PDA

Zobacz pełną wersję : Troche repo troche glamour czyli ślubne przygotowania by kroolik



kroolik
24-05-2009, 21:57
Witajcie Nikoniarze!

Wrzucam na razie same fotki z przygotowań (bo tyle zdązyłem doprowadzić do stanu oglądalności a cdn). Cale wydarzenie mialo miejsce w Tarnobrzegu u przecudownej pary- Julity i Łukasza.
to moj 2gi raz w roli 1wszego fotografa na weselu, wiec badzcie wyrozumiali i ocencie sprawiedliwe:)
zapraszam,



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img36.imageshack.us/img36/1045/sklejka2.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img29.imageshack.us/img29/8626/img0579male.jpg)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img529.imageshack.us/img529/7393/img0559male.jpg)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img268.imageshack.us/img268/3691/img0679male.jpg)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img38.imageshack.us/img38/8894/img0638male.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img33.imageshack.us/img33/4880/img1133male.jpg)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img269.imageshack.us/img269/4976/sklejka1.jpg)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img20.imageshack.us/img20/7222/img0769male.jpg)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img39.imageshack.us/img39/644/img0980male.jpg)






https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img196.imageshack.us/img196/8335/img0730male.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img20.imageshack.us/img20/4804/img0714male.jpg)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img33.imageshack.us/img33/1166/img1165male.jpg)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img33.imageshack.us/img33/6474/img0857male.jpg)

Vespalock
24-05-2009, 22:00
Widać, że masz swój styl ale tak koszmarnie wyraźne ziarno nie każdemu się będzie podobało. Ja bym wolał bardziej sofcikowo.

Archibald
24-05-2009, 22:04
Dokładnie - masz swój styl, nie wszystkie kadry do mnie gadają, ale widać, że są robione z głową, więc nie ma czego się czepiać - jednym to bardziej odpowiada, innym mniej, a technicznie jest OK :)

sympatex
24-05-2009, 22:04
utemperuj warsztat, a bedziesz "guru"...! podoba sie!

Tomek Konopka
24-05-2009, 22:10
fot 8 bym wywalił,szumy straszne a na dodatek pani kosmetyczka wygłąda jakby miała podbite oko

eldritch
24-05-2009, 22:11
IMHO te zdjęcia bronią się jedynie stylizacją, kadry mogą być nie do zaakceptowania przez wiele młodych par...
ja bym się długo zastanawiał czy chciałbym mieć coś w tym stylu z wesela...
absolutnie nie podobają mi się zdjęcia nr 2,3,4 i ostatnie - to są fotki które możesz pokazywać na forum foto a nie dla klienta

ale oczywiście od razu powiem, że rozmawiamy na pewnym "wyższym poziomie"... inaczej mówiąc nie jeden poziom w fotografii ślubnej już przeskoczyłeś...

bukowy dziad
24-05-2009, 22:22
mnie sie bardzo podoba - technicznie tez - ziarenko pasuje. nie zgodze sie, ze to nie sa zdiecia dla klientow - ok - dla przecietnych klientow nie - ale dobra fotografia nie jest dla przecietnych:)
2 moim zdaniem jest swietna. i jak najbardziej do oddania. w fajny nieoczywisty sposob bedzie po latach przypominac, ilu to niecodziennym zabiegom panna mloda zostala poddana.

kroolik
24-05-2009, 22:53
serdecznie dziekuje wszystkim.
mysle ze dostalem sprawiedliwą ocene:)
mnie osobiscie fascynują zdjecia "inne" (taki skrót myslowy) i staram sie rowniez podązać tą drogą, tak więc uzasadnione są wasze wpisy:)
na razie tyle
dobranoc

morszula
24-05-2009, 22:59
a mnie się bardzo podobają, myślę , że podążasz w dobrym kierunku, gratuluje:)

AlieN_dwa
25-05-2009, 09:33
Zdjęcia fajne. Jestem podobnego zdania co moi przedmówcy. To są zdjęcia na wystawy fotograficzne, itp. Klienci raczej zafascynowani nimi nie będą i rodzinie oraz znajomym ciężko będzie im takie pokazać. No chyba, że mają świadomość wyższej półki i gustują w takiej fotografii.

jacek.gold
25-05-2009, 09:44
no dobra ale to jest wstęp
a gdzie reszta?

AlieN_dwa
25-05-2009, 09:46
Pewnie jeszcze się robi :) Repoglamour ma to do siebie, ze długo się robi :)

Amadeusz
25-05-2009, 10:50
No ewidentnie idzie nowa fala, jak tak przeglądam to już kolejny ślubny wątek. Do niedawna takie zdjęcia były smutne i raczej wyglądały jako koło ratunkowe dla nieudanego zdjęcia. Ale ja mam tak jak z samochodami, opel astra II ciągle mi się podoba pomimo, że już jest III;)

tymancjo
25-05-2009, 14:43
jak mawiają... im dalej w las...


...Do niedawna takie zdjęcia były smutne... i mam też nieodparte wrażenie, że bez "introdukcji tematu by Kalina & Adam" przyjęcie przez ogół było by z goła inne. Juz pisałem, że mam na ten sezon swoją teorie ... jak na razie się sprawdza :)

Aby być w zgodzie ze sobą muszę napisać, że to co tutaj pokazałeś najnormalniej na świecie mi się nie podoba. Ktoś miał gdzieś kiedyś napisane coś a'la "...czarno białe poruszone zdjęcia to sztuka...". Ja się z tym nie zgadzam i dlatego też od reportażu ślubnego domagam się nieco innego ujęcia rzeczywistości.
Dla "osłody" powiem, że zaintrygowało mnie na tyle, iż wlazłem na Twojego bloga, i zobaczyłem tam dużo rzeczy, które radowały moje oczy.

pozdrawiam serdecznie,
Tomek

kroolik
25-05-2009, 16:34
i mam też nieodparte wrażenie, że bez "introdukcji tematu by Kalina & Adam" przyjęcie przez ogół było by z goła inne.

tzn jakie?

giziol
25-05-2009, 16:49
kroolik... numeruj prosze foty :)

eee nic nie temperuj;) jak dla mnie, ja przyjmuje prawie calosc , prawie bo:

ostatnia fota: delete jak dla mnie

5ta od dolu: do poprawy za ciemno za brudno (pani wizazystka)


tych 2 bym sie pozbyl ... a reszta .. biore od reki

2jka moze w albumie by nie wyladowala, ale na cd u mnie czy w prezentacji jak najbardziej

natomiast taka "3cia od dołu" z miejsca wpada do albumu:)

JA mysle ze Mlodzi maja swiadomosc PI * drzwi co dostana , jak to bedzie podane i czym bedzie pachnialo, wiec nie widze problemu,

pozatym dziekuje ci, bo wlasnie narobiles mi apetytu na brudne kontarstowe b&w z repo.. i uskutecznie sobie je na najblizszym zleceniu :)

poza tym to obserwuje ,przygladam sie i czekam na nastepne

pzdr.

kroolik
25-05-2009, 18:34
jak mawiają... im dalej w las...

i mam też nieodparte wrażenie, że bez "introdukcji tematu by Kalina & Adam" przyjęcie przez ogół było by z goła inne. Juz pisałem, że mam na ten sezon swoją teorie ... jak na razie się sprawdza :)

Aby być w zgodzie ze sobą muszę napisać, że to co tutaj pokazałeś najnormalniej na świecie mi się nie podoba. Ktoś miał gdzieś kiedyś napisane coś a'la "...czarno białe poruszone zdjęcia to sztuka...". Ja się z tym nie zgadzam i dlatego też od reportażu ślubnego domagam się nieco innego ujęcia rzeczywistości.
Dla "osłody" powiem, że zaintrygowało mnie na tyle, iż wlazłem na Twojego bloga, i zobaczyłem tam dużo rzeczy, które radowały moje oczy.

pozdrawiam serdecznie,
Tomek

tymancjo, dzieki za komentarz.
wchodzac z kolei na twoją strone- byłbym w rezultacie bardzo zdziwiony zeby ci sie moje zdjecia mogly podobac.
inna estetyka i ok- o gustach sie nie rozmawia.

inna sprawa, ze napisales "..czarno białe poruszone zdjęcia to sztuka..." sugerujac chyba (tak odczulem) ze to jest udawanie sztuki.
uwazam tak samo jak ty- zdjecia bw, poruszone czy z ziarnem nie sa automatycznie sztuką (nikt nie bedzie z tym polemizowal- wiec nie odkrywasz nic nowego), ja natomiast robie takie zdjecia bo z kolei takie zdjecia mi sie podobają wiec byłoby sztucznie gdbym nie chcial tak samo.

jest to moja estetyka. lubie tez brudną muzyke wiec..to tkwi we mnie glebiej i jest w pewnym sensie "moje".

i tez dla jasnosci- nie jest to szuka. moze aspiruje to to do bycia fotografią autorską i patrzac na komenatrze dwoch forowiczow, ktorzy posądzili mnie o wlasny styl (dla mnie osobiscie to za wczesnie wiec im nie wierze) mozna uznac ze to dobra definicja tego co robie albo do czego dąże.

mam swiadomosc braków, bo jak pisalem- drugi raz mialem taką przyjemnosc robienia zdjec, wiec jest jak jest.

jestem rownoczesnie zadowolony z tych zdjec i uwazam ze mają swoj charakter i nie są udawane. Zdjec nie wystawilem po to aby wybadać gusta i dostosowywać sie do potrzeb rynku.
mnie rynek w pewnym sensie nie interesuje. nie po wybieram tą ściezke aby wpadac w kolejne zaleznosci od czegos czy kogos.
a jak bedzie- zobaczymy w przyszlosci:)
ja mysle ze dobrze:)

@gizol: dzieki za konstruktywną krytyke i pochwale

tymancjo
25-05-2009, 21:13
tzn jakie?


No mam nieodparte wrażenie, że gdyby taki format i styl pojawił się w zeszłym roku, i to od kogoś mniej "obecnego" na forum, to nie miał by życzliwego przyjęcia wogóle.

Chodzi mi o to, że wielu osobom (tak domniemywam) wydało by się, że za ciężko, za mocno, za czarno i za szumnie jak na śluby. A teraz, skoroż najlepsi (i tu pisze bez przekory w oparciu o moje własne jeszcze zeszłosezonowe poglądy) pokazali że tak jest własnie dobrze bo jest "repo" i jest "mięso" to wypada powiedzieć, że ah, niezłe, że styl, że takie tam.

Niewykluczone, że się mylę - w pełnoklatkową plastykę też nie wierzyłem, a się przyznałem do błędu.



tymancjo, dzieki za komentarz.
wchodzac z kolei na twoją strone- byłbym w rezultacie bardzo zdziwiony zeby ci sie moje zdjecia mogly podobac.
inna estetyka i ok- o gustach sie nie rozmawia.

inna sprawa, ze napisales "..czarno białe poruszone zdjęcia to sztuka..." sugerujac chyba (tak odczulem) ze to jest udawanie sztuki.
uwazam tak samo jak ty- zdjecia bw, poruszone czy z ziarnem nie sa automatycznie sztuką (nikt nie bedzie z tym polemizowal- wiec nie odkrywasz nic nowego), ja natomiast robie takie zdjecia bo z kolei takie zdjecia mi sie podobają wiec byłoby sztucznie gdbym nie chcial tak samo.

jest to moja estetyka. lubie tez brudną muzyke wiec..to tkwi we mnie glebiej i jest w pewnym sensie "moje".

i tez dla jasnosci- nie jest to szuka. moze aspiruje to to do bycia fotografią autorską i patrzac na komenatrze dwoch forowiczow, ktorzy posądzili mnie o wlasny styl (dla mnie osobiscie to za wczesnie wiec im nie wierze) mozna uznac ze to dobra definicja tego co robie albo do czego dąże.

mam swiadomosc braków, bo jak pisalem- drugi raz mialem taką przyjemnosc robienia zdjec, wiec jest jak jest.

jestem rownoczesnie zadowolony z tych zdjec i uwazam ze mają swoj charakter i nie są udawane. Zdjec nie wystawilem po to aby wybadać gusta i dostosowywać sie do potrzeb rynku.
mnie rynek w pewnym sensie nie interesuje. nie po wybieram tą ściezke aby wpadac w kolejne zaleznosci od czegos czy kogos.
a jak bedzie- zobaczymy w przyszlosci:)
ja mysle ze dobrze:)

...

Chciałem wyjaśnić, że broń boże nie miałem zamysłu żadnego posądzać Cie o złe intencje itd. Jak pisałeś estetyka nasza jest w pierwszym podejściu zupełnie inna, choć przyznam się że i mi zdarza się zrobić ciężkie BW i to ze ślubu :)

Ja życzę z całego serca klientów doceniających i szukających stylu zgodnego z Twoim!

i jak to mawia moja babcia... obyśmy tylko zdrowi byli!

Pozdrawiam serdecznie,
Tomek

Archibald
25-05-2009, 21:28
...
i tez dla jasnosci- nie jest to szuka. moze aspiruje to to do bycia fotografią autorską i patrzac na komenatrze dwoch forowiczow, ktorzy posądzili mnie o wlasny styl (dla mnie osobiscie to za wczesnie wiec im nie wierze) mozna uznac ze to dobra definicja tego co robie albo do czego dąże....

Jak ktoś mi kiedyś powiedział - "każdy sądzi podług siebie" - jeżeli coś napisałem, będąc o tym przekonanym, a Ty mi nie wierzysz to trudno. Prawdę mówiąc ja też nie do końca zawierzam Twojemu "twardemu" charakterowi na przekór wszystkim negatywom... a gdyby tylko dwóch forumowiczów powiedziało, że nie czują Twojego stylu, a reszta wręcz przeciwnie, to komu byś nie wierzył?.. Ale OK, przekonałeś mnie, że nie warto komentować ;)

Pozdrawiam.

kroolik
25-05-2009, 21:33
No mam nieodparte wrażenie, że gdyby taki format i styl pojawił się w zeszłym roku, i to od kogoś mniej "obecnego" na forum, to nie miał by życzliwego przyjęcia wogóle.

Chodzi mi o to, że wielu osobom (tak domniemywam) wydało by się, że za ciężko, za mocno, za czarno i za szumnie jak na śluby. A teraz, skoroż najlepsi (i tu pisze bez przekory w oparciu o moje własne jeszcze zeszłosezonowe poglądy) pokazali że tak jest własnie dobrze bo jest "repo" i jest "mięso" to wypada powiedzieć, że ah, niezłe, że styl, że takie tam.

Niewykluczone, że się mylę - w pełnoklatkową plastykę też nie wierzyłem, a się przyznałem do błędu.


Tomek

sluchaj- pewnie to i racja, bo wszystko sie zmienia.
ale nawet ci najlepsi na naszym podwórku chocby AT i K nie ukrywają swoich aspiracji ślubnych i mistrzow z ktorych czerpią.
no coz- ogladajac chocby zdjecia z WPJA tam jest sporo roznych ciezkich bw, ale skupienie idzie zawsze najpierw na TEMACIE zdjecia i to jest najwazniejsze.

ludzie to widzą, obserwują i tym ktorym sie podoba- staraja sie nasladowac.
mysle ze twoja teza moze byc jak najbardziej sluszna, ale to jest teza na co? to dobrze ze tak sie dzieje? zle ?

rynek polski sie rozwija i to zwykla sprawa:)

kroolik
25-05-2009, 21:36
Jak ktoś mi kiedyś powiedział - "każdy sądzi podług siebie" - jeżeli coś napisałem, będąc o tym przekonanym, a Ty mi nie wierzysz to trudno. Prawdę mówiąc ja też nie do końca zawierzam Twojemu "twardemu" charakterowi na przekór wszystkim negatywom... a gdyby tylko dwóch forumowiczów powiedziało, że nie czują Twojego stylu, a reszta wręcz przeciwnie, to komu byś nie wierzył?.. Ale OK, przekonałeś mnie, że nie warto komentować ;)

Pozdrawiam.

drogi Archi, zle sie wtedy wyrazilem.
uzylem skrótu. chcialem powiedziec: bardzo sie ciesze, ze ktoś może uzyc takiej opinii na moj temat (bo w koncu to pochwala), wierze, że oni to piszą szczerze, ale
dla mnie styl to cos co jest w pewien sposob utrwalone, co jest wyroznikiem. na razie nic nie mam utrwalone- wszystko jest dla mnie nowe.
pozdrawiam:)

Archibald
25-05-2009, 21:44
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/04/cheers-1.gif
źródło (http://klubkm.pl/forum/images/smilies/cheers.gif)

kroolik
25-05-2009, 22:05
Tymancjo, jeszcze odnosnie tego o czym pisalismy,
mnie sie jeszcze w 2008 podobaly te ciezkie rzeczy, w moim przypadku nie wiąż tego z warsztatami RG, te mi daly duzo, ale estetyki tam nie uczą:)

tymancjo
25-05-2009, 22:14
sluchaj- pewnie to i racja, bo wszystko sie zmienia.
ale nawet ci najlepsi na naszym podwórku chocby AT i K nie ukrywają swoich aspiracji ślubnych i mistrzow z ktorych czerpią.
no coz- ogladajac chocby zdjecia z WPJA tam jest sporo roznych ciezkich bw, ale skupienie idzie zawsze najpierw na TEMACIE zdjecia i to jest najwazniejsze.

ludzie to widzą, obserwują i tym ktorym sie podoba- staraja sie nasladowac.
mysle ze twoja teza moze byc jak najbardziej sluszna, ale to jest teza na co? to dobrze ze tak sie dzieje? zle ?

rynek polski sie rozwija i to zwykla sprawa:)

Widzisz, to co piszesz to fakt, taka tendencja. Sam jeszcze z 2 lata temu uwielbiałem WPJA i tamtejszy styl, a teraz ewoluuje on w kierunku, który mi nie do końca pasuje, ale to tylko moja opinia.

pytasz "czy to dobrze"? - chyba ani dobrze ani źle, ot tak już jest. Mi chodzi raczej o taki pewien dystans co do "średniej opinii" jaką sie słyszy, bo wielokrotnie jest ona bardziej "pro publico" i "bo tak wypada" niźli ludzie piszą co myślą :)

ale jak pisałem wcześniej, jako ślubne mi sie taki styl nie podoba, jako uliczna fotografia (co widziałem na Twoim blogu) to zupełnie inna sprawa.

pozdrawiam,
Tomek


Tymancjo, jeszcze odnosnie tego o czym pisalismy,
mnie sie jeszcze w 2008 podobaly te ciezkie rzeczy, w moim przypadku nie wiąż tego z warsztatami RG, te mi daly duzo, ale estetyki tam nie uczą:)

Ale tak finalnie, to coś musi być na rzeczy skoro wzbudza materiał tyle dyskusji. Może pasować lub nie, ale na pewno nie przeszedł niezauważony.

pozdrawiam,
tomek

downunder
25-05-2009, 22:20
Zacząłbym od pytania: czy to są zdjęcia dla klienta, czy to tylko takie eksperymenty z reportażu?

Jeżeli to zdjęcia dla klienta to mi brakuje w nich, tego co jest najbardziej istotne w fotografii, ciekawych kadrów i emocji.
Kompletnie nie rozumiem powielania mody związanej z ciachaniem kadrów bez ładu i składu.
Nie przemawia do mnie również ta masakryczna GO, z uporem maniaka, stosowana jako jedyny środek wyrazu artystycznego.

Jeżeli to eksperymenty, to powiem, że bardzo dobrze, że eksperymentujesz szukasz ... czasem nawet błądzisz.
Przy okazji każdego zlecenia jest na to mnóstwo czasu.

Jestem zdania, że jeżeli będę robił zdjęcia takie jak 60-90% fotografów ślubnych, to wybranie mnie, przez klienta, zawsze będzie mniej lub bardziej przypadkowe.
Jeżeli uda mi się wykształcić swój własny indywidualny styl, to będę miał pewność, że klient wybiera mnie świadomie.

Obróbka to rzecz gustu i dla mnie przypadku przedstawionego materiału jest kwestią wtórną. :D

kroolik
26-05-2009, 07:25
ciachaniem kadrów bez ładu i składu.


moze to tylko kwestia definicji ładu i skladu:)?
pozdr

tkacz!
26-05-2009, 10:17
Wojtku, jest solidnie. Podobają mi się kadry, technicznie jedno ze zdjęć bym poprawił a tak to nie mam zastrzeżeń. Bardzo fajnie.

Dj_Direct
26-05-2009, 10:41
te zdjecia po prostu sa inne. ale czy zle?? Moze jeszcze za wczesnie na taka stylistyke.... do reportazu tez w jakims momencie doklejono glamour. mamy repoglamour i nikogo to nie dziwi, wrecz juz norma. Moze kolejny kolaz sie szykuje street(wedd)ing styleeee :) W kazdym razie spoleczenstwo sie edukuje i rozwija swoja swiadomosc i estetyke odbiorcy. Kiedys bowiem zdjecia w atelier na tle fontanny czy jakiegos widoczku z Wenecji - nikogo nie dziwily, byly norma i tak sie robilo. Dzis odbiorca oczekuje wiecej. Moze kolejny krok to beda wlasnie zdjecia o takiej innej stylistyce, troche wlasnie jak na wystawe, a niekoniecznie w aktualnie typowy sposob dokumentujace okolicznosc slubna.

kroolik
26-05-2009, 14:32
troche wlasnie jak na wystawe, a niekoniecznie w aktualnie typowy sposob dokumentujace okolicznosc slubna.


O co Wam chodzi z tymi wystawami : ) ?
Już drugi o tym pisze dlatego ciągne wątek. Rozumiem, ze zdjecie nr 2 można tak zakwalifikowac i nawet napisać, ze raczej ono nie jest dla klienta (choć ja uwazam ze czemu nie- i jeśli w calym reportażu są 2-3 tego typu zdjęcia to co w tym zlego? troche innosci jeszcze nikogo nie zabiło)

Alien (Hubercie) na wystawy chodzą ludzie a nie zwierzęta, wiec też nie wiem czy w istocie miala to być pochwala czy może chodzilo ci o wystawe prac nieudanych:)?

@tkacz - uklony :D

Dj_Direct
26-05-2009, 15:58
ja nie oceniam tych zdjec negatywnie. Wrecz przeciwnie. Niemniej jest to stylistyka, ktora jest chyba troche obok tego do czego w temacie slubniakow jest sie przyzwyczajonym. Natomiast nie sadze zeby mozna powiedziec - zle zdjecia. One sa inne. I jak napisalem powyzej - moze taka forma obrobki, chwycenia kadru, kompozycji, elementow etc. - to mocniej nadejdzie juz niedlugo i wtedy bedzie to normalne tak jak repoglamour teraz... kto wie?... Dla mnie zdjecia sa gut :)

till
26-05-2009, 16:36
Bez ponumerowania ciężko pisać o każdym zdjęciu...

Mi się nie podoba, jest smutno. Przy kilku zdjęciach musiałem domyślać się o co chodzi (np. to z ostrą półką i rozmytą suknią - wygląda tak, jakbyś chciał ładnie rozmyć suknię, półka była po drodze to wyostrzyłeś na nią). Czekam na zdjęcia z ceremonii - interesuje mnie czy będą w takiej samej konwencji. Na przygotowaniach jest masa czasu, ceremonia to co innego :)

kroolik
26-05-2009, 17:35
nie, ceremonia i wesele to beda w zasadzie standardowe kadry
zdjecie o ktorym pisales bylo ustawiane

giziol
26-05-2009, 19:17
ja licze i czekam na ceremonie w podobnej konwencji

kroolik
26-05-2009, 19:40
niestety cereminia to o tyle wyzsza szkola jazdy, ze ciezko bez doswiadczenia cos fajnego chwycic- takie mam odczucia.
wiec na prawde nie bedzie fajerwerków:)
pozdrawiam

eldritch
26-05-2009, 20:30
To może i dobrze, gdyby udało Ci się zrobić cały materiał w tej konwencji - miałbyś duży problem... aby wybrać zdjęcia do albumu. Wydaje mi się że więcej niż 30 zdjęć w tym stylu nie dałoby się obejrzeć.

kroolik
26-05-2009, 20:43
jak najbardziej dobrze.
calosc moze byc przez to bardziej urozmaicona i na to stawiam. dobry film ma rozne chwile- te ciemne i te jasne. ukladajac obok siebie 150 podobnych zdjec- musza byc na prawde wybitne aby nie usypiały.
pozdr

kaizen
27-05-2009, 02:32
Hej, to mój pierwszy post na tym forum:) Do tej pory tylko czasem tu zaglądałem ale jakoś nie odczuwałem potrzeby dzielenia się swoimi przemyśleniami. Postanowiłem jednak i ja dołożyć swoje 3 grosze w tej dyskusji:) W sumie nie wiem o co ten cały (że tak powiem;)) szum. Zdjęcia pod kątem obróbki wydają mi się jak najbardziej OK. Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepiać to co najwyżej do treści zdjęć. Tym niemniej z naszej perespektywy (obcych ludzi) trudno oceniać takie zdjęcia (które defakto) mają docelowo być pamiątką i po to są tworzone. Dla nas mogą to być zwykłe lub nieudane zdjęcia na których nie istnieje punktum, natomiast para młoda może reagować bardzo żywo na te zdjęcia. Np. skąd można mieć pewność że pozornie nie do końca udane zdjęcie jakim jest fotka z ostrością na dzbanku i meblościance a panną młodą w tle nie jest tak na prawdę bardzo dobrym zdjęciem? Oto jest pytanie. A co jeżeli w tym dzbanku (czy jak to się zwie:D) są prochy babci a sam dzbanek jest urną? Pewnie tak nie jest, ale co jeśli? Dlatego właśnie nie nam jest oceniać tego typu fotki. Wg mnie fotografia jak by nie patrząc jest sztuką, a zadaniem sztuki jest wywoływanie jakiegoś wrażenia, budzenie emocji, poszerzanie percepcji. Jeżeli nawet na tym zdjęciu byłaby panna młoda sportretowana dajmy na to fisheye przy czasie 5 sekund i to z ręki (potraficie sobie coś takiego wyobrazić:D) a do tego cholernie zaszumiona to i tak nie nam to oceniać. Jeżeli państwo młodzi piali by z zachwytu nad takim zdjęciem, to gdzież nam maluczkim do tłumaczenia im, że kanony fotografii ślubnej są inne. Że w tym sezonie stawiamy nie na treść tylko na mocną obróbkę i to w konkretnych tonacjach;) To wszystko bez sensu:) Właśnie dlatego warto pracować nad własnym stylem (wynikającym z treści a nie obróbki) ponieważ para młoda która wybierze fotografa i zaakceptuje jego prace nie obudzi się za dwa lata mówiąc, że te zdjęcia to w zasadzie jakiś jeden wielki kicz za który zapłacili kupę kasy bo trendy właśnie uległy zmianie:) Reasumując. Jak na drugi raz to i tak rewelka. Na przyszłość radziłbym jeszcze bardziej je przebrać przed umieszczeniem na forum a wtedy ogólny odbiór będzie lepszy i może mniej będzie psioczenia;) Pozdro dla wszystkich.

kroolik
27-05-2009, 07:42
Hej, to mój pierwszy post na tym forum:) Do tej pory tylko czasem tu zaglądałem ale jakoś nie odczuwałem potrzeby dzielenia się swoimi przemyśleniami. Postanowiłem jednak i ja dołożyć swoje 3 grosze w tej dyskusji:) W sumie nie wiem o co ten cały (że tak powiem;)) szum.



witamy na Forum:)



Zdjęcia pod kątem obróbki wydają mi się jak najbardziej OK. Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepiać to co najwyżej do treści zdjęć. Tym niemniej z naszej perespektywy (obcych ludzi) trudno oceniać takie zdjęcia (które defakto) mają docelowo być pamiątką i po to są tworzone. Dla nas mogą to być zwykłe lub nieudane zdjęcia na których nie istnieje punktum, natomiast para młoda może reagować bardzo żywo na te zdjęcia. Np. skąd można mieć pewność że pozornie nie do końca udane zdjęcie jakim jest fotka z ostrością na dzbanku i meblościance a panną młodą w tle nie jest tak na prawdę bardzo dobrym zdjęciem? Oto jest pytanie.

męczycie troche ten dzbanek:) wiec napisze o moim punkcie widzenia i drodze dochodzenia do celów.
wiec zadales dobre pytanie- powinno tez innym dac to do myslenia.
ja kombinowalem tak: jestem w mieszkaniu (w ciasniutkim bloku) Pani Mlodej, do tego wiem, ze niedlugo po slubie Mlodzi wyjezdzaja do Irlandii (opuszczaja to gniazdko), ja z kolei chcialbym zlapac nieco wiecej niz tylko emocje (z tymi najtrudniej) i samych ludzi ale i zarejestrowac czastke tego miejsca- tak aby PM patrzac na takie zdjecia mogla nie tylko widziec swoje ubieranie czy swoj makijaż, ale i troche znajomych gadżetów jakie ją otaczały zapewne przez wiele lat- a te najbardziej wywolują wspomnienia- pozornie proste i zwykle przedmioty, ale wlasnie wszystkich nas te pozornie proste przedmioty otaczają i są naszą częścią.
Nie bylo tam na pewno prochów dziadka, ale patrzac na tą charakterystyczna szafke stwierdzilem ze moze byc fajnym tlem do czegoś wiecej bo jej konstrukcja wciąga widza wgląb (moja opinia) zdjecia. Niby jest to temat glowny (ostrosc), ale przeciez tak na prawde nie jest.
Wyszlo jak wyszlo- jak pisales- nie jest mozliwe ocenienie tego w kategoriach obiektywnych.

Mam poza tym wiecej tego typu zdjec i np ojca buszującego w lodówce- dla mnie takie chwile są jakby ważniejsze.
Oczywiscie prosty mechanizm mowi cos innego: najwazniejsze są obrączki, całuski, podwiązka na nóżce, sukienka, przysięga- i to na pewno jest meritum, ale obok tych waznych punktow wydarza sie tak wiele- co po latach dopiero bedzie mialo wartośc wspomnieniową- tak mysle choc wiem ze na razie wiecej w tym teorii niz praktyki :)



Reasumując. Jak na drugi raz to i tak rewelka.


mile zakonczenie rozmowy, dzieki:)

pozdrawiam

Rycerz
27-05-2009, 10:47
Jestem zdania, że jeżeli będę robił zdjęcia takie jak 60-90% fotografów ślubnych, to wybranie mnie, przez klienta, zawsze będzie mniej lub bardziej przypadkowe.
Jeżeli uda mi się wykształcić swój własny indywidualny styl, to będę miał pewność, że klient wybiera mnie świadomie.


dobry cel!
natomiast mnie ciekawi jak na te zdjęcia zareagowała PM...bo jeszcze o tym nie pisał autor wątku...podobało im się? czy jeszcze nie widzieli?

kroolik
29-05-2009, 21:50
powiedzialem A trzeba powiedziec B,
reszta zdjec z tego reportazu. jak ktos ma ochote na dopelnienie poniższego to zapraszam na bloga:)
pozdr i zapraszam na komentowania



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img132.imageshack.us/img132/4628/img1217male.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img10.imageshack.us/img10/6030/img1404male.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img5.imageshack.us/img5/8031/beznazwy1slk.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img8.imageshack.us/img8/781/img1434male.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img33.imageshack.us/img33/1949/img1843male.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img30.imageshack.us/img30/4852/img3130male.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img32.imageshack.us/img32/4707/img1925male.jpg)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img36.imageshack.us/img36/9312/beznazwy2i.jpg)



https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img30.imageshack.us/img30/5194/img3461male.jpg)

downunder
29-05-2009, 22:51
Dla mnie ta część zdjęć prezentuje się zdecydowanie lepiej od eksperymentalnych przygotowań. ;) :D

egoiste
29-05-2009, 23:17
zdecydowanie dobra robota

Tomek Konopka
29-05-2009, 23:39
niebo lepsze od przygotowań:-D te mi sie podobają, fajnie złapana PM na 1

Amadeusz
29-05-2009, 23:52
Nie siedzę przy swoim zaufanym kompie ale większość wydaje się być dość znacznie przepalona. Czasem można niwelować ale tu bije w oczy.

bukowy dziad
30-05-2009, 01:18
Nie siedzę przy swoim zaufanym kompie ale większość wydaje się być dość znacznie przepalona. Czasem można niwelować ale tu bije w oczy.

nie ufaj temu kompu;)

ogolnie przyjemnie - choc moze warto by sie pokusic o zachowanie czerni tu i owdzie...wiem jak cholernie trudnie jest ukrecenie jakiegos fajnego bw ze szczegolami w cieniach, ale zeby choc zarys tu i owdzie, a nie jednolita plama...

Adam Trzcionka
30-05-2009, 01:46
drugi set - bardzo, bardzo dobra robota.

kroolik
30-05-2009, 09:16
@Bukowy dziad: nie jest to cholernie trudne, a wymaga duzo wiecej pracy. ja obecnie narzekam na chroniczny jego brak wiec musze przyznac ze zdjecia obrabiam o tyle o ile...
wszystkim dziekuje, w tym kierownikowi :)

kaizen
30-05-2009, 09:37
No i potrzeba się było tak czepiać, rozbijać gówno na atomy? Teraz jest ekstra:)

kedazi
30-05-2009, 09:51
Świetne zdjęcia .. gratulacje i pozdrowienia :)

bukowy dziad
30-05-2009, 12:24
@Bukowy dziad: nie jest to cholernie trudne, a wymaga duzo wiecej pracy. ja obecnie narzekam na chroniczny jego brak wiec musze przyznac ze zdjecia obrabiam o tyle o ile...


no moze to i lepsze ujecie tematu:D

kroolik
31-05-2009, 14:04
to co, trzy osoby na krzyż skomentowalo 2gi set:) ? a moze jest po prostu zbyt zwykly i nie ma co komentowac?
pozdr

bukowy dziad
31-05-2009, 14:21
trzeba bylo do nowego watku wrzucic - przy takiej ich ilosci do przejrzenia, jak ktos nie jest zainteresowany dyskusja, rzadko 2 raz zaglada na 5 strone jakiegos watku;)

a nawiasem to mam nietypowa prosbe - mozesz gdzies wrzucic 2 zdiecie z 2 watku w wiekszym rozmiarze? tak z 1024x, albo lepiej 1680x...chce sobie cos porownac jesli mozna:)

giziol
31-05-2009, 14:21
eee nie ma zadnych wariactw i eksperymentow :)


Ciekawe dobre kadry, ladnie uchwycone momenty podrasowane dojrzala wysublimowana obrobka ( nie takie wariaty jak u mnie) :), po prostu mi sie podoba, gOOd jOb mAn ;)

kroolik
31-05-2009, 14:39
no mowilem ze bedzie standardowo w 2gim secie:)
bukowy dziad- moge to zrobic ale chyba dopiero za tydzien, bo obecnie mam duzo innej pracy (ale to juz sie konczy:))

przemur
31-05-2009, 16:36
1-szy set mi się bardzo podoba. Drugi jest OK, ale to kilka ostanich zdjec z pierwszej czesci dla mnie pierwsze klasa. No i ja lubie przyciezkawy, kontrastowy, momentami nieostry klimat.

Nie znam sie na "rynku" i tendencjach, ale ostatecznie to same zdjecia musza sie bronic... Dla mnie tak tu wlasnie jest.

Tylko prosze, tak jak inni, numeruj zdjecia, bedzie latwiej komentowac. :)

P.S. Przegladnalem twoj blog i tez mi sie podoba. Keep it up!

eldritch
31-05-2009, 18:04
Ty jednak masz "problem" z kadrowanie, albo przedziwne upodobanie do cięcia tam gdzie ciąć się raczej nie powinno.
Najlepsze zdjęcie dla mnie to nr 1 (w aucie... ;))
2 jest w zasadzie ok
3 jest kadrowana po sztubacku - ucięte ręce - za to przepalony witraż nad głową w całości
4 ja bym to troszkę bardziej szeroko pokazał (z większą częścią PP) - ale rozumię - to jest akcja
5 cięte za kolanem - ale robi przyjemne wrażenie
6 zdjęcie wygląda jakbyś robił je z ukrycia ... dlaczego trzeba się było chować do tego ujęcia? teściowa z zięciem?
7 cięcie za stopą... o jaaaaa
8 znowu kadrujesz z ukrycia - gdyby nie ta plama byłoby git - boczek niezły
9 potwierdza, że albo masz problem z kompozycją albo specyficzne do niej podejście

i chyba 9 jest kluczem do całości. Masz specyficzny sposób kadrowania i rozlokowywania głównych elementów na zdjęciu, nie wiem czy to wynika z zamiaru artystycznego czy z problemu z warsztatem o czym było już mowa prawie na samym początku wątku.

kroolik
31-05-2009, 18:07
wielkie dzieki:)
przemur wlazlem na twoje prace- no fju fju: "wyobraznia i pare szkielek" to opis nie na wyrost:)
bardzo sympatyczne zdjecia

kroolik
31-05-2009, 18:18
eldrich- dzieki za sensowny komentarz.
wiec tak: bedzie glupio jak napisze: "tak wynika to z mojego stylu i zamyslu artystycznego", bo jakie moge miec na to dowody:)?

ale

ciesze sie ze nawiązałeś do zdjecia nr 9.
dwa dni temu pokazalem to zdjecie mojemu znajomemu foto, ktory wstępnie podważył ten kadr i uznal, ze jest raczej przypadkowy (choc zły nie jest).
ja bronilem swego i powiedzialem, ze jest to kadr niestandardowy i przemyslany (generalnie zainspirowaly mnie pewne zdjecia, które stosują podobną strategie dlatego polowalem bardzo na tym weselu na takie kadry).
zamysl jest prosty: temat główny jakim jest tutaj ta przyjemna pani o grubych noznach bawiąca sie kapeluszem nie znajduje sie standardowo w centrum uwagi a jest na pozór tłem do zdjecia.

kadr nie jest mistrzostwiem swiata, choc bardzo mi sie podoba (a żonce baaardzo:))
bardzo mi sie podobają takie kadry, oczywiscie to kwestia gustu.
ciesze sie ze dostrzegleś coś głebiej:)

dzonson
31-05-2009, 22:53
Zarówno pierwszy jak i drugi set świetne. Dopiero 2 raz. to nie możliwe. Bardzo dobre zdjęcie moim zdaniem.

koffee
31-05-2009, 23:44
Ja za bardzo się nie znam na ślubniakach ale dla mnie drugi secik się bardziej podobał jak ja w przyszłości takie zrobię to będę zadowolona ;)

till
01-06-2009, 03:39
Drugi set podoba mi się - nawet bardzo :)

Prośba ta sama co w pierwszym - numeruj zdjęcia :)

A możesz wrzucić jakieś kolorowe z kościoła? Na blogu też tylko b&w.

kroolik
01-06-2009, 12:37
ależ prosze bardzo

nr 1 :)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img198.imageshack.us/img198/9268/img1474male.jpg)

to jest niestety jedyne zdjecie z kosciola gdzie nad kolorystyką jako tako zapanowalem, w pozostalych mam takie nieladne barwy (sraczkowate) ze nie pokazuje ich ogolowi. kwestia pewnie malego doswiadczenia w obrobce z kolorem ale i trudnych (i nie w moim guscie) barw jakie byly w tym post-modernistycznym (brrrr) kosciele.
Mlodym daje głownie bw, ale z 10 zdjec z kosciola w dwoch wersjach kolor&bw i bedą zadowoleni.
pozdr

giziol
01-06-2009, 15:05
Ty jednak masz "problem" z kadrowanie, albo przedziwne upodobanie do cięcia tam gdzie ciąć się raczej nie powinno.


ja tu zadnego problemu nie widze, chyba ze sa jakies "przykazania Boze" do ktorych CZeba sie stosowac. jak tak to i ja poprosze bo byc moze moj "problem" jest jeszcze powazniejszy ;)

eldritch
01-06-2009, 17:06
ja tu zadnego problemu nie widze, chyba ze sa jakies "przykazania Boze" do ktorych CZeba sie stosowac. jak tak to i ja poprosze bo byc moze moj "problem" jest jeszcze powazniejszy ;)

brak zrozumienia z Twojej strony - jak mam więc to skomentować?

kroolik
01-06-2009, 18:05
ja sie zasadniczo zgadzam z Wami.
uciete konczyny w 2gim secie- to moje prawdopodobnie niechlujstwo (i tu ma racje eldrich), a niestandardowe kadry to sposob na wlasne poszukiwania ciekawych ujęć.
ps- ujecia "z ukrycia" jak to okresliles wczesniej mnie leżą jak najbardziej. nie sa to ujecia "z ukrycia" a wprowadzając tego typu "przypadkowe" osoby do kadru chcialem uzyskac poczucie pewnej naturalnosci np.podczas tańca jako widz wtopiony w tłum, kolo mnie inne osoby itd..ble ble ble:) polowalem na taki efekt. moze sie podobac albo nie.