Close

Strona 1 z 166 1231151101 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 1660
  1. #1

    Domyślnie Kalibrator - jaki i po co?

    Po co w ogóle?
    Jeśli tu zajrzałeś czytelniku, to zapewne masz pojęcie o problemach z kolorystyką na monitorach, drukarkach, labie czy w publikacjach papierowych i elektronicznych. Kalibracja jako całość czynności wykonywanych na posiadanym systemie, ma na celu zapewnienie wizualnej zgodności między tym co widać na monitorze, papierze, i na/w innych mediach. Sednem całego zamieszania jest monitor. Wszystko zależy od tego, czy będziemy widzieli poprawnie obrabiany materiał. Na nic zdadzą się profile drukarek czy labu. Symulacja zachowania urządzenia wyjściowego na niepoprawnie wyświetlającym ją monitorze, zda się psu na budę. Wbrew pozorom, kalibracja monitora, zapewnia również, większą poprawność materiałów publikowanych elektronicznie. Nawet pomimo faktu, że użytkownicy będą oglądali prace, na rozregulowanych i wypaczonych w różne strony gratach. Przewidywalny efekt można osiągnąć różnymi metodami, jak np kalibracja monitora na wzór odbitki z labu, ale w pełni kontrolowalny efekt i korzyści z dostępnych profili ICC papierów, drukarek można osiągnąć tylko i wyłącznie jeśli monitor jest w stanie pracować zgodnie z pewnymi standardami. Te standardowe parametry to ściśle określona temperatura bieli, punkt czerni, rozkład jasności (gamma) i balans (stabilność) temperatury w całym zakresie jasności.

    Jak skalibrować?
    1. Na wzór odbitki lub wydruku.
    Najbardziej powszechna metoda. Wysyłamy do wydruku plik wzorcowy i następnie regulujemy monitor i ustawienia kolorów we właśnościach karty graficznej, aż uzyskamy satysfakcjonującą zbieżność barw. Pomimo pozornej prostoty i oczywistości procedury, jest to jednak najgorszy sposób z możliwych. Jedyną zaletą jest to, że w ogóle coś można wyregulować i wielu ludzi tak pracuje. Pamiętajmy jednak, że w ten sposób robimy symulację będącą złożeniem specyfiki konkretnego labu, własności papieru, zniekształcenia kolorystyki przez światło w jakim oglądamy zdjęcie w czasie regulacji i to wszystko skorelowane z błędami samego montora. W efekcie, w 100% przypadków, jeśli doprowadzimy np skórę do względnie poprawnego wyglądu, pogarszamy zachowanie w innych zakresach przestrzeni barwnej, np zmienią się zielenie. Jeśli przy innym rodzaju zdjęcia pojadą w krzaki błękity, poprawiając rozregulujemy coś innego. I tak w kółko. Dodatkowo kręcąc ustawieniami karty graficznej obcinamy dostępną paletę. Warto wiedzieć, że monitor LCD jest na to niezmiernie wrażliwy i łatwo można stracić płynność przejść tonalnych. Nie wdając się w większe dywagacje, w odniesieniu do takich machinacji, użycie czasownika "kalibrować" w formie dokonanej jest niemożliwe. Oczywiscie, również parametry są czysto przypadkowe, zależne od zbyt wielu czynności i oka tego, który kręci.

    2. Na znormalizowane wzorce.
    Bardzo dobry poradnik jak tego dokonać jest zamieszczony tu: http://monitory.mastiff.pl/faq.php jako dwa artykuły "Amatorska kalibracja monitora". Gratuluję tym, którzy przebrną przez to samodzielnie i z pozytywnym efektem. Jednak normalni śmiertelnicy, oczekujący skutku, a nie mający ochoty doktoryzować się z kolorymetrii nie dadzą sobie z tym rady.

    3. Kalibratorem.
    Metoda prosta, łatwa, przyjemna i dająca wysokiej jakosci powtarzalne efekty. Ma tylko wadę. Wymaga zainwestowania w dodatkowe urządzenie pomiarowe i oprogramowanie. Trzeba się jednak pogodzić z myślą, że ułatwiacze życia kosztują. O ile rzeczywiście zależy nam na zgodności barwnej. Posiadanie kalibratora ujmuje 99% problemów, które bez niego są nie do pokonania. Dlaczego? Ano dlatego, że oko jest niesłychanie zawodnym instrumentem i za nic nie uda się poprawnie np ustawić punktu bieli.

    Kupujemy kalibrator
    Kalibratory są dostępne w przedziale cenowym 400 - 8000 zł. Reguła jest prosta czym lepszy, dokładniejszy, bardziej wszechstronny, tym droższy. Wykonane są jako kolorymetry lub spektrofotometry. Kolorymetry służą prawie wyłącznie do kontroli monitorów, telewizorów, rzutników i innego świecącego sprzętu. Spektrofotometry mogą odczytać informacje zarówno ze światła emitowanego przez kontrolowane urządzenie, jak i odbitego od wydruku, czyli możliwe jest kontrolowanie drukarek, prooferów, labów. Poniżej zestawienie najpopularniejszych urządzeń w praktyce fotografa amatora i zawodowca.

    400-1400 zł Kolorymetry
    Urządzenie działa, w uproszczeniu na zasadzie podobnej do światłomierza. Istnieje duży rozrzut jakościowy pomiędzy różnymi produktami. Najpopularniejsze na rynku. Wadą jest dość wąskie widmo gdzie pomiar jest dokładny. Pokrywa przestrzeń sRGB, ale niekoniecznie AdobeRGB. Z uwagi na powyższe, nie zalecam ich, do kalibracji monitorów szerokogamutowych.

    Colorvision/Datacolor Spyder
    Najtańsza dostępna wersja kosztuje poniżej 400 zł, najdroższa z różnymi akcesoriami ok 2 tys zł. We wszystkich zestawach Spyder, zastosowany jest ten sam czujnik. Najpoważniejsza wada to niska powtarzalność pomiaru, błędy w cieniach, i awaryjność. Zabawka, do pierwszych kroków w dziedzinie kontroli koloru, jednak nadzywczaj często użytkownicy wcześniej czy później przesiadają się na urządzenia lepszej jakości. Duże błędy w pomiarach ciemnych odcieni bardzo utrudniają poprawną kontrolę monitorów z niskim punktem czerni. Na nieszczęście dla Colorvision, do tej grupy należy coraz więcej monitorów. Jedna z droższych wersji Spydera, oznaczona PrintFIX zawiera w komplecie czujnik kolorymetryczny i dodatkowy czujnik zwany przez producenta spektrofotometrem. Jednakże niska jakość tych urządzeń i liczne problemy zgłaszane przez użytkowników nie pozwala na stwierdzenie przydatności ww do czegokolwiek. Część wersji, głównie najtańszych nie umożliwia w ogóle ustawiania punktu bieli i innych parametrów na monitorze. Zdejmuje tylko profil z tego co jest. Taka metoda jest dopuszczalna na laptopie, gdzie i tak nie ma nic do regulacji, ale na normalnym monitorze prowadzi do poważnych nieprawidłowości.

    Pantone Huey
    Funkcjonalnie i cenowo odpowiednik Spydera, jednakże w odróżnieniu do niego nie istnieje w ogóle wersja z możliwością podstawowych pomiarów i regulacji monitora. Profiler tylko i wyłącznie zdejmuje profil. Podobnie jak część Spyder'ów, również nie ma podglądu charakterystyk korekcji, co uniemożliwia ocenę czy osiągnięty został założony rozkład jasności (gamma), oraz nawet zgrubnej oceny ingerencji profilu w wyświetlanie. Kalibrator jest wyposażony w czujnik oświetlenia zewnętrznego, na bieżąco korygującego jaskrawość monitora. Obecność takiego czujnika i podkreślanie przez producenta owej "zalety", jest najlepszym wyznacznikiem do jakich zastosowań urządzenie to zostało skonstruowane. W żadnych zastosowaniach związanych z kolorem nie jest w ogóle dopuszczalne zmienianie jakichkolwiek parametrów monitora po kalibracji. Czujniki oświetlenia, montowane na stałe w niektórych monitorach, służą do prac nie związanych z kolorem (internet, biuro, cad, programowanie) w zmieniających się warunkach oświetleniowych (dzień/wieczór/noc). Wówczas jest to zaleta. Jednak do obróbki fotografii należy je wyłączyć. Inaczej ciągle będą się zmieniały się gęstości (szczególnie widoczne w cieniach), na słabszych monitorach stosunki świateł oraz na najsłabszych nawet temperatura.

    Monaco Optix i Optix XR
    Firma Monaco została wchłonięta przez potentata w tej branży, firmę X-Rite. Jeśli jest jeszcze gdzieś dostepny, kolorymetr kosztuje około 800-1000 zł. Urządzenie dobrej klasy amatorskiej, o powtarzalnych pomiarach. Kalibruje monitory sprzętowo, widnieje (również jako X-Rite DTP92) na liście obsługiwanych kalibratorów przez profesjonalne monitory Nec Spectraview, Eizo Coloredge, Quatographics. W wersji XR umożliwia kopiowanie punktu bieli na kolejne monitory, przez co znakomicie ułatwia skalibrowanie wszystkich monitorów tak samo.

    X-Rite Eye One Display 2
    Inna nazwa X-Rite I1 Display 2. Znany wcześniej jako Gretag Macbeth Eye One Display 2. Firma Gretag podobnie jak Monaco została kupiona przez X-Rite. Ceny 800-1200 zł. Podstawowej klasy kalibrator do wszystkiego. Ma możliwość pomiaru temperatury bieli z monitora, papieru i otoczenia. Wyniki powarzalne, dokładne. Jest obsługiwany chyba przez wszystkie profilery i oprogramowania dołączone do monitorów, równiez profesjonalnych. Wadą jest idiotyczne oprogramowanie. Oczywiscie przy wykorzystaniu z firmowym oprogramowaniem monitora nie ma to znaczenia. Bardzo często dystrybuowane przez innych pod swoim logo, np Lacie, Pantone. Występuje w wersji "pełnej", lub "okrojonej" z dopiskiem LT. Wersja LT, nieco tańsza ma wyłączonych część funkcji do ręcznej kontroli.

    Lafot LMC03
    Polski produkt. Cena od około 1300 zł. Możliwości podobne lub lepsze od X-Rite Eye One Display 2, przy czym oprogramowanie o niebo bardziej logicznie poukładane i łatwiejsze w użyciu. Po polsku. Nie jest obsługiwany przez firmowe profilery Basiccolor/Nec, Eizo, Quato. W związku z tym nie jest rozsądnie użyć go do monitora sprzętowo kalibrowanego. Bardzo dużą zaletą jest sprzętowa obsługa części nastaw monitorów Eizo. Dzięki temu i wynikającemu z tego pominięciu błędu człowieka, wyniki kalibracji są w widoczny sposób lepsze, niż przy użyciu kalibratorów konkurencji. Kalibracja Eizo dzieje się całkowicie automatycznie. Miłym dodatkiem, jest jedyny w tej klasie, futerał do transportu i przechowywania. Podobnie jak najbogatsza wersja Monaco Optix XR umożliwia przenoszenie punktu bieli na inne monitory. Unikalną cechą LMC03 jest możliwość dokupienia przystawki (Lafot LMA03), umożliwiającej oprofilowanie drukarki.

    2000-6000 zł Spektrofotometry
    Profesjonalne urządzenia pomiarowe, działające na zasadzie analizy widma. Od widzialnego do ultrafioletu. Dzięki temu bez problemu można kontrolować monitory typu wide gamut. Mają wbudowane oświetlenie, dzięki czemu można mierzyć materiały refleksyjne.

    X-Rite ColorMunki
    Najtańszy rozsądny spektrofotomer. Cena ok 1,7 tys zł. Umożliwia kalibrację monitorów o szerszym gamucie i profilowanie drukarek. Na obecnym etapie, dołączone oprogramowanie ma sporo wad, ale na poziomie amatorskim profile tworzy zupełnie akceptowalnej jakości. Sam czujnik jest obsługiwany przez Eizo ColorNavigator i Nec Spectraview II, przez co, przed użytkownikami zawodowych monitorów szerokogamutowych, otworzyła się alternatywa dla kolorymetrów i kilkukrotnie droższych spektrofotometrów z prawdziwego zdarzenia. W komplecie jest przyzwoity futerał.

    X-Rite Eye One Pro
    Inne oznaczenie I1 Pro. Najpowszechniejszy obecnie na rynku czujnik, wchodzący w skład wielu zestawów kalibracyjnych różnych firm. W ofercie producenta są one oznaczone: Eye One Basic, Eye One XT. Cena zestawów rozpoczyna się od około 3,3 tys zł. Różnią się oprogramowaniem, przystosowanym do profilowania oprócz monitorów, różnych urządzeń wejściowych (aparat, skaner) i wyjściowych (drukarki RGB, CMYK). Eye One Pro jest obsługiwany przez wszystkie bez wyjątku oprogramowanie do profilowania i kontroli koloru. Do urządzenie dostępna jest duża liczba różnych akcesoriów. W komplecie jest również wysokiej jakości, ceramiczny wzorzec bieli i porządna walizka.

    6000 i więcej. Spektrofotometry autoskanujace i spektrodensytometry
    Nie będę się rozwodził na temat tych urządzeń, gdyż służą tylko do kontoli urzadzeń drukujących, a jak wynika z intencji tego artykułu, najpierw trzeba zacząć od monitora.



    PS. Dyskusję proszę prowadzić w istniejących wątkach "sprzętowych".
    Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 30-01-2009 o 12:38

  2. #2

    Domyślnie Kalibrator, wybór, opinie etc...

    Jakie wartości trzeba ustawić przy kalibracji monitora kalibratorem sprzętowym pod obróbkę zdjęć do labu ? Chodzi mi o temperaturę, gamma itp.
    Ostatnio edytowane przez prz3mo ; 08-02-2011 o 08:15 Powód: zmiana nazwy tematu
    Pozdrawiam, Sławek

    D7000/Nikkor 18-105 VR/SB-900

  3. #3

    Domyślnie Kalibracja NEC 1990SXi

    Panie Tomaszu dziękuje za artykuł.

    Wiem, że już odpowiadał Pan na to pytanie ale nie mogę odnaleźć tego tematu na forum.
    Chodzi mi o monitor NEC 1990SXi i jego kalibrację.
    Czy jest możliwa i jeżeli tak to jaki kalibrator będzie optymalnym wyborem.

  4. #4

    Domyślnie

    Teoretycznie ten monitor posiada możliwość sprzętowej kalibracji, tylko nie do końca wiadomo w jakim stopniu. Seria 90 znajduje się na liście monitorów kalibrowanych hardware'owo przez program basICColor display 4.1.6 - tylko nie wiadomo, czy jest to kalibracja polegająca jedynie np. na ustawieniu luminancji i temperatury bieli, czy też jest również możliwe wprowadzenie krzywych korekcyjnych do LUT monitora (jest taka opcja, tylko nie wiadomo czy działa). P. Tomasz obiecał, że przy najbliższej okazji przeprowadzi rozpoznanie bojem.

    Druga opcja polega na sprowadzeniu programu Spectraview II ze Stanów (dostępny tylko w tamtejszej dystrybucji).

    W obydwu wypadkach optymalnym rozwiązaniem powinien być kolorymetr firmy X-Rite.
    Ostatnio edytowane przez Czornyj ; 23-10-2007 o 19:38

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czornyj Zobacz posta
    kolorymetr firmy X-Rite.
    amen

    po połączeniu firmy X-Rite i Gretag to jedyny słuszny wybór...

    Oczywiście są dostępne także "zabawki" - ale nie chcemy się tym przecież bawić tylko profesjonalnie i łatwo wykorzystać

  6. #6

    Domyślnie

    Zatem po kolei:

    @wasylek
    D65, gamma 2,2.

    @artfo
    1990SXi stare wersje poniżej z początku produkcji (2006r) roku kalibrowały się sprzętowo nawet próbną wersją Spectraview Profilera. Pomimo, że guzik "hardware calibration" jest nieaktywny, trick w menu monitora pozwalał na kalibrację z edycją LUT. Nowsze nie. Testowane w zasadzie wszystkie wersje. Istnieje szansa że wersja profilera nie sygnowana dla Nec'a, może mieć inne własności. Mam jednak podstawy sądzić, że zależy to od monitora a nie oprogramowania. Pewność będzie, kiedy dorwę się w wolnej chwili do nowszej wersji 1990SXi.

    @zapa
    Nawet jeśli nie zadziała zapis do LUT, kalibracja firmowym profilerem i kalibratorem z jego listy referencyjnej (np najprostszym X-Rite), kalibracja przebiega w dużej części automatycznie, co jest sporym ułatwieniem, niż w przypadku innych kalibratorów i ich oprogramowania.
    Ostatnio edytowane przez Tom01 ; 23-10-2007 o 22:27

  7. #7

    Domyślnie

    Podsumowując - bo troszeczkę zaczęliśmy się doktoryzować - w przypadku monitorów Nec serii 90 optymalnym rozwiązaniem jest zakup kolorymetru X-Rite, sprzedawanego w zestawach: Eye-One Display LT lub Eye-One Display 2 (zestawy różnią się możliwościami oprogramowania, które nas wogóle nie interesuje, dlatego oczywiście kupujemy ten tańszy - LT, kolorymetr w obydwu zestawach jest ten sam).
    Następnie musimy jeszcze nabyć w drodze kupna oprogramowanie BasICColor Display 4.1.6 (cena 100 euro), które jest niczym innym jak Spectraview Profilerem załączanym do monitorów profesjonalnej serii Nec Spectraview. Tak powstały zestaw (kolorymetr i1 + profiler BasICColor) jest najlepszym rozwiązaniem dla Neca (i notabene - również dla nowszych monitorów Apple Cinema Display).

  8. #8

    Domyślnie

    Witam! czy Eye-One Display LT, równie dobrze sie sprawdzi przy kalibracji Eizo s1931?
    Pozdrawiam!

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szmojtek Zobacz posta
    Witam! czy Eye-One Display LT, równie dobrze sie sprawdzi przy kalibracji Eizo s1931?
    Pozdrawiam!
    Nie. Znacznie lepiej sprawuje się Lafot LMC03.

  10. #10

    Domyślnie

    Tak się złożyło, ze mogłem skorzystać z eye-one display 2 do kalibracji CG241W. Urządzenie spisało się bardzo dobrze, efekt jest satysfakcjonujący, dlatego mam pytanie:
    po co płacić wielokrotnie więcej za eye-one pro w przypadku tego monitora, co dostanę za te pieniądze, czyżby różnica w jakości kalibracji była proporcjonalna do różnicy w cenie?

Strona 1 z 166 1231151101 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •