjnego pstrykacza jest to niepotrzebne.
Doczytałem, że martwisz się cieniem od takiego cuda przy pracy z wbudowaną lampą. Tak jest cień i oczywiście zależy od fizycznej długości obiektywu oraz aktualnej ogniskowej czyli kąta widzenia.

Pozdrawiam
Paweł

baxx0
03-06-2009, 20:39
Dzieki wszystkim...

Sprzęcik już jest kupiony.

D60 + Nikkor'y 18-55 VR + 55-200 VR + Lampa FOMEI 420 + Torba + 2 Karty + Raynox DCR-250

Na tyle budżet pozwolił.
Myslę, że dla kogoś kto przesiada się z małej małpki na lustro to bardzo dużo jak na początek. Trzeba trochę czasu, żeby to opanować i poznać dokładnie.

A później się zobaczy - stałka 50 mm

velaskez
03-06-2009, 20:42
No i gratulacje. Czekamy na zdjecia.

creep
05-06-2009, 09:10
Doradzałbym jednak jeszcze lampę zewnętrzną, nawet najprostszą - SB 400. Kwotowo to niewiele w stosunku do całości zestawu, ale różnica w błyskanych zdjęciach jest kolosalna (we wnętrzach oczywiście, z odbiciem od sufitu - do domowego "albumowego" focenia rewelacyjna).

SlaWasII
05-06-2009, 09:17
Doradzałbym jednak jeszcze lampę zewnętrzną, nawet najprostszą - SB 400.
Przecie ma lampę Fomei...

creep
05-06-2009, 09:25
Przecie ma lampę Fomei...
Chyba się jeszcze nie obudziłem... :) Rzeczywiście, nie doczytałem a pamiętałem tylko pierwszego posta gdzie kolega napisał że będzie używał lampy wbudowanej i boi się rzucania cienia przez obiektyw.