Zobacz pełną wersję : Migawka powyżej 30s w D300
Al Bundy
24-05-2009, 20:48
Trochę lamerskie pytanie ale wczoraj po raz pierwszy potrzebowałem w D300 naświetlać klatkę dłużej niż 30s. Nie miałem przy sobie instrukcji więc trochę się zirytowałem gdy musiałem w terenie trzymać palucha na spuście przez minutę. Statyw pomógł ale skutecznie mnie to zniechęciło do focenia wczoraj... Dziś wertuję instrukcję i czytam że w trybie BLUB mam trzymać spust i nigdzie ani słowem jak wyzwolić migawkę na dłużej niż 30s bez tego zabiegu. W D70 bez problemu - naciskałem raz - OPEN - naciskam drugi - SHOOT DOWN. Da się D300 tak ustawić? Jak przyjdzie mi naświetlać 2min. to się załamię...
Pomożecie?
tak na szybko jedyne co przychodzi mi do głowy to zabawa z wężykiem spustowym. Blokada i naświetlasz ile chcesz.
velaskez
24-05-2009, 21:19
Wężyk chyba pozostaje.
Al Bundy
24-05-2009, 21:23
Nie żartujcie sobie. Najpierw brak bracketingu o więcej niż 1EV, teraz obowiązkowy wężyk? I to też mam trzymać? Jakiś dowcip chyba...
velaskez
24-05-2009, 21:49
Nie, wężyk wciskasz i jest, nie trzeba trzymać;)
piter670
24-05-2009, 21:50
Chyba to nie żart. Kiedyś szukałem sposobu i ustaliłem po grzebaniu na różnych forach, że:
1) wężyk
2) wireless
3) żelazny palec;-)
Ja wybrałem wężyk, bo i tak chciałem go kupić i problem przestał mnie dręczyć.
Ale może się czegoś nie doczytałem.
Al Bundy
24-05-2009, 22:00
Wiem że to detale ale ludzie - ta puszka nie była tania ! Nawet proste kompakty to mają...
Pomyślcie chwilę, to ten magiczny czas 30 sekund bardzo szybko wydłuży się wam do 300 sekund (5 minut) i to przy jednym naciśnięciu spustu. To wszystko jest dokładnie opisane w instrukcji, tylko trzeba chcieć uważnie przeczytać instrukcję.
Słyszeliście o wielokrotnej ekspozycji? Słyszeliście o interwałometrze? Chyba jednak nie słyszeliście, a czasem warto nawet o takich "duperelach" poczytać i nauczyć się stosować w praktyce te pozornie niepotrzebne "bajery".
tylko 300 sekund to nie to samo co 30x10 sekund nałożone na siebie. I nie wspomniałeś o jednosekundowych przerwach.
tylko 300 sekund to nie to samo co 30x10 sekund nałożone na siebie. I nie wspomniałeś o jednosekundowych przerwach.
Może jednak pomyśl chwilę, zanim coś napiszesz. I przeczytaj instrukcję. UWAŻNIE.
Poddaje sie. Mnie sie nie udało wykonać dłuższej niż 30 sek ekspozycji z wykorzystaniem interwałometru.
PS. Moderator mógłby sie wyrażać w trochę innym tonie. Ta funkcja do czegoś zobowiązuje.
Al Bundy
24-05-2009, 23:14
O tym myślałem ale jak bym nie czytał tej instrukcji to niczego co rozwiąże problem nie widzę... Może za głupi jestem, może śpiący a może ktoś mądrzejszy podpowie poprostu JAK ?
Poddaje sie. Mnie sie nie udało wykonać dłuższej niż 30 sek ekspozycji z wykorzystaniem interwałometru.
PS. Moderator mógłby sie wyrażać w trochę innym tonie. Ta funkcja do czegoś zobowiązuje.
A co mam ci napisać: "Tak, tak, biedna ofiaro pazerności Nikona, nie czytaj instrukcji, bo nie warto"? Może jeszcze po główce pogłaskać? O to ci chodzi? I żeby jeszcze o tym wszystkim w instrukcji nie napisali.
Chodzi mi o to że traktujesz wszystkich którzy nie znają instrukcji na wyrywki na pamięć jak idiotów. Niektórzy zamiast analizować zdjęcia na poziomie pojedynczych bajtów i opisywania wszystkiego wzorami po prostu fotografują. Ot tak, dla przyjemności. I oczekują od poważnego człowieka jakim powinien byc moderator czegoś więcej niż sarkazm i ironia.
PS. Zamiast tego posta wyżej z biciem piany chyba było prościej udzielić odpowiedzi no ale cóż...
O tym myślałem ale jak bym nie czytał tej instrukcji to niczego co rozwiąże problem nie widzę... Może za głupi jestem, może śpiący a może ktoś mądrzejszy podpowie poprostu JAK ?
Szacujesz czas naświetlania. Jeśli jest dłuższy niż te 30 sekund to dzielisz go przez 2, 3, 4, ....., 10, żeby wyszło nie więcej niż 30 sekund. Ustawiasz czas, który wybrałeś. Włączasz wielokrotną ekspozycję, ale bez korekty wzmocnienia i ustawiasz ilość zdjęć, którą sobie wyliczyłeś (to dzielenie przez 2, 3, ..., 10). Nastepnie ustawiasz interwałometr i też go włączasz (możesz też dać opóźnienie, żeby statyw się nie bujał). Aparat sam (automatycznie) robi zadaną serię, a później tworzy z tego jedno zdjęcie. Koniec.
A co mam ci napisać: "Tak, tak, biedna ofiaro pazerności Nikona, nie czytaj instrukcji, bo nie warto"? Może jeszcze po główce pogłaskać? O to ci chodzi? I żeby jeszcze o tym wszystkim w instrukcji nie napisali.
Troche chamski ten tekst kolego JK.
Może podzielisz się swoja wiedza dla potomnych - nie wszyscy maja d300 nie wszyscy co maja d300 maja instrukcje - a część z nich może chciałoby poznać solucje tego problemu ( przecież od tego jest chyba to forum?).
Szacujesz czas naświetlania. Jeśli jest dłuższy niż te 30 sekund to dzielisz go przez 2, 3, 4, ....., 10, żeby wyszło nie więcej niż 30 sekund. Ustawiasz czas, który wybrałeś. Włączasz wielokrotną ekspozycję, ale bez korekty wzmocnienia i ustawiasz ilość zdjęć, którą sobie wyliczyłeś (to dzielenie przez 2, 3, ..., 10). Nastepnie ustawiasz interwałometr i też go włączasz (możesz też dać opóźnienie, żeby statyw się nie bujał). Aparat sam (automatycznie) robi zadaną serię, a później tworzy z tego jedno zdjęcie. Koniec.
A to co opisałeś wyżej to nie to samo co ja napisałem wcześniej ? :)
tylko 300 sekund to nie to samo co 30x10 sekund nałożone na siebie. I nie wspomniałeś o jednosekundowych przerwach.
Bez urazy. Może jednak przeczytaj uważnie zanim kogoś zjedziesz.
JK, Twoje teksty nie od dziś są NIE na poziomie.
Rozwiązanie z interwało.... to jest gówno nie rozwiązanie BTW
Można jeszcze użyć gripa. Nie wiem jak to jest w d300 ale ja mam grip od d200 ND200P który umożliwia naświetlanie do 99h 59 min i 59s
siedemczwartych
25-05-2009, 10:32
Nie żartujcie sobie. Najpierw brak bracketingu o więcej niż 1EV, teraz obowiązkowy wężyk? I to też mam trzymać? Jakiś dowcip chyba...
Chyba nie czytałeś swojego wątku... bo wyjaśnili szczególnie mnie (jak krowie na rowie) jak stosować bracketing o więcej niz 1EV.
http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=95175
Al Bundy
25-05-2009, 12:11
Chyba nie czytałeś swojego wątku... bo wyjaśnili szczególnie mnie (jak krowie na rowie) jak stosować bracketing o więcej niz 1EV.
http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=95175
Chyba sam nie czytałeś ze zrozumieniem tego co pisałem i tego co odpisano. Nie chodzi o to by walić 9 zdjęć każde ze zmianą o 1EV ale by walnąć 3 - każde ze zmianą o min. 3EV. Jasne że można robić na około i zamiast 10 zdjęć HDR sklejonych z 30 klatek mieć 10 zdjęć HDR sklejonych z 90 klatek lub robić pozostałe 60 tylko po to by je kasować. Trudno to zrozumieć? Ale nie o tym tutaj mowa więc tamten temat zlewam bo już to przełknąłem...
Puszka kosztuje dziś prawie 6 tys. Tak ciężko było wpisać kilka linijek kodu w oprogramowaniu? O tym jest mowa. D70 - puszka znacznie mniej profi pod tymi względami wypadała lepiej. Niedługo będzie tak że puszki profi aby potrafiły to co kompaty będzie trzeba wyposażać w akcesoria za grubą kasę tylko dlatego że komuś nie chciało się stworzyć 1 czy 2 opcji więcej... Albo trzeba się nakombinować jak pisze JK choć to do końca sprawy nie załatwia...
siedemczwartych
25-05-2009, 12:38
faktycznie sie nie zrozumieliśmy.... :)
A co do funkcji to masz rację tyle że D70 to pierwsza cyfrowa puszka i pewnie nikon chciał możliwie dobrze wypaść wkładając wszystko co było w dobrych analogach.
A D300 to nie topowy model więc "braki" opcji wynikają pewnie z pozostawienia czegoś dla wyższych modeli.
Nie wiem czy D700 lub D3 mają te funkcje, ale jeśli tak to by tłumaczyło taką politykę.
Mnie osobiście np. dziwi w D300 brak automatycznego dopasowania WB do założonego filtra barwnego na SB-900.
Aparat wie, że jest filtr, wie nawet jaki jest, ale..... WB nie dostosuje.
D700 i D3 już to umieją....
Nakombinować sie trzeba, to fakt. Tylko interwałometr niestety nie załatwi wszystkiego. Jak potrzebujesz 4 minut aby poprawnie naświetlić klatkę to nic nie da rozbicie tego na kilka krótszych ekspozycji nawet takich łączonych automatycznie. Jak chcesz sfotografować np ulice bez ludzi i zakładasz bardzo "ciemny" filtr to po prostu bez wężyka sie nie obejdzie. Powiem że najlepiej sie sprawdza wężyk z programatorem. Można ustawić opóźnienie, długość naświetlania, interwał kolejnych kolejnych ekspozycji i ich ilość.
.
Puszka kosztuje dziś prawie 6 tys. Tak ciężko było wpisać kilka linijek kodu w oprogramowaniu? O tym jest mowa. D70 - puszka znacznie mniej profi pod tymi względami wypadała lepiej. ...
sądzę że tak duży skok EV dano w D70 bo miał on niedopracowany pomiar matrycowy. Gdy matryc znacząco poprawiono dano juz korekcję tylko 1 EV.
Programiści nie myśleli o HDR, mysleli o takim działaniu aparatu by dał on poprawną jedną klatkę. Skok 2 EV jest w takim przypadku już zbędny, bo 2 ev to może być zdjęcia za dużo, albo za mało naświetlone.
Może programiści pomyślą znowu o robiących HDR i przywrócą większe skoki EV. Ale nie ma dużej burzy o te funkcje, więc nie wiem czy sami z siebie to zmodyfikują.
Piszcie do centrali w Japonii :-D
Al Bundy
25-05-2009, 13:18
Poczyniłem już przygotowania do zakupu węża ale nadal trawię to jakże ułomne podejście do nas...;)
może też nikon wyznaje zasadę, że taka funkcja będzie ułomna (dodawanie ekspozycji) dla robiących to sporadycznie, gdyż ci co często naświetlają na długich czasach to uzywaja obowiązkowo wężyka.
Najgorsze jest to że to prawdopodobnie tylko kwestia oprogramowania tak samo jak w przypadku bracketingu.
Pawel Pawlak
25-05-2009, 14:36
wężyk nie jest drogi, zwłaszcza nie oryginalny a rozwiązuje problem lepiej niż funkcja znana z D70. Trudno siędizwić że nikon w aparatach profesjonalnych rezygnuje z pewnych wybitnie amatorskich rozwiązań. A jakiekolwiek "udarowe" wyzwalanie migawki przy długich czasach ekspozycji nie sprzyja raczej powstaniu nieporuszonych zdjęć.
Al Bundy
25-05-2009, 15:11
Nie no proszę was. Dał szybki dostęp do wyzwolenia z opóźnieniem to mógł dać i to... Zawsze gdy robię ze statywu robię z opóźnieniem - chyba że sytuacja jest specyficzna...
nokinnikon
25-05-2009, 15:13
Dla mnie bulb to funkcja w której migawka tak jest długo otwarta jak długo jest przyciśnięta. Natomiast jak się przekroczy czas naświetlania 30" to wtedy wyświetla Lo ale naświetla jak długo trzeba chociaż upływu czasu nie pokazuje. Raz robiłem zdjęcia w ciemnym pokoju, (P) naświetlało b długo ale nie wiem czy pow 30" - wyszło super. A z drugiej strony bez zewnętrznego światłomierza to nawet nie wiem jak się dowiedzieć ,że trzeba np naświetlać np 2 min. Aparat naświetla tak długo żeby ekspozycja była poprawna tak myślę
A z drugiej strony bez zewnętrznego światłomierza to nawet nie wiem jak się dowiedzieć ,że trzeba np naświetlać np 2 min.
To bardzo proste. Ustawiasz dość wysokie iso, powiedzmy 3200. Naświetlasz kilka sekund, powiedzmy 10 sekund. Jak jest ok to przeliczasz ile musisz naświetlać na iso 200 aby ekspozycja była taka sama. Jak te 10 sekund to za mało/za dużo to korygujesz itd...
Jakby nie mogl ustawic iso 200, przeslony f/16 i zeby aparat mi wskazal np 8 minut. I po wcisnieciu przycisku raz naswietlal przez 8 minut. Naprawde nie rozumiem, tak samo jak tego, ze aparat pokazuje mi LO zamiast czasu naswietlania. Na szczescie w 99% strzelam z reki, ale sam fakt tych dwoch zjawisk wkurza mnie, gdy mam potrzebe wykonania akurat zdjec z dluzszym naswietlaniem.
Przeczytalem ten watek i zaskoczyla mnie jedna rzecz. Po co plakac nad rozlanym mlekiem ? Skoro nie ma takiej opcji - lub jest troszke " na okretke" o czym napisal JK - to pozostaje wezyk lub radio. Kropka.
Al Bundy
27-05-2009, 23:14
Jasne, kupisz samochód który okaże się nie ma spryskiwaczy wycieraczek. Do głowy Ci nie przyszło że może nie mieć bo te tańsze mają. Więc zamiast tego radzą Ci polewać sobie wodą z butelki albo dokupić zewnętrzny spryskiwacz. Też nie będziesz płakał?
Jasne, kupisz samochód który okaże się nie ma spryskiwaczy wycieraczek. Do głowy Ci nie przyszło że może nie mieć bo te tańsze mają. Więc zamiast tego radzą Ci polewać sobie wodą z butelki albo dokupić zewnętrzny spryskiwacz. Też nie będziesz płakał?
Ja nie mowie, ze nie masz racji i ze tak nie powinno byc, ale jest jak jest :) Fakty... z nimi ciezko dyskutowac (choc w pelni Cie popieram).
PS. Jak sie zdecydujesz na wezyk to wrzuc link :)
.Do głowy Ci nie przyszło że może nie mieć bo te tańsze mają. ..
1. które tanie body nikona mają czasy powyżej 30 s, spytam z ciekawości, nie znam danych wsztystkich, ale te co znam to nie mają.
2. w tanich body są program zielony i tematyczne, są wbudowane lampy błyskowe. W D3 nie ma. Jak z tego widać nie wszystko co dano w tanich body jest w drogich też.
(...) ak z tego widać nie wszystko co dano w tanich body jest w drogich też.
...dodam jeszcze obsługę pilota na podczerwień ;)
Al Bundy
28-05-2009, 09:18
Nie chodzi o to że możesz ustawić w manualu 31s i więcej - masz od tego bulb. Bulb w D70 działał inaczej - nie trzeba było trzymać paluchem spustu więc zakup wężyka nie był obowiązkowy. Inaczej działa też bracketing - nie trzeba walić 7 fotek by mieć rozpiętość 6EV jak w D300 - tam wystarczyły 3. Pilot to szczegół ;)
Wydaje mi się, że producenci Nikona nie interesują się fotografiką, po prostu programiści robią co im każą i jakoś to jest ;)
Jednak wężyk jest znacznie wygodniejszy niż kopanie w menu i ustawianie tego i tamtego ;) jak już kupisz Al model to się pochwal, ja tez powoli o tym myślę ;)
W "starej" nomenklaturze były dwa takie czasy o jakich piszesz. Jeden się nazywał B - trzeba było trzymać spust cały czas, a drugi T polegał na tym, że pierwsze wciśnięcie otwierało migawkę, drugie zamykało. Ja to znam z migawek mechanicznych, szczególnie z aparatów średnioformatowych. Ale były małoobrazkowe modele z czasami B i T.
W cyfrze jakoś nie kojarzę by umieszczono w jakimś modelu tą funkcję, choć jej realizacja byłaby bardzo prosta.
Al Bundy
28-05-2009, 09:47
Zamówiłem wężyk Photixa - jakiś zamiennik ponoć rozsądnie wykonany. Znów kompromis z miłości do Nikona ;)
I bardzo słusznie. Bez wężyka po prostu nie da sie zrobić pewnych rzeczy. Rozbicie długiej ekspozycji na kilka krótszych, 30sto sekundowych nie sprawi że filtr który masz założony na obiektywie zacznie przepuszczać więcej światła.
tylko 300 sekund to nie to samo co 30x10 sekund nałożone na siebie. I nie wspomniałeś o jednosekundowych przerwach.
Nakombinować sie trzeba, to fakt. Tylko interwałometr niestety nie załatwi wszystkiego. Jak potrzebujesz 4 minut aby poprawnie naświetlić klatkę to nic nie da rozbicie tego na kilka krótszych ekspozycji nawet takich łączonych automatycznie. Jak chcesz sfotografować np ulice bez ludzi i zakładasz bardzo "ciemny" filtr to po prostu bez wężyka sie nie obejdzie. .....
.... Rozbicie długiej ekspozycji na kilka krótszych, 30sto sekundowych nie sprawi że filtr który masz założony na obiektywie zacznie przepuszczać więcej światła.
No to mi powiedz, które zdjęcie jest naświetlane raz, a które 10 razy z wykorzystaniem wielokrotnej ekspozycji.
Jeśli prawdą jest, że "... to nie to samo ..." i "... interwałometr niestety nie załatwi ...", to nie powinieneś mieć żadnych problemów z rozpoznaniem tego felernego "składanego" zdjęcia.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jks.com.pl/foto/MEX1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jks.com.pl/foto/MEX2.jpg)
To powiedz mi jak zastąpić jedną dziesięciominutową ekspozycję efektem której będzie brak ludzi na ulicy (tak dla przykładu) składakiem po 30 sekund.
Chcesz powiedzieć że ten sam efekt uzyskamy dla w obu przypadkach? Jednosekundowe przerwy też nie są istotne? Przy fotografowaniu tablic testowych czy innych obiektywów w warunkach laboratoryjnych może nie ma to znaczenia jednak pisanie że to jest to samo to chyba spore nadużycie.
No to mi powiedz, które zdjęcie jest naświetlane raz, a które 10 razy z wykorzystaniem wielokrotnej ekspozycji.
Jeśli prawdą jest, że "... to nie to samo ..." i "... interwałometr niestety nie załatwi ...", to nie powinieneś mieć żadnych problemów z rozpoznaniem tego felernego "składanego" zdjęcia.
Te zdjęcia tego nie pokażą. Możesz jednak sobie wyobrazić sytuację, w której fotografujemy scenę z elementami ruchomymi (gwieździste niebo?) na której te sekundowe przerwy jednak wyjdą.
Inna sprawa że przykładowo dla ekspozycji jednominutowej musisz użyć powiedzmy filtra ND400. Jak to rozbić na krótsze ekspozycje? Zdejmować filtr czy nie? Co z ruchomymi obiektami?
Ludzie. Myślcie trochę. Czas naświetlania jest w obu przypadkach identyczny. Żadnych filtrów nie zmieniacie. Jeśli jednorazowe naświetlanie, np. przez 2 minuty, "wykasuje" ludzi, to 4 naświetlania po 30 sekund zrobią dokładnie to samo. A wydłużenie łącznego czasu robienia takiego zdjęcia z 240 sekund do 243 sekund (trzy jednosekundowe przerwy) nie ma dla takiej ekspozycji żadnego znaczenia.
Nie twierdzę, że wężyk nie jest przydatny, ale w większości wypadków nie jest potrzebny, jeśli czas naświetlania nie przekracza 5 minut.
A co jak przy 30 sekundach wciąż rejestrują się ludzie?
To sobie wydłuż do 300 sekund. Jeśli nie stoją w miejscu, to się nie zarejestrują. I może poczytaj o wielokrotnej ekspozycji.
No ale nie chcąc używać wężyka mogę robić tylko ekspozycje po 30 sekund. Jeśli na każdej ze składowych ekspozycji w multiekspozycji (jak to brzmi :) ) będą widoczni ludzie to na finalnym składaku ich nie będzie ?
Nie będą widoczni.
Dobrze ci radzę. Uzupełnij wiedzę na temat multiekspozycji.
Zresztą to twój problem.
To nie mój problem. Doczytywać nie muszę i pozostanę przy swoim. Skoro twierdzisz że 3x10 da taki sam efekt jak 300 przy ruchomych obiektach w kadrze to Twój problem. Tyle z mojej strony.
To nie mój problem. Doczytywać nie muszę i pozostanę przy swoim. Skoro twierdzisz że 3x10 da taki sam efekt jak 300 przy ruchomych obiektach w kadrze to Twój problem. Tyle z mojej strony.
Nie 3x10, tylko 30x10. Widzę, że na temat rachunków też powinieneś sobie poczytać.
Ale masz rację - to nie boli. :wink:
Widzę że wykorzystasz każdą literówkę żeby dowalić komu popadnie. Zachowanie godne moderatora...
Moze ktos ma okno na ruchliwa ulice i wrzuci test, jak wrzucil JK - z 2 zdjeciami zamiast dyskutowac ?
Wowczas wyjdzie kto ma racje - faktem jest to ze na pytanie JK o rozroznienie zdjec nikt nie sprobowal ;)
Lepszy byłby test na ruch gwiazd.
PS: Mnie też wkurzają te rozwiązania o których mowa w D300, po przejściu z D70. Niby niemal wszystkomający aparat. Da się nawet ustawić kierunek kręcenia kółkiem itd.. a jednak takie niedociągnięcia... :/
Martink i Zaqer, odpowiedziałem w poście #46, że w tej konkretnej sytuacji zdjęcia są nie do rozróżnienia i zaproponowałem przeanalizowanie (sprawdzenie) w przypadku zdjęcia gwiazd - ruchu ciągłego, nie nakładającego się na siebie.
Ja D300 nie mam, to testu nie zrobię, ale przypuszczam, że da się znaleźć sytuacje, w których metoda JK się nie sprawdzi.
Martink i Zaqer, odpowiedziałem w poście #46, że w tej konkretnej sytuacji zdjęcia są nie do rozróżnienia i zaproponowałem przeanalizowanie (sprawdzenie) w przypadku zdjęcia gwiazd - ruchu ciągłego, nie nakładającego się na siebie.
Ja D300 nie mam, to testu nie zrobię, ale przypuszczam, że da się znaleźć sytuacje, w których metoda JK się nie sprawdzi.
Przecież to łatwo sprawdzić i bez D300. Nastaw sobie 5 minut albo ile musisz (nie robiłem tego typu zdjęć więc nie wiem jaki czas jest Ci potrzebny) i zasłoń na 1 sekundę obiektyw deklem czy ręką. Możesz to zrobić kilka razy wydłużając czas w którym obiektyw pozostanie zakryty. W ten sposób będziesz wiedział jak długa musi być przerwa w naświetlaniu, żeby wyszła nieciągłość ruchu.
Wg mnie JK ma w tym wypadku rację. Pewnie są sytuacje w których naświetlanie wielokrotne się nie sprawdzi tak dobrze jak wężyk, ale to już chyba szukanie dziury w całym:)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.